Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
piosza

czy musimy mieć odrębne państwa ?

Recommended Posts

Mam nadzieję iż kiedyś sztuczny podział na państwa zakończy się.

Wyobraźcie sobie  kwestie ekonomiczne, społeczne czy środowiskowe różne kraje mają różne pomysły i o ile część prawodawstwa nie ma znaczenia to wiele kwestii jest szkodliwych . Np w części świata istnieją śladowe zainteresowanie kwestiami ekologicznymi  zaś w części uważa się je za szkodliwą fanaberię . Jedna światowa administracja miała by szansę redukować takie zachowania.  Do tego bym dodał światowy program kontroli urodzeń tak aby jak najszybciej zatrzymać przyrost a w długiej perspektywie ograniczyć populację.  Oczywiście program zapewne nigdy nie będzie realizowany ... I pozostaniemy z ok 200 krajami z różnymi prawami itd.

A idąc dalej zauważcie iż Republika Ziemi ograniczyła by wydatki na zbrojenia. Zamiast mogła by np rozwijać technologie kosmiczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, piosza napisał:

Np w części świata istnieją śladowe zainteresowanie kwestiami ekologicznymi  zaś w części uważa się je za szkodliwą fanaberię .

A dlaczego mieli by się zgodzić na to aby ktoś (z daleka) nimi rządził

 

 

6 minut temu, piosza napisał:

Mam nadzieję iż kiedyś sztuczny podział na państwa zakończy się.

Kiedyś, być może.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz też się godzisz ...

Prawo zawsze będzie dyskusyjne, ale jedno stabilne globalne prawo będzie zawsze lepsze od tego co jest teraz . 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, piosza napisał:

Teraz też się godzisz ...

Nie chodzi mi o mnie a o naród, my naród rządzimy nami. nie obcy...nawet UE nie jest rządem unii, każdy mimio wszystko sam rządzi a już są opory.

 

8 minut temu, piosza napisał:

Prawo zawsze będzie dyskusyjne, ale jedno stabilne globalne prawo będzie zawsze lepsze od tego co jest teraz . 

Niekoniecznie są różne uwarunkowania społeczne, zauważ sobie, że nawet w USA w różnych stanach są różne prawa (A to jeden kraj).

W niektórych miejscach mogą być lepsze inne przepisy. Wystarczy porównać północ z południem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy prawo zabraniające wysypywania odpadków komunalnych do rzeki lu morza może być dal jednych dobre a gdzieś nie ? 

A niestety są miejsca na świecie gdzie jest to praktykowane ... 

A to tylko jeden przykład . Co do stanów to ich różnice prawne między stanami prowadzi do szeregu problemów i absurdów .

Podać coś ? Znam szereg przykładów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, piosza napisał:

Czy prawo zabraniające wysypywania odpadków komunalnych do rzeki lu morza może być dal jednych dobre a gdzieś nie ? 

A czy powiedziałem, że każde prawo musi być inne w innym miejscu? 

 

2 minuty temu, piosza napisał:

Podać coś ? Znam szereg przykładów.

Nie musisz, te przykłady niczego nie wodzą. Musiał byś podać wszystkie przepisy i udowodnić, że wszędzie pasują  ;) (niewykonalne)

Jest kupę punktów spornych, nie chce mi się teraz myśleć, ale np. stosunek do Broni texas vs inni. ba nawet i narkotyków, w jednych krajach ciężkie wiezienia w innych dąży się do legalizacji. Przykład świata islamskiego i ich przepisów.
W ogóle jest pełno niuansów, chyba, ze masz na myśli coś na poziomie skomplikowania 10 przykazań to wtedy ok, to w miarę uniwersalne (Tzn. nic o żonach itd. bo to też różnie bywa, w jednych krajach poligamia w innych zakaz)

Jednak to nie jest problem, problemem jest taki, że nikt obcy nie będzie rządził naszym podwórkiem

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla dobra ziemi i przyszłości ludzkości zgodziłbym się na "obce " rządy i szereg wspólnych praw i przepisów .

Szkoda że to tylko teorie ...  

