Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Recommended Posts

Szariacki sąd w nigeryjskim mieście Kaduna, zabronił obrońcom praw człowieka prowadzenia w serwisach Facebook i Twitter debaty na temat kary amputacji. Sprawę wniosło Bractwo Muzułmańskie, która stwierdziło, że takie dyskusje są wyszydzaniem szriatu.

Niektóre sądy w Nigerii wydają wyroki amputacji za drobne przestępstwa.

W roku 2000 Malam Buba Bello Jangebe został pierwszym człowiekiem w Nigerii, którego sąd na podstawie islamskiego prawa skazał na odcięcie ręki. Kara została wymierzona za kradzież krowy.

Nigeryjski Kongres Praw Obywatelskich rozpoczął niedawno dyskusję na Twitterze i Facebooku oraz założył blog na ten temat. Celem rozpoczętych dyskusji było umożliwienie Nigeryjczykom wyrażenie swoich opinii na temat szariatu.

Prawo szariatu obowiązuje w 12 z 36 nigeryjskich stanów. W 9 przypadkach jest ono stosowane na terenie całego stanu, a w trzech (w tym w Kadunie) na jego części.

Nie wiadomo, czy sąd, który zabronił internetowych rozmów na temat szariatu, ma jakiekolwiek instrumenty, by wyegzekwować wyrok.

Nigeryjski Kongres Praw Obywatelskich zapowiedział złożenie apelacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

znów muzułmanie... wolność słowa jest święta i niepodważalna, więc niech się wypchają.

 

Ale obcinanie ręki złodziejom to dobra sprawa, oczywiście lewej i bez opcji "zasiłek socjalny dla inwalidów". i nie za kradzież bułki i pożywienia np. z głodu, tylko bardziej wartościowych dóbr, dla wzbogacenia się. Za okradanie pracodawcy czy państwa polskiego kara ścięcia głowy. Od razu zrobi się lepiej...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedną z największych tragedii ludzkości jest kierowanie się ideologią, zamiast rozumu. Zabraniają samej dyskusji nawet, co już jest skrajnie idiotyczne i ignoranckie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedną z największych tragedii ludzkości jest kierowanie się ideologią, zamiast rozumu. Zabraniają samej dyskusji nawet, co już jest skrajnie idiotyczne i ignoranckie.

 

Ja bym uzupełnił, że kierowanie się ideologią bez rozumu, a nie zamiast. Jedno drugiego nie wyklucza. Prawa Człowieka to też de facto ideologia oparta m.in. na rozumie.

 

Prowadzili kiedyś badania (chyba nawet tutaj o tym było) na osobach, którym farmakologicznie wyłączono ośrodek emocji i empatii - prawie wszyscy stwierdzili, że należy zabijać osoby z HIV, aby się nie rozprzestrzeniał. Sam rozum (tj. część logiczna) nie jest wcale taki miły...

 

PS. Uczmy się dalej od masowej kultury muzułmańskiej i zbudujmy im jeszcze trochę meczetów w Europie, w końcu ich kultura jest najbardziej progresywna...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba przeczekać.

Islam powstał w roku 622 (sześćset lat spóżnienia !!!).Teraz są na etapie swojego średniowiecza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym uzupełnił, że kierowanie się ideologią bez rozumu, a nie zamiast. Jedno drugiego nie wyklucza. Prawa Człowieka to też de facto ideologia oparta m.in. na rozumie.

 

Prowadzili kiedyś badania (chyba nawet tutaj o tym było) na osobach, którym farmakologicznie wyłączono ośrodek emocji i empatii - prawie wszyscy stwierdzili, że należy zabijać osoby z HIV, aby się nie rozprzestrzeniał. Sam rozum (tj. część logiczna) nie jest wcale taki miły...

 

W skład rozumu zaliczam także empatię, więc wyzbycie się ideologii wcale nie musi być równoznaczne ze staniem się bezdusznym robotem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

znów muzułmanie... wolność słowa jest święta i niepodważalna,

 

Nie dla nich. Co z tego, że jest dla ciebie niepodważalna, jak za niewłaściwe używanie obetną ci język, albo głowę?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba przeczekać.

