Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
KopalniaWiedzy.pl

Na Marsie odkryto istnienie oscylacji swobodnej Chandlera. Pozwoli to lepiej zrozumieć Ziemię

Recommended Posts

1 minutę temu, l_smolinski napisał:

Ja nie mówie że jest.

JPD!!! Kilkanaście postów TWIERDZISZ, a teraz nie wiesz?!? Wiesz co? Dość mam tego PRZEDSZKOLA. LECZ się na nogi, bo nic innego już chyba nie zostało. EOT.

1 minutę temu, l_smolinski napisał:

Ok użyłem złego słowa. Gdzie ten twój byt pt. 'brak eteru'?

Wszystkie twoje słowa to samo ZUO!

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Astro napisał:

Bez czytania odbijam dzieciątko. Jak pieprzony (nieistniejący) eter pomaga?

Jedyne co odbiłeś to swój mózg od ściany. 

Ano pomaga tak samo jak (nieistniejąca) ciemna materia i energia.  

2 minuty temu, Astro napisał:

JPD!!! Kilkanaście postów TWIERDZISZ, a teraz nie wiesz?!? Wiesz co? Dość mam tego PRZEDSZKOLA. LECZ się na nogi, bo nic innego już chyba nie zostało. EOT.

Wszystkie twoje słowa to samo ZUO!

W którym poście stwierdziłem, że eter istnieje geniuszu logiki? Cytuj śmiało starych postów nie można edytować.

Edited by l_smolinski

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, l_smolinski napisał:

Jedyne co odbiłeś to swój mózg od ściany. 

Przynajmniej mam co odbijać. Ty tylko nogi...

1 minutę temu, l_smolinski napisał:

W którym geniuszu logiki cytuj śmiało starych postów nie można edytować.

Nie trzeba cytować - wystarczy losowo wybrać...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Astro napisał:

Przynajmniej mam co odbijać. Ty tylko nogi...

Nie trzeba cytować - wystarczy losowo wybrać...

No widzisz, jaka ameba jest z ciebie. Nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Co z tego, że masz najnowsze książki z fizyki skoro ich nie rozumiesz ?

Pytam się gdzie stwierdziłem, że Eter istnieje? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, l_smolinski napisał:

No widzisz, jaka ameba jest z ciebie. Nie umiesz czytać ze zrozumieniem.

Umiem dzieciątko, ale twoje zaprzeczanie rzeczywistości naprawdę imponuje. Osobiście czuję, że zdobyłem nową sprawność harcerską - psychoanalityk. :)

3 minuty temu, l_smolinski napisał:

Co z tego, że masz najnowsze książki z fizyki skoro ich nie rozumiesz ?

Dzieciątko, ja mam doktorat z FIZYKI. :)

4 minuty temu, l_smolinski napisał:

Pytam się gdzie stwierdziłem, że Eter istnieje? 

Weź wdechnij jeszcze raz te opary, bo widać działanie się skończyło...

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Astro napisał:

Dzieciątko, ja mam doktorat z FIZYKI.

No i co w związku z tym? 
 

6 minut temu, Astro napisał:

Weź wdechnij jeszcze raz te opary, bo widać działanie się skończyło...

Widzisz dociera do ciebie, że nic nie wiesz i jak sobie to uświadamisz ogarnia cię frustracja i pocisz te obelgi w kierunku rozmówcy bez większego ładu i składu?

Ponawiam pytania?

1. Gdzie napisałem, że Eter istnieje?
2. Gdzie lista publikacji pokazujących że twój byt pt. 'brak eteru' istnieje - publikacji opisujących eksperymenty potwierdzające twoją tezę?
3. Jak bez jednorożców fizyka uzasadnia te problem które wskazałem? 

Śmiało masz szansę powiedzieć jeszcze coś ciekawego. 
 

Edited by l_smolinski

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piszę tu czasem na KW z de... (myślącymi "inaczej") tylko na chwałę KW (bo bardzo lubię ten portal). To mną właśnie kieruje, Mógłbyś, proszę, wyjaśnić swój cel bycia tutaj? Wiem niestety, że nic to nie ma wspólnego z szukaniem PRAWDY...

8 minut temu, l_smolinski napisał:

No i co w związku z tym? 

Jak mam cię tytułować? Panie bakałarzu, magistrze, doktorze, profesorze? Ułatwiłoby to nieco. :)

8 minut temu, l_smolinski napisał:

Ponawiam pytania?

Masz coś takiego jak wgląd we własne posty... Czy to takie trudne? To ty mówisz o "hipotetycznym" eterze., ale widać nie rozumiesz co to HIPOTEZA. Znaczy ja wiem, ale jeszcze to do ciebie nie dotarło, a warto by było, by jednak dotarło...

8 minut temu, l_smolinski napisał:

Śmiało masz szansę powiedzieć jeszcze coś ciekawego. 

