Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

Nadchodzi "sztuczna krew"?

Recommended Posts

Lekarze pracujący dla amerykańskiej marynarki wojennej otrzymali zgodę na przeprowadzenie testów klinicznych nowego preparatu krwiozastępczego, uzyskanego z krowiej hemoglobiny. Lek ma umożliwić utrzymanie rannych przy życiu do momentu, gdy trafią oni do szpitala.

Producentem eksperymentalnego preparatu jest firma Biopure Corp, zaś produktowi nadano nazwę Hemopure. Z punktu widzenia chemii są to wyizolowane z czerwonych krwinek krów cząsteczki hemoglobiny, których fragmenty trwale połączono ze sobą dzięki modyfikacjom chemicznym. Lek został niedawno dopuszczony do użytku w Republice Południowej Afryki, lecz dopiero gruntowne testy w oparciu o restrykcyjne przepisy prawa amerykańskiego pozwolą na wiarygodną ocenę jego skuteczności.

Zasadniczym celem stosowania Hemopure jest wywołanie zjawiska, które jego producent określa jako "most tlenowy". Mówiac prościej, chodzi o utrzymanie zdolności układu krwionośnego do przenoszenia tlenu do momentu, w którym pacjent trafi pod opiekę lekarzy. Jest to niezwykle istotne, ponieważ dotychczas jedynym lekiem pozwalającym na przenoszenie tlenu do tkanek była krew przetaczana między ludźmi.

Badaniami nad nowym preparatem jest zainteresowany Kongres Stanów Zjednoczonych, którego przedstawiciele postrzegają Hemopure jako doskonały środek pozwalający na zwiększenie szans żołnierzy oraz cywilów na przeżycie różnego rodzaju wypadków kończących się poważnym krwawieniem. Upowszechnienie się podobnych preparatów mogłoby znacząco poprawić jakość leczenia nie tylko ofiar działań wojennych, lecz także zdarzeń znacznie bardziej powszechnych, jak np. wypadki komunikacyjne. 

W chwili obecnej ciężko przewidzieć, czy i kiedy Hemopure trafi do powszechnego użycia, lecz jeśli w ogóle do tego dojdzie, zajmie to najprawdopodobniej kilka lat. Pocieszający może być jednak fakt, ze firmie Biopure udało się już zarejestrować w Stanach Zjednoczonych łudząco podobny środek wspomagający leczenie anemii u psów. Z niecierpliwością czekamy na wyniki dalszych testów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dostać to on powinien parę lat w kryminale za zachęcanie do odstawienia terapii, której skuteczność potwierdziły niezależne badania. Ale nie martw się - przyzwyczaiłem się, że musisz zawsze i za wszelką cenę pokazać, że myślisz inaczej - nawet jeśli będziesz przez to wygadywał komppletne głupstwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dostać to on powinien parę lat w kryminale za zachęcanie do odstawienia terapii, której skuteczność potwierdziły niezależne badania

 

,,Nie życz drugiemu co tobie nie miłe.." chyba że miłe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sztuczna krew to nie tylko rewolucja w leczeniu. Pracę straci armia laborantów. A koszty leczenia spadną. Nie ma nic bez ofiar.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lek został niedawno dopuszczony do użytku w Republice Południowej Afryki, lecz dopiero gruntowne testy w oparciu o restrykcyjne przepisy prawa amerykańskiego pozwolą na wiarygodną ocenę jego skuteczności.

 

Restrykcyjne przepisy prawa ? U nich wystarczy podpłacić i wszystko można robić polecam zobaczenie filmu dokumentalnego pt.: Świad według Monsanto (można za darmo zobaczyć w google video).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale spełnia podstawową funkcję krwi, więc takie określenie, nawet bez cudzysłowia, nie jest nadużyciem. "Sztuczny" wcale nie musi oznaczać "identyczny".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rozmawiamy o nauce, odpuść sobie

 

Dobrze że napisałeś z małej litery, bo znów musiałbym sie nie zgodzić.