Islam powstał w roku 622 (sześćset lat spóżnienia !!!).Teraz są na etapie swojego średniowiecza.

 

Yhym, ale jeszcze w czasach początków naszego średniowiecza stali na wyższym poziomie. Nie ma tutaj wcale takiej linearnej zasady.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie była to po prostu pozostałość bogatej kultury arabskiej sprzed Mahometa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie była to po prostu pozostałość bogatej kultury arabskiej sprzed Mahometa?

 

Nie, wtedy jeszcze był rozwój, który impet miał dzięki zasymilowaniu kultury greckiej i ichnich szkół filozoficznych. Św. Tomasz, gdy wplatał filozofię w religię, zgapiał de facto od islamu. Całe greckie podwaliny europejskiej kultury nie pochodzą z Grecji przez kontynent, ale przez Turcję, "Arablandy", Afrykę i półwysep Iberyjski.

Share this post


Link to post
Share on other sites

takie kary to powinny byc w polsce i w anglii bo tu w anglii tak kradna ze nie wiem czy nie gorzej jak w polsce. ujebaliby kilka rak to by sie moze gnoje nauczyli ze nie wolno krasc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

takie kary to powinny byc w polsce i w anglii bo tu w anglii tak kradna ze nie wiem czy nie gorzej jak w polsce. ujebaliby kilka rak to by sie moze gnoje nauczyli ze nie wolno krasc.

 

Wg statystyk wysokość kary ma znikomy wpływ na ilość popełnianych przestępstw (niestety). Za to wykrywalność zbrodni już tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg statystyk wysokość kary ma znikomy wpływ na ilość popełnianych przestępstw (niestety). Za to wykrywalność zbrodni już tak.

 

moze wysokosc obciecia reki mialaby jakis wplyw na ilosc popelnianie przestepstw ;) a pedofilom to wiadomo co moga obiac :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

moze wysokosc obciecia reki mialaby jakis wplyw na ilosc popelnianie przestepstw ;) a pedofilom to wiadomo co moga obiac :D

 

Może, ale raczej nie - zaostrzanie kar działa bardzo rzadko, choć sam bardzo bym tego chciał (obcinania rąk, palenia morderców na stosie, kastracja pedofilów i gwałcicieli itd.). Niestety dane naukowe mówią, że to rzadko pomaga, a skutki są nieodwracalne w przypadku pomyłki ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może, ale raczej nie - zaostrzanie kar działa bardzo rzadko, choć sam bardzo bym tego chciał (obcinania rąk, palenia morderców na stosie, kastracja pedofilów i gwałcicieli itd.). Niestety dane naukowe mówią, że to rzadko pomaga, a skutki są nieodwracalne w przypadku pomyłki :D

Zaostrzenie kar w systemie jaki mamy w Polsce czyli np za kradzież zamiast z roku w zawieszeniu na np 5 lat rzeczywiście nic nie zmieni bo ten złodziej po 5 latach wyjdzie i będzie kraść dalej. Ale gdy mu obetną rękę nie będzie w stanie fizycznie tego zrobić przez co ilość przestępstw musi spaść .

Podobnie z mordercą jeśli po zabiciu jednego człowieka dostanie karę śmierci już nikogo nie zabije a w historii znamy przypadki gdzie zbyt łagodne traktowanie przestępców prowadzi do recydywy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaostrzenie kar w systemie jaki mamy w Polsce czyli np za kradzież zamiast z roku w zawieszeniu na np 5 lat rzeczywiście nic nie zmieni bo ten złodziej po 5 latach wyjdzie i będzie kraść dalej. Ale gdy mu obetną rękę nie będzie w stanie fizycznie tego zrobić przez co ilość przestępstw musi spaść .

