Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
wilk

Zgłaszanie poprawek (wydzielone z "Zdrowotne podsłuchiwanie organizmu")

Recommended Posts

Astroboy, jesteś na forum nie od dziś, więc powinieneś już orientować się do czego służy "Zgłoś" i dlaczego zaleca się korzystanie z niego zamiast zostawiania komentarzy. Przejrzałem historię zgłoszeń i od opublikowania tego artykułu nikt nie zgłosił zastrzeżeń.

 

Zgłosiłem, że coś jest nie tak w treści.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wilku, jesteś na forum nie od dziś i wiesz dobrze, że komentarz działa skuteczniej od zgłoszenia. Komentarze czytają inni użytkownicy od razu i do razu mogą potwierdzić bądź uzupełnić czy skorygować wniesione zastrzeżenia. Ważne, aby takie komentarze był rzeczowe i zawierały choć krótkie wyjaśnienie istoty błędu, a nie tylko aluzje czy bicie piany.

Dla odmiany zgłoszenie błędu jest dostępne tylko autorom i moderatorom, którzy niekoniecznie zapoznają się z nim od razu. Zgłoszenie nie zawsze jest wystarczająco uzasadnione, a prywatna wymiana poglądów dwóch osób może trwać znacznie dłużej i być mniej jasna niż publiczna wymiana komentarzy wielu osób (o ile choć jedna z nich chce faktycznie coś wyjaśnić).

Jak już wcześniej zauważyłem, przydałaby się tu możliwość dokonywania poprawek w tekstach przez zaufaną osobę trzecią pełniącą rolę korektora i redaktora merytorycznego. Tymczasem nawet literówki czy oczywiste potknięcia gramatyczne i stylistyczne w niektórych przypadkach pozostają niepoprawione, co prowadzi do irytacji i złośliwych docinków niejednego użytkownika (co najmniej od A do U ;-P).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wilku, jesteś na forum nie od dziś i wiesz dobrze, że komentarz działa skuteczniej od zgłoszenia.

 

Trudno bym się zgodził z tym, co mi wmawiasz, bo w żadnym razie tak nie uważam. ;) Zdaję sobie sprawę, że możecie nie orientować się jak wygląda z tej strony takie zgłoszenie i jego obsługa, choć temat ten był wałkowany wiele razy. Kiedyś, Mariusz lub mikroos (swoją drogą szkoda, że nie jest aktywny jak dawniej :() wskazali ten sposób zgłaszania błędów i tego się trzymam. Oczywiście mniemam, że mówimy o zgłoszeniach ewidentnych błędów w treści, a nie zwyczajowych "komentarzach" do newsa w formie polemiki z treścią? To prawda, że autorzy od razu mogą się z nimi nie zapoznawać (akurat wcale się temu nie dziwię), ale zgłoszenia mają tę zdecydowaną przewagę, że sobie wiszą w kolejce i w przeciwieństwie do komentarzy muszą być zamknięte, czyli nikt nie zapomni ani nie pominie takiego zgłoszenia, nawet jeśli je przeczytał godzinę wcześniej (redakcja przecież wcale nie musi czytać wszystkich komentarzy). Uff.

 

Naturalnie jeśli ktoś ma wątpliwości co do zasadności swoich spostrzeżeń, to forma rozpoczęcia dyskusji na forum z innymi osobami jest wtedy zrozumiała.

 

Żeby było jasne - nikt nie ma pretensji za zgłaszanie błędów w komentarzach (o ile oczywiście nie jest to niegrzeczne), tylko że złość i pretensje, że coś nie zostało poprawione są właśnie skutkiem tego sposobu zgłaszania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Trudno bym się zgodził z tym, co mi wmawiasz, bo w żadnym razie tak nie uważam.
Należy odróżniać wiedzę o jakimś fakcie od opinii ma temat tegoż faktu. Faktem byłoby przedstawienie statystyk skuteczności zgłoszeń.

