Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags 'neurotyzm'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 6 results

  1. Sukces reprodukcyjny kobiet i mężczyzn zależy od cech osobowości. W krajach z tradycyjnie wysokim wskaźnikiem urodzeń dużą liczbę dzieci mają kobiety z wyższym poziomem neurotyzmu i bardziej ekstrawertywni mężczyźni. Naukowcy wykryli także związek między matczynymi cechami osobowości a kondycją fizyczną potomstwa. I tak bardziej neurotyczne panie częściej miały dzieci ze zmniejszonym wskaźnikiem masy ciała (BMI), co świadczyło o niedożywieniu. Cechy osobowościowe są coraz intensywniej analizowane pod kątem indywidualnego determinowania wzorców płodności. Akademicy sprawdzają również, jak różnice w osobowości mogą być podtrzymywane przez dobór naturalny. Wcześniejsze studia prowadzono w społeczeństwach zachodnich, do omawianych badań wybrano jednak bardziej tradycyjne populacje z 4 wiosek w Senegalu. W przypadku obojga partnerów określano wpływ cech osobowości na liczbę i stan zdrowia potomstwa. Pod uwagę wzięto ekstrawersję, ugodowość, sumienność, neurotyczność i otwartość, czyli czynniki osobowości uwzględnione przez Paula Costę i Roberta McCrae w modelu Wielkiej Piątki (Big Five). Okazało się, że kobiety z większą niż przeciętnie tendencją do neurotyzmu (lękowe, przygnębione, emocjonalne) miały o 12% więcej dzieci od pań lokujących się poniżej średniej. Związek ten był silniejszy w przypadku kobiet o wyższej pozycji społecznej. Negatywny wpływ matczynego neurotyzmu na kondycję fizyczną potomstwa sugeruje, że gdy jest on wyjątkowo nasilony, rodzina ponosi związane z tym koszty. W przypadku mężczyzn akademicy ustalili, że mężczyźni z ponadprzeciętną ekstrawersją mieli o 14% więcej dzieci niż panowie lokujący się poniżej średniej. Nasze rezultaty pokazują, że osobowość inaczej determinuje wielkość rodziny kobiety i mężczyzny. Mężczyźni z największymi familiami są inni od kobiet z największymi rodzinami- podsumowuje dr Virpi Lummaa z University of Sheffield, która współpracowała z dr Alexandrą Alvergne z Uniwersyteckiego College'u Londyńskiego oraz Markusem Jokelą z Uniwersytetu Helsińskiego.
  2. Psycholodzy zidentyfikowali wymiary osobowości osób podatnych na kleptomanię i kradzieże. Wg doktora Vincenta Egana z Uniwersytetu w Leicester, człowiek kradnący w sklepach jest najczęściej mężczyzną, jest niemiły i aspołeczny, niezorganizowany i nie można na nim polegać. Ustalono również, że ludziom młodszym i towarzyskim częściej zdarza się wynosić coś bez zapłacenia lub popełniać lżejsze oszustwa. Egan podkreśla, że jest typem psychologa, który myśli o tym, jaki rodzaj ludzi wykazuje lub nie wykazuje skłonności do jakichś zachowań, np. przestępstw. Większość badań kryminologicznych koncentruje się na przestępstwach seksualnych i agresji, dlatego ciekawie było spojrzeć na inne wykroczenie. Badania Egana i jego studenta Davida Taylora objęły 114 "zakupowiczów" w wieku od 16 do 80 lat. Wypełniali oni anonimowo 4 kwestionariusze: osobowościowy, demograficzny, dotyczący etycznych przekonań konsumenckich oraz stosunku do zakupów. Okazało się, że osoby w większym stopniu labilne emocjonalnie (neurotyczne), bardziej ekstrawertywne i mniej ugodowe, sumienne oraz inteligentne częściej akceptowały nieetyczne zachowania konsumenckie i kradzież w sklepach. Moje wyniki sugerują, że nieuczciwe zachowania konsumenckie są ściśle związane z tym, jak bardzo niemiły i nieukierunkowany jesteś; poza tym ludzie popełniający oszustwa związane z bogaceniem się kosztem sprzedawcy mogą być po prostu młodsi oraz bardziej towarzyscy i dają się ponieść chwili. W 114-osobowej próbie 68 ochotników nigdy nie ukradło, 30 dopuściło się kradzieży ponad rok wcześniej, 16 zabrało coś ze sklepu w ciągu minionego roku. Aktywni złodzieje byli znacznie młodsi od złodziei nieaktywnych i tych, którzy nigdy nie wzięli nie swojej rzeczy. Okazało się także, że wszyscy aktywni złodzieje byli mężczyznami. Egan zaznacza, że studium objęło zwykłych klientów dużego sklepu, a nie tych, których skazano za kradzież. Brytyjczycy liczą na to, że poznając okazjonalnych złodziei, będą mogli w przyszłości zapobiec tego typu zachowaniom.