Podobnie z mordercą jeśli po zabiciu jednego człowieka dostanie karę śmierci już nikogo nie zabije a w historii znamy przypadki gdzie zbyt łagodne traktowanie przestępców prowadzi do recydywy.

 

Zalegalizowanie aborcji też zmniejsza ilość kradzieży i zabójstw (z wyłączeniem samej aborcji jako zabójstwa) o ok. 30%. Z drugiej strony, mniejsza ilość rozwodów i poziomu alkoholizmu też się równa zmniejszeniu ilości przestępstw, bo oba rozwiązania zmniejszają ilość dzieci z rozbitych rodzin. Widzisz, do czego zmierzam? Ucinanie rąk często może być tylko walką z symptomem.

 

Chociaż ja bym karę śmierci przywrócił - dla skorumpowanych urzędników państwowych, seryjnych gwałcicieli, rozbójników i morderców, aby ONI już tego więcej nie robili. Ale prawda jest taka, że nawet, jeśli tych 10 zabijesz na rok (w USA niewielu więcej się uśmierca rocznie), to to jest nadal kropla w morzu, a masowe mordy mogą się wymknąć spod kontroli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale gdy mu obetną rękę nie będzie w stanie fizycznie tego zrobić przez co ilość przestępstw musi spaść.

Podobnie z mordercą jeśli po zabiciu jednego człowieka dostanie karę śmierci już nikogo nie zabije a w historii znamy przypadki gdzie zbyt łagodne traktowanie przestępców prowadzi do recydywy.

 

Tak tak, nadal pozostaje kwestia przypadków "spornych" + obcięcie komuś ręki automatycznmie oznacza, że społeczenstwo będzie musiało na delikwenta łozyć kasę, ponieważ ten nie będzie miał możliwości uzyskania jakiejkolwiek pracy po wyjściu z pudła, teraz pomimo wysokiej recydywy nadal istnieje szansa na wyjście na prostą, obcinając rękę zabeirasz tą szansę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jedyny sposob na likwidacje przestepstw moim zdaniem to likwidacja pieniadza. pomyslcie teraz czy ktos by kradl jakby wszystko bylo za darmo i prawie w nieograniczonych ilosciach. wystarczylo by miec tylko prace i mozna by bylo miec co sie tylko chce. zaczelyby jezdzic samochody elektryczne, powstalyby nowe miejsca pracy dla kazdego czlowieka i nie trzeba by bylo pracowac 10-12 godzin tylko 6-8 i kazdy byl by szczesliwy. nikt by nie zabijal, nie rozpadalyby sie malzenstwa (przynajmniej z powodu pieniedzy), spadla by drastycznie ilosc morderstw, poprawilo by sie bezpieczenstwo bo po co pieprzyc sobie zycie z jezeli kazdy moze zyc bez zadnych problemow. co o tym myslicie? jedyna przeszkoda sa chyba tylko sami ludzie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jakbyś te dobra między ludzi rozdzielał, i czyją pracą by zostały te dobra wypracowane? Bo coś mi się nie chce wierzyć że każdy by dostał ten samochód elektryczny i wszystko co by chciał.. Pieniądze nie są złe, bo są tylko narzędziem. Zły jest sposób rozdziału tych pieniędzy oraz wycenienie niektórych prac na zbyt dużo lub zbyt mało.

 

Myślisz że bez pieniędzy by konfliktów nie było? A nie sądzisz że np drwal, albo gość pracujący w kamieniołomie czy kopalni by nie stwierdził, że się zaharowuje masakrycznie, podczas gdy nauczyciel czy lekarz sobie siedzą w czystych ciuszkach, nie pocą się, nie męczą i jakim prawem dostają tyle samo za lżejszą pracę?

 

 

Musi istnieć jakaś wycena pracy, aby Ci którzy pracują więcej lub ciężej mogli dostać więcej. Bo mam nadzieję że tego nie kwestionujesz? Jeśli tak, to uznam że popierasz istnienie pasożytów społecznych, które nic nie robią a mają dostawać na równi z tymi którzy pracują?