 

Kiedyś, Mariusz lub mikroos (swoją drogą szkoda, że nie jest aktywny jak dawniej :() wskazali ten sposób zgłaszania błędów i tego się trzymam. Oczywiście mniemam, że mówimy o zgłoszeniach ewidentnych błędów w treści, a nie zwyczajowych "komentarzach" do newsa w formie polemiki z treścią?
Po raz kolejny zauważam, że zgłaszanie oczywistych błędów powinno być możliwe bezpośrednio pod artykułem, a nie dopiero po przejściu na forum. To wskazywałoby właściwą drogę początkującym użytkownikom i mogłoby ich zachęcić do aktywniejszego korzystania z portalu i forum jako znak, że każda uwaga jest cenna. I po raz kolejny zauważam, że przycisk "Zgłoś" na różnych forach domyślnie służy do zgłaszania spamu i innych nieregulaminowych treści w komentarzach, a nie błędów merytorycznych czy zwykłej korekty w artykule.

 

To prawda, że autorzy od razu mogą się z nimi nie zapoznawać (akurat wcale się temu nie dziwię), ale zgłoszenia mają tę zdecydowaną przewagę, że sobie wiszą w kolejce i w przeciwieństwie do komentarzy muszą być zamknięte, czyli nikt nie zapomni ani nie pominie takiego zgłoszenia, nawet jeśli je przeczytał godzinę wcześniej .
Nie zauważasz szkodliwego braku rozdzielenia funkcji redaktora od autora.

Autor może nie pominie zgłoszenia, ale też niekoniecznie uzna je za zasadne. Jako autor danego tekstu przecież już raz uznał go za właściwy i nie widzi potrzeby jakiejkolwiek zmiany. Z kolei redaktor będący autorem innego działu może nie zrozumieć istoty zgłaszanego błędu merytorycznego, zwłaszcza jeśli sam zgłaszający ma problem z jego opisem i pisze "to mi się nie podoba, zmieńcie to", a nie "to powinno być napisane tak a tak, ponieważ..."

 

Stąd postulat etatu korektora-redaktora merytorycznego różnego od autora tekstu, który mógłby oczywiste błędy poprawiać samodzielnie bez oczekiwania na zgłoszenia bądź proponować właściwą poprawkę, kiedy zgłoszenie jest niejasne (do tego przydaje się zacięcie detektywistyczne).

 

(redakcja przecież wcale nie musi czytać wszystkich komentarzy)
Każdy redaktor z osobna nie musi czytać wszystkich komentarzy, ale jako autor powinien czytać wszystkie komentarze pod własnymi tekstami. Istnienie forum do tego zobowiązuje. Gdybym prowadził blog i nie chciał czytać komentarzy, to bym je wyłączył.

 

Uff. Naturalnie jeśli ktoś ma wątpliwości co do zasadności swoich spostrzeżeń, to forma rozpoczęcia dyskusji na forum z innymi osobami jest wtedy zrozumiała. Żeby było jasne - nikt nie ma pretensji za zgłaszanie błędów w komentarzach (o ile oczywiście nie jest to niegrzeczne), tylko że złość i pretensje, że coś nie zostało poprawione są właśnie skutkiem tego sposobu zgłaszania.
Moim zdaniem wiele komentarzy dotyczących błędów porusza sprawy nieoczywiste, ukazuje wątpliwości komentującego bądź wnosi nową wiedzę, a dyskusja zwykle szybko prowadzi do uzgodnienia istoty poprawki. W takich prypadkach nie ma potrzeby czekać, aż poprawki wprowadzi autor osobiście, zwłaszcza kiedy jest on akurat zajęty bądź uważa, że zgłoszenia są błędne, a czytanie komentarzy zbędne.

 

Można tylko się zastanawiać, kto ma większe pretensje - autor tekstu, któremu każe się wnosić poprawki, autor dobrej poprawki, którą nie zostaje wniesiona czy moderator, który powinien miarkować obie strony, a nie opowiadać się cały czas po jednej z nich.

 

Całość robi się już za długa na ten wątek, więc chwilowo przerywam, aby zająć się czym innym i dać moderatorom czas na decyzję, czy nie należałoby się przenieść w lepsze miejsce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozwinęła się bardzo ciekawa dyskusja, przy czym kolega Usher ma zdecydowanie rację, że owa powinna się toczyć raczej w innym miejscu.