A jak kiedyś poznamy pozaziemską cywilizację to ciekaw jestem czy będą z 1 organizmy czy też z wielu ?  Może nigdy problem się ie pojawi.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, piosza napisał:

Dla dobra ziemi i przyszłości ludzkości zgodziłbym się na "obce " rządy i szereg wspólnych praw i przepisów .

Wiec dlaczego dla dobra ziemi nie dbają o ziemię? ;) 

 

5 minut temu, piosza napisał:

A jak kiedyś poznamy pozaziemską cywilizację to ciekaw jestem czy będą z 1 organizmy czy też z wielu ?  Może nigdy problem się ie pojawi.

Jest szansa, że najsilniejsi/najwięksi będą współpracować, ale nie są do tego potrzebni wszyscy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Afordancja napisał:

Wiec dlaczego dla dobra ziemi nie dbają o ziemię? ;) 

 

Jest szansa, że najsilniejsi/najwięksi będą współpracować, ale nie są do tego potrzebni wszyscy.

Ja bym się zgodził ... ludzie widzą to inaczej . Jesteśmy samolubni niestety. Jak w przykładzie z śmieciami i oceanem . Zebrać i wysypać do morza jest proste i tańsze niż posegregować itd . Że jest z tym problem nieważne ... My nie mamy odpadków . A ocean, zwierzęta, gospodarka morska to nie nasz problem ...  

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Afordancja napisał:

Wiec dlaczego dla dobra ziemi nie dbają o ziemię? ;) 

Mit cesarza. W końcu wszyscy wiedzą, że skoro rządy lokalne sobie nie radzą, to lepszy będzie rząd światowy. :D
Podobnie (nie skacząc już z tematu na temat) uważam, że sukces
wyborczy tutaj (lokalnie ;)) to kwestia wodza; a że cesarz jest nagi? To nie ma znaczenia dla gawiedzi. ;)

9 minut temu, Afordancja napisał:

Jest szansa, że najsilniejsi/najwięksi będą współpracować, ale nie są do tego potrzebni wszyscy.

Jeśli za punkt wyjścia przyjąć nasze ziemskie podwórko, to współpraca odpada. Choćby coś trywialnego jak USA vs Chiny itp. Cesarz jest nagi, ale zawsze chce pokazać, że ma większego; i tak to się toczy od tysiącleci.

3 minuty temu, piosza napisał:

Jesteśmy samolubni niestety.

Dlatego zawojowaliśmy ten świat, który, niestety, zrobił się już za mały. :)

17 minut temu, piosza napisał:

Dla dobra ziemi i przyszłości ludzkości zgodziłbym się na "obce " rządy i szereg wspólnych praw i przepisów .

Ja bym się nie zgodził. Zarządzanie domem czy państwem to coś podobnego. Ewolucja "ojciec domu -> prezydent świata" mózgu raczej nie zmieni. :D

5 minut temu, piosza napisał:

My nie mamy odpadków 

My Polacy? Tu się mylisz. Jesteśmy w pierwszej dziesiątce jeśli chodzi o eksport syfu. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
12 minut temu, piosza napisał:

a bym się zgodził ... ludzie widzą to inaczej . Jesteśmy samolubni niestety. Jak w przykładzie z śmieciami i oceanem . Zebrać i wysypać do morza jest proste i tańsze niż posegregować itd . Że jest z tym problem nieważne ... My nie mamy odpadków . A ocean, zwierzęta, gospodarka morska to nie nasz problem ...  

No ale ludzie to nie Ty, i masz już w sumie odpowiedź na Twoje pytanie z tego wątku.

5 minut temu, Astro napisał:

My Polacy? Tu się mylisz. Jesteśmy w pierwszej dziesiątce jeśli chodzi o eksport syfu

autor przedstawia tutaj myślenie "wyrzucamy śmieci do oceanu, my nie mamy śmieci, a ocean to nie nasz problem" 



Podsumowując, na ten moment, utopia.

Edited by Afordancja

Share this post


Link to post
Share on other sites

"My Polacy? Tu się mylisz. Jesteśmy w pierwszej dziesiątce jeśli chodzi o eksport syfu"

błędnie czytasz moją wypowiedz . Chodziło mi o to że ktoś pozbył się śmieci i zadowolony.

Masz może sąsiadów palących śmieciami bo taniej ?  Jak nie to wiesz chyba że są tacy .