 

A tak z ciekawości, jak to sie robi że widzisz moje posty przy włączonym ignore??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak to się dzieje, że wypisujesz idiotyzmy w takiej ilości, że ktoś musi je na bieżąco korygować. Przyjdzie dziecko z gimnazjum, poczyta twoje wariactwa i katastrofa gotowa :D

 

Lepiej ty mi odpowiedz, dlaczego wiecznie nie udaje się tobie obronić swoich tez stawianych na bazie tego bajdurzenia? To jest dopiero ważne pytanie! Czyżbyś świadomie rozsiewał głupotę, choć wiesz doskonale, że nie masz racji, skoro nie potrafisz swoich wywodów obronić?

Share this post


Link to post
Share on other sites
wypisujesz idiotyzmy w takiej ilości

Uwaga!!!Manipulacja podprogowa PM czytającego.

Czyżbyś świadomie rozsiewał głupotę, choć wiesz doskonale, że nie masz racji
Uwaga!!!Manipulacja podprogowa PM czytającego.

 

Lepiej ty mi odpowiedz, dlaczego wiecznie nie udaje się tobie obronić swoich tez stawianych

 

Bo to jest dawno odkryte, tylko niedbały replikant ci tego nie powiedział (bo za jego czasów nawet mógł iść karmić niedzwiedzie polarne) - idz do bibloteki i poczytaj sobie . Prawdy nie trzeba bronić bo Ona jest (i to dawno odkryta (odkryta znaczy również na wierzchu, pod nosem ) - tylko trzeba chcieć )).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uwaga!!!Manipulacja podprogowa PM czytającego.

Tu nie trzeba niczym manipulować - każdy przeciętnie inteligentny człowiek widzi, że wygadujesz niepoparte niczym idiotyzmy.

 

Bo to jest dawno odkryte, tylko niedbały replikant ci tego nie powiedział (bo za jego czasów nawet mógł iść karmić niedzwiedzie polarne) - idz do bibloteki i poczytaj sobie . Prawdy nie trzeba bronić bo Ona jest (i to dawno odkryta (odkryta znaczy również na wierzchu, pod nosem ) - tylko trzeba chcieć )).

Skoro udowodniono i wiarygodne materiały są dostepne, to pokaż mi jakieś, zamiast znów powtarzać te głupawe bajeczki. Jeśli regularnie tego odmawiasz, sam kopiesz własną wiarygodność. A potem jest płacz, że pewnie wszyscy dookoła zakładają po parę kont, żeby tobie karmę obniżać ;D ;D ;D Pocieszę cię: nikt nie musi tego robić - to ty sam robisz z siebie tak strasznego błazna ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites
każdy przeciętnie inteligentny człowiek widzi, że wygadujesz niepoparte niczym idiotyzmy.

 

Kolejna manipulacja PM. Dlaczego to robisz??

 

to pokaż mi jakieś, zamiast znów powtarzać

 

Do biblioteki leniu, wtedy nie było internetu tylko książki.

 

pewnie wszyscy dookoła zakładają po parę kont, żeby tobie karmę obniżać

Manipulacja podprogowa !!!

 

 

to ty sam robisz z siebie tak strasznego błazna

Manipulacja podprogowa !!!

 

Manipulujący zostanie zmanipulowany!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ależ ja niczym nie manipuluję - ja jedynie podkreślam to, jak straszne głupoty wygadujesz :D

 

A wracając do tematów, bo manipulujesz i unikasz odpowiedzi: podasz jakiś dowód?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ależ ja niczym nie manipuluję

 

I znów manipulacja!!!

 

A wracając do tematów, bo manipulujesz i unikasz odpowiedzi

 

I znów manipulacja!!!

 

Dla zainteresowanych: odpowiedz padła już wiele razy, BIBLIOTEKA I KSIĄZKI SPRZED WOJNY !!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj daruj już sobie, bo sie nudny robisz. Jak masz coś konkretnego, to podaj tytuły książek, a jak nie, to miej chociaż odwagę się przyznać jak na dorosłego faceta przystało, że się wygłupiłeś i napisałeś nieprawdę. Tymczasem zachowujesz się jak 12-latek, któremu dano dostęp do neostrady.

