Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Recommended Posts

Na stacjach i w pociągach metra w São Paulo zainstalowano specjalne siedzenia dla otyłych osób. Są niebieskie i niemal 2-krotnie większe od standardowych. Mogą wytrzymać ciężar do 254 kg. Ma to być odpowiedź władz na epidemię otyłości w Brazylii oraz zachęta dla puszystych do korzystania z transportu publicznego.

Przedstawiciele firmy transportowej twierdzą jednak, że takie wyjątkowe traktowanie plus widniejący nad siedzeniem rysunek kogoś z nadmierną wagą, który opatrzono dodatkowo napisem "Miejsce dla otyłych", nie podoba się samym zainteresowanym. Są zbyt zawstydzeni, by skorzystać z siedzenia. Być może nie chcą myśleć o sobie jak o osobach grubych lub być wrzucani do jednego worka ze staruszkami i niepełnosprawnymi – przypuszcza jeden z menedżerów. Niewykluczone, że metro wycofa się ze swojego pomysłu pomagania ludziom borykającym się z nadmierną wagą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

''Są niebieskie i niemal 2-krotnie większe od standardowych. Mogą wytrzymać ciężar do 254 kg.''                                          Robi wrażenie , zwłaszcza na ich stawach kolanowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Otyłość to choroba, która was nie spotkała, to nie powód do śmiania się z osób które nie miały tyle szczęścia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co to ma do szczęścia albo nieszczęścia? zdecydowana większość otyłych wpadła w tę chorobę na własne życzenie, a nawet jeśli jest to efektem innej choroby, to można by zapytać, dlaczego tak wielu nie próbuje wspólnie z lekarzem temu zapobiegać. Nie uważam w związku z tym, żeby należało ich pielęgnować i żałować, a wręcz przeciwnie - bardzo dobrze się dzieje, że społeczeństwo zaczyna ich piętnować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jasne, wiesz czasem życzę takim jak ty żeby też ich spotkał jakiś nałóg, jako karę za brak empatii.

Wiadomo, że nie wolno się śmiać, ale nie wolno też żałować. Tak jak ktoś napisał, w większości wypadków jest to na własne życzenie i o ile nie jest to kwestią choroby (przyczyna, nie skutek) to skoro sie w niego wpadło (nałóg) to można też z niego wyjść. Narkomanów jakoś nikt nie żałuje, można co najwyżej wspierać w walce z nałogiem, ale nie żałować. Zresztą, co to za porównanie, narkotyki naprawdę uzależniają, a jedzenie? Ba, można jeść dużo, ale wystarczy się też dużo ruszać, dla sportu, zdrowia, przyjemności, z narkotykami nie jest tak łatwo.

Nie popieram naśmiewania się, ale jestem też przeciwny żałowaniu/tolerowaniu. Tak, tolerowaniu też, dopóki choroby spowodowane przez otyłość są leczone na mój koszt (NFZ).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja chyba żałuje też narkomanów akurat :P

 

A jedzenie to jest do zwalczenia trudny nałóg.

 

Bo taki alkoholik może przestać pić całkowicie, i to się alkoholikom zaleca, bo wiadomo że jeden kieliszek czy jedne papieros zwiększa prawdopodobieństwo powrotu do nałogu.

 

A osoba która się nałogowo obrzeża nie może przestać jeść, bo umrze :D dlatego walka za takim nałogiem jest trudna.

 

Kompulsywne jedzenie należy do tej samej grupy co anoreksja i bulimia, ale z racji tego że objawy są mniej spektakularne, rzadko kiedy się ktoś dobrze bierze za leczenie tego. Raczej sobie ludzie tłumaczą że po prostu muszą przestać tyle jeść. A to nie jest takie proste...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słusznie radar zauważył - jeść nie trzeba przestawać, wystarczy więcej ruchu, lub zmienić dietę na inną jakościowo, skoro ilościowo ktoś nie potrafi.

Ja sam mam nadwagę, ale wiem skąd się ona bierze i chwilowo nie mam czasu i bardziej chęci do tego żeby coś z tym zrobić. Tylko nigdy się nie obrażam jak ktoś mi mówi, że przytyłem i powinienem ruszyć tyłek sprzed kompa... :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jasne, wiesz czasem życzę takim jak ty żeby też ich spotkał jakiś nałóg, jako karę za brak empatii.

Uwierz mi, że jeśli na własne życzenie w coś wpadnę, to nie będę oczekiwał, żeby mnie wszyscy opłakiwali. Mam swoją godność. Poza tym zobacz, że stawianie szerszych foteli dla otyłych to żadna przysługa, a wręcz przeciwnie - to zachęcanie ich do dalszego żarcia bez umiaru, "bo i tak społeczeństwo im ułatwi życie".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Acz muszę powiedzieć że jak usłyszałam że z powodu tyjącego społeczeństwa mają podrożeć bilety lotnicze to mi się nóż w kieszeni otworzył.

 

Ja nie przytyłam, to czemu mam płacić !!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

No widzisz? właśnie o tym samym ja też mówię. Podpowiem Tobie też, że Twoja składka zdrowotna jest mocno zawyżona z powodu otyłych, bo chorują oni znacznie częściej od Ciebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja dziewczyna siedzi teraz na praktykach, jako fizjoterapeutka. Ludzie przychodzą z rożnymi dolegliwościami, ale co ciekawe, jakieś 80% to właśnie grubasy. Wystarczyło by trochę ruchu i mniej żreć. Nie trzeba siedzieć cały dzień przed telewizorem czy komputerem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co nazywasz/nazywacie głupotą ? Marnowanie czasu przed TV/kompem ? Czy to że ktoś nie potrafi zadbać o swój kręgosłup robiąc powyższe ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy to że ktoś nie potrafi zadbać o swój kręgosłup robiąc powyższe ?

Oczywiście to :P

Jak sam powiedziałeś wszystko jest dla ludzi, ale z opamiętaniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...