No to powiem, a właściwie zapytam ze współczuciem: jak tam nogi?

Wiesz jak podbiłeś "bębenek"? Czytelnictwo tego wątku skoczyło, a tylko o to mi chodzi. :)
Bo ja WIEM, że i tak nie zrozumiesz ELEMENTARZA fizyki.

Edited by Astro

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, Astro napisał:

Jak mam cię tytułować? Panie bakałarzu, magistrze, doktorze, profesorze? Ułatwiłoby to nieco

Jak tam chcesz doktorze. 
 

25 minut temu, Astro napisał:

To ty mówisz o "hipotetycznym" eterze., ale widać nie rozumiesz co to HIPOTEZA

No właśnie hipotetycznym, wiesz co to oznacza? Wydaje się, że nie.

Czy ja poddałem tę hipotezę procesowi konfirmacji? 

Logika na poziomie ameby.

Ty za to twierdzisz że "eter nie istnieje". Nie rozumiesz co oznacza hipoteza a co oznacza twierdzenie. Powinieneś wrócić do podstawówki.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Hipoteza
https://pl.wikipedia.org/wiki/Twierdzenie

Skoro twierdzisz, że eter nie istnieje to czekam na twój dowód. Ja stawiam hipotezę, że eter istnieje. Weź może dla odmiany książkę z logiki ogarnij implikacje stwierdzeń. No i ogólnie ogarnij się. 




 

Edited by l_smolinski

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potencjalnych czytelników tego wątku przepraszam, że wbrew EOT piszę. Trudno jednak zostawić bez współczucia ludzi, którzy nie rozumieją co oznacza EOT...

1 minutę temu, l_smolinski napisał:

Jak tam chcesz doktorze. 

Nie ma sprawy panie po podstawówce...

2 minuty temu, l_smolinski napisał:

No właśnie hipotetycznym, wiesz co to oznacza? Wydaje się, że nie.

Wiem. Ty zdecydowanie NIE.

2 minuty temu, l_smolinski napisał:

Czy ja udowadniałem tę hipotezę? 

Nie, ale pintolisz głupoty. Tu właśnie jest problem - gdybyś nie wiedział.

3 minuty temu, l_smolinski napisał:

Logika na poziomie ameby.

Projekcja? Niestety, jak już chyba wyżej wybrzmiało, na twój poziom ameby nie uda mi się dobrnąć... :/

4 minuty temu, l_smolinski napisał:

Ty za to twierdzisz że "eter nie istnieje"

Jak głupi byłeś, tak jesteś.  Nie potrzebuję jednorożców do wyjaśniania RZECZYWISTOŚCI. Dotarło wreszcie?

5 minut temu, l_smolinski napisał:

Nie rozumiesz co oznacza hipoteza a co oznacza twierdzenie.

Rozumiem.

6 minut temu, l_smolinski napisał:

Powinieneś wrócić do podstawówki.

Wróć do przedszkola - już chyba wcześniej to mówiłem... :/

6 minut temu, l_smolinski napisał:

Skoro twierdzisz, że eter nie istnieje to czekam na twój dowód.

Potrafisz coś więcej niż "twierdzenia" na poziomie przedszkola? Myślę, że przedszkolaki jednak zadałyby ci bobu...

7 minut temu, l_smolinski napisał:

Ja stawiam hipotezę, że eter istnieje.

No to wróć do zrozumienia HIPOTEZY, potem wróć na KW. Powodzenia! :)

8 minut temu, l_smolinski napisał:

No i ogólnie ogarnij się.

Kup skarpetki wełniane. Ponoć pomagają na nogi...

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Astro napisał:

Wiem. Ty zdecydowanie NIE.

Jednak nie wiesz. 

 

8 minut temu, Astro napisał:

Nie, ale pintolisz głupoty. Tu właśnie jest problem - gdybyś nie wiedział.

Problem jest to, że coś ci się tam wydaje, że rozumiesz a jak już zrozumiesz, że nic nie rozumiesz to cię ogarnia frustracja

 

8 minut temu, Astro napisał:

Jak głupi byłeś, tak jesteś.  Nie potrzebuję jednorożców do wyjaśniania RZECZYWISTOŚCI. Dotarło wreszcie?

To wyjaśnij mi te problemy które wskazałem bez używania jednorożców.

 

8 minut temu, Astro napisał:

Potrafisz coś więcej niż "twierdzenia" na poziomie przedszkola?

Ty nawet tego nie potrafisz.

Reszta twoich wypowiedzi z poprzedniego posta, to jakiś skowyt obrażonego inteligenta. 


PS. Nie odniosłeś się też do publikacji dotyczących hipotez istnienie eteru. 

Edited by l_smolinski

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, l_smolinski napisał:

Jednak nie wiesz. 