 

A skoro jesteśmy przy wycenie pracy, to musi istnieć jakieś medium, które pozwoli na wymianę towarów i usług stosownie do wartości wykonanej pracy. Fenicjanie stwierdzili, że nie zawsze jak drwal zetnie drzewo, to przyda się ono piekarzowi albo kowalowi, dlatego odrzucili barter (handel wymienny) i wprowadzili pieniądz - przedmiot o umownej wartości iluś jednostek danej pracy, który można w wygodny sposób przechowywać oraz wymieniać w dowolnej konfiguracji na pracę/towary/usługi (w sensie że można mieć wykonaną pracę lub usługę za wręczenie pieniędzy, można dostać pieniądze za pracę lub usługę, i podobnie z towarami. Lub pośrednio - wymienić pracę jaką się wykonało na towar lub usługę kogoś innego, za pośrednictwem pieniądza).

 

Myślę, że tak naprawdę wynalezienie pieniądza jest porównywalne z odkryciem koła, okularów czy elektryczności.

 

A komunistyczne czy hippisowskie historyjki pod tytułem 'wszystko dla wszystkich' myślę że są dobre tylko do momentu, dopóki są gotowe dobra które można rozdzielić... gorzej, gdy te dobra trzeba wyprodukować. Aczkolwiek nawet wtedy bym nie pochwalał takiej postawy - bo niby dlaczego ktoś kto nie robi nic ma dostać tyle co ja, który np pracuję, lub pomagam ludziom itd..?

Share this post


Link to post
Share on other sites

jedyny sposob na likwidacje przestepstw moim zdaniem to likwidacja pieniadza. pomyslcie teraz czy ktos by kradl jakby wszystko bylo za darmo i prawie w nieograniczonych ilosciach. wystarczylo by miec tylko prace i mozna by bylo miec co sie tylko chce. zaczelyby jezdzic samochody elektryczne, powstalyby nowe miejsca pracy dla kazdego czlowieka i nie trzeba by bylo pracowac 10-12 godzin tylko 6-8 i kazdy byl by szczesliwy. nikt by nie zabijal, nie rozpadalyby sie malzenstwa (przynajmniej z powodu pieniedzy), spadla by drastycznie ilosc morderstw, poprawilo by sie bezpieczenstwo bo po co pieprzyc sobie zycie z jezeli kazdy moze zyc bez zadnych problemow. co o tym myslicie? jedyna przeszkoda sa chyba tylko sami ludzie?

 

Za komunizmu i anarchii nikt nic nie robił. Ale nie martw się, po maturze spojrzenie na świat się weryfikuje :-)

 

PS. Przestępstwa są zawsze, kiedy jest własność (przedmiotu, miejsca, kobiety), przynajmniej w większych społecznościach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja problemu nie widze. kazdy bedzie musial jakas prace wykonywac bo bez pracy bedzie mial tylko jedzenie i dom itp. jezeli ktos bedzie chcial miec wszystok to bedzie pracowal. a im ciezsza praca tym mniej godzin by sie pracowalo. taki lekarz czy prawnik mogl by robic 8-10 godzin ale juz gornik 4-6 godzin. ja osobiscie bym wolal robic ciezsza prace a wiecej czasu spedzac w domu ze swoja rodzina. wszedzie chodzi o pieniadze. jak jest wojna to albo pieniadz albo potega albo religia. likwidacja pieniadza by wszystkich ludzi postawila na rowni. robola z biznesmenem, szefa z pracownikiem. nikt nie byl by lepszy bo kazdy mial by to samo. mozliwosci sa nieograniczone. teraz jest wszystko skomputeryzowane i moglby powstac jakis system ktory by zarzadzal limitami na zakupy kazdego czlowieka (dzienne limity, miesieczne i roczne). zastanowcie sie w jakim tempie rozwinal by sie swiat i to w dobra strone. w tym momencie wszystko zmierza w dupe. wszyscy placza ze za malo maja pieniedzy wiec po co one w ogole komu sa potrzebne? ja teraz nie filozofuje tylko prawda jest taka ze pieniadze sa potrzebne tylko do sterowania swiatem bo kazdy ma interes w tym co robi. ludzie na stanowiskach pociagaja za sznurki i licza cyferki na kontach a pozostale 80% ludzkosci brakuje pieniedzy. pieniadz tylko blokuje nasz rozwoj i postep technologiczny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

taki lekarz czy prawnik mogl by robic 8-10 godzin ale juz gornik 4-6 godzin.

