Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Recommended Posts

NASA odebrała sygnały radiowe od satelitów MarCO. To dowód, że dwa pierwsze w historii satelity typu CubeSat, których celem jest misja poza orbitą Ziemi, są w dobrej kondycji. Sygnał „Polo!” został odebrany dwukrotnie.

Bliźniacze satelity MarCO (Mars Cube One) zostały dołączone do misji InSight. Nie są jednak jej częścią, nie będą prowadziły żadnych badań, a ich ewentualna awaria nie wpłynie na misję InSight. Niewielkie CubeSaty wysłano z InSight przy okazji. Postanowiono sprawdzić, czy tego typu urządzenia nadają się do przeprowadzania zadań w głębszych częściach przestrzeni kosmicznej.

Osoby odpowiedzialne za misję MarCO przyznają, że straciły sporo nerwów. Miniaturowe satelity nie były bowiem włączane od połowy marca, kiedy to przeprowadzono ich ostatnie testy. Nie wiadomo był więc, czy w międzyczasie coś nie zawiodło, a przede wszystkim, czy w akumulatorach mają wystarczająco dużo energii, by rozwinąć panele słoneczne, odpowiednio się ustawić w kierunku Słońca i włączyć nadajniki radiowe. Przez najbliższe tygodnie MarCO będą poddawane intensywnym testom. Jeśli uda im się przetrwać promieniowanie kosmiczne i zgodnie z planem dotrą na orbitę Marsa, będą świadkami lądowania misji InSight i posłużą do przekazywania sygnałów podczas „Siedmiu minut horroru”. To nazwa określająca czas największej niepewności dla każdego marsjańskiego lądownika. Jako, że sygnał z Marsa na Ziemię biegnie siedem minut, centrum sterowania misjami marsjańskimi odbiera wcześniej wysłane sygnały od lądowników w czasie, gdy te próbują bezpiecznie posadowić się na powierzchni Czerwonej Planety. Zatem w momencie, gdy na Ziemię docierają informacje, że wszystko jest w porządku, lądownik może już w rzeczywistości leżeć roztrzaskany na powierzchni Marsa. O tym, jak wygląda „Siedem minut horroru” opowiada film nakręcony przez NASA przy okazji lądowania łazika Curiosity.

CubeSaty to niewielkie satelity o kształcie sześcianu, które ważą od 2,5 do 15 kilogramów. Są urządzeniami modularnymi, dzięki czemu łatwiej jest je budować, niż duże satelity, które są za każdym razem osobno projektowane. NASA postanowiła wykorzystać misję InSight to przetestowania wytrzymałości CubeSatów, sprawdzenia ich nadajników radiowych, paneli słonecznych, systemów napędowych oraz systemów kontroli pozycji.

Gdy misja InSight dotrze do Marsa i będzie lądowała, jej głównym kanałem komunikacji będzie Mars Reconnaissance Orbiter i inne urządzenia. Jeśli jednak MarCO sprawdzą się w roli przekaźników sygnału, to niewykluczone, że CubeSaty będą dołączane do przyszłych misji, a ich zadaniem będzie na bieżąco zbieranie danych od lądującego pojazdu tak, by w razie awarii można było dokładnie odtworzyć jej przebieg.

 


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawy jestem jak małe mogłyby być urządzenia zdolne do wykonywania takich zadań. Innymi słowy gdzie leżą granice miniaturyzacji. 

Jestem ciekawy czy i w jakim stopniu wielkość pojazdów kosmicznych jest determinowana rozmiarem człowieka. Innymi słowy czy gdyby na ziemi człowiek był rozmiarów rzędu 20 cm to jak duży byłby pojazd kosmiczny?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Głównym ograniczeniem może być rozmiar baterii i anteny. Podejrzewam, że mniejsza antena wymagałaby więcej energii by wysłać sygnał tej samej jakości, więc miniaturyzując antenę trzeba by powiększyć baterie. To tak na wyczucie, nie chciało mi się nic sprawdzać.

Wiele urządzeń badawczych też ma ograniczenia na moc. Jeśli będzie mniejsza to spadnie jakość uzyskanych danych.

Myślę, że rozmiar człowieka ma tu marginalne znaczenie. Ważniejsza jest grawitacja.

Edited by pogo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podejrzewam, a nawet jestem pewny, że rozmiar człowieka ma bezpośredni związek z grawitacja pytanie gdzie leżą granice...

Share this post


Link to post
Share on other sites
39 minut temu, ww296 napisał:

Podejrzewam, a nawet jestem pewny, że rozmiar człowieka ma bezpośredni związek z grawitacja

Ja bym się z tą bezpośredniością nie upierał. Gdzieś tam bym w środku masę wstawił.

W artykule jest mowa o bezzałogowych urządzeniach więc jakie znaczenie ma przy nich wielkość/rozmiar/masa ludzi?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie tego jestem ciekawy czy np wysłanie sond wielkości 4 cm jest niemożliwe bo? W czym leżą ograniczenia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...