Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

Papuaska rzeź niewiniątek

Recommended Posts

Kobiety z dwóch wiosek w Papui-Nowej Gwinei przez 10 lat zabijały wszystkich przychodzących na świat chłopców. Uznały to za jedyny dostępny dla ich płci sposób położenia kresu trwającym od dwóch dekad wyniszczającym wojnom międzyplemiennym. Wg nich, równanie było proste: nie ma mężczyzn, nie ma wojen.

Gdy mężczyźni wyruszali na wojnę, trudno było zdobyć pożywienie. W dodatku niektórzy nie wracali z bitew na łuki i dzidy, odbywających się zwykle na porębach w dżungli. Rona Luke z Agibu ujawnia, płacząc, że niemowlęta duszono. O podobnych zbrodniach opowiada Kipiyona Belas z wrogiej wioski Amosa. Niedawno panie spotkały się w górskiej miejscowości Goroka na czymś, co można uznać za odpowiednik naszych konferencji pokojowych.

Przy pomocy pastora Michaela Hamuno i Armii Zbawienia kobiety zrywają z ludobójstwem. Wszyscy mają też nadzieję, że ten akt dobrej woli skłoni dorosłych mężczyzn do złożenia broni i rozpoczęcia rozmów.

Walki w prowincji Eastern Highlands rozpoczęły się w 1986 roku. Powodem były wzajemne posądzenia o rzucanie czarów, a w ich moc okoliczni mieszkańcy bardzo wierzą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kobiety zabijały... a co na to dorośli mężczyźni? Zezwalali na te okrutne czyny? Bo jakoś ciężko mi w to uwierzyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obecnie faceci mają o 30% mniej żywych plemników w spermie, to się dopiero nazywa prochibicja.

Czy Ty w ogóle wiesz co to jest prohibicja ? Przecież nawet nie wiesz jak się to pisze :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

http://pl.wikipedia.org/wiki/Prohibicja

 

W odniesieniu do ludzi , to częściowy zakaz powielania materiału genetycznego, zabezpieczenie przed prokreacją.

No to pojechałeś. Prohibicję odnosisz do ludzi. Może "przetwarzanie wsadowe" też odnośmy do ludzi, "kiełkowanie" czy "fosforyzację". To o czym piszesz u ludzi nazywa się antykoncepcją, bądź dzieciobójstwem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczekaj sobie :D Tyle, że to nie ja średnio raz na parę dni popisuję się nieznajomością i ortografii, i czytania ze zrozumieniem :) O takiej umiejętności, jak udokumentowanie prezentowanych przez siebie faktów i umiejętność przyznania się do błędów zamiast brnięcia w kolejne kretynizmy, nie wspomnę. Poza tym dziwnym trafem cieszę się tutaj nieco większym poparciem, niż ty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tyle, że to nie ja średnio raz na parę dni popisuję się nieznajomością i ortografii, i czytania ze zrozumieniem

 

No i co jeszcze??

 

O takiej umiejętności, jak udokumentowanie prezentowanych przez siebie faktów i umiejętność przyznania się do błędów zamiast brnięcia w kolejne kretynizmy, nie wspomnę.

 

Szukajcie a znadziecie, tam to jest udokumentowane. O prawie przyrody ....itd...itd...

 

Poza tym dziwnym trafem cieszę się tutaj nieco większym poparciem, niż ty.

 

Tak to dziwny traf (a może kilka kont, albo jakaś kolejna zmowa??). ego cię nadyma czas skasować konto.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak to dziwny traf (a może kilka kont, albo jakaś kolejna zmowa??). ego cię nadyma czas skasować konto.

12e2982ac9.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites
No i co jeszcze??

I umiejętności przyznawania się do błędów choćby, i nieznajomością podstaw ekonomii, i tak dalej, i tak dalej

 

Szukajcie a znadziecie, tam to jest udokumentowane. O prawie przyrody ....itd...itd...

Czyli zgrabny sposób na uniknięcie powiedzenia wprost "macie rację, wygłupiłem się i nie potrafię pokazać innym, skąd wziąłem wypowiadane przez siebie idiotyzmy". Problem w tym, że ludzie tutaj są zbyt inteligentni, by w te wybiegi uwierzyć.