Jednak WIEM, a ty jesteś z grupy biedronek w przedszkolu, i to o rok (co najmniej, jak nie o dwadzieścia lat ;)) niższej. :)

4 minuty temu, l_smolinski napisał:

Problem jest to, że coś ci się tam wydaje, że rozumiesz a jak już zrozumiesz, że nic nie rozumiesz to cię ogarnia frustracja

Nie. To ty "gryziesz piętkę" i szlag cię trafia, ale współczuję, bo współczucie to moje pierwsze imię. :) Osobiście WIEM, że ówno wiesz, ale to nie mój problem (by w twoje klimaty się wbić).

6 minut temu, l_smolinski napisał:

To wyjaśnij mi te problemy które wskazałem bez używania jednorożców.

JPD!!! To ty postulujesz JEDNOROŻCE! Jeszcze tego nie zrozumiałeś? To mój już chyba piśćdziesiąty post  w tym temacie. Nie potrzeba jednorożców i eteru... Czy to naprawdę trudne? Widzę, że rozbijam się o ścianę z bezumnego żelbetu, ale jeszcze (jak widzisz) próbuję.

9 minut temu, l_smolinski napisał:

Ty nawet tego nie potrafisz.

Potrafię biedroneczko, ale do grupy muchomorków wciąż ci daleko... :P

10 minut temu, l_smolinski napisał:

Reszta twoich wypowiedzi z poprzedniego posta, to jakiś skowyt obrażonego inteligenta. 

Obracaj (obmacuj) co chcesz - RZECZYWISTOŚCI tym nie zmienisz biedroneczko...

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, Astro napisał:

JPD!!! To ty postulujesz JEDNOROŻCE! Jeszcze tego nie zrozumiałeś? To mój już chyba piśćdziesiąty post  w tym temacie. Nie potrzeba jednorożców i eteru... Czy to naprawdę trudne? Widzę, że rozbijam się o ścianę z bezumnego żelbetu, ale jeszcze (jak widzisz) próbuję.

Ja postuluje jednorożce natomiast ty twierdzisz, że fizyka radzi sobie świetnie bez eteru - jednorożca. Natomiast nie jesteś mi w stanie zaproponować rozwiązania tych problemów, na które wskazałem bez użycia takiego czy innego jednorożca. Nie rozumiesz co sam mówisz a tym bardzie co ja mówię.

Logika ameby.  

Edited by l_smolinski

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, l_smolinski napisał:

Ja postuluje jednorożce natomiast ty twierdzisz, że fizyka radzi sobie świetnie bez eteru - jednorożca.

No to miej JAJA i pokaż mi KONIECZNOŚĆ tego jednorożca, bo ja NAPRAWDĘ obywam się bez niego (choć dobrze mu życzę ;)).

6 minut temu, l_smolinski napisał:

Natomiast nie jesteś mi w stanie zaproponować rozwiązania tych problemów, na które wskazałem bez użycia takiego czy innego jednorożca.

Fizyka nie jest skończona (to przerastający cię temat), bo parę rzeczy brakuje, ale możesz być pewien, że pierdów jednorożców do tego nie trzeba :)

6 minut temu, l_smolinski napisał:

Nie rozumiesz co sam mówisz a tym bardzie co ja mówię.

Rozumiem, ale rozumiem również to, że nie jesteś w stanie wbić się na ten poziom, który jest minimalny do dyskusji...

6 minut temu, l_smolinski napisał:

Logika ameby.  

Cały czas ci współczuję amebo. Z głębi serca.

Edited by Astro

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Astro napisał:

No to miej JAJA i pokaż mi KONIECZNOŚĆ tego jednorożca, bo ja NAPRAWDĘ obywam się bez niego (choć dobrze mu życzę ;)).

No przecież ci je wskazałem bez jednorożca nie jesteś w stanie nic zaproponować. 

 

2 godziny temu, Astro napisał:

Fizyka nie jest skończona (to przerastający cię temat), bo parę rzeczy brakuje, ale możesz być pewien, że pierdów jednorożców do tego nie trzeba :)


Dobra, dobra cały czas gatka szmatka nic poza mlaskaniem: 'eter nie istnieje', 'nie potrzebuję eteru', 'nie potrzebuję jednorożców'. Skoro nie potrzebujesz to wyjaśnij te problem na które wskazałem bez jednorożców. To nie jest tak, że paru 'rzeczy brakuje' paru rzeczy to się nie spina i nie ma szans się spiąć - to jest problem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, l_smolinski napisał:

No przecież ci je wskazałem bez jednorożca nie jesteś w stanie nic zaproponować. 

Naprawdę nie wiem co bierzesz, ale zdecydowanie odstaw to. Przecież (CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM) mówię ci to od wielu postów. Czy ty masz problem z czytaniem ze zrozumieniem, czy masz naprawdę tak urewską naturę?

28 minut temu, l_smolinski napisał:

Dobra, dobra cały czas gatka szmatka nic poza mlaskaniem

Świetnie namalowałeś swój obrazek. I?