  3. Psycholodzy z Washington University w Saint Louis stwierdzili, że najprawdopodobniej istnieje związek między zmniejszaniem się objętości mózgu a typem osobowości. Analizując obrazy uzyskane podczas badania rezonansem magnetycznym 79 ochotników w wieku od 44 do 88 lat, akademicy zauważyli, że u osób z nasilonymi cechami neurotycznymi w płatach czołowym i skroniowym przyśrodkowym występowało mniej istoty szarej niż u ludzi z wyraźnie zaznaczoną sumiennością/solidnością. To pierwszy krok w kierunku określenia, jak osobowość może wpływać na starzenie mózgu. Nasze dane wyraźnie pokazały związek między osobowością a objętością mózgu, szczególnie w obszarach powiązanych z przetwarzaniem emocjonalnym i społecznym. Można to zinterpretować w taki sposób, że osobowość oddziałuje na tempo starzenia mózgu – opowiada dr Denise Head. Pani psycholog zaznacza jednocześnie, iż na tym etapie badań nie da się stwierdzić, czy w grę nie wchodzi przypadkiem odwrotna zależność i że to przebieg starzenia mózgu wpływa na osobowość. Amerykanie zamierzają to ustalić w przyszłości, monitorując zmiany strukturalne zachodzące w mózgach wolontariuszy. Jonathan Jackson, student będący głównym autorem artykułu opublikowanego na łamach pisma Neurobiology in Aging, wyjaśnia, że razem z Head i doktorem Davidem A. Balotą testował 3 hipotezy – że starzejące się osoby z wysokim neurotyzmem będą mieć mniejszą objętość mózgu, a ochotnicy z nasiloną sumiennością i ekstrawersją większą (udało się potwierdzić tylko dwie pierwsze). Wiele studiów na zwierzętach sugerowało, że chroniczny stres niekorzystnie wpływa na mózg i to nam pomogło w sformułowaniu hipotezy, że podobne efekty zobaczymy u starszych ludzi. Założyliśmy, że neurotyczność będzie ujemnie skorelowana ze strukturalną objętością. Skupiliśmy się na regionach czołowych i skroniowych przyśrodkowych, ponieważ to tutaj z wiekiem zachodzą największe zmiany, a stanowią one siedliska uwagi, emocji i pamięci. Stwierdziliśmy, że bardziej neurotyczne jednostki miały mniejszą objętość pewnych regionów w płacie czołowym i skroniowym przyśrodkowym niż osoby w lżejszym stopniu neurotyczne, a w przypadku nasilenia sumienności zaobserwowano odwrotny wzorzec [większa solidność oznaczała większą objętość]. Akademicy z Washington University byli zainteresowani zdrowymi starzejącymi się mózgami, gdyż odkrycia mogą posłużyć jako użyteczny marker przy późniejszej diagnozie demencji. Ochotników zwerbowano spośród przedstawicieli grupy kontrolnej, pracujących dla uniwersyteckiego Centrum Badań nad Chorobą Alzheimera (ADRC). Wyniki wielu instytucji wskazują, że na wczesnych etapach alzheimeryzmu zachodzą zmiany osobowości o określonym kierunku – ludzie stają się bardziej neurotyczni i mniej sumienni. Niewykluczone, że ich obserwacja ułatwi wskazanie osób z grupy podwyższonego ryzyka. Head dodaje jednak, że neurotyzm może też dorzucać swoje trzy grosze do patologicznego procesu, który już wcześniej zaczął drążyć mózg.
  4. Japończycy analizowali wpływ typu osobowości na wagę ciała. Zauważyli, że nonkonformiści i ludzie otwarci, przyjaźni mają tendencję do nadwagi, podczas gdy lękliwi z większym prawdopodobieństwem bywają zbyt szczupli (Journal of Psychosomatic Research). W badaniach wzięło udział ponad 30 tys. mieszkańców prefektury Miyagi w wieku 40-64 lat. Pytano ich o wzrost i wagę, wszyscy wypełniali też kwestionariusz osobowościowy. Składał się on z 48 pozycji. Znalazły się wśród nich m.in. pytania o to, czy lubią mówić lub o skłonność do martwienia się tym, co myślą inni. Na podstawie wyników wolontariusze zostali podzieleni na 4 grupy: osób otwartych, neurotycznych, społecznych i nonkonformistów. Po zakończeniu analiz zespół profesora Ichiro Tsuji z Tohoku University stwierdził, że wraz ze stopniem otwartości rośnie wskaźnik masy ciała. Dużo przyjaznych osób ma BMI równy lub większy 25, co oznacza nadwagę. Nawet po wzięciu pod uwagę innych istotnych czynników, np. palenia tytoniu, mężczyźni i kobiety z grupy ekstrawertyków ważyli za dużo z większym prawdopodobieństwem niż osoby najbardziej introwertyczne. Wyliczone wartości to, odpowiednio, 1,73 i 1,53 razy. Ludzie w największym stopniu neurotyczni mieli niedowagę 2-krotnie częściej niż najmniej lękliwi. Jeden z członków zespołu badawczego, Masako Kakizaki, mówi, że mechanizm, za pośrednictwem którego typ osobowości wpływa na wagę, nie jest na razie znany, ale niewykluczone, że jakiś neuroprzekaźnik może wpływać na to, jacy jesteśmy i jednocześnie wpływać na łaknienie.