łoho super, genialny pomysł, generalnie domyślam się, że ci górnicy są zmuszani do swojej ciężkiej pracy? nikt nie mógł się wysilić, skończyć studia i podjąć prostszej pracy? Zresztą co to znaczy górnik - go lubię, niech pracuje 4h, ale lekarze to mendy - niech pracują 10h, na dobrą sprawę to LEKARZ podejmuje o wiele większe ryzyko niż górnik. Odnośnie tego że lekarz ma "lżej" - poczytaj sobie o endoprotezach i ile trzeba siły, aby taką wstawić.

 

ja osobiscie bym wolal robic ciezsza prace a wiecej czasu spedzac w domu ze swoja rodzina.

a kto ci w obecnym systemie tego broni? pracuj (pisz teksty) na umowę o dzieło, zatrudnij się w branży, która ma elastyczne godziny pracy... zresztą dam ci jeszcze jedną myśl do przemyślenia: istnieje podstawowa zależność (poza drobnymi wyjątkami) im cięższa fizycznie praca tym jest mniej płatna.

wszedzie chodzi o pieniadze. jak jest wojna to albo pieniadz albo potega albo religia. likwidacja pieniadza by wszystkich ludzi postawila na rowni.

sr... w banie dam ci śmieszny przykład: co by było, gdyby każdy człowiek dostał np. 1 000 000zł i postanowił w końcu urzeczywistnić swoje marzenie o wycieczce dookoła świata - gdzie kupisz jedzenie, skoro jest kasa, nie trzeba pracować, więc nikt nie będzie niczego wytwarzał, bo i po co skoro ma kasę...

robola z biznesmenem, szefa z pracownikiem.

jeżeli uważasz, że to jest w jakikolwiek sposób sprawiedliwe, to proszę o ponowne przemyślenie, na szczęście czasy, w których piętnowano przedsiębiorców za wyłamywanie się z schematu już minęły. Znowu istnieje prosta zależność:

biznesmen - osoba nie bojąca się wyzwań, wizjoner

pracownik - osoba bojąca się podjęcia decyzji, której jedynym celem jest "przetrwanie" i ty chcesz żeby oni po równi zarabiali, jeżeli biznesmen pracuje 24h/doba a pracownik po 8h zmianie idzie do domu i mówi "to nara"? coś ci się chyba poprzewracało...

 

nikt nie byl by lepszy bo kazdy mial by to samo. mozliwosci sa nieograniczone.

te, lenin czy inny marks - nawet największa szycha ot tusk zaczynał od niczego, poza WOLĄ, więc z łaski swojej nie chrzań o tym, że nie ma możliwości wybicia się, nawet średniowieczna szlachta SKĄDŚ się wzięła, zawsze było kiedyś te pierwsze, biedne pokolenie, które nie bało się wyzwań

 

teraz jest wszystko skomputeryzowane i moglby powstac jakis system ktory by zarzadzal limitami na zakupy kazdego czlowieka (dzienne limity, miesieczne i roczne). zastanowcie sie w jakim tempie rozwinal by sie swiat i to w dobra strone.