28 minut temu, l_smolinski napisał:

Skoro nie potrzebujesz to wyjaśnij te problem na które wskazałem bez jednorożców

Ja widzę tylko problemy z jednorożcami. Załapał, czy większy młotek potrzebny? :)

28 minut temu, l_smolinski napisał:

To nie jest tak, że paru 'rzeczy brakuje' paru rzeczy to się nie spina i nie ma szans się spiąć - to jest problem.

A ty kurna masz "receptem" na fizykem... Weź się lecz już na skarpetki...

28 minut temu, l_smolinski napisał:

to wyjaśnij te problem na które wskazałem bez jednorożców

Wiesz co? Wskazałeś najwyżej na majtanie jednorożcami we własnych gatkach. Bardzo proszę o jedno - nie manipuluj ludźmi, którzy DOSKONALE widzą co robisz (choć twoje gatki...).

Ed. Rozmowa z tobą tak mnie pozytywnie wzmacnia i nawet wyjdę z propozycją. Może by my tak jakieś równanko (nawet trywialne) różniczkowe razem obalili? Dawaj brachu, bo jakoś sucho z twojej strony. Oczywiście równanko najmniej drugiego rzędu.

Edited by Astro

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Astro napisał:

Naprawdę nie wiem co bierzesz, ale zdecydowanie odstaw to. Przecież (CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM) mówię ci to od wielu postów. Czy ty masz problem z czytaniem ze zrozumieniem, czy masz naprawdę tak urewską naturę?

Może powtórze bo przeoczyłeś: 
 

4 godziny temu, l_smolinski napisał:

Tak ok to wyjaśnij mi te problemy * pierwsze lepsze, które mi przyszły do głowy, z którymi niby to sobie świetnie fizyka radzi bez eteru. Żeby dać ci jakąś szansę obrony to podaję problem z twojej dziedziny:

https://en.wikipedia.org/wiki/Cuspy_halo_problem

https://en.wikipedia.org/wiki/Dwarf_galaxy_problem

http://www.preposterousuniverse.com/blog/2014/07/18/galaxies-that-are-too-big-to-fail-but-fail-anyway/

 * usunięty nawias

Ja ci podaję nierozwiązane problemy a ty mówisz, że je rozwiązałeś i to bez użycia jednorożców. Tylko czegoś ci tam brakuje:

3 godziny temu, Astro napisał:

bo parę rzeczy brakuje, ale możesz być pewien, że pierdów jednorożców do tego nie trzeba

No więc jak rozwiązałeś te problemy bez proponowania kolejnego jednorożca? 

 

14 minut temu, Astro napisał:

Świetnie namalowałeś swój obrazek. I?

To tyle, że mówisz, że nie potrzebujesz jednorożców i umiesz się bez nich obyć, a to nie prawda.

 

14 minut temu, Astro napisał:

Ja widzę tylko problemy z jednorożcami. Załapał, czy większy młotek potrzebny?

Skoro widzisz problemy z jednorożcami to znaczy, że przyznajesz że fizyka korzysta z jednorożców, a mówisz że ich nie potrzebujesz.

Czyli czekam na twoje propozycje rozwiązania tych problemów bez wykorzystania jednorożców.

Czeka, czekam i się nie doczekam.  

 

14 minut temu, Astro napisał:

A ty kurna masz "receptem" na fizykem... Weź się lecz już na skarpetki...


Oj widzę światełko w tunelu to jednak ta fizyka nie jest tak poukładana jak postulowałeś wcześniej :) 

 

Edited by l_smolinski

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, l_smolinski napisał:

Może powtórze bo przeoczyłeś: 

To nie wyjaśnia co bierzesz.

3 minuty temu, l_smolinski napisał:

Ja ci podaję nierozwiązane problemy a ty mówisz, że je rozwiązałeś i to bez użycia jednorożców.

Oczywiście pie*olisz, bo NIGDZIE nie powiedziałem, że rozwiązałem te problemy, ale lecisz na elektorat. Smutne... Na KW raczej nie załapie, no chyba, że twoich kilka kont + znajomi (500)+.

5 minut temu, l_smolinski napisał:

No więc jak rozwiązałeś te problemy bez proponowania kolejnego jednorożca? 

 

Jeszcze raz - JEDNOROŻCE proponujesz ty. Nie odwracaj kota ogonem, bo jeśli ktoś czyta ze zrozumieniem ten wątek (ja bym już dawno odpuścił), to najwyżej posika się ze  śmiechu (myślę o twojej "argumentacji").

7 minut temu, l_smolinski napisał:

Skoro widzisz problemy z jednorożcami to znaczy, że przyznajesz że fizyka korzysta z jednorożców, a mówisz że ich nie potrzebujesz.

Widzę problemy, których debile nie dosięgają.