Nie uproszczę sytuacji moderatorom wracając do wątku z prośbą do wszystkich forumowiczów o wyrażenie opinii na temat mojej nieco wyżej pomieszczonej propozycji. Zgadzam się, że otwarta dyskusja może przyczynić się tylko do rozwoju NAS wszystkich, bardziej radosnego otwarcia na wiedzę, temperowania rozbuchanego "ego", itp.

 

Chcę zaznaczyć, że niezmiennie jestem pełen podziwu dla DWOJGA tylko autorów tak wszechstronnego serwisu, który dostarcza tak WIELE interesujących informacji. W tej ilości i wszechstronności łatwo jednak o potknięcia, czy nawet błędy. Uważam, że opinia Ushera zdecydowanie wynika z troski i dbałości o utrzymanie jak najwyższego poziomu kopalni. Zakładam, że wszyscy tutaj, jak jesteśmy, myślimy w ten sposób.

 

Sarva mangalam

 

Edit: żeby było jasne – zupełnie nie mam jakichkolwiek pretensji. Dokonanie zmiany w artykule przez autora po mojej, być może delikatnie sarkastycznej wypowiedzi (jak wiecie, tak miewam ;)) z późniejszym powrotem do oryginalnego, błędnie brzmiącego tekstu, jakoś może powodować retorsje. Tylko tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Należy odróżniać wiedzę o jakimś fakcie od opinii ma temat tegoż faktu. Faktem byłoby przedstawienie statystyk skuteczności zgłoszeń.

 

Więc powinieneś to jednak odróżniać. ;) Własną opinią byłoby "jestem na forum nie od dziś i wiem dobrze", a nie "wiesz dobrze", przecież to Twoja opinia. (używając analogii) dziwimy się wszyscy, że jeszcze nie rozumiesz tego:

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Erystyka

https://pl.wikipedia.org/wiki/Sofizmat

https://pl.wikipedia...o-j%C4%99zykowe

 

PS. Naturalnie "no hard feelings", tak?

 

Po raz kolejny zauważam, że zgłaszanie oczywistych błędów powinno być możliwe bezpośrednio pod artykułem, a nie dopiero po przejściu na forum.

 

Tu się całkowicie zgadzam. Fajnie jakby taka opcja się pojawiła. Kiedyś ktoś tutaj na forum zasugerował skorzystanie z zewnętrznego narzędzia, które umożliwiałoby czytelnikom zaznaczanie fragmentów bezpośrednio w artykule i opatrywanie tego komentarzem do korekty.

 

Z kolei redaktor będący autorem innego działu

[...]

Stąd postulat etatu korektora-redaktora merytorycznego różnego od autora tekstu

 

Może nie zauważyłeś tego, ale artykuły w serwisie piszą aktualnie (słownie) DWIE osoby - Ania i Mariusz, nie dywizjon korektorów. ;)

 

Jeśli jesteś zainteresowany realizacją takiego pomysłu i etatem, to kontaktuj się z redakcją, nie z nami na forum. :)

 

 

Astroboy #polityk ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Astroboy #polityk ;)

 

Widzisz Wilk, trzeba się ciągle uczyć. ;)

Za Ushera nie będę się wypowiadał, ale byłaby to niezła jazda, zwłaszcza w kwestii erystyki i sofizmatów. :)

 

Wszystkiego dobrego.

 

Edit: realizacja takiego pomysłu niekoniecznie musi wiązać się z etatem (jak sądzę). W końcu "zaufani" też czytają, i parę zdań mogą napisać bez owego etatu. Sądzę, że nie ma potrzeby trywializowania dyskutowanej kwestii. Osobiście, jeśli ktoś mi zaufa, mogę całkiem z free dokonywać pewnych poprawek (o ile czasu, zdrowia i chęci starczy. ;)).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Własną opinią byłoby "jestem na forum nie od dziś i wiem dobrze"
Nie. Nie zrozumiałeś celu wypowiedzi, którym było odbicie Twojej piłeczki:
Astroboy, jesteś na forum nie od dziś, więc powinieneś już orientować się(...)
W związku z tym nie będę kontynuował, bo znowu dasz się złapać na chwyty erystyczne itp.