świat stał by w miejscu, stagnacja była by porażająca. Dlaczego komputer ma wiedzieć lepiej ode mnie ile mam zjeść i jak mam się ubierać? Dlaczego stagnacja? jak myślisz dlaczego europa się rozwinęła, a taka np. afryka stoi praktycznie w miejscu? POTRZEBA MATKĄ WYNALAZKÓW, a nie dobrobyt

w tym momencie wszystko zmierza w dupe. wszyscy placza ze za malo maja pieniedzy wiec po co one w ogole komu sa potrzebne?

po krótce - pieniądze nie są do niczego potrzebne, one tylko ułatwiają coś, co w czasie handlu wymiennego było niemożliwe. Ja nie płaczę że mam za mało pieniędzy - dlaczego mam beczeć jak koza za państwową kasę, skoro nie mam kasy Z MOJEJ WINY - i tego nie łapie 80% tych biedactw, co to mają mało kasy (i mam na myśli przekrój społeczny od osoby zarabiającej 700brutto do 10 000+ netto) Zarabiam tak a nie inaczej nie dlatego, że biznesmen ze mnie zdziera, tylko dlatego że zbytnio boję się odpowiedzialności/wyzwań.

 

ja teraz nie filozofuje tylko prawda jest taka ze pieniadze sa potrzebne tylko do sterowania swiatem bo kazdy ma interes w tym co robi.

no wcale, a ty nie masz interesu w pisaniu tych bzdur? nie masz interesu w chodzeniu do pracy za 700zł? nie masz interesu w wstawaniu rano z łóżka - jak można być tak zapatrzonym na jeden marny aspekt życia.

ludzie na stanowiskach pociagaja za sznurki i licza cyferki na kontach a pozostale 80% ludzkosci brakuje pieniedzy.

Nie biadol, tylko gościu weź się do roboty, żebyś to ty był w tych 20% społeczeństwa

 

pieniadz tylko blokuje nasz rozwoj i postep technologiczny.

i właśnie za te klapki na oczach dostajesz "-"

Share this post


Link to post
Share on other sites
pieniadz tylko blokuje nasz rozwoj i postep technologiczny.

 

