Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

okragly

Users
  • Content Count

    45
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About okragly

  • Rank
    Fuks

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. ideologia liberalna (tzn indywidualizm, wolność) tonie, i dobrze, albowiem jest nieludzka,
  2. liberałowie maja wypisane na sztandarze tylko 2 słowa INDYWIDUALIZM I WOLNOŚĆ, sa antyspołeczni, Człowieczeństwo to wspólnota (z natury stadni i egalitarni) dużo jej było w USA, Szwecji. Popierało wielu uznanych intelektualistów znaczy, ze kobiety opuszczają swoje stado przystępując do stada partnera. Tak też jest u szympansów. Ciekawe jak było w paleolicie, u zbieraczy - łowców?
  3. podobno psy nierasowe są szczęśliwsze, zdrowsze (to samo pewnie z kurami, krowami) nawet jakby, to pod jakim kątem byś selekcjonował? ja wiem, hodowcy koni, krów, świń, kur, wycinaja osobniki męskie, bo z nimi same problemy np z ogierami, bykami (wczoraj jeden w okolicy zabił chłopa). Jak by nie było mężczyzn byłby raj np brak wojen, wyścigu szczurów, depresji, agresjii itp selekcjonuja kobiety, są w tym lepsze od wszystkich naukowców
  4. ten kto opanuje niewerbalny sposób porozumiewania (pierwotny) często wygrywa, np nie da sie oszukać (cialo mówi prawdę), mąż bez słów czyta żonę, lekarz pacjenta, szef pracownika. Albo, wchodzisz na sale pełna kobiet, jeśli potrafisz czytac mowe ciała (jak szympans) od razu wiesz która dziewczyna tobą zainteresowana, oszczedzasz tym samym sobie wiele rozczarowan i czasu
  5. idee nie giną, umierają tylko jej wyznawcy, kwestia czasu, jeszcze niedawno JP2 wyzwalal wielkie emocje. poza tym kto szybko daje, dwa razy daje Religia jaką znamy jest bez szans.
  6. w religii "produkt" jest odłożony na wieczne nigdy. Nowa religia "konsumpcjonizm" daje w żyłę zdecydowanie mocniej (co sie wtedy w mózgu dzieje to wiesz dobrze) i od razu Religia przegra z nowąreligią. Ale nowareligia też sie skończy, szybciej niż myślimy.
  7. dobre mój przodek, chłop pańszczyźniany czyli niewolnik, miał zhakowany umysł, myślał że jego tragiczne położenie było naturalne, z woli boga. Jeśli wybuchnie wojna, my z pieśnią na ustach pójdziemy walczyć za elity (ich interesy -np powstanie warszawskie) Dziś pracujemy dla nich po 10 g dziennie, kupujemy u nich (marketing to programowanie) mamy mózgi zhakowane przez elity (oni dzialają poprzez szkołe, religie, propagande, marketing, mas media -film, TV, radio). Jesteśmy bez szans.
  8. przypadkiem znalazłem Starochrześcijański Arnobiusz pisał, że człowiek, który wyrósł w izolacji od ludzi i który znalazł się w społeczeństwie w wieku 20 lat lub później, będzie głupszy od zwierzęcia, nawet jeśli jest potomkiem Platona lub Pitagorasa. Ujawni on nie więcej uczuć niż drzewo czy kamień, nie będzie znal ni lądu, ni gwiazd, ni meteorów, ni roślin, ni zwierząt. prawda czy fałsz? czy Twoje poglądy są kompatybilne z odpowiedzia.