 

Może nie zauważyłeś tego, ale artykuły w serwisie piszą aktualnie (słownie) DWIE osoby - Ania i Mariusz, nie dywizjon korektorów. ;) Jeśli jesteś zainteresowany realizacją takiego pomysłu i etatem, to kontaktuj się z redakcją, nie z nami na forum. :)
Zauważyłem to i owo, np. "dywizjon" moderatorów. Pomysł zgłosiłem tutaj z oczywistych względów:

- aby się przekonać, czy jest słuszny i może liczyć na poparcie moderatorów;

- aby sprawdzić, czy są chętni do wykonywania takich zadań jako wolontariusze, a nie na etacie.

Wygląda na to, że sprawdzian wypadł pozytywnie i kontakt z redakcją ma sens.

 

Pozostają jednak problemy techniczne, bo ktoś musi te narzędzia korektorskie udostępnić albo nawet dorobić, jeśli ich nie ma (jak to jest z brakującym przyciskiem "zgłoś poprawkę"). I tu znowu mogą pomóc opinie moderatorów, którzy mają szerszy dostęp do narzędzi edycyjnych, więc mogą się też orientować, czy dodatkową funkcjonalność da się łatwo wprowadzić.

  • Downvote (-1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiedziałem, że jesteś adwokatem Astroboja. Nie było żadnej "piłeczki" w Twoją stronę. Delikatnie mówiąc jesteś zwyczajnie niegrzeczny.

 

Ów dywizjon moderatorów, który widzisz, składa się (licząc aktywne osoby) ze mnie i teraz z pogo.

 

Co do strony technicznej - artykuły kopiowane są z serwisu na forum, nie w drugą stronę. Moderatorzy nie zajmują się korygowaniem artykułów. Kwestia korekty wymaga dostępu do CMS-a, więc stąd wynikało moje wskazanie Ci do kogo powinieneś się zwrócić. Sam pomysł wydaje się zasadny, o ile ktoś ma odpowiednie zasoby czasu by weryfikować merytorycznie (bo przecież nie o same literówki chodzi) wszystkie artykuły, aczkolwiek oczywistym jest, że wymaga zaufanej osoby.

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Nie jestem prawnikiem, ale zdarza mi się występować jako advocatus diaboli, a w takich przypadkach bardziej się liczy skuteczność niż grzeczność.

2. Już wcześniej zwracałem uwagę na właściwe przeznaczenie przycisku "zgłoś", więc skoro znowu się pojawił ten temat, poczułem się wywołany do tablicy. Wyszukiwarka działa i każdy może sprawdzić, komu tę uwagę zwracałem.

3. Napisałem "dywizjon" w cudzysłowie, bo doskonale sobie zdaję sprawę z liczebności zbioru "to" (czytaj - redaktorzy) i "owo" (czytaj - moderatorzy) i dobrze wiem, do czego służy cudzysłów.

4. Od samego początku chodziło mi o rzeczowe uzasadnienie, bo bez tego odsyłanie gdziekolwiek wygląda na spychologię.

5. Wiem, że obecnie korekty dokonują tylko redaktorzy-autorzy, ale stosunki między właścicielami (adminami, redaktorami) a moderatorami bywają różne. Moderatorzy mogą być zwykłymi użytkownikami albo członkami zespołu redakcyjnego; mogą działać jako niezależni wolontariusze albo pracować na etacie i wykonywać wyraźne polecenia przełożonych; przepływ informacji może być mniej lub bardziej jednostronny bądź dwukierunkowy. Jeśli te stosunki wpływają na decyzje moderatorów, powinno to być zaznaczone w uzasadnieniu (sam tak robię, pisząc np., że jestem tylko użytkownikiem, a nie administratorem i nie mam do czegoś dostępu).