 

niezoriętowanych

Niezorientowanych w zasadach ortografii języka polskiego zapraszam do skorzystania ze słownika (albo chociaż do zainstalowania odpowiedniej wtyczki w przeglądarce). Wierzyć mi się nie chce, że czytasz cokolwiek poza "Faktem" przy śniadaniu, skoro nagminnie popełniasz takie błędy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
sie nudny robisz
manipulacja
to miej chociaż odwagę się przyznać jak na dorosłego faceta przystało, że się wygłupiłeś
manipulacja
zachowujesz się jak 12-latek, któremu dano dostęp do neostrady.

manipulacja
Wierzyć mi się nie chce, że czytasz cokolwiek poza "Faktem" przy śniadaniu, .
manipulacja

 

 

Manipulujacy zostanie zmanipulowany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

cyt. Mikroos,,Rozmawiamy o nauce, odpuść sobie te dziwactwa."

O jakiej nauce piszesz, człowieku?!!!

Sprawiasz wrażenie, że masz mniej niż 12 lat i ktoś Ci bajek naopowiadał. A Ty w nie święcie wierzysz.

Patrzysz i nie widzisz!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie... naprawdę... do tej pory nie ingerowałem w uświadamianie Waldiego, i dyskusje między Nim a pozostałymi, może dlatego że jak zaczynałem te bzdury czytać to z uśmiechem politowania dalej przeskakiwałem. Za dużo ich też nie czytałem...