  9. człowiek wolno biega, ma słaby węch, wzrok, słuch, jest 5x słabszy od szympansa, nie ma kopyt, zębów, rogów, twardej skóry (sierści) i niemowle, dzieci bezradne, bezbronne wiele lat. Nas uratowało stado, ale nie baranów a na podobieństwo mrówek, gdzie mrowisko jednym organizmem. Indywidualizm to wymysl elit, żeby latwiej nami rządzić, sam jesteś słaby, łatwy do wykorzystania. W zdaniu "dziel i rządź" wiele prawdy. Na poczatku podziel, jak podzielisz rzadzenie jest proste. tu mój problem, w przyrodzie stado jest ściśle określone, jeden zbiór, w raju byliśmy dzicy (paleolit) żyliśmy w stadzie jak szympansy, a dzisiaj? Nie mamy stada, są kręgi, grona. Już malutkie dzieci zabieraja rodzicom do złobka, przedszkola, szkoły, stado zostalo zniszczone. Nie mamy korzeni z których powstaliśmy, nie jesteśmy ssakami, stadnymi i terytorialnymi. katastrofa w pierwszym akapicie mrowiska walczą, a walki są na podobieństwo 1 i 2 wś, i biorą jeńców do niewolniczej pracy u ludzi pierwotnych (tych z raju) nie wychowuja a żyja razem. Dziecko uczy sie poprzez naśladownictwo. nie ma kar, nagród, gnębienie (wychowywanie) dzieci rozpoczelo sie wraz z wynalezieniem niewolnictwa, bili i wymuszali zachowania na niewolnikach, przeniesli je na dzieci na tym polega życie w stadzie ludzkim. Nam sprawia przyjemność uczenie dzieci, mlodzierzy ale i starszych, pomaganie sobie wzajem. W istocie człowieka nie ma hierarchi, że jest papież, kardynał, biskup generał, biskup, proboszcz i ty biedna owieczka na końcu. umysl stada, stadomyślenie, moralnosc stada Ptaki są samowystarczalne dopóki nie nadchodzi czas przelotu do Afryki. Zbierają się w stada. ptak, samotnie, nie wie, dokąd lecieć! stado wie Na czole klucza, pojawi się silny młody ptak, często wykluty w tym roku. Ptaki zbierają się w Grupy dla realizacji konkretnego zadania: długiego przelotu w nieznanym (każdemu z osobna) kierunku. Odłączający się od grupy ptak nie jest w stanie znaleźć właściwej drogi, nawet jeśli ma dosyć sił. Przy wystarczającej ilości osobników zwierzętami zaczyna kierować coś wyższego, "duch" populacji, nieprzejawiający się w żaden sposób w jednym lub kilku tylko osobnikach. I wtedy zwierzęta, ptaki albo owady, zaczynają działać tak, że całkowicie ignorują swoją indywidualność, swoje interesy bezpieczeństwo, podporządkowując się wspólnej woli. jeśli jedna np gęsi podczas lotu poczuje sie gorzej, dla bezpieczeństwa lądują z nią dwie inne, jak wydobrzeje dołączą do następnego klucza każda szara komórka mózgu jest oddzielnym organizmem (bez wolność i indywidualizm), ma własny system pokarmowy, oddechowy, wydalniczy, ma powłokę zewnętrzna, ma DNA, można ja odizolować i hodować, wtedy jest bezbronna jak samotny człowiek
  10. ja stawiam na stado, ludzkie stado. Koty nigdy nie stworzyłyby cywilizacji choćby były super inteligentne. (neandertalczyk był inteligentniejszy ale mniej stadny) Pojedyncza mrówka to mały tępak a mrowisko genialne. Suma mózgów mrówek w mrowisku waży tyle co ludzki mózg i tez porozumiewaja sie między sobą przez impulsy chemiczne tak jak w naszym mózgu porozumiewają sie komórki nerwowe
  11. przodek człowieka miał mózg z 5 mld komórek nerwowych współcześnie 10 mld. Nastąpiła zmiana z zwierzaka w człowieka. Czy 10 mld ludzi połączonych siecią (komputerami) stworzy nową jakość? Może to szansa a nie zagrożenie?
