Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Flaku

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    519
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Flaku

  1. Tytuł artykułu kłóci się z jego treścią. W tytule mowa o negatywnym wpływie rewolucji na psychike, w treści o tym, że na tereny uprzemysłowione migrowali ludzie ze słabszą psychiką i dlatego jest im tam więcej. W dodatku kolejnym argumentem za tym, że rewolucja przemysłowa miała zły wpływ na psychike ma być to, że gdy się skończyła, to ludzie stracili pracę. Czyli winę ponosi zakończenie rewolucji przemysłowej, a nie eama rewolucja. A przecież autorzy sami piszą, że na terenach wiejskich życie było bardziej beznadziejne, więc dlaczego brak pracy zaszkodził tylko na psychikę ludzi z terenów postindustrialnych?
  2. Jestem zaskoczony. W dzisiejszych czasach, gdzie tyle badań wykazujących korelację przedstawiana jest jako dowód przyczynowości, autor, który ma dość naturalne wytłumaczenie swoich wyników, sam mówi, żeby za wcześnie nie zakładać, że wymarcie dinozaurów było przyczyną. Szacunek za pokorę.
  3. Już czekam na taką dominację komputerów w dziedzinie medycyny, jaka wydarzyła się w szachach. Tam obecnie nawet najlepsi gracze na świecie nie próbują rywalizować z wyspecjalizowanymi programami, a od pokonania Kasparowa przez maszynę nie minęło nawet 20 lat.
  4. Zajmą się produkcją lepszej jakości towarów do sklepów? Zamiast pracować przy dystrybucji będą zatrudnieni we wcześniejszym ogniwie łańcucha i dzięki temu za te same pieniądze będziemy mogli kupić towary lepszej jakości? Do tego kilku pewnie będzie pomagało przy produkcji kas automatycznych.
  5. Oczywiście, że będzie rynek pracownika. Robotyka.
  6. O co tutaj chodzi. U nas strach zostawić rower przypięty linką, bo podejdzie ktoś z sekatorem i ukradnie, a tam jest problem, bo rowery zalegają. Złomiarzy tam nie ma?
  7. Nic z tego nie rozumiem, ale mam wrażenie, że pomieszany jest nadprzewodnik z półprzewodnikiem. W dodatku naukowcy przedstawili dowód na istnienie bytu, którego isnienie wciąż nie jest udowodnione. Jak to możliwe? Czyżby jakaś superpozycja?
  8. Być może słyszałeś o Seti. Szukanie ufoludków za pomocą mocy obliczeniowej swojego sprzętu. Najbardziej rozpoznawalny, choć jak dla mnie jeden z mniej przydatnych, ale jest ich trochę więcej na platformie boinc. Jest tam troche takich naukowych, w ktorych mozna udostepnic moc obliczeniowa, albo projekt korzystajacy chyba z akcelerometru w telefonie i służący do zbierania danych odnośnie ruchów tektonycznych/trzęsień ziemi.
  9. Gdyby zrobić sterowanie dotykiem, to weszlibyśmy w fazę technik walki rodem z kill billa. Jak to było? 5 palców, dłoń, pękające serce?
  10. To płetwy z zagrożonych rekinów są droższa niż te z niezagrożonych? Wątpię, żeby ktoś to rozróżniał.
  11. Chyba trochę słabo zagrożone są te gatunki, jeśli łatwiej dorwać je, niż inne
  12. W takim razie drzewa przynoszą ogrone straty. Prace stracą lekarze i firmy farmaceutyczne, któtr zarobiłyby na chorujących ludziach, a także pracownicy, których będzie potrzeba mniej ze względu na wyższą wydajność spowodowaną mniejszymi upałami, producenci systemów klimatyzacji, elektrownie,pracownicy kanalizacji. Astro, bądź konsekwentny. Albo zyskiem jest usługa, na którą zapotrzebowanie zostało zaspokojone, albo usługa, na którą zapotrzebowanie się pojawiło. Jedno z dwóch, w przeciwnym razem każde zjawisko jest zyskiem, także całkowite wylesienie.
