Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags ' narodziny'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 4 results

  1. Indonezyjskie Ministerstwo Środowiska i Leśnictwa poinformowało o narodzinach 2 krytycznie zagrożonych nosorożców jawajskich w Parku Narodowym Ujung Kulon (UKNP). Między marcem a sierpniem samiczkę (Helen) i samczyka (Luthera) z matkami utrwaliły fotopułapki. Zgodnie z najnowszymi danymi Ministerstwa, łączna liczba nosorożców jawajskich wynosi 74; doliczono się 40 samców i 34 samic. Pięćdziesiąt dziewięć to osobniki uznawane za młodociane-dorosłe. Dyrektor Konservasi Sumber Daya Alam dan Ekosistem podkreślił, że Park Narodowy Ujung Kulon pozostaje dobrym habitatem dla zagrożonych nosorożców. Świadczą o tym zarówno tego-, jak i zeszłoroczne narodziny (w 2019 r. przyszły tu na świat 4 nosorożce jawajskie). Park Narodowy Ujung Kulon zajmuje powierzchnię 1206 km2. Większa jego część leży na półwyspie, sięgając Oceanu Indyjskiego. W 1991 r. Park wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jest on ostatnim obszarem występowania nosorożca jawajskiego. Dziesięć lat temu w UKNP było mniej niż 50 nosorożców jawajskich, ale dzięki wysiłkom specjalistów populacja Rhinoceros sondaicus stopniowo się powiększała (od 2012 r. rokrocznie przybywało co najmniej 1 młode). Wydaje się, że populacja się ustabilizowała, w dużej mierze dlatego, że zwierzęta są strzeżone przez Rhino Protection Units (RPUs). Od ponad 20 lat w Parku nie ma już ponoć kłusownictwa. Kamery rozmieszczone w UKNP pozwalają uchwycić ruchy nosorożców i pomagają śledzić narodziny.   « powrót do artykułu
  2. Pierwszego kwietnia we wrocławskim zoo urodził się 2. w Polsce takin złoty. Poprzedni przyszedł na świat w tej samej placówce w marcu zeszłego roku. Takin złoty to niezwykle rzadkie zwierzę, nawet w ogrodach zoologicznych. Jego hodowlę prowadzi zaledwie 13 zoo na świecie. Rok temu we Wrocławiu urodziła się samiczka (Shaanxi), teraz - samczyk. Programy hodowli zachowawczej to priorytet dla ogrodów zoologicznych. Na całym świecie prowadzanych jest ich około 900. Wszystkie są koordynowane przez stowarzyszenia regionalne, a ich celem jest nie tylko stworzenie bezpiecznej liczebnie populacji gatunków zagrożonych i utrzymanie ich w doskonałej kondycji genetycznej czy psychofizycznej, ale również jak najlepsze poznanie gatunków mało znanych oraz dzielenie się uzyskaną wiedzą. Jednym z nich jest takin złoty, który zamieszkuje w naturze tylko jedną chińską prowincję i którego Europejczycy zobaczyli dopiero w XIX w. Stąd duże znaczenie naszej hodowli i naszych doświadczeń, bo to one już mają wpływ na przetrwanie tego gatunku - mówi Radosław Ratajszczak, prezes wrocławskiego zoo. W 2017 r. na przełomie czerwca i lipca takiny przyjechały do Wrocławia z 3 ogrodów zoologicznych: w Libercu, Berlinie i Dreźnie. Zamieszkały na wybiegu w najstarszej części zoo. Za sąsiadów mają koziorożce syberyjskie, milu i jelenie Alfreda. Tym razem matką została Won Yu i podobnie jak rok temu Zhaoze, bardzo troszczy się o potomstwo. Nie spuszcza samczyka z oka, a gdy ten oddali się nawet odrobinę, przywołuje go charakterystycznym chrapliwym muczeniem – mówi Łukasz Karolik, opiekun zwierząt kopytnych we wrocławskim zoo. Na razie młody takin żywi się wyłącznie mlekiem matki. Bardzo interesuje się jednak nowościami. Kiedy karmimy Zhaoze np. marchewką, podchodzi i próbuje ją naśladować, ale jeszcze nie potrafi gryźć i jego układ trawienny nie jest gotowy na stały pokarm. Takin złoty (Budorcas taxicolor bedfordi) to ssak z rodziny wołowatych. Osiąga do 2,2 m długości. Ma 1,4 m wysokości i waży nawet 350 kg. Zamieszkuje góry Qin Ling w prowincji Shaanxi. Ma