Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Recommended Posts

Lekarze od dziesięcioleci ostrzegali osoby z zaburzeniami rytmu serca, by unikały kawy. Ostrzeżenie brało się z obawy, że kofeina może dodatkowo zaburzać pracę serca. Badania przeprowadzone właśnie na dużej grupie osób wskazują, że kofeina nie zwiększa ryzyka arytmii.

Nie widzimy żadnych dowodów na wsparcie zalecenia dotyczącego unikania kawy. Oczywiście mogą istnieć osoby, u których kawa wywoła arytmię, ale coraz więcej dowodów wskazuje, że takie przypadki są rzadkie, mówi doktor Gregory Marcus, wicedyrektor ds. badań kardiologicznych na University of California, San Francisco. Co więcej, badania sugerują, że codzienna filiżanka kawy może... zmniejszać ryzyko arytmii.

Marcus i jego zespół przyjrzeli się danym dotyczącym 386 258 osób z UK Biobank. Informacje obejmowały lata 2006–2018. Średnia wieku badanych wynosiła 56 lat, a mediana czasu, przez który śledzono ich losy to 4,5 roku.

W badanym okresie incydentalne przypadki arytmii pojawiły się u 16 979 osób. Po skorygowaniu danych o informacje demograficzne, historię medyczną i tryb życia, okazało się, że każda dodatkowa filiżanka kawy dziennie zmniejsza ryzyko arytmii o 3%. Nawet, gdy naukowcy wzięli pod uwagę czynniki genetyczne, mogące wpływać na metabolizowanie kofeiny, nie zauważyli, by picie kawy zwiększało ryzyko arytmii.

W podsumowaniu badań naukowcy stwierdzili, że na poziomie populacji nie znaleźli żadnych dowodów, by kawa zwiększała ryzyko arytmii.

Profesor Zachary Goldberger z University of Wisconsin-Madison skomentował, że badania te pokazały, iż istnieje całkowicie nieuzasadnione przekonanie, że kawa powoduje arytmię. Uczony przestrzega jednak przed wyciąganiem zbyt pochopnych wniosków, dotyczących potencjalnych dobroczynnych skutków picia kawy. Najważniejsze jest tutaj spostrzeżenie, że kawa nie powoduje arytmii, ale niekoniecznie przed nią chroni, stwierdza Goldberger dodając, że zaobserwowany efekt ochronny był zbyt słaby.

Naukowcy zgadzają się, że potrzebne są bardziej szczegółowe badania nad wpływem kofeiny na pracę serca oraz nad jej ewentualnym mechanizmem chroniącym przed arytmią.

Marcus i Goldberger zauważają też, że prawdopodobnie istnieją osoby, które nie reagują dobrze na kawę. Jeśli przyjdzie do lekarza pacjent z zaburzeniami rytmu serca, który kojarzy je ze spożyciem kawy, to należy się temu przyjrzeć. Powyższe badania nie są podstawą, by powiedzieć takiemu pacjentowi, że nadal może pić kawę. Myślę jednak, że możemy mu powiedzieć, iż kawa nie zwiększa ryzyka zaburzeń, stwierdza Goldberger.


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
3 hours ago, Kikkhull said:

Kawa nie zwieksza, ale zwiekszaja napoje energetyczne.

Energetyki zawierają mieszankę substancji pobudzających jak np. kofeina, tauryna, które mogą doprowadzić do zaburzeń rytmu serca. Aż dziw bierze, że ich sprzedaż w Polsce nie jest zakazana osobom nieletnim tak jak w wielu krajach UE. Pokazuje to jak bardzo kolejne rządy przedkładają zyski ze sprzedaży energetyków nieletnim nad zdrowie najmłodszych Polaków i nic nie chcą z tym zrobić.:excl:

Edited by Qion

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Qion napisał:

Energetyki zawierają mieszankę substancji pobudzających jak np. kofeina, tauryna, które mogą doprowadzić do zaburzeń rytmu serca. Aż dziw bierze, że ich sprzedaż w Polsce nie jest zakazana osobom nieletnim tak jak w wielu krajach UE.