 

Tak to dziwny traf (a może kilka kont, albo jakaś kolejna zmowa??). ego cię nadyma czas skasować konto.
Znów starasz się dorobić ideologię do swojej decyzji o usunięciu konta zamiast przyznać się po prostu, że nie miałeś jaj i uciekłeś (chociaż nie dziwię się, było to jedno z rozsądniejszych twoich zachowań - zdrowy człowiek nie wciska się na siłę tam, gdzie go nie chcą). Dokładnie tak samo jak teraz, gdy regularnie usuwasz swoje posty, byle tylko nie przyznać się i nie pozostawić trwałego śladu po tym, że znów napisałeś coś tak głupiego, że płakać się chce.

 

A może po prostu konsekwentnie sam siebie ośmieszasz i nie zauważasz, że nie tylko ja ciebie krytykuję. Zwroć uwagę, ile razy krytykowano cię w odpowiedzi na konkretne słowa i w konkretny sposób podważano ich prawdziwość wraz z porządną argumentacją. Za to ty wiecznie rzucasz ogólnikami, które tylko pokazują, że starasz się odszczekać, a wiele do powiedzenia nie masz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
i tak dalej, i tak dalej

 

Może bardziej szczegółowo?? a nie oj dana dana..

 

Problem w tym, że ludzie tutaj są zbyt inteligentni, by w te wybiegi uwierzyć

 

 

Generalnie ludzie nie są inteligętni (mądrzy), raczej poszukujący (każdy czegoś innego).

 

"macie rację, wygłupiłem się i nie potrafię pokazać innym, skąd wziąłem wypowiadane przez siebie idiotyzmy"

 

Do nauki leniu, biblioteki są od tego a nie liczenie na łatwiznę.

 

Znów starasz się dorobić ideologię do swojej decyzji o usunięciu konta zamiast przyznać się po prostu, że nie miałeś jaj i uciekłeś (chociaż nie dziwię się, było to jedno z rozsądniejszych twoich zachowań - zdrowy człowiek nie wciska się na siłę tam, gdzie go nie chcą). Dokładnie tak samo jak teraz, gdy regularnie usuwasz swoje posty, byle tylko nie przyznać się i nie pozostawić trwałego śladu po tym, że znów napisałeś coś tak głupiego, że płakać się chce.

 

A może po prostu konsekwentnie sam siebie ośmieszasz i nie zauważasz, że nie tylko ja ciebie krytykuję. Zwroć uwagę, ile razy krytykowano cię w odpowiedzi na konkretne słowa i w konkretny sposób podważano ich prawdziwość wraz z porządną argumentacją. Za to ty wiecznie rzucasz ogólnikami, które tylko pokazują, że starasz się odszczekać, a wiele do powiedzenia nie masz.

 

Mikro..płacz , kup sobie pampersy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może bardziej szczegółowo?? a nie oj dana dana..

Po co, skoro już wymieniłem kilka cech, które dostatecznie mocno dyskredytują twoją wiarygodność? Poza tym: szukaj, a znajdziesz, nie idź na łatwiznę leniu!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy aby nie masz za szerokich paluszków do klikania na klawiaturze??  ;D ;D

Lepiej mieć zbyt duże i pisać konkrety, czy odpowiednie i szastać bzdety?

Podejście numer dwa - może jesteś bardziej wrażliwy z razy dwa,

na lirykę niżeli na krytykę.

(w sensie rozumiesz tylko rymowane)

Share this post


Link to post
Share on other sites
To o czym piszesz u ludzi nazywa się antykoncepcją, bądź dzieciobójstwem.

Antykoncepcja jest dzieciobójstwem? :D

gdy regularnie usuwasz swoje posty

Mnie też to denerwuje. Odpiszę gościowi na posta, a on go usuwa!

 

Ograniczajcie się z wytykaniem komuś błędów ortograficznych, robiąc to (zamiast odpowiadać argumentami) zbliżacie się do dzieci onetu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli dyskusja jest jałowa, pojawiają się brudne emocje, do tego ktoś manipuluje to należy się z tego wycofać i tyle.