nietypową budowę ciała - przypomina krzyżówkę kozy, antylopy i niedźwiedzia, a rogi ma krótkie i osadzone bardzo blisko siebie. Naturalnymi wrogami takina złotego są irbisy, cyjony czy wilki. B. t. bedfordi żywi się m.in. korą wierzby czy sosny, młodymi listkami i ziołami, a także pędami bambusa. Najchętniej żeruje o świcie i zmierzchu. W naturalnym środowisku dożywa 18 lat. Tak jak pandy wielkie takiny są uznawane za dobro narodowe Chin. Niestety, należą do gatunków narażonych na wyginięcie. Do największych zagrożeń należą wylesienie, polowania i fragmentacja siedlisk. « powrót do artykułu
  3. Pterodaktyle umiały latać od urodzenia. To bardzo ważne odkrycie, bo nauce nic nie wiadomo o żadnych innych współczesnych czy znanych z zapisu kopalnego kręgowcach, które również posiadałyby tę umiejętność. Wcześniej sądzono, że podobnie jak ptaki czy nietoperze, pterodaktyle były w stanie wzbić się w powietrze dopiero po osiągnięciu niemal dorosłych rozmiarów. Te przypuszczenia opierały się na znalezionych w Chinach sfosylizowanych embrionach tych istot, które miały słabo rozwinięte skrzydła. Hipoteza ta została jednak obalona przez dr Davida Unwina z Uniwersytetu w Leicester, paleobiologa, który specjalizuje się w badaniu pterodaktyli, oraz dr Charlesa Deeminga z Uniwersytetu w Lincoln, który zajmuje się rozmnażaniem ptaków i gadów. Panowie porównali wspomniane wcześniej embriony z danymi dotyczącymi prenatalnego wzrostu ptaków i krokodyli. Stwierdzili, że znajdowały się one na bardzo wczesnym etapie rozwoju i daleko im było do wylęgu. Odkrycie w Chinach i Argentynie bardziej rozwiniętych embrionów, które obumarły krótko przed wylęgiem, zapewniło dowody, że pterodaktyle posiadły umiejętność latania od urodzenia. Teoretycznie jednoczesny wzrost i latanie są niemożliwe. Pterodaktyle tego jednak nie wiedziały, dlatego udało im się to zrobić - żartuje dr Unwin. W odróżnieniu od młodych ptaków i nietoperzy, młode pterodaktyle nie mogły liczyć na rodzicielską opiekę. Zdolność do latania od urodzenia to zatem mechanizm zapewniający przeżycie, który pozwalał umknąć drapieżnikom. Ta sama umiejętność była także często zgubą pterodaktyli, bo wymagający i niebezpieczny proces latania doprowadzał do zgonu wielu osobników w bardzo młodym wieku. Odkrycie, że młode pterodaktyle latały i rosły od momentu narodzin, pomaga rozwiązać parę zagadek dotyczących tych zwierząt. Sugeruje np., skąd mogła się u nich wziąć tak duża rozpiętość skrzydeł (o wiele większa niż u współczesnych i wymarłych ptaków i nietoperzy). « powrót do artykułu
  4. Jak donosi Gazeta Wyborcza, w Krakowie na świat przyszły pierwsze w Polsce sześcioraczki. Udany poród miał miejsce dzisiaj, 20 maja, przed południem w Szpitalu Uniwersyteckim. Dzieci urodziły się przez cesarskie cięcie w 29. tygodniu ciąży. Najmniejsze z nich waży 890 gramów, największe zaś 1300. Obecnie maluchy przebywają w inkubatorach. Zarówno one jak i matka czują się dobrze. Kierownik oddziału neonatologii, profesor Ryszard Lauterbach powiedział, że lekarze byli przygotowani na narodziny pięciorga dzieci. Dopiero podczas zabiegu okazało się, że 29-latka będzie miała sześcioro kolejnych dzieci, w tym cztery córki i dwóch synów. W domu na rodzeństwo czeka już 2,5-letni chłopiec. Ze statystyk wynika, że sześcioraczki rodzą się raz na 4,7 miliarda ciąż. Samą ciążę bardzo trudno jest doprowadzić do końca. Młodej matce pogratulował na Twitterze prezydent Duda, a klub piłkarski Cracovia poinformował, że dzieci otrzymają dożywotnie karnety na mecze. Krakowski Szpital Uniwersytecki ma szczęście do wieloraczków. Przed 11 laty urodziły się tam pięcioraczki, dziewczynki. « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...