Komunistom, jak ty, powinno się odbierać prawo głosu i w ogóle wolność słowa. Nie wypowiadaj się na tematy, na których się nie znasz. Bo się nie znasz:

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24615238/

Cytat

Although the effects of caffeine excess have been widely studied, little information is available on potential interactions between the other active ingredients of energy drinks and caffeine. One of the active ingredients often mentioned as a candidate for interactions with caffeine is the beta-amino acid, taurine. Although taurine is considered a conditionally essential nutrient for humans and is thought to play a key role in several human diseases, clinical studies evaluating the effects of taurine are limited. However, based on this review regarding possible interactions between caffeine and taurine, we conclude that taurine should neutralize several untoward effects of caffeine excess. In agreement with this conclusion, the European Union's Scientific Committee on Food published a report in March 2003 summarizing its investigation into potential interactions of the ingredients in energy drinks. At the cardiovascular level, they concluded that "if there are any interactions between caffeine and taurine, taurine might reduce the cardiovascular effects of caffeine." Although these interactions remain to be further examined in humans, the physiological functions of taurine appear to be inconsistent with the adverse cardiovascular symptoms associated with excessive consumption of caffeine-taurine containing beverages.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 hours ago, Antylogik said:

Nie wypowiadaj się na tematy, na których się nie znasz. Bo się nie znasz:

Znam osobiście młode osoby, które trafiały na oddziały kardiochirurgii po wypiciu energetyków, a opuszczały szpital niestety już z trwałą wadą serca. :(

Wiedza na temat szkodliwości tych napojów jest powszechna i mój głos nie jest odosobniony:

Quote

Naukowcy przestrzegają, że napoje energetyzujące zagrażają nie tylko zdrowiu, ale życiu. I wystarczy tylko jedna puszka, żeby dostać zawału – alarmują australijscy uczeni. Dotyczy to tak starszych, jak i całkiem młodych osób. W wielu amerykańskich szkołach zakazano sprzedaży i spożywania napojów energetyzujących po tym, jak zaobserwowano, że uczniowie po ich spożyciu odczuwali kołatanie serca, mieli nudności i inne objawy typowe dla zawału.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Qion napisał:

Znam osobiście młode osoby, które trafiały na oddziały kardiochirurgii po wypiciu energetyków, a opuszczały szpital niestety już z trwałą wadą serca.

To powinieneś się cieszyć, że wypiły jak były młode, a nie jako dorosłe, gdyby miały wcześniej zakaz. To świadczy o tym, że mają słabe serduszko, jeśli po wypiciu energetyka, jednego czy kilka nieważne, trafiły do szpitala. Po to jest m. in. młody i silny organizm, aby mógł testować różne substancje, aby już jako świadomy i dorosły unikał szkodliwych dla niego. Dlatego powinno się zalegalizować wszelkie dopalacze i narkotyki. Oczywiście w zamian za wysoki VAT, akcyzę, może jakąś dodatkową koncesję.

13 godzin temu, Qion napisał:

Wiedza na temat szkodliwości tych napojów jest powszechna i mój głos nie jest odosobniony

Super, ale ty powiązałeś mieszankę kofeiny i tauryny z tą szkodliwością, a ja obaliłem taką hipotezę. Nie wykręcaj się więc. Poza tym, jeśli ja podpieram się poważnym źródłem, dobrze by było, gdybyś podparł się tak samo poważnym, inaczej się podwójnie ośmieszasz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 hours ago, Antylogik said:

To powinieneś się cieszyć, że wypiły jak były młode, a nie jako dorosłe, gdyby miały wcześniej zakaz. To świadczy o tym, że mają słabe serduszko, jeśli po wypiciu energetyka, jednego czy kilka nieważne, trafiły do szpitala. Po to jest m. in. młody i silny organizm, aby mógł testować różne substancje, aby już jako świadomy i dorosły unikał szkodliwych dla niego. 

Niekoniecznie musiały już mieć ukrytą wadę serca. Energetyki po prostu nie zostały jeszcze przebadane na osobach nieletnich. Nawet u zdrowych osób mogą wystąpić negatywne skutki spożywania tych napojów, a niektóre grupy są szczególnie narażone. Istnieje ryzyko związane z możliwością wystąpienia problemów sercowo-naczyniowych z powodu nadciśnienia tętniczego, zaburzeń snu u nastolatków, nasilenia się chorób psychicznych, uzależnienia, podczas gdy ich toksyczne działanie może skutkować tachykardią, arytmią, wymiotami , spowodować konwulsje, a nawet śmierć.

