Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Recommended Posts

Virgin Media rozpocznie próby z wykorzystaniem technologii DPI (Deep Packet Inspection) do zbadania ruchu P2P. Firma chce w ten sposób sprawdzić, jaki odsetek danych wymienianych w jej sieci stanowią dane legalne, a jaki - pirackie.

Informacje uzyskane z DPI będą porównywane z danymi na temat plików dostarczanymi przez właścicieli praw autorskich do utworów.

Virgin Media twierdzi, że wszelkie informacje będą filtrowane i usunięte zostaną z nich dane pozwalające na ustalenie tożsamości osób korzystających z P2P. Firma nie chce monitorować użytkowników i nie będzie przechowywała logów. Badanie ma posłużyć do analizy ruchu przed planowanym uruchomieniem własnego serwisu muzycznego, który jest tworzony wraz z koncernem Universal. Pozyskane w ten sposób informacje mają umożliwić lepsze dostosowanie serwisu do wymagań klientów.

Ponadto, jak powiedział Jon James, rząd brytyjski chce wprowadzić przepisy zobowiązujące ISP do określenia, jaki odsetek w ich sieciach stanowią treści naruszające prawa autorskie. Jeśli przepisy te wejdą w życie, Virgin Media będzie miało już gotowe mechanizmy badania ruchu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

taaa... "srali muchy bedzie wiosna", już widzę jak posypią się pozwy, zaraz RIAA, BREIN, FOTA, BSA czy inne ścierwa przy...czepią się i będą chcieli dostęp to tej technologii, oczywiście w imię "ochrony praw autorskich"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też jakoś nie wierzę w te zapewnienia Virgina. Nawet jeśli nie będą przekazywali dalej tych informacji, to przecież mogą ich w jakiś sposób użyć do wypromowania swojego sklepu z muzyką. Na przykład, o ile to możliwe, kojarząc DPI z systemem blokującym pirackie pakiety.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja jestem ciekaw kiedy swiat sie obudzi i zacznie dla odmiany sadzic te organizacje. One roszcza sobie wieksze prawa, niz inni. A moze by tak zrobic DPI sieci pod katem ich utworow, a nastepnie podac ich do sadu za UDOSTEPNIANIE UTWOROW W SIECI i NIEWYSTARCZAJACE ZABEZPIECZENIA ANTYPIRACKIE? Mozna tez pozwac ich za poslugiwanie sie metodami DPI bez pozwolenia - lamanie prywatnosci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co jeśli namierzą kogoś kto swojego I/C niezabezpieczył i inny (sąsiad?) na dziko ma internet od niego z łapanki i SPAMuje np. na fejsbuku z jego IP czy wysyła swoje nagie zdjęcia z prywatnej kolekcji?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To już wina właściciela I/C. Ewentualnie będzie musiał w sądzie udowodnić kto i kiedy korzystał z jego wyjścia na świat. Life is brutal.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To już wina właściciela I/C. Ewentualnie będzie musiał w sądzie udowodnić kto i kiedy korzystał z jego wyjścia na świat. Life is brutal.

Właśnie dlatego wardriving jest (w cywilizowanym świecie) nielegalny...

update: ok, wg polskiej wikipedii wardriving to jedynie wyszukiwanie sieci wifi, bez włamywania się do nich i bez korzystania z niezabezpieczonych sieci... tyle teorii, a w praktyce wystarczy wpisać "wardriving" w google

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wysyłać dobre filmy na p2p innym to piękna rzecz! Ot, taka mini wypożyczalnia filmów VHS/DVD (rip'y) tylko, że za darmo i kosztująca jedynie obie strony wydatkami na prąd i internet. Zresztą niektórych filmów w inny sposób nie dostaniecie, niż z p2p, więc trzeba się cieszyć, że są jeszcze źródła i komuś się chce powysyłać np. plików audio-video. Obciążenie upload'u maksymalne w swoim neciku też oznacza maksymalne wykoorzystania pasma czyli całkowite wykorzystanie danych sobie możliwości. Przez p2p kilka ludzi stało się multi-kulturowymi, pojawił się lepszy humor i jak zaobserwowałem poprawę możliwości językowych (nie są poliglotami ale władają już slangiem, który jest znany 4-5 osobom). Z tego co widzę to każdy z mojego otoczenia posysał dane objęte ochroną autorską.

 

To już wina właściciela I/C. Ewentualnie będzie musiał w sądzie udowodnić kto i kiedy korzystał z jego wyjścia na świat. Life is brutal.

- Nie wiem jak to jest ale zbiry internetowe to często podłączają się w hot-spot'ach, na niezabezpieczone neciki sąsiadów czy necik z łapanki. A co powiedzieć o rodzinie, gdzie korzysta5 osób z kompa i któryś narobi bałaganu, albo kafejkowo-bibliotekowo-szkolne łobuzy zamiast się uczyć naściągają i zainstalują trojanowe niespodzianki w postaci MODów do Tibii czy innej gierki?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem jak to jest ale zbiry internetowe to często podłączają się w hot-spot'ach, na niezabezpieczone neciki sąsiadów czy necik z łapanki. A co powiedzieć o rodzinie, gdzie korzysta5 osób z kompa i któryś narobi bałaganu, albo kafejkowo-bibliotekowo-szkolne łobuzy zamiast się uczyć naściągają i zainstalują trojanowe niespodzianki w postaci MODów do Tibii czy innej gierki?