7 minut temu, l_smolinski napisał:

Czyli czekam na twoje propozycje rozwiązania tych problemów bez wykorzystania jednorożców.

Znów odwracasz kota. To ty wprowadzasz jednorożce, pier**lisz bez sensu i czekasz aż to odwrócę... Bracie, idź do zakonu. Kasa czeka cię spora.

8 minut temu, l_smolinski napisał:

Czeka, czekam i się nie doczekam.  

Czekaj. W końcu coś cię strzeli. Jestem tego pewien.

9 minut temu, l_smolinski napisał:

Oj widzę światełko w tunelu to jednak ta fizyka nie jest tak poukładana jak postulowałeś wcześniej :) 

Coś postulowałeś oprócz idiotyzmów? Zwerbalizuj to proszę. Może ktoś jeszcze (oprócz mnie) się pośmieje. Śmiech jest zdrowy.

P.S. Tak się zastanawiałem, czy jesteś "manipulatorkiem" i trollem, ale dochodzę do wniosku, że nie. Naprawdę musiałeś mieć trudne dzieciństwo. Współczuję. Między nami nie musisz tego tutaj przerabiać, bo przecież wiesz, że ci się nie uda. Naprawdę polecam fachowców. Wszystko jeszcze przed tobą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Astro napisał:

To nie wyjaśnia co bierzesz.

Oczywiście pie*olisz, bo NIGDZIE nie powiedziałem, że rozwiązałem te problemy, ale lecisz na elektorat. Smutne... Na KW raczej nie załapie, no chyba, że twoich kilka kont + znajomi (500)+.

Jeszcze raz - JEDNOROŻCE proponujesz ty. Nie odwracaj kota ogonem, bo jeśli ktoś czyta ze zrozumieniem ten wątek (ja bym już dawno odpuścił), to najwyżej posika się ze  śmiechu (myślę o twojej "argumentacji").

Widzę problemy, których debile nie dosięgają.

Znów odwracasz kota. To ty wprowadzasz jednorożce, pier**lisz bez sensu i czekasz aż to odwrócę... Bracie, idź do zakonu. Kasa czeka cię spora.

Czekaj. W końcu coś cię strzeli. Jestem tego pewien.

Coś postulowałeś oprócz idiotyzmów? Zwerbalizuj to proszę. Może ktoś jeszcze (oprócz mnie) się pośmieje. Śmiech jest zdrowy.

Ty po prostu nie kumasz, że sam korzystasz z jednorożców, tak ci je pomalowali, że nie wiesz na co patrzysz.
 
Nie odwracam kota ogonem. Wykazuję po prostu nielogiczność i niespójność twoich stwierdzeń.  

Tak myślałem, gubisz się we własnych zeznaniach. Nie jesteś wstanie nic logicznie argumentować poza zwykłym pohukiwaniem. 

Zwerbalizuję jak prosisz:

Nie umiesz rozpoznać jednorożca, zabraniasz korzystać innym z jednorożców, uważasz, że nie są ci potrzebne, ale nie jesteś w stanie rozwiązać pewnych problemów bez wykorzystania jednorożców, sam tworzysz jednorożce nie będąc nawet tego świadom.  

Edited by l_smolinski

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, l_smolinski napisał:

Ty po prostu nie kumasz, że sam korzystasz z jednorożców, tak ci je pomalowali, że nie wiesz na co patrzysz.

Powtórzę: jak pana tytułować panie... bakałarzu?

7 minut temu, l_smolinski napisał:

Nie odwracam kota ogonem

Odwracasz.

7 minut temu, l_smolinski napisał:

Wykazuję po prostu nielogiczność i niespójność twoich stwierdzeń.  

No i wychodzi ci to chu**jowo.

7 minut temu, l_smolinski napisał:

Tak myślałem, gubisz się we własnych zeznaniach.

Nie. Ty nie masz JAKIEJKOLWIEK spójnej teorii, ale próbujesz przemycić "paskąziemię".

7 minut temu, l_smolinski napisał:

Nie jesteś wstanie nic logicznie argumentować poza zwykłym pohukiwaniem. 

Przestań może "filozofić:, a wjedź na fizykę. Jeśli ci się uda, to może poważnie pogadamy.

7 minut temu, l_smolinski napisał:

Nie umiesz rozpoznać jednorożca, zabraniasz korzystać innym z jednorożców, uważasz, że nie są ci potrzebne, ale nie jesteś w stanie rozwiązać pewnych problemów bez wykorzystania jednorożców.  

Bzdura.

P.S. Pozwalam sobie krótko, bo bzdura oddaje to co robisz. Cieszy mnie tylko jedno - pompujemy ten wątek, na chwałę KW. :) Pozwalam sobie ciągle zniżać się do twojego poziomu. Przepraszam forumowiczów.

Edited by Astro

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, l_smolinski napisał:

No i kolejny jednorożec. 

Zajrzałeś w lustro?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Astro napisał:

Zajrzałeś w lustro?