https://www.mdpi.com/2072-6643/13/3/715

Quote

Energy drinks have emerged as a key dietary supplement to enhance athletic performance, particularly in the acute consumption, with the effects of caffeine and taurine being the most studied in several different sports. The association between performance and the consumption of energy drinks has been demonstrated in American football and soccer, athletics, volleyball, and handball, amongst others. Although there is comprehensive evidence of the positive association between the consumption of these drinks and improved sporting performance, there are risks in terms of the potential for cardiovascular problems due to hypertension, altered sleep patterns in adolescents, aggravation of mental illnesses, physiological dependence and an increased possibility of subsequent addiction, while their potential for toxicity can result in tachycardia, arrhythmia, vomiting, convulsions and even death. The adverse effects of energy drink intake may occur in healthy people, but some people may be particularly prone to complications. High-risk groups include young, caffeine-deficient or caffeine-sensitive pregnant women, competitive athletes, and people with underlying cardiovascular disease. Moreover, the effects of chronic high-dose caffeine and taurine intake in children, adolescents and athletes are not yet known.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Niedawno informowaliśmy, że spożywanie kawy nie zwiększa ryzyka wystąpienia arytmii. Tym razem mamy nie najlepsze wieści dla kawoszy. Międzynarodowy zespół naukowy złożony ze specjalistów z Australii, Etiopii i Wielkiej Brytanii poinformował, że spożywanie dużych ilości kawy jest powiązane ze zwiększonym ryzykiem demencji i mniejszą objętością mózgu. Do takich wniosków doszli przyglądając się danym 17 702 osób w wieku 37–73 lat z UK Biobank.
      Kawa to jeden z najpopularniejszych napojów na świecie. Roczna globalna konsumpcja przekracza 9 milionów ton. Ważne jest zatem, byśmy rozumieli jej wpływ na zdrowie, mówi główna autorka badań, doktorantka Kitty Pham z University of South Australia. Wraz z kolegami z Uniwersytetów w Addis Abebie, Exeter, Cambridge i Alan Turing Institute, analizowała ona dane dotyczące m.in. ryzyka udaru, demencji i objętości mózgu.
      Po uwzględnieniu wszelkich możliwych zmiennych zauważyliśmy, że konsumpcja większych ilości kawy jest w istotnym stopniu powiązana z mniejszą objętością mózgu. Picie ponad 6 filiżanek kawy dziennie może zwiększać ryzyko demencji i udarów, dodaje Pham.
      Naukowcy zauważyli, że związek pomiędzy konsumpcją kawy a ryzykiem demencji nie jest liniowy. Okazało się bowiem, że osoby spożywające ponad 6 filiżanek dziennie są narażone na średnio o 53% większe ryzyko wystąpienia demencji. Związek kawy z ryzykiem udaru był mniej widoczny.
      Zwykle ludzie piją 1-2 filiżanki kawy dziennie. [...] Jeśli jednak zauważymy, że zbliżamy się do 6 filiżanek dziennie, powinniśmy poważnie zastanowić się nad każdą kolejną filiżanką – stwierdziła jedna z badaczek, profesor Elina Hypponen.
      Wyniki badań ukazały się na łamach Nutritional Neuroscience.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Spożywanie każdego rodzaju kawy, czy to z kofeina, czy bezkofeinowej, zarówno mielonej jak i instant, jest powiązane ze zmniejszonym ryzykiem rozwoju chronicznych chorób wątroby oraz powiązanych z nimi dolegliwości. Do takich wniosków doszli naukowcy w Uniwersytetów w Edynburgu i Southampton, którzy opublikowali wyniki swoich badań na lamach BMC Public Health.
      Naukowcy zauważyli, że picie kawy jest skorelowane z niższym ryzykiem rozwoju i śmierci z powodu chronicznych chorób wątroby. Największe korzyści osiągają osoby pijące 3–4 filiżanki dziennie.
