Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

Jedzenie ograniczone czasowo korzystnie wpływa na tolerancję glukozy

Recommended Posts

Ograniczając czas, w którym spożywa się posiłki, można skutecznie kontrolować poziom glukozy u mężczyzn zagrożonych cukrzycą typu 2.

Naukowcy z Uniwersytetu Adelajdy i South Australian Health and Medical Research Institute (SAHMRI) przez tydzień testowali wpływ jedzenia ograniczonego czasowo (ang. time-restricted feeding, TRF) na grupie 15 mężczyzn w średnim wieku 55 lat. Ich średnie BMI wynosiło 33,9.

Mężczyźni z grupy ryzyka cukrzycy typu 2. ograniczali spożycie pokarmów do 9-godzinnego okresu - opowiada prof. Leonie Heilbronn.

Ochotnicy stosowali TRF albo w schemacie od 8 do 17 [TRFe], albo od południa do 21 [TRFd]. W tym czasie zachowywali swoją zwykłą dietę. Powiedzieliśmy im, by jedli to, co do tej pory.

Badanie prowadzono w układzie naprzemiennym, co oznacza, że u wszystkich zastosowano zarówno TRFe, jak i TRFd. Między poszczególnymi wzorcami odżywiania upływała 2-tygodniowa przerwa.

Okazało się, że bez względu na to, na jakie godziny przypadały "widełki" jedzenia, TRF poprawiała tolerancję glukozy (porównywano wskaźniki z dnia 0. i 7.). Nasze wyniki sugerują, że nie tyle modulowanie tego co, ale kiedy jemy, może pomóc kontrolować glikemię.

TRF nie wpływało jednak na insulinę na czczo i poposiłkową czy na hormony przewodu pokarmowego. Ciągły pomiar stężenia glukozy wykazał, że w porównaniu do wartości wyjściowych, średni poziom cukru na czczo był niższy tylko przy TRFe.

Badani nieco schudli, co w pewnym stopniu także mogło przyczynić się do uzyskanych rezultatów.

Jedzenie ograniczone czasowo pokazuje, że możemy się cieszyć pokarmami postrzeganymi jako nieodpowiednie, pod warunkiem, że spożywamy je o właściwej porze dnia, gdy nasze organizmy są w najlepszej biologicznej dyspozycji, by sobie z nimi poradzić. Być może jeszcze ważniejsze jest to, by dać ciału więcej czasu na post w ciągu nocy.

Heilbronn dodaje, że choć wyniki są zachęcające, potrzebne są dłuższe badania na większej próbie.


