Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags ' gąbka'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 2 results

  1. Acanthostronglyophora ingens, gąbka z Indo-Pacyfiku, wytwarza alkaloid - manzaminę A - który hamuje wzrost komórek raka szyjki macicy. Międzynarodowy zespół naukowców badał wpływ manzaminy A na 4 linie komórkowe raka szyjki macicy: C33A, HeLa, SiHa i CaSki. Alkaloid hamował wzrost komórek rakowych i powodował, że niektóre z nich umierały; zjawisk tych nie stwierdzono w przypadku zdrowych komórek. Badania wykazały, że w przypadku SiHa i CaSki manzamina A blokowała cykl komórkowy na fazie G1/S i regulowała geny związane z cyklem komórkowym. Badania dot. apoptozy wykazały, że największą wrażliwość na alkaloid wykazywały komórki linii HeLa. Co ważne, manzamina A obniżała poziom onkoproteiny SIX1, która jest związana z nowotworzeniem w raku szyjki macicy. To bardzo ekscytujące nowe zastosowanie dla cząsteczki, która wcześniej wykazała znaczący potencjał w zakresie kontroli malarii i dobre właściwości lekopodobne - podkreśla dr Mark T. Hamann z Uniwersytetu Medycznego Karoliny Południowej. W ramach wcześniejszych badań zespół Hamanna zidentyfikował gąbkopochodne związki działające na linie komórkowe czerniaka oraz raka trzustki (monanchocydynę A z subarktycznych gąbek z rodzaju Monanchora oraz aleutianaminę z Latrunculia austini z wód Alaski). Sporządzono kilka wniosków patentowych na manazaminę A. Naukowcy zakładają też firmę. Kolejnym krokiem ma być ocena istotności klinicznej. Oprócz tego ekipa wspomina o projektowaniu i rozwijaniu analogów manzaminy do zapobiegania i terapii nowotworów. Choć związek może być pozyskiwany w laboratorium, Hamann nie sądzi, by było to najlepsze rozwiązanie. Większość materiałów startowych to związki ropopochodne. Dla odmiany gąbki można z powodzeniem hodować w naturalnym habitacie i w odróżnieniu od innych form akwakultury nie wiąże się to z zanieczyszczeniem. Pozyskiwanie tych związków z gąbek rosnących w naturalnym środowisku wydaje się więc najlepszym pomysłem, a przy okazji hodowla stanowiłaby szansę na rozwój ekonomiczny dla obszarów wiejskich Indonezji. Ze szczegółami badań można się zapoznać na łamach Journal of Natural Products. « powrót do artykułu
  2. Zwierzęta morskie utrzymują równowagę wśród wirusów zamieszkujących wodę. Biolog morski Jennifer Welsh będzie w najbliższy poniedziałek broniła – oczywiście online – pracy doktorskiej na Wolnym Uniwersytecie w Amsterdamie. Jej temat brzmi Marine virus predation by non-host organism. Wirusy to najbardziej rozpowszechnione cząstki biologiczne w środowisku morskim. Niewiele jednak wiadomo o potencjalnych skutkach ekologicznych procesu usuwania wirusów przez organizmy nie będące ich gospodarzami, czytamy w artykule, który Welsh opublikowała na łamach Nature. Wiemy, że wirusy, poprzez uśmiercanie czy skracanie życia w inny sposób, regulują populację organizmów będących ich gospodarzami. Pani Welsh chciała się dowiedzieć, jak populacja wirusów jest regulowana przez organizmy nie będące ich gospodarzami. Wirusy mogą być pożywieniem dla wielu organizmów. Na przykład ostryżyca japońska filtruje wodę, by pobierać z niej tlen, glony i bakterie. Przy okazji pochłania jednak wirusy. Podczas naszych eksperymentów nie podawaliśmy ostryżycom żadnego pożywienia. Filtrowały wodę tylko po to, by pobrać z niej tlen. Okazało się, że usunęły z wody 12% wirusów, mówi Welsh. Jednak to nie ostryżyce najbardziej efektywnie usuwały wirusy. Uplasowały się dopiero na 4. pozycji wśród zwierząt badanych przez Welsh. Z organizmów, które testowaliśmy, najlepiej sprawowały się gąbki, kraby i sercówki. Podczas naszych eksperymentów w ciągu trzech godzin gąbki usunęły z wody aż 94% wirusów. Nawet, gdy co 20 minut dostarczaliśmy do wody kolejny zestaw wirusów gąbki niezwykle efektywnie je usuwały, mówi uczona. Welsh dodaje, że uzyskanych przez nią wyników nie można przekładać wprost na środowisko naturalne. Tam sytuacja jest znacznie bardziej złożona. Obecnych jest bowiem wiele innych gatunków, które wpływają na siebie nawzajem. Na przykład, gdy ostryżyca filtruje wodę i w pobliżu znajdzie się krab, ostryżyca zamyka skorupę i przestaje filtrować. Ponadto na zwierzęta mają wpływ ruchy wody, temperatura, promieniowanie ultrafioletowe, wyjaśnia. Badania Welsh przydadzą się w akwakulturze. Ryby hoduje się tam w zamknięciu w wodach oceanicznych. W takich farmach słonej wody olbrzyma liczba zwierząt z jednego gatunku jest trzymana w monokulturze. Jeśli w takich hodowli wybuchnie epidemia, istnieje wysokie ryzyko, że patogen rozprzestrzeni się na żyjące w oceanie dzikie populacje. Jeśli do takiej hodowli dodamy wystarczającą liczbę gąbek, możemy zapobiec rozprzestrzenianiu się epidemii. « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...