      Podczas badań wykorzystano zgromadzone w UK Biobank dane o 495 585 osobach, które udzieliły informacji odnośnie spożycia kawy. Losy tych osób śledzono średnio przez 10,7 roku i sprawdzano, u kogo pojawiła się chroniczna choroba wątroby lub powiązane schorzenia.
      Z całej wspomnianej grupy 78% (384 818) osób piło kawę (zarówno kofeinową, jak i bezkofeinową, mieloną lub instant), a 22% (109 767) w ogóle nie piło kawy. W całej badanej grupie odnotowano 3600 przypadków chronicznych chorób wątroby, w tym 301 zgonów nimi spowodowanych. Ponadto doszło do 5439 przypadków rozwoju stłuszczenia wątroby i 184 przypadków raka wątrobokomórkowego.
      Porównanie grupy pijącej kawę z grupą niepijącą wykazało, że osoby spożywające kawę były narażone na 21-procent mniejsze ryzyko rozwoju chronicznej choroby wątroby, ryzyko rozwoju stłuszczenia wątroby było u pijących kawę o 20% niższe, a ryzyko zgonu z powodu chronicznej choroby wątroby aż o 49% niższe. Największe korzyści z picia kawy odnosiły osoby pijące kawę mieloną, która zawiera duże ilości kafeolu i kafestolu. Potwierdza to wcześniejsze obserwacje na zwierzętach, podczas których zauważono, że związki te chronią przed chronicznymi chorobami wątroby.
      W kawie instant związków tych jest mniej, jednak jej spożycie również wiąże się ze zmniejszonym ryzykiem rozwoju chorób wątroby.
      Główny autor badań, doktor Oliver Kennedy, zauważa, że kawa może stać się tanim środkiem zapobiegającym chorobom wątroby, szczególnie cennym w krajach ubogich, gdzie jest utrudniony dostęp do opieki zdrowotnej, a jednocześnie występuje duży odsetek schorzeń wątroby.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Codzienne spożywanie dużych ilości kofeiny może aż 4-krotnie zwiększać ryzyko jaskry u osób genetycznie podatnych na podwyższone ciśnienie w gałkach ocznych, donosi międzynarodowy zespół naukowy. Uczeni, pracujący pod kierunkiem specjalistów z Icahn School of Medicine at Mount Sinai, są pierwszymi, którzy wykazali związek pomiędzy dietą a genetyką w rozwoju jaskry. Osoby, w których rodzinach występowały przypadki jaskry, powinny zatem ograniczyć spożycie kofeiny.
      Już poprzednio opublikowaliśmy badania, których wyniki sugerowały, że duże spożycie kofeiny wiąże się z wyższym ryzykiem jaskry u osób z rodzinną historią tej choroby. Obecne badania dowiodły, że niepożądany związek pomiędzy dużym spożyciem kofeiny a jaskrą jest oczywisty wyłącznie w przypadku osób o najwyższym genetycznym ryzyku podwyższonego ciśnienia w gałce ocznej, podkreśla główny autor badań, Louis R. Pasquale.
      Naukowcy wykorzystali dane z UK Biobank i przeanalizowali informacje pochodzące z lat 2006–2010 dotyczące ponad 120 000 osób. Uczestnicy badań mieli od 39 do 73 lat, wszyscy dostarczyli dane na temat swojego stanu zdrowia oraz próbki DNA. Wypełniali też kwestionariusze opisujące ich dietę, w których skupiono się na ilości przyjmowanej dziennie kofeiny. Pytano ich także o kwestie związane ze zdrowiem wzroku oraz o rodzinną historię jaskry. Trzy lata po przystąpieniu do badań u wszystkich zmierzono ciśnienie w gałkach ocznych i dokonano oceny wzroku.
      Okazało się, że samo spożywanie dużych ilości kofeiny nie było powiązane ze zwiększonym ryzykiem rozwoju jaskry i podwyższonego ciśnienia w gałkach ocznych. Inaczej jednak było w przypadku osób o najsilniejszych genetycznych predyspozycjach do podwyższonego ciśnienia w gałkach ocznych. W przypadku takich osób, należących do górnych 25% grupy ryzyka, prawdopodobieństwo rozwoju jaskry rosło wraz z ilością spożywanej kofeiny. u osób takich dzienne spożycie ponad 480 miligramów kofeiny, czyli czterech filiżanek dziennie, wiązało się ze zwiększeniem ciśnienia w gałkach ocznych o 0,35 mmHg.