Zniżę się do twojego poziomu i ci odpisać chcę ja:

Jeżeli dzieciak ma powyżej 18 lat odpowiada sam za czyny swoje, jeżeli mniej ma odpowiada rodzina, która dzieciaka dopilnowała nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      BEREC, agenda Unii Europejskiej odpowiedzialna za regulacje na rynku telekomunikacyjnym poinformowała, że w UE powszechnie blokuje się dostęp do internetu. Według BEREC w ramach praktyk zarządzania ruchem najczęściej ogranicza się przepustowość lub blokuje w ogóle protokół P2P oraz telefonię internetową (VoIP). Ta ostatnia jest blokowana przede wszystkim w sieciach telefonii komórkowej i wynika to z zapisów w umowach zwieranych z klientami.
      Badania przeprowadzone przez BEREC pokazują, że około 25% dostawców internetu usprawiedliwia blokowanie czy ograniczanie ruchu względami „bezpieczeństwa i integralności“ sieci. Około 33% stosuje różne techniki zarządzania ruchem, gdyż obok standardowych usług świadczą też usługi wyspecjalizowane, np. oferują obok internetu telewizję czy telefonię.
      Obecnie BEREC prowadzi analizę uzyskanych danych. Zostaną one sprawdzone, skonsolidowane i na ich podstawie powstanie szczegółowy raport, który zostanie przedstawiony w drugim kwartale bieżącego roku.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że nie wolno żądać od dostawców internetu prewencyjego filtrowania ruchu P2P. Zdaniem sędziów, działania takie naruszają kilka unijnych dyrektyw.
      Decyzja taka została wydana w związku z procesem, jaki belgijska organizacja SABAM wytoczyła Scarlet, której klienci pobierali pirackie materiały. Sąd w Brukseli nakazał Scarlet zainstalowanie filtrów monitorujących ruch w firmowej sieci.
      Firma odwołała się do Trybunału Sprawiedliwości, powołując się na zapisy dyrektywy nt. handlu elektronicznego oraz podstawowe prawa człowieka. Trybunał w całości uznał argumentację przedsiębiorstwa.
      Powołując się na dyrektywy 2000/31/EC, 2001/29/EC, 2004/48/EC, 95/46/EC i 2002/58/EC Trybunał orzekł, że zabraniają one nakładania na dostawców internetu obowiązku instalowania systemu, który filtruje całą komunikację elektroniczną, w szczególności P2P, który odnosi się do wszystkich użytkowników, który jest działąniem prewencyjnym, którego koszt obciąża w całości ISP oraz który jest założony na czas nieokreślony.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Firma Virgin Media dostarcza najszybsze na świecie komercyjne łącza internetowe. Mieszkańcy Londynu mogą zamówić łącza o przepustowości do 1,5 gigabita na sekundę.
      Tak szybkimi łączami mogą cieszyć się mieszkańcy okolic Old Street.
      Na razie trwają testy sieci, która korzysta z technologii DOCSIS2. Asymetryczne łącza zapewniają też przepustowość od klienta rzędu 150 Mb/s.
      Zaoferowanie tak szybkich łączy to efekt zainwestowania przez Virgin Media 13 miliardów funtów w rozwój infrastruktury.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Virgin Media poinformowała o dostarczeniu do milionowego gospodarstwa domowego w Wielkiej Brytanii łącza internetowego o przepustowości do 100 megabitów. Firma ma zamiar do połowy przyszłego roku dostarczać takie łącza do połowy brytyjskich domów. To oznacza, że w ciągu najbliższych 15 miesięcy Virgin chce podpisać umowy na dostarczanie 100-megabitowych łączy z ponad 30 milionami klientów.
      Chętni na korzystanie z superszybkich łączy muszą zapłacić 30 funtów za aktywację, a miesięczny abonament kosztuje 35 GBP dla osób korzystających również z abonamentu telefonicznego Virgina lub 45 funtów dla pozostałych klientów. Za abonament telefoniczny w Virgin trzeba zapłacić 12,99 funtów.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Belgijski dostawca internetu Telenet, chcąc pochwalić się swoimi usługami TurboNet, TurboNet XL oraz FiberNet, zaprezentował listę najbardziej intensywnie korzystających zeń użytkowników. Widzimy na niej klienta, który w ciągu miesiąca pobrał... 2,7 terabajta danych. Kolejnych siedem osób pobrało po ponad 1 terabajcie.
      Oczywiście na temat samego użytkownika oraz wykorzystywanych przezeń protokołów niewiele wiadomo, jednak można z niemal 100-procentową pewnością stwierdzić, że jeśli jest to osoba indywidualna, to tak olbrzymi ruch został wygenerowany dzięki korzystaniu z sieci P2P. To z kolei pokazuje, jak łatwo ISP mogą namierzać piratów. Wystarczy przyjrzeć się, która z osób prywatnych pobiera i udostępnia olbrzymie ilości danych, a następnie zweryfikować wykorzystywane przez nią protokoły.
      Wymieniony przez belgijską firmę użytkownik jest z pewnością wyjątkowy. Obecnie uważa się, że intensywnie wykorzystujący internet posiadacz domowego łącza generuje ruch rzędu 50-60 gigabajtow miesięcznie.
      Rekordzista korzysta z łącza TurboNet oferującego przepustowość do 30 megabitów na sekundę.
×
×
  • Create New...