Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
KopalniaWiedzy.pl

Amerykański astronauta Buzz Aldrin pozywa dwoje swoich dzieci i byłą menedżerkę

Recommended Posts

Amerykański astronauta Buzz Aldrin, który brał udział w pierwszym lądowaniu na Księżycu, złożył w sądzie pozew przeciw swoim dzieciom i byłej menedżerce Christinie Korp. Oskarża ich o kradzież pieniędzy i szarganie dobrego imienia, a także o wpływanie na jego plany matrymonialne.

Pozew został złożony po tym, gdy dwoje młodszych dzieci Aldrina wystąpiło o przyznanie statusu opiekunów prawnych. Uzasadniano to splątaniem i problemami pamięciowymi 88-latka. Andrew i Janice Aldrin utrzymywali, że ojciec nawiązał ostatnio kontakty z nowymi przyjaciółmi, którzy próbowali odseparować go od rodziny. Podkreślali też, że pułkownik wydawał pieniądze w alarmującym tempie.

Buzz Aldrin twierdzi z kolei, że Korp i jego syn w sposób nieuprawniony przejęli kontrolę nad jego finansami, w tym nad wartymi miliony dolarów artefaktami i pamiątkami kosmicznymi. Wg niego, zrobili to dla własnej korzyści.

W pozwie Buzza Aldrina pojawia się też kwestia szargania dobrego imienia. Korp i Andrew mieli bowiem latami utrzymywać, że astronauta cierpi na demencję czy chorobę Alzheimera. Córkę Aldrin oskarża o oszustwo i niedziałanie w jego interesie finansowym.

Najstarszy syn ikony eksploracji kosmosu James nie jest o nic oskarżany.

Jeszcze w tym tygodniu powołany przez sąd biegły ma ocenić zdrowie psychiczne astronauty.

Andrew i Janice czują się ponoć zasmuceni niesprawiedliwym pozwem.


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brakuje najważniejszej informacji — z kim takim się związał. Czyżby jacyś scjentolodzy…?

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK, ale co to jest za ciekawostka? Że " Andrew i Janice czują się ponoć zasmuceni niesprawiedliwym pozwem"? :D

To żadna ciekawostka tylko zwykłe plotki. Nie wiadomo kto, nie wiadomo co, nie wiadomo za ile. Ale wiadomo, że amerykański astronauta :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

I tak każdy przecież wie, że lądowanie sfingowano. :P (obejrzyjcie „Koziorożec 1” ;-))

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, nantaniel napisał:

ale co to jest za ciekawostka?

Też się zastanawiam, ale musi być jakaś istotna, skoro czterech znamienitych userów KW zabrało głos.:)

  • Upvote (+1) 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja się do tej pory tu nie odzywałem, mimo ogólnej aktywności na forum. A to już powinno o czymś świadczyć... :>

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Korp i jego syn" - kto to jest Korp? Wspomniano o Andrew i Janice Aldrin a potem ni z tego ni z owego pojawia się jakieś Korp :blink: Korp Oration? :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, kontaminator napisał:

kto to jest Korp?

 

W dniu 27.06.2018 o 13:00, KopalniaWiedzy.pl napisał:

i byłej menedżerce Christinie Korp

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      NASA poinformowała, że zanim na Księżyc trafią ludzie, wyśle tam misję, której celem będzie znalezienie źródeł wody dla astronautów. O misji VIPER (Volatiles Investigating Polar Exploration Rover) poinformowano w ostatni piątek, podczas Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego. NASA chce, by łazik wylądował na Srebrnym Globie do grudnia 2022 roku.
      Misja VIPER miałaby potrwać 100 dni. W tym czasie łazik ma przejechać kilkanaście kilometrów poszukując śladów wody. Przeprowadzone przez niego badania pozwolą zdecydować, gdzie będą lądowli astronauci pracujący w ramach programu Artemis.
      VIPER zostanie wyposażony w cztery instrumeny do poszukiwania wody. Najważniejszy będzie Neutron Spectrometer System, który ma wykrywać wilgoć pod powierzchnią Srebrnego Globu. Następnie wiertło TRIDENT pobierze próbki, a dwa kolejne instrumenty je przeanalizują. VIPER będzie pobierał i analizował próbkiz różnych miejsc, co pozwoli stworzyć mapę obszaru, na którym z największym prawdopodobieństwem występuje woda.
      Woda na Księżycu będzie kluczowym elementem długotrwałej obecności ludzi na Srebrnym Globie. Potrzebna ona będzie nie tylko do picia, ale również do produkcji paliwa dla rakiet, które w przyszłości zawiozą człowieka na Marsa.
      Lód został znaleziony na południowym biegunie Księżyca już przed 10 laty. Tamten region jest więc przedmiotem szczególnego zainteresowania. Nie tylko zresztą NASA. We wrześniu Indie próbowały wysłać tam swój pierwszy księżycowy łazik. Niestety urządzenie rozbiło się podczas lądowania.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Pod koniec sierpnia GlobalFoundries pozwało TSMC i 20 jego klientów o naruszenie 16 patentów GF. Nie trzeba było długo czekać, by pojawił się kontrpozew, w którym TSMC oskarża GF o naruszenie 25 patentów. TSMC domaga się m.in. nałożenie na GF zakazu produkcji urządzeń naruszających patenty, zakazu sprzedaży już wyprodukowanych przedmiotów oraz znaczącego odszkodowania finansowego.
      Niedługo po tym, gdy pojawiły się informacje o pozwie TSMC, w GlobalFoundries odpowiedziało: TSMC od dawna wykorzystuje swoją dominująca pozycję do wywierania nacisków na mniejszych konkurentów i do wysuwania odwetowych kontrpozwów. Obecny pozew wpisuje się w tę strategię.  Jesteśmy pewni naszego stanowiska oraz wyniku procesu sądowego i nie pozwolimy się zastraszyć. Pod odpowiedzią podpisany jest Sam Azar, wiceprezes ds. prawnych GF.
      GlobalFoundries złożyło swój pozew w USA i Niemczech, kontrpozew TSMC został złożony w USA, Niemczech i Singapurze. TSMC twierdzi, że patenty, które narusza GF obejmują „co najmniej” technologie wytwarzania układów scalonych od 40 do 12 nanometrów. To „co najmniej” jest zapewne ostrzeżeniem skierowanym do GF, że jeśli uruchomi zapowiadane przez siebie linie produkcyjne w technologii 7 nm to pozew zostanie rozszerzony i na tę technologię.
      Jim McGregor, główny analityk firmy Tirias Research, komentując przepychanki pomiędzy firmami stwierdził: To sprawa, na której nie wygra nikt, prócz prawników. Tak, jak można się było tego spodziewać, TSMC złożyło kontrpozew w odpowiedzi na działania GlobalFoundries. Co prawda GF domaga się odszkodowania, ale prawdopodobnie sprawa skończy się szerokim porozumieniem dotyczącym wzajemnego licencjonowania patentów, co zabezpieczy obie firmy przed przyszłymi pozwami. W innym przypadku proces potrwa wiele lat, a wszelkie ugody finansowe i tak zostaną przejedzone na koszty procesu.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Sok z granatów może pomóc w ochronie mózgu dzieci z hipotrofią wewnątrzmaciczną (zahamowaniem wzrostu). Naukowcy z Brigham and Women's Hospital prowadzili pilotażowe badania z udziałem 78 ciężarnych. Wyniki ukazały się właśnie w piśmie PLoS ONE. Obecnie trwają badania kliniczne na większej próbie.
      Rezultaty wskazywały m.in. na lepszą łączność funkcjonalną (ang. functional connectivity) u dzieci matek pijących codziennie sok z granatów. Dają one podstawy do dalszego eksplorowania potencjalnych neuroochronnych oddziaływań polifenoli na noworodki z grup ryzyka, np. z urazem niedotlenieniowo-niedokrwiennym - podkreśla Terrie Inder.
      W przypadku hipotrofii wewnątrzmacicznej (ang. Intrauterine Growth Restriction, IUGR) dziecko jest małe jak na wiek ciąży, często przez problemy związane z łożyskiem, które odpowiada za transport składników odżywczych i tlenu. Poród może w jeszcze większym stopniu zmniejszyć dostawy tlenu (m.in. do mózgu dziecka).
      Niedotlenienie okołoporodowe powstaje w wyniku hipoksemii, czyli zmniejszonego stężenia tlenu we krwi lub ischemii, a więc niedostatecznego dopływu krwi do mózgu w czasie 1. lub 2. okresu porodu, a także w ciągu doby po porodzie. Niedotlenienie mózgu prowadzi do rozwoju zespołu encefalopatii niedotlenieniowo-niedokrwiennej.
      Polifenole, do których zaliczają się np. kwas taninowy czy elagotaniny, są przeciwutleniaczami występującymi w wielu napojach i pokarmach, np. w orzechach, jagodach, czerwonym winie i herbatach. Szczególnie bogatym ich źródłem jest sok z granatów.
      Polifenole pokonują barierę krew-mózg, a badania na zwierzętach wykazały, że chronią przed chorobami neurodegeneracyjnymi. Dotąd jednak nikt nie sprawdzał, czy podawanie soku z granatów ciężarnym wpłynie zabezpieczająco na mózg dzieci.
      W badaniu z losowaniem do grup i grupą kontrolną, gdzie ani ochotniczki, ani naukowcy nie widzieli, kto trafił do jakiej grupy, wzięło udział 78 pacjentek kliniki ginekologii Barnes-Jewish Hospital. IUGR zdiagnozowano u nich w 24.-43. tygodniu ciąży. Od momentu zakwalifikowania do studium do porodu panie miały pić ok. 237 ml soku z granatów albo dopasowany pod względem smaku i kaloryczności napój bez polifenoli. Później naukowcy oceniali parę aspektów rozwoju mózgu dziecka, w tym jego makrostrukturę czy łączność funkcjonalną.
      Choć nie stwierdzono różnic w zakresie makrostruktury, wykryto regionalne różnice w mikrostrukturze istoty białej i łączności funkcjonalnej. Te wskaźniki sygnalizują nam, jak mózg rozwija się funkcjonalnie. Nie widać różnic we wzroście mózgu i dziecka, ale widać poprawę "okablowania" i rozwoju mózgu wyrażonego synchronicznym przepływem krwi [...].