      Stwierdzono również, że osoby z grupy o największym ryzyku podwyższonego ciśnienia, które spożywały ponad 3 filiżanki kawy dziennie (321 mg), chorowały na jaskrę 3,9-krotnie częściej niż osoby, które kawy nie piły i należały do grupy najmniejszego ryzyka.
      Osoby chorujące na jaskrę często pytają, czy mogą w jakiś sposób zmienić tryb życia, by lepiej kontrolować chorobę. Nasze badania sugerują, że osoby z grupy największego ryzyka mogą odnieść korzyści jeśli ograniczą spożycie kawy. Trzeba jednak podkreślić, że związek pomiędzy kofeiną a jaskrą występuje tylko w grupie najwyższego ryzyka i tylko przy spożywaniu dużych ilości kofeiny, mówi profesor Anthony Khawaja.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Naukowcy z Politechniki Opolskiej (PO) opracowali i wydrukowali model 3D żyły z guzem w środku. Zrobili to doskonale. Rzeczywisty model był nam potrzebny do dokładnego zwizualizowania guza, co pozwoliło prawidłowo zaplanować operację i jej zakres [patologiczna struktura ciągnęła się wewnątrz dużej żyły od serca aż po miednicę] – wyjaśnia prof. Grzegorz Oszkinis z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu.
      Nieoczywista diagnoza
      Prof. Marek Gierlotka, kierownik Oddziału Kardiologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu i Kliniki Kardiologii Uniwersytetu Opolskiego, opowiada, że pacjentka została przyjęta do szpitala, bo w badaniu ultrasonograficznym stwierdzono obecność dużej, nieprawidłowej struktury wewnątrz serca, która sięgała daleko w dół, wewnątrz dużej żyły, aż na wysokość miednicy. Wstępna diagnoza w tomografii komputerowej wskazywała na zakrzep, tym bardziej że chora rok wcześniej miała zator tętnicy płucnej.
      Ostatecznie przypadek okazał się o wiele bardziej skomplikowany, dlatego żeby wszystko ustalić i zaplanować leczenie, nawiązano współpracę z licznymi specjalistami: radiologami, patomorfologami, kardiochirurgami, chirurgami naczyniowymi, ginekologami i specjalistami od modelowania 3D z PO.
      Wykonaliśmy dodatkowo rezonans magnetyczny i obraz, który zobaczyłam, okazał się bardziej skomplikowany. Okazało się, że mamy do czynienia z rozległym nowotworem rozpoczynającym się od narządów rodnych, który rozrastając się wewnątrz dużej żyły, sięgał aż do serca – wyjaśnia dr n. med. Katarzyna Sznajder, kierownik Zakładu Klinicznego Diagnostyki Obrazowej USK UO w Opolu.
      Guz był tak duży, że odpowiednia objętość krwi nie dopływała do serca, przez co pacjentka nie tolerowała wysiłku i mdlała. Najpierw operatorzy zajęli się fragmentem guza od strony serca, a później usunięto przeważającą część nowotworu z miednicy i jamy brzusznej, czyli [z] narządów rodnych i żyły. W trakcie zabiegu chirurdzy wypreparowali żyłę główną dolną od żył biodrowych i nerkowych. Nacięli ją i usunęli całego guza.
      Pomoc specjalistów od modelowania 3D
      Pod względem merytorycznym pracami zespołu z PO kierowali prof. Jarosław Zygarlicki i prof. Mirosław Szmajda. Wobec wątpliwości co do dokładnej lokalizacji guza w żyle w oparciu o przeprowadzone w naszym zakładzie badania obrazowe, poprosiliśmy ich o opracowanie i wydrukowanie modelu 3D żyły z guzem w jej wnętrzu – wyjaśnia dr Sznajder.
      Prof. Andrzej Cichoń (również z PO) tłumaczy, że prace składały się z 3 zasadniczych faz: 1) detekcji obrysów żyły i zmiany patologicznej na podstawie przekrojów TK, 2) komputerowego modelowania żyły i zmiany oraz 3) ostatecznego wydruku 3D.
      Analiza ponad 1,5 tys. obrazów z tomografii komputerowej
      Ponieważ planowany czas prac był bardzo krótki, zadania należało podzielić. Analizą ponad 1500 obrazów tomografii komputerowej zajęła się ekipa studentów inżynierii biomedycznej (Anna Wieczorek, Karolina Nowak, Wiktoria Krak, Aleksandra Kawiak i Szymon Nieckarz), doktorantów (mgr inż. Anna Froń i mgr inż. Mirosław Chyliński) i naukowców PO (dr inż. Łukasz Nagi i prof. Mirosław Szmajda).
