Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Recommended Posts

Ray Kurzweil, znany amerykański wynalazca i futurolog uważa, że dzięki rozwojowi nanotechnologii i lepszemu rozumieniu działania organizmu, ludzie już za 20 lat mogą stać się... nieśmiertelni.

Kurzweil podkreśla, że technika i nauki biologiczne rozwijają się obecnie niewiarygodnie szybko. W tym tempie za dwie dekady możemy być w stanie przeszczepiać wszystkie ważne do życia organy. Dodaje, że jego przewidywania mogą wydawać się zbyt daleko idące, ale musimy pamiętać, że sztuczna trzustka czy implanty neuronów są już w tej chwili dostępne. Ja i wielu naukowców sądzimy, że za około 20 lat będziemy dysponowali możliwościami przeprogramowania naszych ciał, które wykorzystują 'oprogramowanie' z epoki kamienia, tak, by powstrzymać, a następnie odwrócić, proces starzenia się. Nanotechnologia pozwoli nam żyć wiecznie - twierdzi Kurzweil.

W przyszłości nanoboty zastąpią komórki krwi i będą pracowały tysiące razy bardziej efektywnie od nich. Za 25 lat ludzie będą w stanie biegać sprintem na Igrzyskach Olimpijskich bez zaczerpnięcia oddechu przez 15 minut i całymi godzinami nurkować bez butli tlenowych - dodaje.

Zdaniem futurologa ofiary ataków serca, które nie skorzystały wcześniej z szeroko dostępnych bionicznych serc, będą spokojnie mogły udać się do lekarza na drobny zabieg, gdyż nanoboty zastępujące krew będą utrzymywały je przy życiu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nanoboty w krwi? najpierw trzeba będzie zastąpić białe krwinki, bo inaczej może z tego mała wojna wyniknąć. Przy okazji rozwiąże sie kwestia szczepionek, wgra się im nowe oprogramowanie i będzie "prawie jak wolverin". Najtrudniej będzie pewnie zatrzymać proces starzenia, oraz powstrzymać "bio-crackerów" próbujących przez wspomniane nanoboty przejąć kontrolę nad ciałem ofiary.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ehhh przeszczepy, nanoboty, etc. a nasz genom jest jednym z najpiękniejszy wystarczy przestawić jedno białko żeby komórki nie umierały, nie ma żadnych biologicznych przeszkód żeby nasz organizm przeżył 300 czy 500 lat, bez żadnych dopalaczy i przeszczepów. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam jego ksiazke "The Singularity is near". Jezeli wykladnicze tempo wzrostu cywilizacji utrzyma sie (czyli zakladajac ze zadna epidemia albo globalna wojna nas nie dopadnie) to ci urodzeni po 1977r maja duze szanse na uzyskanie niesmiertelnosci.

Ciekawe sa rowniez jego przewidywania nt. rozwoju sztucznej inteligencji. Rzekomo to ona ma odegrac kluczowa role w przyspieszeniu calego procesu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ludzie już za 20 lat mogą stać się... nieśmiertelni. 

To dobre  ;):P  metoda na nieśmiertelność jest bardzo stara i prosta '' ktokolwiek zachowuje moje słowa (realizuje w życiu) to choćby i umarł żyć będzie''

Share this post


Link to post
Share on other sites

Phi.. Nieśmiertelność. A jak wjedziesz z prędkością 100 km/h w drzewo samochodem to też uratują nas nanoboty? ;)

A tak na serio to by to nudne było. Każdy by chciał żyć wiecznie, a gdzie miejsce popisu dla kolejnych pokoleń? Wydaje nam się że coraz więcej wiemy, ale zawsze w końcu okazuje się że natura jest silniejsza i mądrzejsza i wiedziała co dobre.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Phi.. Nieśmiertelność. A jak wjedziesz z prędkością 100 km/h w drzewo samochodem to też uratują nas nanoboty? ;)

A tak na serio to by to nudne było. Każdy by chciał żyć wiecznie, a gdzie miejsce popisu dla kolejnych pokoleń? Wydaje nam się że coraz więcej wiemy, ale zawsze w końcu okazuje się że natura jest silniejsza i mądrzejsza.

 

Chyba oczywiste, że taka nieśmiertelność byłaby ochroną tylko przed starością. Ale kto wie - są mega wytrzymałe nanowłówkna węglowe, jakbyś takie miał pod skórą, to być i uderzenie ciężarówki wytrzymał. Tylko że te technologie są wciąż bardzo młode.

 

Co do pokoleń: wyobraź sobie mieć 200 lat doświadczenia i 5 fakultetów. Obecnie jeden człowiek nie jest w stanie nawet swojej dziedziny nauki opanować, nie mówiąc o interdyscyplinarności. Miałoby to swoje reperkusje, oczywiście. Ale np. możliwość polecenia na Alfa Centauri i z powrotem? Fajna rzecz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alfa Centauri i z powrotem? Fajna rzecz...[/size] 

 

:P  Start. nic... nic.... minęło już 20lat i nic... o stuknął mały meteoryt... i dalej nic i nic no wreszcie ale tutaj smród (kwas siarkowy , metan, pył ) fuj wracam . start nic nic nic nic minęło 20 lat w domu ooo.. była wojna... i został tylko smród i nic .