6. Ponieważ w grę wchodzi wolontariat korektorski, to nie ma mowy o pełnej weryfikacji merytorycznej wszystkich artykułów . Jeśli zaś chodzi o zaufanie, to kłania się zasada "доверяй, но проверяй" i jej przykładowe wdrożenie na Wikipedii. W przypadku Kopalni oznaczałoby to wybór kilku chętnych korektorów i akceptowanie ich poprawek przez autorów, przy czym ci ostatni musieliby zdecydować, czy mogą reagować wystarczająco szybko, aby własnoręcznie nanosić zgłoszone poprawki, czy może mają wystarczająco dużo zaufania, aby dopuścić korektę na żywo i potem ewentualnie samemu robić korektę do korekty.

 

Na koniec kwestia, która powinna być w zasięgu moderatora - zmiana tematu wydzielonego wątku. Lepiej niż obecny wyglądałby temat np. taki "Zgłaszanie poprawek, było: Zdrowotne podsłuchiwanie organizmu". Da się zrobić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tak "gęstej atmosferze" dość trudno dostrzec "światełko w tunelu", ale spróbuję. Najwyżej wyjdę z tego z przetrąconymi paluchami. ;)

Wszyscy obecni tutaj dyskutanci (słownie: "sztuk trzy") scierali się niejednokrotnie na tym forum. Zapewne ubyło czegoś zbytecznego (duma) i zapewne przybyło czegoś pożądanego (wiedza, mądrość, itp.). Mam nadzieję, że mogę w ten sposób mówić o Nas wszystkich.

 

Wilk. Trudno dziwić się koledze Usherowi, że może odczuwać, ujmijmy to "łagodnie", zawód. Wielokrotnie podnosił temat, który, jak sądzę, uległ automatowi "spychologii", po czym kończył najzwyczajniej w /dev/null. Oczywiście rozumiem jak najbardziej kwestię 2+2 (sic! ;) chodzi mi o autorów i moderatorów), ale chyba w tej dyskusji jest jakaś KONSTRUKTYWNA propozycja.

 

Usher. Trudno dziwić się koledze Wilkowi, że próbuje utrzymać w "ryzach" cały ten folwark, bo wszak wszyscy patrzą, i nie możemy liczyć na jakieś "szczególne względy". Jeśli jesteśmy zgodni, że chodzi nam o odpowiednio wysoki poziom Kopalni, to przecież chyba nie dla siebie? Może warto owo pojęcie empatii nieco rozciągnąć na inne wątki?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Usher: (bo Astroboy mnie wyprzedził podczas pisania. ;))

 

Ad 1. Jeśli wypowiadasz się w zaprezentowany przez Ciebie sposób w odpowiedzi na krótką sugestię moderatora do innego forumowicza, że zalecane jest zgłaszanie uwag w inny sposób, to coś tutaj nie gra. Taka "skuteczność", a raczej arogancja (okazywana również wobec innych użytkowników tego forum) nie jest tutaj mile widziana.

 

Ad 2. Zwracałeś uwagę i zostało to wówczas wyjaśnione oraz przekazane osobie zajmującej się stroną techniczną. Możliwe, że dalej wisi w "todo" lub modyfikacja została odrzucona (problemy techniczne, kwestie finansowe, etc.). Niemniej wczoraj ponownie zgłosiłem Mariuszowi, że użytkownicy chcieliby taką funkcjonalność.

 

Ad 4. Dobrze, ale od tego jest właśnie ten dział lub kontakt bezpośredni z redakcją. Ty zaś ponownie wprowadziłeś offtop w komentarzach do artykułu.

 

Ad 5. Ta kwestia pojawiła się przeszło pół roku temu, gdy otrzymałeś ode mnie prywatnie po raz pierwszy sugestię, że właściwiej jest zgłaszać poprzez "Zgłoś". Nie sądziłem, że trzeba to powtarzać. Obecnie zatem po prostu wskazałem Ci kierunek.

 

Ad 6. Nie wiem jak wygląda system zarządzania treścią serwisu, ale nie sądzę by działał w oparciu o MediaWiki i zachowywał poprzednie wersje. Wobec czego każda edycja jest całkowita i nieodwracalna. Oczywiście to już pytanie do Mariusza.