"Brudne emocje"? A nie przypadkiem kolejny raz, kiedy ośmieszasz się na własne życzenie?

 

Poza tym większość twoich wypowiedzi jest jałowa; nie może być inaczej, gdy podajesz informacje bez jakiegokolwiek wykazania ich prawdziwości.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chodziło mi o "papuaski" model antykoncepcji

 

To była skuteczna metoda osiągnięcia pokoju ( skoro dorastający syn i tak miał zginąć w idiotycznej wojnie o zagajnik) odwrotnie w chinach tam jest za dużo facetów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To była skuteczna metoda osiągnięcia pokoju ( skoro dorastający syn i tak miał zginąć w idiotycznej wojnie o zagajnik) odwrotnie w chinach tam jest za dużo facetów.

Skuteczna ? Tak. Czy dało się to zrobić lepiej ? Też pewnie tak. Gdyby tylko ludzie potrafili ze sobą rozmawiać...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Obniżanie poziomu złego cholesterolu LDL zmniejsza ryzyko zawału i udaru. Za idealne uznaje się poziomy poniżej 100 mg/dl. Czy jednak stężenie LDL może być zbyt niskie? Okazuje się, że prawdopodobnie tak, bo kobiety z LDL poniżej 70 mg/dl są ponad 2-krotnie bardziej zagrożone udarem krwotocznym niż kobiety z poziomem LDL wynoszącym 100-130 mg/dl.
      Autorzy raportu z pisma Neurology odkryli również, że panie z najniższym poziomem trójglicerydów miały podwyższone ryzyko udaru krwotocznego w porównaniu do ochotniczek z najwyższym ich stężeniem.
      Naukowcy podkreślają, że udary krwotoczne są o wiele rzadsze od udarów niedokrwiennych. Są trudniejsze w leczeniu, a przez to bardziej śmiertelne.
      Obniżanie poziomu cholesterolu i trójglicerydów, np. przez modyfikację diety bądź zażywanie statyn, to popularna metoda zapobiegania chorobom sercowo-naczyniowym. Nasze duże badanie pokazuje jednak, że u kobiet bardzo niskie stężenia także niosą za sobą pewne ryzyko. Kobiety mają wyższe ryzyko udaru niż mężczyźni, po części dlatego, że żyją dłużej, dlatego jasne sprecyzowanie metod obniżania ryzyka jest bardzo istotne - podkreśla Pamela Rist z Brigham and Women's Hospital w Bostonie.
      Badanie objęło 27.937 kobiet w wieku 45 i starszych, uczestniczek Women's Health Study, u których całkowity cholesterol (LDL, HDL i trójglicerydy) określono na początku studium. Naukowcy analizowali dane medyczne, by określić, ile pań przeszło udar krwotoczny.
      Średni okres, w którym śledzono losy ochotniczek, wynosił 19 lat. W sumie zidentyfikowano 137 przypadków udaru krwotocznego.
      Udar krwotoczny wystąpił u 9 z 1069 kobiet z poziomem cholesterolem rzędu 70 mg/dl bądź niższym, w porównaniu do 40 z 10.067 ze stężeniem cholesterolu między 100 a 130 mg/dl. Po wzięciu poprawki na inne czynniki, które mogą wpływać na ryzyko udaru, np. na wiek, palenie czy nadciśnienie, stwierdzono, że kobiety z bardzo niskim poziomem LDL są 2,2-krotnie bardziej zagrożone udarem krwotocznym.
      W przypadku trójglicerydów panie podzielono na 4 grupy. Kobiety z grupy z najniższym stężeniem miały poziom na czczo wynoszący 74 mg/dl lub mniej albo poziom nie na czczo wynoszący 85 mg/dl bądź mniej. U kobiet z najwyższego kwartyla poziom na czczo wynosił ponad 156 mg/dl, a nie na czczo ponad 188 mg/dl.
      Amerykanie zauważyli, że udar krwotoczny miały 34 (0,6%) kobiety spośród 5.714 z najniższym stężeniem trójglicerydów, w porównaniu do 29 (0,4%) spośród 7.989 z najwyższym ich stężeniem. Po wzięciu poprawki na inne potencjalnie istotne czynniki, naukowcy stwierdzili, że przedstawicielki najniższego kwartyla były 2-krotnie bardziej zagrożone udarem.
      Dla cholesterolu całkowitego i dobrego cholesterolu HDL nie stwierdzono różnic dot. ryzyka udaru krwotocznego.
      Kobiety z bardzo niskim poziomem LDL lub niskim stężeniem trójglicerydów powinny być monitorowane przez lekarza pod kątem innych modyfikowalnych czynników ryzyka udaru. Chodzi np. o nadciśnienie i palenie [...]. Potrzebne są też dalsze badania, które pokażą, jak obniżyć zagrożenie udarem krwotocznym u pań z bardzo niskim poziomem LDL i niskim stężeniem trójglicerydów - zaznacza Rist.
      Ograniczeniem studium jest fakt, że poziomy cholesterolu i trójglicerydów mierzono tylko raz, na początku badań. Poza tym gdy mierzono te wartości, wiele ochotniczek przeszło już menopauzę, przez co akademicy nie sprawdzili, czy status menopauzalny w jakiś sposób modyfikuje związek miedzy poziomami cholesterolu oraz trójglicerydów i udarem krwotocznym.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Papua-Nowa Gwinea na miesiąc "banuje" Facebooka. Daje sobie w ten sposób czas na wskazanie fałszywych profili oraz określenie wpływu witryny na kraj.
      Minister komunikacji Sam Basil powiedział, że zidentyfikowane zostaną też osoby publikujące treści pornograficzne oraz fałszywe informacje.
      Analiza wykorzystania serwisu społecznościowego ma umożliwić wniesienie oskarżeń przeciwko osobom łamiącym prawo dot. cyberprzestępczości z 2016 r.
      Podczas miesięcznej przerwy możemy się także przyjrzeć opcji stworzenia nowego serwisu społecznościowego dla naszych obywateli. Gdyby była taka potrzeba, skontaktowalibyśmy się później z papuaskimi deweloperami aplikacji [...].