I to już pokazuje że wspólne prawo i jego stosowanie ma znaczenie. Zakładam że byś chciał żeby służby utrudniły proceder palenia takich śmieci . 

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Afordancja napisał:

autor przedstawia tutaj myślenie "wyrzucamy śmieci do oceanu, my nie mamy śmieci, a ocean to nie nasz problem" 

Ok, czasem za szybko czytam. ;):D

3 minuty temu, piosza napisał:

błędnie czytasz moją wypowiedz

Już wiem. :)

6 minut temu, Afordancja napisał:

Podsumowując, na ten moment, utopia.

Utopia od samego początku. :D

4 minuty temu, piosza napisał:

Masz może sąsiadów palących śmieciami bo taniej ?  Jak nie to wiesz chyba że są tacy .

Mam, ale są zbyt głupi by zrozumieć, że taniej nie jest. Ja mam proste na to rozwiązanie, tu, lokalnie. Udowodnione palenie plastikami w piecu to kula w łeb. Szybko by poskutkowało. Dla dobra nas wszystkich. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Astro napisał:

Utopia od samego początku. :D

Na ten moment naszej cywilizacji :) (Nie potrafię przewidzieć co będzie dalej, może prawie wszyscy wymrą, a UE będzie się np. rozszerzać i rozszerzać ;) 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

4 minuty temu, Astro napisał:

Ok, czasem za szybko czytam. ;):D

Już wiem. :)

Utopia od samego początku. :D

Mam, ale są zbyt głupi by zrozumieć, że taniej nie jest. Ja mam proste na to rozwiązanie, tu, lokalnie. Udowodnione palenie plastikami w piecu to kula w łeb. Szybko by poskutkowało. Dla dobra nas wszystkich. ;)

Tak też bym tak robił ! ale na sąsiada za granicą masz problem !

A ja tylko o jednym problemie ( w sumie nie dramatycznycm) 

  8 minut temu, Astro napisał:

Utopia od samego początku. :D

 

kiedyś gdybyś powiedział że będziesz miał w lokum urządzenie do przechowywania żywności w chłodzie powiedzieli by ze to utopia

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Afordancja napisał:

Na ten moment naszej cywilizacji :)

Tu się różnimy, bo naprawdę nie widzę najdrobniejszych nawet przesłanek, by coś w naszych mózgach zmieniło się w najbliższych latach. Sądzę nawet (i nie chodzi o wedyjski obraz rzeczywistości, że się staczamy, choć tak jest ;)), że kiedyś byliśmy mądrzejsi, choć nie dysponowaliśmy taką technologią jak dziś. Złap statystyczny 1000 ludzi i każ im naprawić chłodzenie przy reaktorze jądrowym. Niestety, wysadzą się w powietrze. :D

5 minut temu, piosza napisał:

Tak też bym tak robił ! ale na sąsiada za granicą masz problem !

Jeśli twój cesarz będzie pakował kilka gramów ołowiu w mózg za palenie plastikami, to masz racę. Będziesz miał "moralny" powód do wspierania bombardowania krajów, które tego nie robią. Powodzenia. ;):)

Weźmy coś absurdalnego, jak USA i Chiny. Załóżmy, że nastąpił konsensus. Jak myślisz, kto zostanie cesarzem Świata? :D

P.S. Ja rozumiem, że niektórzy lubią bujać się na linkach w oparach idealistycznego absurdu, ale, niestety, to nie zadziała NIGDY. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Astro napisał:

Tu się różnimy, bo naprawdę nie widzę najdrobniejszych nawet przesłanek, by coś w naszych mózgach zmieniło się w najbliższych latach. Sądzę nawet (i nie chodzi o wedyjski obraz rzeczywistości, że się staczamy, choć tak jest ;)), że kiedyś byliśmy mądrzejsi, choć nie dysponowaliśmy taką technologią jak dziś. Złap statystyczny 1000 ludzi i każ im naprawić chłodzenie przy reaktorze jądrowym. Niestety, wysadzą się w powietrze. :D

Jeśli twój cesarz będzie pakował kilka gramów ołowiu w mózg za palenie plastikami, to masz racę. Będziesz miał "moralny" powód do wspierania bombardowania krajów, które tego nie robią. Powodzenia. ;):)

 

Naśmiewasz się ... problem jest realny i groźny dla całego gatunku a może i życia na planecie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Naśmiewam się z Twojego idealizmu, fakt. Wiesz, wyrosłem z tego jakieś 40 lat temu. Bywa, i wybacz mi proszę.