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Rząd Stanów Zjednoczonych złożył do sądu federalnego w Teksasie wniosek o oddalenie pozwu chińskiej firmy Huawei dotyczącego zakazu stosowania jej produktów przez amerykańskie agendy rządowe. Huawei złożyło swój pozew w marcu. Firma stwierdza w nim, że działania amerykańskiego rządu naruszają Konstytucję USA nakładając karę bez przeprowadzenia procesu sądowego.
      Prawnicy Departamentu Stanu, we wniosku o oddalenie pozwu, argumentują, że działania rządu nie są niekonstytucyjną karą, a „logicznym krokiem” mającym na celu ochronę kraju i upewnienie się, że Chiny nie zajmą „strategicznej pozycji” w amerykańskich sieciach teleinformatycznych. Zauważają oni, że zakaz nie skazuje Huawei na śmierć, więzienie czy konfiskatę majątku oraz nie zabrania Huawei wykonywania wybranej przez firmę działalności gospodarczej.
      USA od wielu lat ostrzega, że Huawei ma powiązania z chińskim rządem i że stosowanie urządzeń tej firmy jest ryzykowne, gdyż może dawać Pekinowi dostęp do sieci. W końcu zdecydowano się zakazać stosowania produktów Huawei przez agendy rządowe.
      Analitycy zauważają, że pozew złożony przez Huawei ma znacznie raczej symboliczne, gdyż urządzenia tej firmy i tak od wielu lat nie są stosowane w najważniejszych amerykańskich sieciach.
      Znacznie większym problemem dla przedsiębiorstwa jest niedawne wpisanie go na czarną listę Departamentu Handlu. Oznacza to bowiem, że amerykańskie firmy nie mają prawa do robienia interesów z nią. Huawei trafiła na listę w maju. Wpis oznacza, że amerykańskie przedsiębiorstwa jeśli chcą sprzedawać Huawei swoje produkty i technologie muszą najpierw uzyskać odpowiednie zgody. Huawei już się martwi, że z powodu tych działań może stracić 30 miliardów USD w ciągu najbliższych dwóch lat.
      Ostatnio jednak sytuacja wokół Huawei uległa zmianie. Prezydent Trump oświadczył, że amerykańskie firmy mogą sprzedawać swój sprzęt Huawei, o ile nie będzie stanowiło to problemu z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego. Słowa te zostały powitane z zadowoleniem, jednak wciąż nie wiadomo, co oznaczają. Administracja nie ujawniła bowiem żadnych szczegółów, zatem trudno w tej chwili powiedzieć, wobec jakich produktów sprzedawanych Huawei urzędnicy nie wysuwają zastrzeżeń.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Niewidome dzieci ze Szkoły Hellen Keller z Santiago w Chile mogły dzięki specjalnemu narzędziu i książce zapisanej alfabetem Braille'a przeżyć doświadczenie przypominające całkowite zaćmienie Słońca. Udało się to dzięki współpracy NASA, Chilijskiej Agencji Kosmicznej i Aeronautycznej, Edinboro University, Uniwersytetu Diego Portalesa i Gigantycznego Teleskopu Magellana.
      Drugiego lipca zaćmienie Słońca będzie można oglądać na terenie Ameryki Południowej. W północnym Chile, które ma być jednym z najlepszych rejonów do obserwacji, zgromadzą się tysiące turystów i naukowców.
      Podczas wtorkowego wydarzenia dzieci wykorzystywały specjalne słuchawki i narzędzie LightSound, które pozwala oddać zmienność natężenia światła w czasie zaćmienia za pomocą dźwięku. Uczniowie czytali też książkę pt. "Open your senses to eclipses: South America" i dzięki pomocom sensorycznym mogli poznawać Układ Słoneczny.
      Możność wyjaśnienia podstawowych pojęć z zakresu astronomii, zaćmienia to coś, czym zdecydowanie powinniśmy się nadal zajmować - podkreśla Miguel Roth, astronom z Gigantycznego Teleskopu Magellana.
      Jak obiecuje María Ximena Rivas z SENADIS (odpowiednika polskiego PFRON-u), książki zapisane alfabetem Braille'a i zestawy LightSound trafią też do dzieci spoza stolicy.

      « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...