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Zespół paleontologa Edwina Cadeny z Del Rosario University znalazł w północnej Wenezueli i na pustyni Tatacoa w Kolumbii parę kompletnych skamieniałości Stupendemys geographicus, jednego z największych żółwi, jakie kiedykolwiek żyły na Ziemi. Jego karapaks mógł mierzyć nawet 286 cm, a zwierzę ważyło prawie tyle, co hipopotam (szacowana masa ciała to 1145 kg).
      S. geographicus był żółwiem słodkowodnym. W świetle uzyskanych dowodów wydaje się, że przed 5-14 mln lat zamieszkiwał obszary od północno-zachodniej Brazylii, przez Peru i Kolumbię, aż po wybrzeże Wenezueli. W owym czasie region ten pokrywały rozległe mokradła i rzeki.
      Gatunek po raz pierwszy opisano w 1976 r., ale wtedy naukowcy odkryli tylko fragmenty pancerzy.
      Karapaks niektórych osobników miał niemal 3 m długości, co czyni S. geographicus jednym z największych, jeśli nie największym żółwiem, jaki kiedykolwiek istniał - podkreśla Marcelo Sánchez, dyrektor Instytutu i Muzeum Paleontologicznego Uniwersytetu w Zurychu. Jego szacowana waga to 1145 kg, czyli prawie 100 razy więcej niż w przypadku najbliższego żyjącego krewnego - Peltocephalus dumerilianus.
      W niektórych przypadkach na karapaksie widać było rogi. Występowały one u samców, ale nie u samic. Wydaje się, że samce wykorzystywały je podczas walk o terytorium i samice.
      Choć S. geographicus osiągał imponujące rozmiary (jego karapaks mierzył od 2,4 do niemal 3 m), nadal miał naturalnych wrogów. W wielu rejonach współwystępowały z nim kajmany z rodzaju Purussaurus. Wydaje się, że kajmany polowały na żółwie; można o tym wnioskować nie tylko na podstawie wielkości i preferencji pokarmowych Purussaurus, ale i śladów ugryzień w skamieniałościach Stupendemys.
      Paleontolodzy odkryli także żuchwy żółwia. Sugerują one, że dieta S. geographicus była zróżnicowana i żółw żywił się zarówno drobnym zwierzętami, np. wężami, jak i mięczakami oraz dużymi owocami.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Koreańscy naukowcy opracowali inteligentne fotoniczne soczewki kontaktowe do diagnozowania/monitorowania cukrzycy i leczenia retinopatii cukrzycowej.
      Prof. Sei Kwang Hahn i jego doktorant Geon-Hui Lee z Uniwersytetu Nauki i Technologii w Pohangu opisali swój wynalazek na łamach Nature Reviews Materials. Powstał on we współpracy z Zhenanem Bao i Davidem Myungiem z Uniwersytetu Stanforda.
      Zespół opracował inteligentne soczewki kontaktowe ze zintegrowanymi mikrodiodami LED oraz fotodetektorem. Za pomocą spektroskopii w bliskiej podczerwieni mogą one mierzyć poziom glukozy w naczyniach spojówek.
      Na dalszym etapie badań akademicy testowali soczewki u królików z retinopatią cukrzycową. Przez miesiąc prowadzono cykliczne naświetlanie. Okazało się, że skutkowało to ograniczeniem angiogenezy, czyli powstawania nowych naczyń. Ma to ogromne znaczenie dla leczenia chorób przebiegających z patologiczną angiogenezą siatkówki, w tym retinopatii cukrzycowej.
      Koreańczycy podkreślają, że nowe urządzenie nie tylko pozwala diabetykom monitorować poziom glukozy w czasie rzeczywistym, ale i umożliwia terapię retinopatii cukrzycowej będącej powikłaniem cukrzycy.
      We współpracy ze Stanford Medicine zamierzamy skomercjalizować soczewki oraz inne opracowane przez nas ubieralne urządzenia - podsumowuje prof. Hahn.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Naukowcy z Karolinska Institutet odkryli diabetogenną rolę pewnego kanału wapniowego w komórkach beta wysp Langerhansa. Wg nich, jego zablokowanie może być nową strategią leczenia cukrzycy.
      Kanały CaV3.1 odgrywają marginalną rolę w zdrowych komórkach beta, ale przy cukrzycy stają się hiperaktywne. To zrodziło pytanie, czy hiperaktywacja tych kanałów stanowi przyczynę, czy skutek cukrzycy. Ostatnio Szwedzi odkryli, że zwiększona ekspresja CaV3.1 prowadzi do nadmiernego napływu wapnia, upośledzając ekspresję białek uczestniczących w egzocytozie w komórkach beta.
      To prowadzi do obniżenia zdolności uwalniania insuliny oraz nieprawidłowej homeostazy glukozy - podkreśla dr Jia Yu.
