Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Paradokser

Users
  • Content Count

    45
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

4 Neutral

About Paradokser

  • Rank
    Fuks

Informacje szczegółowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zainteresowania
    Wszystko mnie interesuje.

Recent Profile Visitors

787 profile views
  1. Chciałem dołożyć jeszcze kilka wątpliwości, ale po krótkim zastanowieniu jest tego tyle, że szkoda mi literek marnować. Ale zgodzę się z poczynionymi obserwacjami, planeta nam się podgrzewa.
  2. Astro, widzę że jak chcesz, to potrafisz trzymać poziom. Dzięki za korektę, miło że ktoś z uwagą czyta co napisałem. Chociaż jak widzę, nie każdy czyta ze zrozumieniem. Napisałem o pozytywnym odbiorze dla każdego, bo jak ludzie mają szanować naukę, kiedy my sami się nie szanujemy. Smutne jest to twoje skojarzenie. Kościół nie jest potrzebny. Chociaż, "Zawsze fajnie jest się uśmiechnąć", pasuje na 1 przykazanie.
  3. Znaczy, wolisz żeby ludziom pomagały CUDY? ...Niż naukowo opracowane terapie oparte na wewnętrznej sile wiary? Chociażby efekt placebo dla przykładu... No i zastanawiające są twoje doświadczenia, jeśli w tak prostej dyskusji korzystasz z takiego skojarzenia: Tego typu argumenty i komentarze nie powinny mieć miejsca na tym forum. Mogą to przypadkowo czytać zwykli podatnicy i właściwie wyglądałaby by dyskusja na poziomie. Chociażby dla tego, żeby każdy miał same pozytywne doświadczenia z NAUKĄ.
  4. Zaleje nas wszystkimi wykrywalnymi* przez ludzkość rodzajami fal i promieniowania. Jak również wróżbami, przepowiedniami i najróżniejszymi "teoriami". Może w związku z tym, znowu urodzi się ktoś kontrowersyjny... * - obstawiam, że zostało coś jeszcze do odkrycia dla naszych potomnych, inaczej będzie im raczej nudnawo** ** - wszystko wskazuje na to, że będą zbyt zajęci skutkami i konsekwencjami naszej obecnej zachłanności.
  5. Dla mnie zaczyna robić się ciekawie... To wredne gwiazdy! P.s. Popełniłem ten wpis z premedytacją
  6. A potrafiłbyś wyobrazić sobie, że religijność pomaga praktykującemu? Myślę, że warto poznać najpierw inne opinie w tym temacie. Zdecydowanie. Jeśli takie będą dla Ciebie, to dlaczego psujesz innym zabawę? Myślę że lepiej na tym zbudować coś nowego i praktycznego, niż "ruszać z motyką na Słońce".
  7. Co w takim razie Cię zadowala? Chociaż to jest pewien trop: Co złego jest w orgazmie? P.s. Może kiedyś zrozumiem. Na razie samo uczenie się mnie zaspokaja.
  8. Uff. To oczywiste! I uważam że to jeden z najlepszych "seriali" jaki ludzie obecnie produkują. Emocje, przygody, zwroty akcji, sukcesy, wiedza, technologie s-f i to wszystko w unikatowych plenerach. Wow! A naukowcy chcą tylko pooglądać i pomierzyć kosmos.
  9. Nie warto się skupiać w tym momencie na obiekcie wiary, raczej intryguje mnie energia którą można wyzwolić za pomocą wiary. Chociażby wierząc w siebie Jeśli byłaby to religia opracowana naukowo pod kątem właściwego oddziaływania osobistego i społecznego (czego można też się doszukać w każdej religii). Czemu nie? Mam ochotę poeksperymentować, a wiara czyni cuda Tutaj też o tym czytałem Religijność z założenia ma przynosić korzyści osobiste i społeczne. A że obecnie dostępne systemy wierzeń są przestarzałe, to wzbudzają głównie kontrowersje i służą manipulacji. Zmiany są bardziej niż potrzebne... Czekam z niecierpliwością na odkrycia z nowego teleskopu. Jestem ciekawy jak bardzo obecne teorie "rozjadą się" z obserwacjami.
  10. Ciekawe, czy inne organy też będzie można tak leczyć. I czy byłoby możliwe, wyleczyć takim sposobem chory narząd i wszczepić pacjentowi z powrotem?
  11. Ktokolwiek cokolwiek badał czy odkrywał, robił to bo wierzył że warto, więc w każdym przypadku A co do "modlenia się w nieskończoność", to właśnie jest miejsce na naukę i nowe spojrzenie na paradygmaty. I przede wszystkim spojrzenie najpierw na siebie. Już działam. Uwierzyłem że warto i wiem co dać ludziom żeby też mogli uwierzyć
  12. Astro, byłem ciekawy czy to brak cudzysłowia przy "barwach" wzbudzi zainteresowanie i nie zawiodłem się. Zakres długości fali podczerwieni jest większy od zakresu fali widzialnej. Swoją drogą, teleskop Webba "widzi" czy "czuje" "kolory" których nawet nie umiemy sobie wyobrazić. To nie Ci ludzie robią problemy. Tylko pseudonaukowcy, a oni akurat bardzo potrzebują takich odkryć. Od samego początku "nauki" wiara, czyli podstawa religjności wspiera naukowców. I jestem pewny, że już czas żeby nauka zaczęła wspierać potrzebę religijności. Wszystko ewoluuje, religie też powinny. A jeśli nie to wyginą. I osobiście wolałbym żeby powstał jakiś cywilizwany odpowiednik religii dostosowany do dzisiejszych realiów. I przyszłych też. Pozdro i miłego poniedziałku :D
  13. Tylko przypomnę, zakres częstotliwości podczerwieni zawiera wiecej barw niż widzialna fala elektromagnetyczna. Chłodno. Letnio. Normalnie. Ciepło. Bardzo ciepło. Gorąco. Bardzo gorąco. Parzy. Ten teleskop został właśnie tak pomyślany i zbudowny, żeby zobaczyć to czego normalnym wzrokiem nie zobaczymy. Żeby nawet najprostszy umysł mógł cieszyć się tym co można odkryć. A może zamiast udowadniać przewagę racji, należy łączyć zalety i możliwości. Zwyczajny pragmatymzm.
  14. Cześć Sam siebie rozbawiłem tą rozmową. I widzę, że najpierw powinienem porozmawiać z Tobą. Nie znam się na słowach wystarczająco, żeby rozmawiać bez przygotowania, czy mógłbym prosić Cię o rozmowę w kwestii tego pomysłu. Powinieneś być zainteresowany byciem pierwszym źródłem tych informacji.
×
×
  • Create New...