Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

Ślimak o napędzie "zmarszczkowym"

Recommended Posts

Nietypowy rodzaj napędu został zaobserwowany przez naukowca z Uniwersytetu Kalifornijskiego u ślimaków wodnych. Przypomina on "chwytanie się" powierzchni wody w celu pchnięcia własnego ciała naprzód.

Autorem odkrycia, o którym informuje czasopismo Physics of Fluid, jest dr Eric Lauga - specjalista z zakresu inżnierii mechanicznej i kosmicznej. Badacz zaprezentował w swojej publikacji sposób poruszania się niektórych ślimaków żyjących pod powierzchnią wody. Ich zachowanie było dotychczas niezrozumiałe, gdyż wydawało się, że niemożliwe jest "złapanie się" powierzchni cieczy i przesuwanie względem niej. Jak się okazało, było to błędne założenie.

Jak wykazał dr Lauga, sekretem ślimaków jest wytwarzany przez nie śluz. Ciało zwierzęcia ma gęstość mniejszą od wody, dzięki czemu dąży do zbliżenia do jej powierzchni. Mimo to mięczak nie wydostaje się na powierzchnię właśnie ze względu na swoją wydzielinę. Wchodzi ona w kontakt z wodą i jest na tyle gęsta, że ślimak nie może przebić tej warstwy. Zamiast tego zanurza w niej swoją nogę, powodując zaburzenie jej struktury. Prowadzi to do powstania "zmarszczek" na powierzchni wody, które są z kolei przekazywane z powrotem do ciała zwierzęcia, powodując jego przesuwanie.

Autor odkrycia szacuje, że zrozumienie tego procesu pozwoli na zbudowanie maszyn, które mogłyby poruszać się w podobny sposób, pod powierzchnią wody lub nad nią. Najbardziej oczywistym odbiorcą tego typu technologii wydaje się być armia, lecz warto wierzyć, że zostanie ona wykorzystana także do bardziej pokojowych celów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie prawda, każdy akwarysta nie raz miał ślimaki w akwarium i dobrze im się przyglądał.

ślimaki mogą regulować swoją gęstość względem wody poprzez "połykanie" powietrza pod swoją skorupkę. Wyraźnie jest widoczny fakt, że ślimaki wykorzystują napięcie powierzchniowe oraz siłę wypory nie tyle ciała co modyfikują kształt stopki.

 

PS: Jeśli znalazł jakieś wyjątkowe ślimaki to zwracam honor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli zanurzony w toni wodnej ślimak wynurza się, to może to świadczyć wyłącznie o tym, że ma gęstość mniejszą od gęśtości wody. Kształt stopki może mu jedynie pozwolić na przebicie się przez powierzchnię bądź nie, ale nie będzie miał wpływu na to, czy będzie dążył do kontaktu z nią. Nie ma cudu. Poza tym: skąd miałby wziąć powietrze do wypełnienia skorupki, gdy przebywa pod wodą?

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Poza tym: skąd miałby wziąć powietrze do wypełnienia skorupki, gdy przebywa pod wodą?"

 

Ślimak połyka napowietrzoną wodę...

Share this post


Link to post
Share on other sites

I myślisz, ze w toni jest aż tyle powietrza? Ja nie mówię, że na pewno nie, ale wydaje mi się to mało prawdopodobne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Według różnych danych: przy ciśnieniu 1013 hPa i temperaturze 20 stopni Celsjusza - od 6 do 11% wody pitnej to czysty tlen. W zależności od stopnia zanieczyszczenia(zasolenie) czy natlenienia (strumienie górskie), te dane mogą się nieznacznie różnić. Ale na pewno nie jest to 33%.

Takie brednie można mówić tylko wtedy gdy człowiek myśli że woda to 2 H i jedno O - z czego prostym wnioskiem byłoby stwierdzenie, że zawartość O w wodzie to jedna trzecia. Pytanie brzmi: byłoby to wnioskiem prostym czy prostackim ?

Uważasz się waldi za nie wiem jakie medium i guru wiedzy, ale padasz przy tak podstawowej wiedzy. No chyba, że tą różnicę pomiędzy 6% a 33% wypełnia Twoje nabrzmiałe PM.

Share this post


Link to post
Share on other sites
przy ciśnieniu 1013 hPa i temperaturze 20 stopni Celsjusza - od 6 do 11% wody pitnej to czysty tlen.

Karpie nie pływają w 20 st wodzie bo żerują przy dnie (tam masz 4-7 st).

Teraz zagotuj tę wodę i złap go (wydziela się z wody przy 95 stopniach prawie w całości) a zobaczysz że jego objętość to 33% - tymsamym powtórzysz stare jak świat doświadczenie.

 

Ciekawe czy twoje PM będzie stać na przepraszam.