P.S. Jesteśmy zbyt głupi by rozumieć problem. Rozumiesz? Naprawdę nie myślimy dalej niż 4 lata (patrz terminarz wyborczy), a Ty chcesz mówić o 100 latach? Kogo to interesuje? ;)

Edited by Astro

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Astro napisał:

Naśmiewam się z Twojego idealizmu, fakt. Wiesz, wyrosłem z tego jakieś 40 lat temu. Bywa, i wybacz mi proszę.

P.S. Jesteśmy zbyt głupi by rozumieć problem. Rozumiesz? NAprawdę nie myślimy dalej niż 4 lata (patrz terminarz wyborczy), a Ty chcesz mówić o 100 latach? Kogo to interesuje? ;)

Rozumiem  ale boli mnie ta wiedza ... Tak jestem idiotycznym idealistą ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiesz, jak boli mnie, bo rozumiem to od lat. Należy przyzwyczaić się do życia z bólem. ;) Szukaj nieziemskich i kosmicznych przyjemności. Kobiety według mnie są niesamowite i wspaniałe. Serio.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Astro napisał:

Nie wiesz, jak boli mnie, bo rozumiem to od lat. Należy przyzwyczaić się do życia z bólem. ;) Szukaj nieziemskich i kosmicznych przyjemności. Kobiety według mnie są niesamowite i wspaniałe. Serio.

Wybacz ! kobieta to związek to ojcowstwo to kłopoty , gdybym mógł cofnąć czas pozostałbym bezdzietnym kawalerem, miałbym ( jak teraz) psa kota i czasem przyjaciółki ale nic na stałe, a na pewno żadnego szkodnika ,

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodam, że na Twoim miejscu nie martwiłbym się o elektrownie jądrowe, a bardziej o arsenał nuklearny; ale wiesz? Dla mnie to jeden kij, mam to w d*pie. :)

Wybacz, ale prezerwatywy i takie tam wymyślono już dawno temu. Naprawdę pomaga. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Astro napisał:

Dodam, że na Twoim miejscu nie martwiłbym się o elektrownie jądrowe, a bardziej o arsenał nuklearny; ale wiesz? Dla mnie to jeden kij, mam to w d*pie. :)

Wybacz, ale prezerwatywy i takie tam wymyślono już dawno temu. Naprawdę pomaga. :D

niestety 18 lat temu była to świadoma ( tak myślałem ) decyzja

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka ciekawostka.
Myślisz, że to zbliża nas do "rządu światowego"? ;)
P.S. Pomijam, że paru niezbyt kumatych ludków o słowiańskich rysach próbuje robić za aryjczyków; przecież to nawet nie jest śmieszne...

 

ed: za 3grosze dodam, że brakuje thikima; bez jego obecności i klarownego przekazu "karki" trochę gonią w piętkę, ale "patriotycznie," przykładowo raz i dwa i starczy. Trzy jest już zarezerwowane.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Astro napisał:

Sądzę nawet (i nie chodzi o wedyjski obraz rzeczywistości, że się staczamy, choć tak jest ;)), że kiedyś byliśmy mądrzejsi, choć nie dysponowaliśmy taką technologią jak dziś. Złap statystyczny 1000 ludzi

Generalnie uważam, że obserwacja dobra tylko wniosek słaby. Kiedy niby byliśmy mądrzejsi? Wydaje mi się, że idiotów/głupków było dokładnie tyle samo, ale albo nikt ich nie pytał o zdanie (monarchia, feudalizm) albo nie było jeszcze internetu i nie mogłeś się o tym sam przekonać :) Teraz dodatkowo dochodzi fakt, że dużo ludzi ma wykształcenie, nawet wyższe, ale nie idzie za tym "mądrość", ale ego to już tak "bo mam mgr albo chociaż maturę".

Czyżby kolega piosza odkrył NWO? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...