  13. Ja nie rozumiem skąd podniecenie railgunem. Przecież to nic przełomowego. Wciąż ten sam pocisk, jedynie metoda rozpędzania trochę inna.
  14. Niech mi ktoś wytłumaczy jak to jest, że areozole blokują dopływ energii do ziemi, a CO2 blokuje jej odpływ
  15. Pomysł z mruganiem chyba nie jest najlepszy. W końcu mrugamy też nieświadomie. Nie chciałbym sobie rozpraszać pracy przypadkowym mrugnięciem gdzieś. Przełączanie okien też jest słabym pomysłem. Często przepisujemy coś z jednego okna do drugiego, wtedy dezaktywowalibyśmy sobie okno, w którym piszemy.
  16. Może w ramach promowania czytania regulaminów, sami ustaliliby taki, który jest znośny do czytania? Tak, żeby ludzie mieli wybór, mogli sobie wybrać sieć, której regulamin są w stanie szybko ogarnąć? Albo stworzyliby jakiś standard zasad tak, aby można było pisać krótkie regulaminy w stylu "regulamin zgodny ze standardem x, odstępstwa: y, z", a nie jakieś durne wstawki o sprzątaniu.
  17. Na pewno chodzio czasy współczesne, a nie nowożytne? Jeśli byłby używany do czasów współczesnych, to co tu odkrywać?
  18. Dane o tym gdzie dziecko chodzi dk przedszkola, jak ma na imie itp. są już dostępne dla FBI. Znacie kogoś groźniejszego?
  19. Przetrwają wszystko. Wiemy, bo naukowcy przeanalizowali trzy warianty.
  20. To ja uderzę w inne miejsce. Czy nie zastanawia was, że co chwile słychać o wynikach badań i ostrzeżeniach o tym, ilu to ludzi zacznie cierpieć z powodu upałów, ale jakoś nie promuje się badań odnośnie tego, ilu ludzi przestanie cierpieć z powodu zimna? Nie mówię tutaj, że to porównywalna liczba, nie mam danych, ale chyba brakuje tutaj uczciwości mediów lub samych naukowców, że zajmują się tylko jedną stroną sprawy
  21. Mi natomiast kula nie pasuje z jednego powodu. Nie zrobią idealnej kuli ze względu na strukturę sieci krystalicznej krzemu. Czemu nie oparli kształtu na płaszczyznach krystalograficznych?
  22. Od razu człowiek zaczyna żałować, że olewał zajęcia z MEMSów
  23. Chętnych podjęcia się pracy pewnie znajdziesz wielu, sam bym się zainteresował tematem. Gorzej z chętnymi do zaryzykowania wtopienia forsy.
  24. Dokładnie, w dodatku pomysł lotniskowców to w ogóle odrealnienie. Poza własnością USA na świecie są chyba 2 lotniskowce. Z tego co pamiętam, to jeden rosyjski i jeden chiński
  25. Właśnie problemem jest to, że takie załogowe statki są uzbrojone. Zapewne uzbrojenie autonomiczne nie przejdzie z powidu nastrojow spolecznych i tutaj może nastąpić zatrzymanie rozwoju autonomicznych tankowców. Innym rozwiązaniem jest, żeby jakiś operator narzędzi zniszczenia siedział sobie w biurze i otrzymywał zgłoszenia od autonomicznych tankowców, które zlokalizują piratów i to on musiałby decydować o naciśnięciu spustu. Z tym, że wtedy pewnie piraci zaczeliby korzystać z urządzeń zakłócających. Zostaje rozwiązanie hybrydowe - statek może podjąć decyzję o samodzielnym otworzeniu ognia tylko jeśli nie ma łączności z operatorem uzbrojenia. Co prawda praktycznie jest to rozwiązane tożsame z autonomiczną decyzją o ostrzale, ale może łatwiej będzie przepchać prawo zezwalające na to. Możnaby dorzucić jakąś sygnalizację statku, że nie ma połączenia i w każdej chwili może otworzyć ogień, żeby reszta nie podpływała
×
×
  • Dodaj nową pozycję...