Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags 'biegun północny'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 3 results

  1. Podczas krótkiego okresu międzylodowcowego ok. 50 mln lat temu w Arktyce występowały palmy. Dr Appy Sluijs z Uniwersytetu w Utrechcie twierdzi wręcz, że ówczesna roślinność przypominała to, co widzimy obecnie na Florydzie (Nature Geoscience). Międzynarodowa grupa badaczy pobierała próbki osadów z dna morza mniej więcej 500 km od bieguna północnego. Niektóre miały nawet 53,5 mln lat. Znaleziono w nich m.in. pyłki prehistorycznych palm, dębów, drzew iglastych oraz orzeszników, zwanych również pekanami. Obecność pyłków palm wskazuje, że w najchłodniejszych miesiącach średnie temperatury nad Arktyką nie spadały poniżej 8°C. Przeczy to komputerowym symulacjom, które z kolei sugerują, że w zimie temperatury spadały poniżej zera nawet w słabo dotąd poznanym eoceńskim interglacjale. Sluijs nie może się nadziwić, że palmy, które nie tracą jesienią liści, występowały na obszarze, gdzie słońce znika na ok. 5 miesięcy w roku. Eksperymenty ze współczesnymi palmami wykazały jednak, że są one w stanie przetrwać w przedłużających się ciemnościach. Niemiecko-holenderska ekipa nie ustaliła jeszcze, jak wyglądały arktyczne palmy: czy miały postać drzew czy przypominały raczej krzewy lub inne mniejsze rośliny. Skąd taki skok temperatur na biegunie północnym? Naukowcy biorą pod uwagę możliwość, że doszło do dużego, większego nawet niż obecnie, wzrostu stężenia dwutlenku węgla w atmosferze. Stało się tak np. wskutek erupcji wulkanicznych lub stopienia metanu zamarzniętego na dnie morskim. Nie potrafimy tego wyjaśnić z naszą obecną wiedzą na temat systemu klimatycznego – podkreśla Holender, który jednocześnie nie wyklucza, że nad Arktyką podczas ocieplania utworzył się nowy rodzaj chmur. Działał on jak koc utrzymujący ciepło i dodatkowo przyspieszający ocieplanie. Jeśli ocean był bardzo ciepły, możliwe, że te chmury tworzyły się na większych wysokościach niż obecnie.
  2. Amerykańscy naukowcy z National Snow and Ice Data Center w Boulder uważają, że lód z bieguna północnego może zniknąć już w bieżącym roku. We wrześniu 2007 po raz pierwszy w historii zanotowano otwarcie się tzw. Przejścia Północnego - drogi morskiej prowadzącej przez Arktykę. Zwykle blokuje ją lód. W tym roku może dojść do sytuacji, w której tymczasowo całkowicie zniknie od z bieguna. Mark Serreze, naukowiec ze wspomnianego centrum, uspokaja, że zniknięcie czapy lodowej nie grozi żadnymi natychmiastowymi konsekwencjami. Wyjaśnia, że biegun północny ma tutaj znaczenie symboliczne. Ludzie zawsze spodziewają się, że będzie na nim lód. To jednak może się zmienić. Zniknięcie lodu z bieguna jest jednak bardzo mocnym dowodem ocieplenia klimatu. Następuje ono wyjątkowo szybko. Gdybyście zapytali mnie lub innych naukowców jeszcze przed kilkoma laty, to powiedzielibyśmy, że możemy na stałe stracić większość lub całość północnej pokrywy lodowej w latach 2050-2100. Teraz sądzimy, że może to nastąpić już w 2030 roku. Serreze mówi też, że topienie lodów Arktyki nie ma nic wspólnego z historycznymi cyklami zmian klimatycznych. Jego zdaniem już od mniej więcej 30 lat wiadomo, że zniknięcie lodu z północy będzie pierwszym sygnałem ocieplania się klimatu. Jego zdaniem tego już nie da się zatrzymać. Uważa, że redukcja emisji gazów cieplarnianych rozwiązałaby problem, jednak nie uda się jej przeprowadzić wystarczająco szybko. Paradoksalnie uczony zauważa też pozytywne strony stopienia się lodu na biegunie północnym. Otwarcie Przejścia Północnego znakomicie ułatwi żeglugę, a brak lodu umożliwi wiercenia i wydobycie gazu oraz ropy naftowej.
  3. Lewis Gordon Pugh chce w nietypowy sposób zwrócić uwagę świata na skutki globalnego ocieplenia. Wkładając na siebie tylko czepek, kąpielówki i okulary, zamierza 15 lipca pobić własny rekord długości pływania w lodowatych wodach, tym razem w okolicach bieguna północnego. Zgodnie z planem, przepłynie kilometr w morzu o temperaturze minus 1,8°C. Na stały ląd wyjdzie po 21 minutach. Poprzedni rekord ustanowił, pływając w nieco cieplejszej wodzie. Miała wtedy temperaturę 0°C. W zeszłym roku przemieścił się z jednego brzegu północnonorweskiego fiordu na drugi. Dystans o długości 1,2 km przebył w 23 minuty 50 sekund. Brytyjczyk podkreśla, że jeszcze 10 lat temu nie można by było nawet pomarzyć o takim przedsięwzięciu, ponieważ morze było po prostu zamarznięte. Większość ludzi nie ma pojęcia, że latem na otwartych wodach bieguna północnego jest wiele rozmarzniętych przerębli. Nie przypuszczają więc, że można pływać gdzieś, gdzie, według nich, panuje wieczna zmarzlina. W oświadczeniu Pugh, któremu nadano przydomek Niedźwiedzia Polarnego, napisał, że to najlepszy sposób wywierania nacisku na rządy państw G8 w sprawie ograniczenia emisji gazów cieplarnianych. Przygotowując się do bicia rekordu, 37-letni Anglik zwiększył wagę ciała z 87 do 105 kg. Dokonał tego, jedząc 6 posiłków dziennie. Supermors trenuje też codziennie w specjalnie zaprojektowanym polarnym basenie. Ostatni miesiąc Pugh spędził na pływaniu w norweskim jeziorze polodowcowym. Towarzyszył mu Jorgen Amundsen, krewny Roalda Amundsena, pierwszego zdobywcy bieguna południowego (1911). Pugh jest swego rodzaju ambasadorem WWF-u. Pływa nie tylko w lodowatych akwenach. W 2006 roku przepłynął Tamizę, a wcześniej jako jedyna osoba na świecie pokonał najdłuższy dystans we wszystkich 5 oceanach Ziemi.
×
×
  • Create New...