O lol no kurza stopa to dlaczego tylko kraje z pieniędzmi się rozwijają? Ja staram się stworzyć teraz systematykę nauki języka polskiego jako obcego, ale co z tego, skoro książka o samym celowniku kosztuje 434 zł? Jeśli coś mnie hamuje, to brak czasu i pieniędzy właśnie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Facebook zawiesił dziesiątki tysięcy aplikacji. Przyczyną podjęcia takiej decyzji były liczne naruszenia dokonywane przez te aplikacje, w tym nieprawidłowości w dzieleniu się danymi użytkowników.
      Ime Archibong, wiceprezes Facebooka ds. partnerstwa produktowego poinformował, że ruch taki ma związek z wciąż toczącymi się działaniami podjętymi w marcu 2018 roku po tym, jak dwa lata wcześniej okazało się, że firma Cambridge Analytica wykorzystywała dane nawet 87 milionów użytkowników Facebooka do profilowania wyborców w czasie kampanii prezydenckiej w USA.
      Wspomniane na wstępie dziesiątki tysięcy aplikacji zostało stworzonych przez około 400 deweloperów. Większość z nich zawieszono, ale części całkowicie zablokowano dostęp do serwisu społecznościowego. Blokadę nałożono za nieprawidłowe dzielenie się danymi, udostępniania danych bez ich anonimozowania czy też naruszenia zasad serwisu. Jedną z takich aplikacji jest myPersonality, która nieprawidłowo chroniła dane użytkowników, a jej twórcy odmówili przedstawicielom Facebooka przeprowadzenia audytu. Ponadto Facebook podjął działania prawne przeciwko niektórym deweloperom. To firmy takie jak LionMobi czy JediMobi, których aplikacje zarażały użytkowników szkodliwym kodem mającym przynieść im zyski. Pozwano też dwóch Ukraińców, Gleba Sluchewskiego i Andrieja Gorbaczowa, których aplikacja nielegalnie gromiadziła dane oraz południowokoreańską firmę analityczną Rankwave, która odmówiła wspópracy z Facebookiem.
      Dokumenty złożone przed sądem stanowym w Bostonie, które trafiły tam w ramach śledztwa prowadzonego przez prokuratora generalnego stanu Massachusetts, wskazują, że Facebook zawiesił 69 000 aplikacji, z czego 10 000 mogło niewłaściwie posługiać się danymi.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Facebook ma zamiar wydać kryptowalutę o nazwie Libra. Firma chce dzięki niej rozszerzyć swoją działalność poza serwisy społecznościowe i wejść na rynek handlu i płatności.
      Firma Zuckerberga podpisała umowę z 28 partnerami tworzącymi Libra Association z siedzibą w Genewie. Będą wspólnie zarządzali nową kryptowalutą. Libra ma ukazać się w pierwszej połowie przyszłego roku.
      Facebook utworzył jednocześnie spółkę-córkę Calibra, która będzie oferowała cyfrowe portfele do przechowywania, wysyłania i przyjmowania Libr. Calibra zostanie podłączona do platform Messenger i WhatsApp, które już obecnie mają ponad miliard użytkowników. Dzięki temu, jak ma nadzieję Facebook, ułatwi to transakcje na całym świecie, a osoby, które dotychczas nie miały styczności z bankami, po raz pierwszy w życiu skorzystają z usług finansowych.
      Z ramienia Facebooka projektem zarządza David Marcus, były menedżer PayPala. Wyjaśnił on, że „libra” to nazwa rzymskiej jednostki wagi, astronomicznego symbolu sprawiedliwości oraz francuskiego słowa oznaczającego wolność. "Wolność, sprawiedliwość i pieniądze, to właśnie to, co tutaj mamy", powiedział.
      Nie wiadomo, jak urzędy antymonopolowe mogą zareagować na inicjatywę Facebooka. To z pewnością ruch, który może wzmocnić i tak już potężny koncern. Z drugiej jednak strony rynek kryptowalut jest słabo regulowany przez państwa.
      Najbardziej znana kryptowaluta świata, Bitcoin, pojawiła się w 2008 roku. Od tamtej pory stworzono tysiące kryptowalut.
      Facebook to jeden z wielu gigantów rynku IT, który próbuje wejść na ten rynek. Jego zasięg i potęga dają mu sporą przewagę nad konkurencją. Tym bardziej, że członkami Libra Association i partnerami Faceooka są m.in. eBay, VISA, Mastercard, PayPal, Spotify, Uber czy fundusz venture capital Andreessen Horowitz, którego współzałożycielem jest współtwórca legendarnych przeglądarek Mosaic i Nestcape.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Facebook przyznał, że udostępnia reklamodawcom numery telefonów ludzi, którzy w ramach dodatkowego zabezpieczenia swojego konta, używają ich na Facebooku. Koncern nie miał innego wyjścia. Badania przeprowadzone przez dwa uniwersytety wykazały, że reklamodawcy korzystają z numerów, które na Facebooku mają służyć lepszemu zabezpieczeniu konta. Dzięki nim można korzystać z usługi dwustopniowego uwierzytelniania, w czasie którego musimy podać nie tylko hasło, ale też kod przysłany SMS-em.