Nie, zacytowałem nowego jednorożca którego wytworzyłeś. 

Edited by l_smolinski

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, l_smolinski napisał:

Nie, zacytowałem nowego jednorożca którego wytworzyłeś. 

Nie mam takiej mocy sprawczej, ale widać ciągle, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem nawet tego co sam piszesz. :)Posłuchaj chłopczyku: https://youtu.be/fDecdUHuxN4

P.S. Tak między nami chłopczyku, to jestem parę godzin w plecy z pracą, ale na chwałę KW jestem w stanie poświęcić i to. Pytałem już: masz jaja?

Ed.: Gdybyś nie wiedział, to świeczkowanie się z kilku kont nie jest męskie, a ja jestem starej daty i wychodzę sam z mieczem i uśmiechem. Bo naprawdę już mi na niczym nie zależy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, Astro napisał:

P.S. Tak między nami chłopczyku, to jestem parę godzin w plecy z pracą, ale na chwałę KW jestem w stanie poświęcić i to. Pytałem już: masz jaja?

To już cię nie odciągam.

 

31 minut temu, Astro napisał:

Gdybyś nie wiedział, to świeczkowanie się z kilku kont nie jest męskie,

No i kolejny jednorożec ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, l_smolinski napisał:

To już cię nie odciągam.

Jednak to robisz. Widać logika jest ci odległa, ale już o tym pisałem. Gdybyś zamilkł, to mogłoby to mieć sens.

6 minut temu, l_smolinski napisał:

No i kolejny jednorożec ;) 