 

Zawartość tlenu rozpuszczonego w wodzie wynosi maksymalnie kilkanaście miligramów na litr

 

Proszę szanować funkcję ignore o którą tak prosiliście admina i macie wciśniętą , bo znowu zaczynacie pyskówki. 8) 

 

I nie pisz PM bo ono nie istnieje dla ciebie , jeszcze go nie odkryłeś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

thibris - trzeba zrozumieć, że waldiego nie da się traktować poważnie. Musi się udzielić w każdym wątku, bo tak mu dyktuje przerośnięte ego. A że pisze idiotyzmy? Nic nie szkodzi, przecież od dawna widać, że dla niego nie jest istotne jakiekolwiek merytoryczne potwierdzenie własnych słów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stare jak świat doświadczenie ? A masz na nie jakieś namiary ? Może nam je tutaj przedstawisz ?

Jak chodziłem do szkoły to uczono nas, że woda paruje w temperaturze 100 stopni. Nawet gdyby to były dziwne warunki i 95 stopni to i tak ta woda by parowała, a nie wydzielałby się z niej tlen.

Jeszcze może mi powiesz, że na spodzie garnka po wydzieleniu się tlenu pozostaje w tym starym doświadczeniu sam wodór ? Współczuję Twoim nauczycielom chemii i fizyki - albo dali plamę, albo byłeś tak niepojętny i obojętny na wiedzę, albo jeszcze tego w podstawówce nie przerabialiście.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak chodziłem do szkoły to uczono nas, że woda <b>paruje</b> w temperaturze 100 stopni.

 

A ja widziałem wodę parującą przy 16st.C. ;D

 

Nawet gdyby to przy dziwnych warunkach było 95 stopni to i tak ta woda by <b>parowała</b>, a nie wydzielałby się z niej tlen.

 

Stara metoda przy przemysłowj produkcji pary na pozbycie się tlenu (ale i innych gazów) to jej przegotowanie, a następnie dopiero wprowadzenie do kotła parowego , zainteresowanych wysyłam do kotłowni parowej dowolnego szpitala , na konsultacje z obsługą.

 

To co myślisz to jest zdaje mi się , młodego pokolenia - ,,istnieje śmieciowe DNA ale i dyplomy".

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja raczej radze Tobie zapytać się wkotłowni czy na pewno pozbywają się tylko tlenu... bo moim zdaniem w wodzie rozpuszczony jest także azot CO2 i masa innych gazów... a poza tym penwie pozbywają się też cześci samej wody...

 

a karpie się dusza w siatce bo im się skrzela sklejają... są przystosowane do pracy pod wodą więc w powietrzu wysychając tak się właśnie zachowują...

Share this post


Link to post
Share on other sites
bo moim zdaniem w wodzie rozpuszczony jest także azot CO2 i masa innych gazów...

 

Masz rację ale tam jasno było napisane:

 

Stara metoda przy przemysłowj produkcji pary na pozbycie się tlenu (ale i innych gazów) to jej przegotowanie

 

Tyle że tlenu jest 33%.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To może zamiast tyle gadać powołaj się na jakieś źródło literaturowe? Masz szansę rozwiązać problem w jednym poście.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli standardowo robisz z siebie błazna. Przyzwyczaiłem się. Problem w tym, że obok takiego stężenia idiotycznych wypowiedzi, jak w twojej historii, nie da się przejść obojętnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

waldi - szukaj a znajdziesz - miejsce w jakimś gronie oszołomów, które będzie podzielało Twoje szalone pomysły i wyssane z palca teorie, których nikt nigdy nie udowodnił i nigdy tego nie zrobi. Albo jesteś szurnięty, albo lubisz trollować na forach i Cię to podnieca w jakiś dziwny sposób, albo naprawdę ktoś Ci zrobił krzywdę i dalej wierzysz w świętego Mikołaja, Calineczkę i to że jesteś normalny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak w kwestii sprostowania :

Zawartość tlenu w procentach nasycenia (x) oblicza się wg wzoru:

x=(a/;)* 100% lub x=[(a * 1013)/(b*:)]*100%

gdzie:

a – oznaczona zawartość tlenu rozpuszczonego w wodzie, w mg · dm-3;

b – ilość tlenu (w mg) potrzebna do nasycenia 1 dm3 wody destylowanej o temperaturze badanej wody, stykającej się z powietrzem przy ciśnieniu 1013 hPa (wartość odczytana z tabeli 1);

B – ciśnienie w czasie pobrania próbki, w hPa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

1.Ignore !!! (Czyli standardowo robisz z siebie błazna)

2. Szukajcie, a znajdziecie .

 

 

Problem w tym, że obok takiego stężenia idiotycznych wypowiedzi - powinieneś mikroos się leczyć

proponuje telemedycynę (tylko żeby zamiast migdałków nie leczyli cię na cukrzycę).

 

Po człowieku na twoim poziomie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po człowieku na twoim poziomie nawet nie spodziwałem się inteligentnej krytyki opartej o jakiekolwiek konkrety. To chyba dobrze, bo przynajmniej się na tobie nie zawiodłem.

 

Pomijam już fakt, że kolejny raz usuwasz swoje posty w połowie dyskusji - liczysz, że tego nie widać?! ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomijam już fakt, że kolejny raz usuwasz swoje posty w połowie dyskusji - liczysz, że tego nie widać?! ;D

Ja sobie nawet screeny porobiłem, na których bardzo ładnie widać to co waldi robi w tym wątku. Trzeba poprosić administrację o założenie ograniczeń na modyfikację własnych wypowiedzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...