      Okazuje się, że numery telefonów są wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem. Ma to miejsce mimo tych wszystkich zabezpieczeń i kontroli prywatności, stwierdzili naukowcy, którzy odkryli problem. Celem ich badań było określenie sposobów wykorzystywanych przez reklamodawców do zdobycia osobistych danych użytkowników Facebooka, WhatsAppa i Messengera.
      Badania te wzmacniają tylko podejrzenia, że Facebook używa różnych źródeł danych, i niekoniecznie są to dane, które użytkownik zgodził się przekazać koncernowi, do zarabiania jeszcze większych pieniędzy z reklamy. Rzecznik prasowa serwisu stwierdziła: Używamy informacji udostępnianych przez użytkowników, by zaoferować im bardziej spersonalizowaną zawartość, w tym reklamy. Jasno mówimy, jak wykorzystujemy zebrane przez siebie informacje, w tym informacje kontaktowe, które ludzie dodają do własnych kont.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Ciągły spadek zainteresowana Facebookiem w USA powoduje, że w ciągu 2-3 miesięcy straci on na rzecz YouTube'a pozycję drugiej najchętniej odwiedzanej witryny w USA. W ciągu ostatnich 2 lat ruch generowany na Facebooku przez Amerykanów zmniejszył się niemal o połowę. Tymczasem popularność YouTube'a ciągle rośnie.
      Badania przeprowadzone przez firmę SimilarWeb na zlecenie CNBC ujawniły, że miesięczna liczba odsłon Facebooka dokonywana z USA zmniejszyła się z 8,5 miliarda przed dwoma laty do obecnych 4,7 miliarda. Skandale takie jak ten związany z Cambridge Analytica pokazały, że serwis Zuckerberga nie potrafi upilnować danych użytkowników, co zniechęciło znaczną ich część. Co prawda aplikacje Facebooka są coraz popularniejsze, jednak te wzrosty nie rekompensują spadku odwiedzin witryny.
      Niezagrożona pozostaje pozycja Google'a. W lipcu bieżącego roku witrynę tę Amerykanie odwiedzili aż 15 miliardów razy. Poza nią, Facebookiem i YouTube'em w najpopularniejszej piątce witryn plasują się jeszcze Yahoo! i Amazon. Zaskakujący może być fakt, że Yahoo! jest wciąż popularniejsze od Amazona, jednak najprawdopodobniej zmieni się to w ciągu najbliższych miesięcy. Od ubiegłorocznych świąt Bożego Narodzenia Amazon notuje duże wzrosty liczby odwiedzin. Przejawem tego trendu był niezwykle udany Amazon Prime Day z lipca bieżącego roku, kiedy to w ciągu zaledwie 36 godzin klienci dokonali zakupów na kwotę niemal 4 miliardów dolarów.
      Z rosnącą popularnością Amazona wiąże się rosnąca zamożność jego właściciela. Majątek Jeffa Bezosa jest wyceniany obecnie na 150 miliardów dolarów i jest on najbogatszym człowiekiem na świecie.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Z 747-stronicowej dokumentacji przesłanej przez Facebooka do Kongresu USA dowiadujemy się, że dostęp do danych zbieranych przez serwis społecznościowy miały w przeszłości 52 firmy. Facebook udostępniał dane na temat użytkowników na podstawie specjalnych umów, których celem było upewnienie się, że urządzenia i aplikacji zewnętrznych firm będą współpracowały z serwisem.
      Wśród firm, którym Facebook udostępniał dane są Apple, Blackberry, Amazon czy Microsoft. Są wśród nich też chińskie firmy, jak Huawei i Alibaba. Co do niektórych z nich amerykańscy politycy i służby specjalne wyrażają obawy, związane z ich działaniami przeciwko amerykańskiemu bezpieczeństwu narodowemu.
      Facebook poinformował, że dotychczas zaprzestał współpracy z 38 z 52 wymienionych w raporcie firm. Do końca lutego zakończy kolejnych siedem kontraktów, a do końca października wygaśnie jeszcze jeden. Już teraz wiadomo, że Facebook nadal będzie współpracował z Amazonem, Apple'em i Alibabą.
      Koncern Zuckerberga zapewnił, że większość ze wspomnianych umów o partnerstwie zostało zawartych jeszcze przed rozpowszechnieniem się zaawansowanych smartfonów, które znakomicie ułatwiły dostęp do internetu. Gdy je podpisywano większość użytkowników korzystała z urządzeń mobilnych, które w bardzo ograniczony sposób pozwalały na używanie sieci.
      Wiadomo też, że przynajmniej niektórym partnerom, takim jak AOL, Audi, Panasonic czy aplikacja randkowa Hinge, udostępniono nie tylko dane użytkowników, ale również znajomych z ich listy kontaktów. Producenci aplikacji mieli więc np. dostęp do numerów telefonów ludzi, którzy z ich aplikacji nie korzystali.

      « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...