 

Teraz może od siebie. Przedstawiony przez Ciebie pomysł korektorstwa odbywa post-factum. Ja zaś zastanowiłbym się nad weryfikacją przed publikacją treści. Przykładowo Ania i Mariusz piszą artykuły i korektor(zy) ma maksymalnie np. dobę na ich przejrzenie, a potem automatycznie lecą one na główną. Wprowadziłoby to oczywiście opóźnienie, ale dało szansę wyłapania ewentualnych zgrzytów przed pojawieniem się treści. Oczywiście korektorzy w dalszym ciągu mogliby nanosić poprawki zgłoszone przez użytkowników.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drogi Wilku, pozwolę sobie odnieść się do "Ad.1", bo rzecz mnie jak najbardziej dotyczy. Masz całkowitą rację w kwestii "stylu", ale co do "merytoryki", to rację ma Usher.

 

Dyskutowany pomysł "korektorski" może całkowicie odsunąć w niebyt takie dywagacje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@wilk

Przyjąłem do wiadomości i dalej nie drążę. Pozostaje tylko kwestia ostatnia.

 

Ja zaś zastanowiłbym się nad weryfikacją przed publikacją treści. Przykładowo Ania i Mariusz piszą artykuły i korektor(zy) ma maksymalnie np. dobę na ich przejrzenie, a potem automatycznie lecą one na główną. Wprowadziłoby to oczywiście opóźnienie, ale dało szansę wyłapania ewentualnych zgrzytów przed pojawieniem się treści. Oczywiście korektorzy w dalszym ciągu mogliby nanosić poprawki zgłoszone przez użytkowników.
Nareszcie sie rozumiemy.

Takie rozwiązanie zapewne jest najłatwiejsze do wdrożenia i byłoby najlepsze, gdyby było więcej chętnych do przeglądania (najlepiej połączone siły moderatorów i po jednym użytkowniku na dział). Przy kolejnej dwójce zaangażowanych i ograniczonym czasie wciąż się będą trafiały babole wymagające poprawienia post factum (jak sam zauważyłeś), choć ich liczba i kaliber mogą zmaleć do akceptowalnego rozmiaru. Niektórych wątpliwości i tak się nie uda wyjaśnić, ale potknięcia nie będą aż tak prowokowały do głupawki.

 

Ta propozycja jest już chyba wystarczająco dobra, aby można ją było szybko wdrożyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozostaje tylko pytanie czy jest to możliwe do wykonania przy obecnym stanie serwisu (bez modyfikacji), czy ewentualną modyfikację da się tanio i łatwo zaimplementować, czy redakcja jest w stanie zaufać i udzielić dostępu do bezpośredniej treści (lub jako np. diffy - co byłoby znacznie bardziej sensowne i łatwe do akceptacji/odrzucenia, bez narażania treści) oraz, co najważniejsze, czy jest to w ogóle aż tak potrzebne i czy nie pozostać przy obecnym modelu (ulepszając go tylko lepszym dostępem do zgłaszania).

 

Przejrzałem zgłoszenia z ostatnich paru miesięcy. Jest to średnio z 15 zgłoszeń na miesiąc. W sierpniu z 16 zgłoszeń trzy pochodziły od dwóch innych użytkowników, 13 było moich, przy czym w kilku moich było więcej niż jedno zgłoszenie. W lipcu z 15 zgłoszeń dwa zgłoszenia od dwóch innych użytkowników i również 13 moich. Chyba jestem największą marudą. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
lub jako np. diffy - co byłoby znacznie bardziej sensowne

 

Zgadzam się, dzięki temu korektor łatwo widziałby dokonane już modyfikacje

 

Chyba jestem największą marudą. ;)

 

Pełna zgoda; czyni Cię to pierwszą personą na liście potencjalnych korektorów. Dyskutowałbym tylko z tym, czy przypadkiem nie jesteś "największym marudą". ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli nie mamy Wiki czy innego systemu wersjonowania, to diffy faktycznie są najlepszym rozwiązaniem, ale w przypadkach mniej oczywistych i tak będą musiały być opatrzone uzasadnieniem.