      Ze względu na złożoność zagadnienia i trudność interpretacji obrazów TK, szczególnie w przypadku badania zakontrastowanych żył, cały zespół został przeszkolony przez lek. med. Andrzeja Falbę, członka ekipy radiologów z USK, po czym w ciągu 3 dni (i nocy) zespół dokonał stosownych obrysów, zweryfikowanych finalnie przez dr. Falbę – relacjonuje prof. Szmajda.
      Modelowanie komputerowe i ostateczny wydruk 3D
      W drugiej fazie prac należało stworzyć wirtualny model przestrzenny żyły i patologicznej zmiany i zapisać w postaci umożliwiającej druk 3D (dla żyły, dla zmiany i dla całości). Zastosowaliśmy metody maszerujących sześcianów oraz triangulacji. Dzięki tym metodom zostały wygenerowane siatki trójkątów, które ostatecznie odwzorowały z zadaną dokładnością modele żyły oraz zmiany patologicznej. Następnie modele te posłużyły do przygotowania plików wejściowych do drukarki 3D - opowiada prof. Zygarlicki.
      W 3. fazie drukowano fizyczny model, dobierając najpierw odpowiednie surowce do uzyskania nieprzezroczystej zmiany i przezroczystych ścian żyły.
      Prof. Oszkinis podsumowuje, że po zabiegu nie wystąpiły żadne komplikacje. Stan pacjentki szybko się poprawiał. Została już wypisana do domu.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Picie kawy może być powiązane z niższym ryzykiem rozwoju raka prostaty, czytamy na łamach British Medical Journal Open. Autorzy badań, naukowcy ze Szpitala Shengjing Chińskiego Uniwersytetu Medycznego, przeprowadzili metaanalizę dostępnych badań. Wzięto w nich pod uwagę 1.081.586 osób, wśród których wystąpiły 57.732 przypadki raka prostaty.
      Rak prostaty to 2. najbardziej rozpowszechniony nowotwór u mężczyzn. Jest on też 6. zbierającym największe śmiertelne żniwo męskim nowotworem. Niemal 3/4 przypadków tego nowotworu notuje się w krajach uprzemysłowionych, a od lat 70. gwałtownie rośnie zapadalność w Azji.
      Xiaonan Chen, Yiqiao Zhaon, Zijia Tao i Kefeng Wang przeanalizowali wyniki badań opublikowanych do września 2020 roku. Gdy porównali wyniki różnych badań okazało się, że osoby pijące dziennie 9 lub więcej filiżanek kawy były narażone na o 9% mniejsze ryzyko rozwoju nowotworu prostaty niż ci, którzy pili nie więcej niż 2 filiżanki dziennie. Chińczycy zauważyli też, że każda dodatkowa filiżanka była związana z 1-procentową redukcją ryzyka.
      Gdy zaś podzielono nowotwory prostaty pod względem ich zaawansowania, stwierdzono, że najwyższe spożycie kawy wiązało się z 7-procentową redukcją ryzyka wystąpienia zlokalizowanych nowotworów i 12–16 procentową redukcją wystąpienia nowotworów zaawansowanych i najbardziej śmiertelnych.
      Autorzy metaanalizy podkreślają, że do uzyskanych wyników należy podchodzić ostrożnie, gdyż metaanaliza nie brała pod uwagę innych czynników. Ponadto ilość wypijanej kawy nie była ściśle kontrolowana, polegano tutaj wyłącznie na pamięci badanych. Różne były też typy kawy i sposoby jej parzenia, a poszczególne badania różniły się między sobą metodologią.
      Zauważają jedną, że istnieje prawdopodobne biologiczne uzasadnienie ich spostrzeżeń. Otóż kawa poprawia metabolizm glukozy, ma właściwości przeciwzapalne i przeciwutleniające oraz wpływa na poziom hormonów płciowych. Wszystkie te czynniki mogą mieć udział w rozwoju raka prostaty. Wnioski takie są tym bardziej uprawnione, że już wcześniejsze badania łączyły spożycie kawy ze zmniejszeniem ryzyka nowotworu wątroby, pęcherza i piersi.
      Jeśli przyszłe badania wykażą związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy spożyciem kawy a redukcją ryzyka nowotworu prostaty, można będzie zachęcać mężczyzn, by pili więcej kawy, stwierdzają autorzy badań.

      « powrót do artykułu
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...