  5. Neurotycy częściej umierają na choroby sercowo-naczyniowe, podczas gdy ekstrawertyzm zabezpiecza przed zgonem z powodu dolegliwości ze strony układu oddechowego – zauważają naukowcy z Uniwersytetu w Edynburgu (Psychosomatic Medicine). Członkowie zespołu Beverly A. Shipley wyjaśniają, że neurotyzm wiąże się z lękiem i depresją, co łącznie nie jest korzystne dla serca. Do tej pory z badań nad wpływem neurotyzmu i ekstrawersji na zdrowie uzyskiwano mieszane wyniki. To dlatego Szkoci zdecydowali się przez 21 lat śledzić losy 5424 dorosłych, którzy na początku eksperymentu wypełniali testy osobowościowe. Szczególnie ważne było określenie przyczyny zgonu. I tak nasilony neurotyzm zwiększał ryzyko śmierci z jakiejkolwiek przyczyny. Związek nie był jednak istotny statystycznie po uwzględnieniu takich czynników, jak waga ciała, spożycie alkoholu, wykształcenie oraz pozycja społeczna. Wysoki neurotyzm oznaczał też zwiększone prawdopodobieństwo choroby sercowo-naczyniowej. Nie spadało ono nawet po wzięciu pod uwagę wymienionych wyżej okoliczności. Ekstrawertyzm zmniejszał ryzyko zgonu wskutek chorób układu oddechowego. Naukowcy uważają, że związek neurotyzm-choroby serca ma podłoże genetyczne. Niewykluczone jednak, iż zachowanie oraz pozycja socjoekonomiczna również mają znaczenie.
  6. Istnieje wiele teorii osobowości, ale ostatnio największą popularność zdobyła tzw. Wielka Piątka Paula T. Costy i Roberta McCrae: neurotyczność, ekstrawersja, otwartość na doświadczenia, ugodowość i sumienność. Uznaje się, że ten podział na dwubiegunowe wymiary jest najpełniejszy. Można go rozbić na poszczególne cechy, ale wszystkie da się ostatecznie sprowadzić do wymienionych wyżej czynników. Jaka osobowość jest zdrowa? Badacze głowią się nad tym od lat. Ostatnio jednak psycholodzy doszli do wniosku, że przynajmniej dwa wymiary Wielkiej Piątki bezpośrednio wpływają na dobrostan fizyczny i długowieczność. Są to sumienność oraz neurotyzm. Stan zdrowia zależy od zmian tych czynników w czasie. Neurotycy nie radzą sobie dobrze ze stresem. Cechuje ich negatywne myślenie, łatwo się poddają, są niespokojni i mają zmienne nastroje. Daniel Mroczek, pracownik Purdue University, postanowił sprawdzić, czy tego typu dziedziczny negatywizm rzeczywiście, co wykazało wiele wcześniejszych badań, zwiększa śmiertelność i czy neurotyk może w jakiś sposób zmienić swoje "przeznaczenie" (Psychological Science). Wykorzystał wystandaryzowaną skalę neurotyzmu i przez ponad 12 lat podążał śladem 1600 ochotników. Odnotował, jak neurotyczni byli na początku eksperymentu i sprawdzał, czy z upływem czasu stają się mniej lub bardziej stabilni emocjonalnie. W ciągu 18 lat uwzględniał też ryzyko zgonu (oczywiście u tych samych osób). Zaobserwował, że nasilenie neurotyzmu oznacza krótsze życie. Żaden z neurotycznych panów nie zdążył się porządnie zestarzeć. Stawali się coraz bardziej zestresowani, przygnębieni i zmartwieni. Koło strachu się zamykało, a mężczyźni umierali, najczęściej z powodu chorób serca i nowotworów. Pocieszające jest to, że jeśli badani potrafili się w jakiś sposób uspokajać, żyli tak samo długo, jak mężczyźni stabilni emocjonalnie.
×
×
  • Create New...