WALDI nauka nie stoi w miejscu, nauka się rozwija, granice poznania przesuwają się, to co ty wyczytałeś w książkach sprzed wojny, już dawno do lamusa odeszło, w nauce jest też coś takiego jak błędne teorie, wszystko trzeba z krytycyzmem przyjmować. Weź się otrząśnij, a jeśli nie zamierzasz to naprawdę lepiej odejdź (z KW) i nie psuj ludziom humoru. bo zachowujesz się jak nieuk.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Podczas rutynowych badań we krwi 2 pacjentów z Chin wykryto 2 nowe gatunki bakterii z rodzaju Enterobacter. Są one oporne na wiele antybiotyków. Ma to spore znaczenie, zważywszy, że opóźnienia w leczeniu bakteriemii mogą prowadzić do zagrażającej życiu sepsy.
      Choć niektóre gatunki występujące w przewodzie pokarmowym nie wywołują objawów chorobowych, pewne szczepy Enterobacter są patogenami i prowadzą do zakażeń oportunistycznych u osób z upośledzoną odpornością i pacjentów wentylowanych mechanicznie. Najczęstszymi miejscami takich infekcji są układy moczowy i oddechowy.
      Nowym gatunkom nadano nazwy Enterobacter huaxiensis i Enterobacter chuandaensis (pochodzą one od regionu, gdzie zostały odkryte i od Uniwersytetu Syczuańskiego, na którym pracują naukowcy).
      Na łamach International Journal of Systematic and Evolutionary Microbiology opisano nowe gatunki oraz ich profile oporności. Zarówno E. huaxiensis, jak i E. chuandaensis są oporne na penicylinę i cefalosporyny.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Naukowcy pracujący pod kierunkiem doktora Daniela De Carvalho z Princess Margaret Cancer Centre połączyli płynną biopsję, zmiany epigenetyczne oraz uczenie maszynowe i opracowali na tej podstawie test z krwi, który pozwala na wykrycie i sklasyfikowanie nowotworów na ich wczesnym etapie rozwoju.
      Jesteśmy bardzo podekscytowani. Jednym z głównych problemów w leczeniu nowotworów jest ich wczesna diagnostyka. Na wczesnych etapach choroby to jak poszukiwanie igły w stogu siana, gdyż ilość nieprawidłowego DNA we krwi jest minimalna, mówi De Carvalho.
      Prowadzony przez niego zespół naukowy skupił się nie na mutacjach DNA, a na zmianach epigenetycznych, dzięki czemu był w stanie zidentyfikować tysiące takich zmian unikatowych dla każdego nowotworu. Później, korzystając z metod analizy dużych zestawów danych i maszynowego uczenia się stworzyli zestaw cech charakterystycznych pozwalających na zidentyfikowanie nieprawidłowego DNA i określenie, z jakiego typu nowotworu pochodzi. W ten sposób problem „igły w stogu siana” został zamieniony w problem „tysięcy igieł w stogu siana”. Nowe podejście pozwala na znacznie łatwiejsze zidentyfikowanie choroby.
      Technikę przetestowano początkowo na próbkach od 300 pacjentów, u których nowotwory występowały w sumie w 7 różnych miejscach (płuca, trzustka, piersi, szpik, pęcherz moczowy, nerki oraz okrężnica) i porównano je z próbkami od zdrowych osób. Okazało się, że w każdym przypadku udało się prawidłowo zidentyfikować nowotwór. Od czasu pierwszego testu badania powtórzono i już w sumie sprawdzono działanie nowej techniki na ponad 700 próbkach.
      Następnym krokiem jest przeprowadzenie eksperymentów na większą skalę. Zespół De Carvalho chce teraz sprawdzić swoją technikę na tysiącach próbek pozyskanych od osób, których krew została pobrana na miesiące a nawet lata przed zdiagnozowaniem u nich nowotworu.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Gdy uśpione komórki skóry wchodzą w kontakt z surowicą krwi, wszystkie zaczynają się przemieszczać i rosnąć w tym samym kierunku. Na tej podstawie naukowcy opracowali model, który daje nowy wgląd w mechanizm gojenia ran.
      W ciągu życia człowiek doznaje ok. 10 tys. urazów: od drobnych przecięć po poważne rany i operacje. W większości przypadków wszystko się goi bez problemu, ale w niekiedy proces nie zachodzi prawidłowo i rany stają się chroniczne. Z taką sytuacją mamy do czynienia np. w otyłości czy cukrzycy.
      Od dawna wiadomo, że krew odgrywa ważną rolę w gojeniu i że różne składowe krwi wyzwalają proces naprawy tkanki po urazie. Autorzy najnowszej publikacji z pisma Nature Communications sprawdzali, co się dzieje z uśpionymi komórkami skóry (keratynocytami), które wejdą w kontakt z krwią (pod nieobecność rany).
      Okazało się, że surowica wyzwala 2 procesy istotne dla gojenia: spontaniczny ruch (migrację) i wzrost (namnażanie) komórek. Akademicy ze Szpitala Uniwersytetu w Oslo zauważyli też, że podziały komórek są spolaryzowane i zgodne z kierunkiem migracji (cechują się one m.in. przedmitotyczną migracją jądra na przód komórki i asymetrycznym podziałem lizosomów do komórek potomnych).
      Łącznie oznacza to, że surowca wystarczy, by aktywować uśpione keratynocyty do stanu, w którym się namnażają i migrują (nie trzeba więc, jak wcześniej sądzono, krawędzi rany).
      Norwegowie oceniali, jak łączność/styczność między komórkami wpływa na ich migrację i wzrost. Stwierdzono, że rozłączone (odrębne) komórki wykonują jedynie losowe indywidualne ruchy, a silne związki międzykomórkowe prowadzą do o wiele mocniej zaznaczonej zbiorowej i skoordynowanej migracji; pokonywane odcinki mierzone są w skali mikro-, a nawet milimetrowej.