Nie wnikam w to co robisz w łazience i z czym. Szanuję prywatność.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Astronomowie korzystający z Very Long Baseline Array (VLBA) dokonali pierwszego w historii bezpośredniego geometrycznego pomiaru odległości do magnetara znajdującego się w Drodze Mlecznej. Pomiar ten pomoże stwierdzić, czy magnetary są źródłem tajemniczych szybkich błysków radiowych (FRB).
      Magnetary to odmiana gwiazd neutronowych. Te bardzo gęste obiekty charakteryzują się niezwykle silnym polem magnetycznym. Pole magnetyczne typowego magnetara może być bilion razy silniejsze niż pole magnetyczne Ziemi. Wiadomo też, że magnetary emitują silne impulsy promieniowania rentgenowskiego i gamma, przez co od pewnego czasu podejrzewa się, że to właśnie one mogą być źródłami FRB.
      Odkryty w 2003 roku magnetar XTE J1810-197 jest jednym z zaledwie sześciu takich obiektów, o których wiadomo, że emitują impulsy w paśmie radiowym. Emisję taką notowano w latach 2003–2008, później magnetar ucichł, a w grudniu 2018 roku znowu zaczął emitować sygnał.
      Grupa naukowców wykorzystała VLBA do obserwacji XTE J1810-197 najpierw od stycznia do listopada 2019, a później w marcu i kwietniu bieżącego roku. Dzięki temu możliwe było obserwowanie obiektu z dwóch przeciwległych stron orbity Ziemi wokół Słońca. To zaś pozwoliło na zarejestrowanie paralaksy, czyli niewielkiej pozornej zmiany położenia obiektu względem tła.
      Po raz pierwszy udało się wykorzystać paralaksę do pomiaru odległości od magnetara. Okazało się, że to jeden z najbliższych magnetarów. Znajduje się w odległości około 8100 lat świetlnych dzięki czemu jest świetnym obiektem dla przyszłych badań, mówi Hao Ding, student z australijskiego Swinburne University of Technology.
      Niedawno, 28 kwietnia, inny magnetar – SGR 1935+2154 – wyemitował najsilniejszy sygnał radiowy, jaki kiedykolwiek zarejestrowano w Drodze Mlecznej. Co prawda nie był on tak silny jak FRB pochodzące z innych galaktyk, jednak wydarzenie to tym bardziej sugeruje, że magnetary mogą być źródłem FRB.
      Większość znanych nam FRB pochodzi spoza Drogi Mlecznej. To niezwykle silne, trwające milisekundy sygnały o nieznanym źródle. Są na tyle niezwykłe, że muszą powstawać w bardzo ekstremalnych środowiskach. Takich jak np. magnetary.
      Dzięki dokładnemu poznaniu odległości do magnetara, możemy precyzyjnie obliczyć siłę sygnału radiowego, który emituje. Jeśli pojawi się coś podobnego do FRB pochodzącego XTE J1810-197, będziemy wiedzieli, jak silny to był impuls. FRB bardzo różnią się intensywnością, więc badania magnetara XTE J1810-197 pozwolą nam stwierdzić, czy jego emisja jest zbliżona do zakresu FRB, wyjaśnia Adam Deller ze Swinburne.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Za cztery dni w pobliżu Ziemi pojawi się asteroida 2011 ES4. Może przelecieć bardzo blisko naszej planety. Znacznie bliżej niż odległość pomiędzy Księżycem a Ziemią. Obecnie jej przelot przewidywany jest na 1 września. Wtedy to może się ona znaleźć w odległości od 0,32 do 0,19 odległości Księżyca. Może zatem minąć Ziemię w odległości zaledwie ok. 120–72 tysięcy kilometrów. Wielkość obiektu to 22–49 metrów.
      2011 ES już wielokrotnie zbliżała się do Ziemi. Po raz pierwszy wykryto ją w 2011 roku, gdy znajdowała się w odległości około 5 milionów kilometrów od planety. Przez cztery dni prowadzono jej obserwacje i na tej podstawie określono ówczesną oraz przeszłe i przyszłe jej orbity. Z przeprowadzonych obliczeń wynika, że od 1987 roku asteroida nigdy nie była tak blisko Ziemi, jak ma się znaleźć obecnie.
      Wiemy, że 2011 ES okrąża Słońce w ciągu około 415 dni. Jej peryhelium to 0,83 j.a., a aphelium wynosi 1,35 j.a. Przez większość zbliżania się do Ziemi asteroida będzie znajdowała się blisko Słońca, więc będzie niewidoczna. Sytuacja poprawi się w ostatnich dniach, więc niewykluczone że już można ją obserwować na nocnym niebie.
      Niepewność co do czasu przelotu i orbity asteroidy jest na tyle duża, że nie można wykluczyć, że już niezauważenie minęła ona Ziemię i to w znacznie większej odległości, niż przewidywano.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Do jutra ludzkość zużyje tyle zasobów, ile Ziemia wyprodukuje do końca bieżącego roku. Earth Overshoot Day, to dzień, w którym w danym roku ludzie zużywają całość zasobów, jakie planeta jest w stanie w tym roku zastąpić. Od lat 70. ubiegłego wieku dzień ten zwykle następuje coraz wcześniej. Tym razem, z powodu pandemii, Earth Overshoot Day nastąpił później niż w roku ubiegłym.
      Organizacja Global Footprint Network, która wylicza, kiedy nastąpi Earth Overshoot Day stwierdziła, że w bieżącym roku nastąpi on 22 sierpnia. W ubiegłym roku przypadł on na 29 lipca. To zaś oznacza, że ludzkość zużyła o 9,3% zasobów mniej, niż w roku ubiegłym.
      Jednak, jak mówi prezydent Global Footprint Network Mathis Wackernagel, nie mamy czego świętować. Taki stan rzeczy osiągnęliśmy nie dlatego, że tak zaplanowaliśmy, ale dlatego, iż wydarzyła się katastrofa.
      Earth Overshoot Day jest wyliczany z uwzględnieniem całego ludzkiego zapotrzebowania na żywność, energię, domy i drogi. Na tej podstawie specjaliści wyliczają, że obecnie ludzkość zużywa o 60% więcej zasobów, niż Ziemia jest w stanie odnowić. To jest tak, jak z pieniędzmi. Możemy wydawać więcej, niż mamy, ale nie może to trwać wiecznie, mówi Wackemagel.
      Przedstawiciele Global Footprint Network mówią, że pandemia pokazała, iż ludzkość jest w stanie w krótkim czasie zmienić swoje zwyczaje dotyczące konsumpcji. To bezprecedensowa okazja, by zastanowić się nad naszą przyszłością.