Jeśli zaś chodzi o marudzenie, to na forum widać tylko wierzchołek góry lodowej. Czasem zdarza się, że wyczuwam jakiś zgrzyt w tekście (np. kulawe tłumaczenie), który zmusza do sięgnięcia po źródło, a to przecież nie jest poprawnie podlinkowane (jest link do witryny, a nie do tekstu na tej witrynie), więc znalezienie go wymaga kilku chwil. Potem okazuje się, że wątpliwości narastają, więc spędzam kolejne chwile na ich wyjaśnianiu, a potem to już muszę zająć się czym innym i nie mam czasu na spisywanie uzasadnienia czy inne marudzenie, aby wykazać, że mam rację.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o zgłaszanie błędów, to proponuję, by ewidentne błędy ortograficzne, stylistyczne, merytoryczne zgłaszać przez przycisk „Zgłoś”. Chociażby dlatego, co zauważył Wilk, że czekają one w kolejce i wcześniej czy później zostaną poprawione. A wszystkich komentarzy nie czytamy.

Co do błędów merytorycznych dyskusyjnych, to jak najbardziej właściwy jest post pod notką, bo tam można pogadać z innymi czytelnikami.

Pomysł etatu korektora niezwykle nam się podoba. Gdybyśmy tylko zarabiali na KW taką kasę, że stać nas byłoby na zatrudnienie kogokolwiek, to nie musielibyśmy zarabiać na życie obok KW i od razu byśmy dodatkowe rzeczy rzucili ;)

Co do konstrukcji i funkcji forum, to jest jakie jest i nie mam pojęcia, czy można (chociażby kwestia praw autorskich) cokolwiek w nim zmienić. Raz na jakiś (dłuższy czas) kupujemy abonament i wtedy Webby aktualizuje forum. Może więc przy najbliższej aktualizacji pojawią się jakieś ułatwienia.

Teksty wpisywane są do CMS-a (autorski program Webby'ego) i stamtąd automatycznie lecą na forum. Ani moderatorzy ani administratorzy forum nie mają z jego poziomu dostępu do CMS-a.

 

@Wilk: zgadza się, jesteś największym marudą. I chwała Ci za to, bo bez Ciebie byłaby straszna kaszana :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to wychodzi, że zostaje po "staremu". ;)

 

Mariusz; może jednak warto uwzględnić sugestię Ushera dotyczącą przycisku "zgłoś" również pod artykułem, a nie tylko na forum? Jeśli oczywiście jest to łatwe w realizacji…

Warto też może (upierdliwie wracam do tego) rozwinąć powyżej przez Ciebie zamieszczoną myśl w regulaminie? Grzeczny nowy użytkownik po rejestracji oraz przeczytaniu SIEDMIU (sic!) punktów dotyczących forum może błędnie zrozumieć, że "poinformowanie moderatora danego forum oraz administratora, gdyby treści takie się pojawiły" odbywa się właśnie za pomocą przycisku "ZGŁOŚ". Idąc tym torem myślenia (sądzę, że poprawnym) nikt nie wpadnie na to, że w ten sposób WARTO zgłaszać też błędy.

 

Dobrego dnia.

 

Edit: moja propozycja:

"8. Serwis KopalniaWiedzy.pl dokłada wszelkich starań, aby pomieszczone treści były jak najbardziej rzeczowe, co nie wyklucza jednak możliwości pojawienia się drobnych pomyłek czy nieścisłości. W razie zauważenia takich prosimy gorąco o zgłaszanie tego redakcji za pomocą przycisku <<zgłoś>>." :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym przypomnieć, że formularz zgłoszenia jest opatrzony następującą uwagą:

Ten formularz powinien być WYŁĄCZNIE wykorzystywany do zgłaszania treści niezgodnych z zasadami
(zły szyk, powinno być "wykorzystywany WYŁĄCZNIE")

 

W związku z tym będę powtarzał aż do skutku:

Przycisk "Zgłoś" na forach służy do zgłaszania moderatorom wiadomości do usunięcia (bądź czasowego ukrycia lub przeniesienia) ze względu na niezgodność z regulaminem lub możliwość naruszenia prawa. Na niektórych forach jest opatrzony ikoną kosza.