      By lepiej zrozumieć przebieg zdarzeń, prof. Liesbeth Janssen i studentka Marijke Valk z Uniwersytetu Technicznego w Eindhoven (TU/e) opracowały model, który oddaje kształt i ruchy komórek zarówno w obecności, jak i pod nieobecność krwi. Symulacja pokazała np., że wzmożona łączność komórek powoduje, że silniej "równają" one do sąsiadek, co pozwala na kolektywny ruch na stosunkowo dużą skalę.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Liczne badania wykazały, że używanie przez kierowców telefonów komórkowych w czasie jazdy znacznie zwiększa ryzyko wypadku. Sama rozmowa oznacza 4-krotnie większe prawdopodobieństwo kolizji, a wysyłanie SMS-ów zwiększa je aż 23 razy.
      Proponowane są usługi i aplikacje mające na celu zmniejszenie niebezpieczeństwa. Wszystkie one mają jednak pewną poważną wadę. Działają wówczas, gdy wykryją, iż telefon znajduje się w poruszającym się pojeździe. A to oznacza, że np. zablokowane mogą zostać również telefony pasażerów.
      Naukowcy z Rutgers University oraz Stevens Institute of Technology pracują nad rozwiązaniem, dzięki któremu możliwe będzie blokowanie tylko telefonu kierowcy, a pasażerowie będą mogli swobodnie korzystać ze swoich urządzeń. Uczeni wpadli na pomysł by skomunikować telefon za pomocą technologii Blutooth z systemem stereo w samochodzie. Stereo wysyła niesłyszalne dla ludzkiego ucha dźwięki, które są odbierane przez mikrofon telefonu. Specjalny algorytm wylicza pozycję telefonu w samochodzie, stwierdzając dzięki temu, czy jest on używany przez kierowcę, czy pasażera.
      Wokół tej technologii budowana jest też cała gama aplikacji pomocniczych. Powstaje na przykład program, który informuje osoby z listy kontaktów kierowcy o tym, że właśnie prowadzi on pojazd. Daje im też możliwość stwierdzenia, że rozmowa jest bardzo pilna i mimo to chcą nawiązać połączenie. Inny pomysł to połączenie systemu wykrywania pozycji telefonu z kalendarzem, dzięki czemu, jeśli w kalendarzu mamy zapisane jakieś spotkanie, na które właśnie jedziemy, będziemy mogli łatwo powiadomić uczestników spotkania, że się spóźnimy. Kierowca powinien mieć możliwość nawiązania połączenia za pomocą jednego przycisku. Bez konieczności wyszukiwania w menu kontaktów - mówi Marco Gruteser.
      Prototypowy system został zaprezentowany w laboratorium w ubiegłym roku, teraz jednak znacznie go udoskonalono. Przede wszystkim został już wbudowany w telefony, zintegrowano go z różnymi aplikacjami, a naukowcy pracują nad uproszczeniem algorytmu tak, by wykrywał położenie telefonu w samochodzie w ciągu 3-4 sekund zamiast obecnych 7-8 sekund.
      Gruteser mówi, że największym minusem systemu jest to, iż bazuje on na technologii Bluetooh. Jest ona niedostępna w znakomitej większości starszych modeli samochodów, a i nie wszystkie nowe są w nią wyposażone. Ponadto różne wymiary kabin samochodowych i różna konfiguracja głośników powodują, że wykrywanie nie działa idealnie. Obecnie system potrafi wykryć kierowcę z 90-procentową dokładnością.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Palenie marihuany na 3 godziny przed prowadzeniem samochodu 1,92 razy zwiększa ryzyko wypadku, zwłaszcza ze skutkiem śmiertelnym.
      Zespół profesora Marka Asbridge'a z Dalhousie University przeprowadził metaanalizę 9 badań obserwacyjnych, w przypadku których łączna liczebność prób poszkodowanych w wypadkach osób wynosiła 49.411. Naukowcy wyliczyli prawdopodobieństwo wypadku, gdy palenie marihuany potwierdziły badania toksykologiczne pełnej krwi (występował w niej psychoaktywny metabolit THC - 11-OH-THC) albo sam kierowca wspominał, że palił 3 godziny przez wypadkiem lub później, a jednocześnie wykluczono picie alkoholu i zażywanie narkotyków innych niż marihuana.
      Nie wiadomo, jaki dokładnie poziom THC (tetrahydrokannabinolu) upośledza umiejętności psychomotoryczne potrzebne do prowadzenia pojazdów mechanicznych, ponieważ w większości studiów (6) poprzestawano na wykryciu THC we krwi, a tylko w 3 ustalano stężenie głównej substancji psychoaktywnej konopi. Mimo że nie sprawdzaliśmy wpływu dawki na ryzyko i powagę wypadku, badanie kierowców, którzy zginęli, ujawniło większe ilości THC we krwi. Choć stopień upośledzenia zdolności prowadzenia samochodu może nie być tak duży jak przy upojeniu alkoholowym, to jednak się pojawia i wymaga reakcji służb zdrowia publicznego [oraz ustawodawców] - napisano w raporcie opublikowanym na łamach British Medical Journal.
      Wiele z badań oceniających wpływ konopi na zdolność kierowania samochodem prowadzi się w laboratorium, dlatego choć mają one wysoką trafność wewnętrzną (na zmienną zależną wpływa tylko zmienna niezależna), nie wiadomo, jak wyniki uzyskane na symulatorze mają się do stylu prowadzenia prawdziwego auta. Ich uczestnikami dość często są palacze marihuany z długim stażem, którzy wykonują zadania nie odzwierciedlające złożoności jazdy w naturalnych warunkach. Z tego powodu naukowcy skoncentrowali się na studiach obserwacyjnych.
×
×
  • Create New...