      Jak zauważył szef WWF International, pandemia pokazała, jak bardzo marnotrawny, niszczący i niemożliwy do utrzymania jest nasz stosunek do natury. Wezwał do podjęcia działań, które spowodują, że rozwój gospodarczy nie będzie wiązał się z degradacją środowiska. Możemy się rozwijać, ale nie kosztem planety, gdyż wiemy, że kryzys planety oznacza kryzys społeczeństwa, a zatem i kryzys gospodarczy.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Japońscy naukowcy odtworzyli w laboratorium ekstremalne warunki panujące w zewnętrznej części jądra Ziemi. Zespół kierowany przez Yasuhiro Kuwayamę z Uniwersytetu Tokijskiego wykorzystał wysoce wyspecjalizowane imadło diamentowe, do osiągnięcia olbrzymiego ciśnienia i temperatury, dzięki którym można było badać to, co dzieje się w jądrze Ziemi. Eksperymenty pozwolą nam na zdobycie wiedzy na temat składu jądra i procesów w nim przebiegających.
      To, co obecnie wiemy z o jądrze Ziemi, które rozpoczyna się 3000 kilometrów pod powierzchnią planety, pochodzi z obserwacji fal sejsmicznych, które przeszły przez jądro. Właściwości jądra badamy też na podstawie teoretycznych obliczeń i modeli komputerowych oraz poddając materiały ekstremalnym temperaturom i ciśnieniu. Dotychczas dowiedzieliśmy się, że jądro składa się z dwóch części. Wewnętrznego, stałego, składającego się głownie z żelaza i niklu, oraz zewnętrznego, w którym dominuje płynne żelazo.
      Olbrzymim osiągnięciem Kuwayamy jest fakt, że jego technika pozwala na, teoretycznie, nieskończenie długie prowadzenie eksperymentów. Dotychczas potrafiliśmy uzyskać warunki panujące w ziemskim jądrze jedynie na kilka mikrosekund.
      Japończycy wykorzystali specjalne imadło diamentowe, w którym poddali próbkę płynnego żelaza ciśnieniu 116 GPa, a następnie ogrzali ją za pomocą lasera do temperatury 4350 kelwinów. O ile temperatura taka prawdopodobnie rzeczywiście panuje w jądrze, to ciśnienie 116 GPa jest nieco niższe niż spodziewane w górnej części zewnętrznego jądra. Próbka była badana w synchrotronie Spring-8 przede wszystkim za pomocą technik rozpraszania rentgenowskiego.
      Po porównaniu wyników eksperymentów z danymi obserwacyjnymi Kuwayama i jego zespół porównali właściwości termodynamiczne swojej próbki żelaza z tym, co wiemy o jądrze zewnętrznym. Doszli do wniosku, że musi być ono o 7,5% mniej gęste niż ciekłe żelazo. To oznacza, że znajduje się w nim wysoka domieszka innych, niezidentyfikowanych dotychczas pierwiastków. Materiał w jądrze zewnętrznym płynie o 4% łatwiej niż ciekłe żelazo.
      Ze szczegółami można zapoznać się na łamach Physical Review Letters.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Naukowcy z laboratorium ENIGMA (Evolution of Nanomachinest In Geospheres and Microbial Ancestors) na Rutgers University sądzą, że odtworzyli kształt pierwszej molekuły będącej wspólnym przodkiem współczesnych enzymów, które dały początek życiu na Ziemi.
      Życie to proces elektryczny. Obwód elektryczny jest katalizowany przez niewielki zestaw protein, które działają jak złożone nanomaszyny, czytamy na stronie laboratorium. ENIGMA jest współfinansowane przez NASA w ramach Astrobiology Program. Sądzimy, że życie powstało z bardzo małych klocków i pojawiło się zestaw Lego, z którego powstały komórki i bardziej złożone organizmy, jak my, mówi główny autor badań, biofizyk Paul G. Falkowski.
      Naukowcy wykonali analizę porównawczą trójwymiarowych struktur białek, by sprawdzić, czy można na tej podstawie wysnuć wnioski, co do kształtu ich wspólnego przodka. Szczególnie skupili się na podobieństwach pomiędzy kształtami, jakie w trzech wymiarach przyjmują łańcuchy aminokwasów. Poszukiwali prostego topologicznego modelu, który powiedziałby, jak wyglądały pierwsze proteiny, zanim stały się bardziej złożone i zróżnicowane.
      Odkryliśmy, że dwa powtarzające się wzorce zwijania są kluczowe dla pojawienia się metabolizmu. Prawdopodobnie te metody zawijania mają wspólnego przodka, który za pomocą duplikacji, specjalizacji i różnicowania ewoluował tak, by ułatwić transfer elektronów i katalizę na bardzo wczesnym etapie początków metabolizmu, wyjaśniają naukowcy.
      Te dwa zidentyfikowane metody zwijania to zwijanie ferredoksyny oraz konformacja Rossmanna. Naukowcy sądzą, że te dwie podstawowe struktury, które mogą mieć wspólnego przodka, posłużyły jako wzorzec dla protein sprzed ponad 2,5 miliarda lat.
      Przypuszczamy, że pierwszymi proteinami były małe, proste peptydy, któe pobierały elektrony z oceanu, atmosfery lub skał i przekazywały je innym molekułom akceptującym elektrony, mówi biolog molekularny Vikas Nanda. W reakcji transferu elektronu uwalnia się energia i energia ta napędza życie, dodaje.
      Naukowcy przyznają, że to wszystko jest jedynie hipotezą. Porównywanie kształtu obecnie istniejących protein to metoda pełna ograniczeń, która nie pozwala na uzyskanie pewności co do prawdziwości wnioskowania. Domyślamy się co mogło się wydarzyć, a nie dowodzimy, co się wydarzyło, stwierdzają autorzy badań. Jednak, jak zauważają, można tego typu badania posunąć dalej.
      Można spróbować odtworzyć w laboratorium hipotetyczne proteiny z przeszłości i sprawdzić, jak działają i jak mogą ewoluować. Naszym głównym celem jest dostarczenie NASA informacji, dzięki którym przyszłe misje naukowe będą wiedziały gdzie i jak poszukiwać życia na planetach pozasłonecznych.
      Ze szczegółami badań można zapoznać się na łamach PNAS.

      « powrót do artykułu
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...