      Rolę CaV3.1 badano na wiele sposobów, w tym w ramach eksperymentów na szczurzych i ludzkich wyspach trzustkowych oraz na gryzoniach z cukrzycą. Wydaje się, że uzyskane wyniki odnoszą się zarówno do cukrzycy typu 1., jak i 2., ale by to potwierdzić, konieczne są dalsze studia.
      Przez długi czas pomijano patologiczną rolę kanałów CaV3.1 komórek beta w rozwoju cukrzycy i jej powikłań. Nasze badania pokazują [jednak], że zwiększona ekspresja tych kanałów to krytyczny patomechanizm cukrzycy, co oznacza, że CaV3.1 nie wolno zaniedbywać w badaniach diabetologicznych - dodaje prof. Shao-Nian Yang.
      Teraz naukowcy chcą sprawdzić, czy zwiększona ekspresja CaV3.1 zmienia profile transkryptomiczne także w innych komórkach, np. komórkach mięśniówki gładkiej naczyń czy limfocytach T, przyczyniając się do rozwoju cukrzycy i jej powikłań.
      Prof. Per-Olof Berggren podejrzewa, że wybiórcza blokada CaV3.1 może się okazać użyteczną strategią terapeutyczną. Testy kliniczne z blokerami kanałów CaV3.1 u pacjentów z cukrzycą będą jednym z naszych priorytetów.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Resztki tłuszczów znalezione na paleolitycznych naczyniach ze stanowiska Rzucewie pozwoliły określić dietę osób mieszkających przed tysiącami nad Zatoką Pucką. Lipidy słabo rozpuszczają się w wodzie, więc w odpowiednich warunkach mogą przetrwać tysiące lat.
      Obecnie stanowisko w Rzucewie znajduje się bezpośrednio nad brzegiem. Jednak tysiące lat temu osada była oddalona o kilkaset metrów od Zatoki, a poziom wody był niższy nawet o 3 metry.
      Naukowcy analizowali obecnie 14 fragmentów naczyń, które zostały znalezione podczas prac prowadzonych w latach 1984–2007 przez Danutę Król z Muzeum Archeologicznego w Gdańsku.
      W charakterystycznych dla tego regionu naczyniach rynienkowatych znaleziono obecność tłuszców pochodzących od zwierząt morskich. Wielu badaczy twierdzi, że naczynia te pełniły rolę lampek, w których spalano tłuszcz fok. Analizy tych i innych naczyń wykazały,że przetwarzano w nich mięso zwierząt morskich, zapewne fok i ryb. Na terenie osady znaleziono kości fok, morświnów oraz ości ryb.
      Resztki organiczne znalezione w naczyniach z Rzucewa są podobne do pozostałości znalezioncyh w Nidzie i Śventojj na Litwie.
      Ponadto w trzech naczyniach znaleziono ślady produktów roślinnych.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Dieta bogata w jogurt i błonnik wiąże się ze zmniejszonym ryzykiem raka płuc. Dotąd, jak podkreślają naukowcy z Centrum Medycznego Vanderbilt University, korzyści takiej diety zademonstrowano dla chorób układu krążenia i nowotworów układu pokarmowego.
      Wyniki, które ukazały się w piśmie JAMA Oncology, bazują na analizie danych z 11 badań obejmujących ponad 1,44 mln dorosłych z USA, Europy i Azji. Utworzona w ten sposób próba składała się z 627.988 mężczyzn w średnim wieku 57,9 r. i z 817.862 kobiet w średnim wieku 54,8 r. Średnio ich losy monitorowano przez 8,6 r. W tym czasie odnotowano 18.822 przypadki raka płuc; nowotwory klasyfikowano ze względu na typ histologiczny.
      W oparciu o ilość spożywanego jogurtu i błonnika badanych podzielono na 5 grup. Okazało się, że w porównaniu do osób niejedzących jogurtu i spożywających najmniej błonnika, przedstawicieli najwyższego kwintyla cechowało obniżone o 33% ryzyko raka płuc.
      Nasze badanie zapewnia silne dowody na poparcie Amerykańskich Zaleceń Dietetycznych na Lata 2015-20 (U.S. 2015-2020 Dietary Guideline), w których mówi się o diecie bogatej w błonnik i jogurt - podkreśla prof. Xiao-Ou Shu.
      Odwrotny związek był silny. Występował u aktywnych i byłych palaczy, u ludzi, którzy nigdy nie palili, u kobiet i u mężczyzn, a także u osób o różnym pochodzeniu.
      Prof. Shu dodaje, że zaobserwowane korzyści zdrowotne mogą się wiązać z właściwościami pre- i probiotycznymi analizowanych pokarmów (odpowiednio, błonnika i jogurtu). Mogą one niezależnie lub synergicznie modulować mikroflorę jelit.

      « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...