Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Recommended Posts

W Luoyangu (prowincja Henan) w grobowcu z okresu Zachodniej Dynastii Han archeolodzy odkryli w zeszłym roku dzban z brązu, w którym jak sądzili na postawie uwalnianego aromatu, znajdowało się sporo alkoholu. Badania laboratoryjne pokazały jednak, że ciecz to wspominany w literaturze taoistycznej eliksir życia/nieśmiertelności.

Naukowcy wykryli w cieczy przede wszystkim azotan potasu i ałunit, a więc główne składniki wspominanego w taoistycznym tekście preparatu na nieśmiertelność.

To pierwszy raz, gdy w Chinach znaleziono [ten] mityczny eliksir - podkreśla Shi Jiazhen, szef Instytutu Obiektów Dziedzictwa Kulturowego i Archeologii w Luoyangu. Ciecz ma olbrzymie znaczenie dla badania starożytnych przekonań nt. osiągania nieśmiertelności i ewolucji chińskiej cywilizacji.

W grobowcu o powierzchni 210 m2 odkryto sporo malowanych glinianych naczyń i artefaktów z brązu. Zachowały się także szczątki właściciela.


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Któryś z polskich autorów S-F napisał jeszcze w ub. wieku opowiadanie, w którym była odwrotna sytuacja: przybysza z przyszłości poszukującego eliksiru nieśmiertelności bohater opowiadania spoił alkoholem;)

A tak bliżej meritum, to chyba nie ma lepszego sposobu na zakomunikowanie potomnym, że eliksir nieśmiertelności jest nieskuteczny, niż zostawienie go w grobowcu razem ze zwłokami właściciela:)

 

Edited by darekp

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, darekp napisał:

A tak bliżej meritum, to chyba nie ma lepszego sposobu na zakomunikowanie potomnym, że eliksir nieśmiertelności jest nieskuteczny, niż zostawienie go w grobowcu razem ze zwłokami właściciela:)

Czepiasz się, mając tyle beczek może po prostu przedawkował eliksir

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nadmiar eliksiru schowali w grobowcu, żeby już nikt inny nie przedawkował? Cóż, rzeczywiście, nie pomyślałem o takiej możliwości... ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

OMG!!! To mój zapas!!! ;)

A tak serio, to zastanawialiście się kiedyś w jaki sposób klienci "proszku z rogu nosorożca"  odróżniają PRAWDZIWY PROSZEK ... od np. sproszkowanego rogu jelenia? Odpowiedź jest tyko jedna:  PO DZIAŁANIU.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...