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Zarówno kobiety, jak i mężczyźni wolą polityków z niższymi głosami. Wyniki uzyskane przez amerykańskich naukowców sugerują, że na wybór konkretnego kandydata wpływa nie tylko sympatyzowanie z jakąś partią/ideologią, ale i czynniki natury biologicznej.
      Często błyskawicznie oceniamy kandydatów, bez pełnej wiedzy o ich programie czy pozycji. Najnowsze ustalenia mogą pomóc wyjaśnić czemu - uważa Rindy Anderson, biolog z Duke University. To jasne, że nasz głos przekazuje więcej informacji niż słowa, które wypowiadamy. Świadomość ta może pomóc w zrozumieniu czynników wpływających na nasze kontakty społeczne, a także w dociekaniu, czemu na wysokie stanowiska polityczne wybiera się mniej kobiet.
      Badając preferencje w zakresie wysokości głosu kandydatów, Anderson, Susan Peters (także z Duke University) oraz Casey Klofstad z Uniwersytetu w Miami nagrywali kobiety i mężczyzn wypowiadających zdanie "Zachęcam do głosowania na mnie w czasie listopadowych wyborów" (wtedy w USA mają się odbyć wybory prezydenckie). Później nagrania modyfikowano, uzyskując wersje wypowiadane wysokim i niskim głosem.
      Głosy żeńskie odtworzono 37 mężczyznom i 46 kobietom z Uniwersytetu w Miami, a głosy męskie 49 mężczyznom i 40 kobietom z Duke University. Okazało się, że zarówno kobiety, jak i mężczyźni wybierali kandydatów z niższym głosem (bez względu na płeć polityka).
      W drugim eksperymencie nagrania prezentowano trzem grupom 35 mężczyzn i 35 kobiet. Proszono o wybranie kandydata, który wydawał się silniejszy, bardziej kompetentny i godny zaufania. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni przypisywali niższym kobiecym głosom wszystkie 3 cechy. Tylko mężczyźni postrzegali zaś niskie męskie głosy jako świadczące o większej sile i kompetencji. Anderson podejrzewa, że mężczyźni mogą być wyczuleni na wysokość głosu pozostałych przedstawicieli własnej płci, bo to pozwala wnioskować o ich tendencji do współzawodnictwa i agresji społecznej (na zachowanie i głos wpływa w końcu poziom testosteronu). Kobiety oceniają te cechy na podstawie innych wskazówek.
      Ponieważ na razie badania miały charakter laboratoryjny, Anderson przestrzega przed rozpatrywaniem wyników w zbyt szerokim kontekście. Rzeczywiście kobiety mają wyższe głosy od mężczyzn, ale głos to tylko jeden z czynników, które wpływają na niedoreprezentowanie kobiet wśród liderów. Zespół zamierza przeanalizować pod kątem głosu tegoroczne wybory prezydenckie w USA.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Lekkie odwodnienie to sytuacja, gdy zawartość wody w tkankach spada o 1,5%. U obu płci pojawiają się wtedy zmęczenie, napięcie i lęk, jednak okazuje się, że kobiety doświadczają silniejszych zmian nastroju. Co ciekawe, choć kobiety czują się gorzej, to mężczyźni mają większe problemy poznawcze, w porównaniu do swej zwykłej formy (Journal of Nutrition and the British Journal of Nutrition).