  12. w książkach piszą że jesteśmy stadnymi, co to wg. ciebie znaczy. Masz swoje stado, jakie ono, opisz? liberalizm jest definiowany przez 2 słowa; indywidualizm i wolność. Jak to się ma do życia stadnego? Przykladowo stado wilków, każdy wilk w stadzie robi co chce, - zdechna z głodu. ogień niezależnie z czego, z ogniska czy świeczki, to atawiam, zapalisz świeczkę poderwiesz dziewczyne inaczej obejdziesz sie smakiem dla ludzi zabójcze, 90% bezdomnych w Londynie, Paryżu, Berlinie to nasi rodacy, uwierzyli liberałom w ich hasła; wolność i indywidualizm to dokończ ty, człowiek jest stadny, na podobieństwo .... a ławica sardynek jest stadem? a rój (stado?) pszczół jest mrowiskiem? to tylko slowa, zbrodniczy to za mocne słowo co prawda tysiące ludzi uczynił bezdomnymi, wielu stracilo godnosc stajac sie bezrobotnymi, wielu sie powiesilo ale zwac go zbrodniczym to za mocne przed panstwowoscia moi przodkowie normalnie żyli, bez wladzy i pojawiła sie mafia (zwali się sarmaci) , powiedzieli chłopom, że mają sie ich sluchac i oddawac dochód Podobnie z wladza duchową. Władza nie jest z natury jest przymusem. Jesteś niewolnikiem, nawet o tym nie wiesz i o to chodzi. znowu mrówki, pojedyńcza jest małym tępakiem, razem budują mosty, hodują "krowy" i inne grzyby, toczą wojny, są genialne. Twój mózg to stado komórek nerwowych, pojedyńcza jest 0 ale 9 mld w twojej głowie nie jest 0 choć z matematyki 9mld x 0=0
  13. jestem jak papuga, nic nie wymyśliłem, nic nie stworzyłem, przetrawiam tylko MY, Tak MY, (gdybym urodził sie w Cinach byłbym calkiem inny, po prostu MY byłoby Chińskie, byłbym Chińczykiem) Ja nie mam JA mrówki mają bardzo dobrze, o nic sie nie martwią, żyją w klimatyzowanych ciepłych komnatach, dobrze sie odżywiają, żyją bardzo długo, nie chorują, mało pracują, w kłopotach mogą liczyc na pomoc innych mrówek, Nie wiem czego im życzyć.
  14. widziałem na filmie Amisze budują dom, stodołe dla nowej rodziny, nie sądze żeby było tam kierownictwo. Pracują za darmo. dla przyjemności? Jakby jakiś majster, kierownik, dyrektor coś rozkazal, zabrałby się i poszedl. Wyobrażam sobie na wsi chłopom potrzebny most, wymyślają (projektują) i buduja, bez kierownictwa, sama przyjemność. Współcześnie od przedszkola jesteśmy tresowani do indywidualnego wyścigu i problem, nawet na wsi ludzie sie odsuneli od siebie u ludzi "dzikich" a więc z raju, jeśli wystąpił np głód, starzy którzy czuli się ciężarem dla stada ludzkiego odchodzili z dumą, że mogą odjąć ciężaru swojemu stadu, czujesz to? (oczywiście umierali z głodu) dlatego jestem zdania że nie ma JA a więc indywidualizm jest wstecznictwem
  15. to że ją zwiemy królową nie znaczy, że nia jest. Nie ma żadnej władzy nad mrówkami. Np idą w teren i trzeba budować most, robią to same z siebie, nie maja nawet brygadzisty. Ludzie też tak potrafią Po co? one są szczęśliwe, nawet jak gina np codziennie trzeba zamknąć mrowisko od zewnatrz, na noc, wychodza 2 mrówki (nie na rozkaz królowej ani nikogo innego) i zastawiaja wejście same zostając na zewnątrz i tak z uśmiechem na twarzy z zimna umierają (nie wyladowaly na ksieżycu ale hodują "krowy", buduja mosty, pracuja godzine dziennie i żyja dlugo np 5lat) w raju (przed cywilizacja) był komunizm zwany pierwotny jakbyś sie wychowywał w kurniku i w wieku 20 lat wypościli z niego to grzebałbyś nogami jak kura, jadl robaki, pial jak kogut i takie tam. Jakiś filozof chrzescijanski napisal 2000 lat temu, że samotny czlowiek glupszy od drzewa słyszałeś o dzieciach wychowanych przez dzikie psy, wilki? wyły do księżyca, jadły surowe mieso, wyczuwały krew z 2 km, na noc leżały skulone w kaciku
×
×
  • Create New...