Myślę że fajna rzecz to żyć teraz , tutaj chwilą bieżącą , kochać , śpiewać , tworzyć... ''aż w jedną krótką chwilę, pojmiesz po co żyjesz'' - - czy tak jakoś.

 

 

Wycięte przez moderatorka ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

;)  Start. nic... nic.... minęło już 20lat i nic... o stuknął mały meteoryt... i dalej nic i nic no wreszcie ale tutaj smród (kwas siarkowy , metan, pył ) fuj wracam . start nic nic nic nic minęło 20 lat w domu ooo.. była wojna... i został tylko smród i nic .

Myślę że fajna rzecz to żyć teraz , tutaj chwilą bieżącą , kochać , śpiewać , tworzyć... ''aż w jedną krótką chwilę, pojmiesz po co żyłeś'' - - czy tak jakoś.

http://www.youtube.com/watch?v=VWk_c6z7LSo&hl=pl

 

Nie mówiłbyś tak gdybyś obejrzał przeszło 700 Star Treków...

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Summie technologiae Lem rozważał nieśmiertelność jako czynnik zapobiegający adaptacji. Z tym, że człowiek potrafi dokonywać adaptacji otoczenia do siebie. Co jednak jest nurtujące to pamięć. Kto wie, jak by działała pamięć po 200-300 latach? Przypuszczam, że bez ulepszeń całego ciała ta nieśmiertelność miałaby niewiele sensu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

o kant rozbić takie rozważania,więc jadę jutro na moją farmę na księżyc(bo przecież takie loty też już przewidziano)a piszę do was z komputera używającego lamp elektronowych

Share this post


Link to post
Share on other sites

o kant rozbić takie rozważania,więc jadę jutro na moją farmę na księżyc(bo przecież takie loty też już przewidziano)a piszę do was z komputera używającego lamp elektronowych

 

...mówi koleś, który jako awatar ma postać z Futuramy, 1000 lat do przodu ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

i który fascynuje się Lemem,sci-fi i w ogóle futurologią,ale mimo wszystko nie ma co brać tego na baardzo poważnie-zbyt wiele zmiennych i danych których nie sposób uwzględnić(chyba) by przewidywać co będzie za 50lat-często mówi się "przy obecnym tempie... za X lat"-problem w tym że tępo się zmienia a przełomowe odkrycia są słabo przewidywalne,dlatego zalecam dystans do tematyki

 

PS:powtórzę jeszcze swoją tezę o Lemie-doprowadzał pewne obecne lub możliwe do pomyślenia zjawiska do maximum i przemyśliwał skutki-stąd może jest w miarę trafny w przepowiedniach-w ten sposób np. można sobie wyobrażać jak to będzie gdy już ludzie będą się komunikować bez przeszkód,albo przemieszczać,albo dzielić na atomy i skłądać z powrotem, a to już rodzi konsekwencje wręcz podstawowe i filozoficzne(bardzo mi się podobały rozważania o "spaniu" w stanie rozłożenia na atomy i złożeniu z powrotem-czy to ta sama osoba?w ten sposób stawiamy pytanie o to co definiuje nas jako osobę)

Share this post


Link to post
Share on other sites

i który fascynuje się Lemem,sci-fi i w ogóle futurologią,ale mimo wszystko nie ma co brać tego na baardzo poważnie-zbyt wiele zmiennych i danych których nie sposób uwzględnić(chyba) by przewidywać co będzie za 50lat-często mówi się "przy obecnym tempie... za X lat"-problem w tym że tępo się zmienia a przełomowe odkrycia są słabo przewidywalne,dlatego zalecam dystans do tematyki

 

Lem atakował przewidywania konkretne, ale ostanie lata spędził na zamartwianiu się, że nie ma futorologów takich, którzy by pomogli kształtować przyszłość, zamiast próbować zgadywać, jak ta ma wyglądać. Takie rozważania są potrzebne, bo się obudzimy z ręką w nocniku :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ciekawe, gdzie byśmy się wszyscy pomieścili. Obecnie jest już nas ponad 6miliardów. Nie wyobracam sobie co by było gdyby nas tylko dobywało... :;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
  iekawe, gdzie byśmy się wszyscy pomieścili. Obecnie jest już nas ponad 6miliardów[/size] 

Gdyby każdemu człowiekowi na świecie dać 100akrów ziemi na własność to nawet Australii by się nie zasiedliło nie mówiąc o pozostałych kontynetach  , polecam spojrzeć na to :  http://www.interkart.de/product_info.php?products_id=37&language=pl

 

Ziemia jest praktycznie niezamieszkana , ludzie lubią mieszkać stadnie stąd takie wrażenie ścisku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...