      W badaniach zespołu z University of Connecticut uwzględniono grupy kobiet i mężczyzn tuż po dwudziestce, którzy ani nie uprawiali wyczynowo sportu, ani nie prowadzili siedzącego trybu życia. Do odwodnienia doprowadzano w wyniku ćwiczeń na bieżni (wieczorem dzień przed eksperymentem wszyscy byli nawodnieni). Po wysiłku ochotników badano za pomocą testów do oceny czujności, pamięci, rozumowania, czasu reakcji, uwagi oraz uczenia. Później porównywano wyniki uzyskane w stanie odwodnienia i nawodnienia.
      W grupie kobiet łagodne odwodnienie wywołało ból głowy, zmęczenie i problemy z koncentracją. Choć same ochotniczki twierdziły, że zadania wydawały im się trudniejsze, ich funkcjonowanie poznawcze praktycznie się nie zmieniło.
      U mężczyzn łagodne odwodnienie utrudniało funkcjonowanie poznawcze, zwłaszcza w zakresie pamięci roboczej i czujności. Panowie także byli zmęczeni, niespokojni i spięci, ale w zdecydowanie mniejszym stopniu niż rówieśnice.
      Harris Liberman, jeden ze współautorów studium, uważa, że niekorzystne zmiany nastroju mogą ograniczać motywację konieczną do angażowania nawet w umiarkowanie intensywne ćwiczenia dotleniające.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Badania obrazowe mózgu ujawniły, że istnieją międzypłciowe różnice w zakresie korzeni uzależnienia. U uzależnionych od kokainy kobiet obszary związane z głodem są silnie aktywowane przez stres, natomiast na mężczyzn bardziej działają bodźce kojarzone z samym narkotykiem (American Journal of Psychiatry).
      Występują różnice dotyczące wyników terapii uzależnionych, którzy doświadczają głodu wywołanego stresem i wskazówkami związanymi z narkotykiem. Ważne więc, by zrozumieć mechanizmy biologiczne leżące u podłoża poszczególnych rodzajów głodu - uważa prof. Marc Potenza z Uniwersytetu Yale.
      Amerykanie zbadali za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (fMRI) mózgi 30 osób uzależnionych od kokainy (grupa eksperymentalna) oraz 36 pijących rekreacyjnie alkohol (grupa kontrolna). Podczas skanowania ochotnikom wyświetlono zdjęcia, na których widniały stresujące dla nich sytuacje lub zdarzenia - zestaw był spersonalizowany - a także alkohol lub narkotyki.
      W porównaniu do grupy kontrolnej, u kokainistów odnotowano większą aktywność w obszarach związanych z uzależnieniami oraz motywacją. Wśród samych narkomanów rzucały się w oczy różnice związane z płcią: na kobiety silniej działały obrazy wywołujące stres, na mężczyzn przedstawiające narkotyki. Sugeruje to, że kobiety bardziej skorzystają na terapii radzenia sobie ze stresem, a mężczyźni na terapii behawioralno-poznawczej, wzorowanej na programie 12 kroków Anonimowych Alkoholików.
×
×
  • Create New...