Używanie tego przycisku do innych celów jest niezgodne z przyzwyczajeniami i nie znajdzie zrozumienia u nowych użytkowników tego forum, więc NIE WARTO tego forsować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż, masz rację; szukam jednak trudnego w tej sytuacji kompromisu.

Bo trochę głupio byłoby, by po uwadze np. Wilka (celowo nieco zmieniam - zmiany wytłuszczone):

Kolego X jesteś na forum nie od dziś, więc powinieneś już orientować się do czego służy "Zgłoś" i dlaczego zaleca się korzystanie z niego zamiast zostawiania komentarzy.

kolega X odpowiadał:

"Zgodnie z przeznaczeniem formularz zgłoszeniowy służy WYŁĄCZNIE do zgłaszania treści niezgodnych z zasadami."

 

Przy tak "złej" (;)) woli jednego tylko inteligentnego użytkownika może zrobić się "kaszana", której nawet Wilk nie ogarnie. :)

 

P.S. Mariusz. Myślę, że warto uwzględnić rozważane tu uwagi z trochę większym "zacięciem". Jak pewnie doskonale zauważasz, patrzy na to, że minimalne zmiany w regulaminie ze zmianą uwagi w formularzu zgłoszeniowym to absolutne minimum (choć też mi się to nie podoba). Wydaje mi się, że portal o zacięciu naukowym powinien dążyc nie tylko do precyzji, ale i pewnej "spójności". Oczywiście to tylko moja "luźna" uwaga…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ty i Usher już dawno temu to otrzymaliście, zaś każda nowa osoba (zgłaszająca literówki w komentarzu) dostaje zawsze ode mnie prywatnie jasną informację o następującej treści (więc nie ma mowy o braku poinformowania):

 

Witam.

 

Dzięki za zauważenie problemu w treści artykułu „XXXXXXX” i tym samym ulepszanie serwisu Kopalnia Wiedzy. Wszystkie zgłoszenia są analizowane i poprawiane tak szybko jak to możliwe.

 

Zachęcam jednocześnie do korzystania z linka „Zgłoś” dostępnego na forum pod każdym artykułem, dzięki czemu Twoje uwagi trafiają do osobnej kolejki i autorzy artykułów mogą szybciej dokonać poprawek, bez czytania wszystkich postów.

 

vzv7kz.jpg

 

Wydaje mi się to wystarczające i oprócz trójki użytkowników "walczących z systemem" (;)) jest skuteczne. Zresztą jak przytoczyłem małe statystyki są to zaledwie 2-3 zgłoszenia miesięcznie (jak jest potrzeba mogę przejrzeć starsze zgłoszenia, ale nie sądzę by było to więcej niż 5).

 

Ponieważ sugerowana zmiana tyczy się wyłącznie tłumaczenia, a nie skryptów forum - dokonałem adekwatnej modyfikacji w opisie pod formularzem zgłoszenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie jest pożądana poprawka, tylko utrwalenie istniejącej dezorientacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ty i Usher już dawno temu to otrzymaliście

 

No chyba tak ładne i grzeczne ( ;)) to nie było. Niestety nie pamiętam. Z pewnością nie było tak ślicznej grafiki. ;)

Chciałbym zauważyć, że notoryczne ignorowanie Twojego:

 

Zachęcam jednocześnie do korzystania z linka „Zgłoś” dostępnego na forum pod każdym artykułem, dzięki czemu Twoje uwagi trafiają do osobnej kolejki i autorzy artykułów mogą szybciej dokonać poprawek, bez czytania wszystkich postów.

 

nie tylko nie wpisze się w sugestię Autorów Serwisu, ale nie będzie też łamaniem zasad Regulaminu. :(

 

Wydaje mi się to wystarczające i oprócz trójki użytkowników "walczących z systemem" ( ;)) jest skuteczne

 

Ilość niekoniecznie ma znaczenie; osobiście stawiałbym na "jakość". :) Cóż z tego, że trójka; to niemal Trinity. ;):D "Oprócz" nie gwarantuje stabilności Matrixa. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

25 paź 2013 - treść identyczna, ale obrazka wówczas faktycznie jeszcze nie było.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...