Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Recommended Posts

Anna Kornelia Jędrzejewska - kustoszka, muzealniczka, historyczka sztuki, edukatorka, kuratorka i piperatolożka, czyli badaczka piernikarstwa. Współautorka Muzeum Toruńskiego Piernika, zlokalizowanego w dawnej fabryce pierników. Przygotowuje rozprawę doktorską o formach piernikarskich. Autorka programów edukacyjnych, wystaw, eventów oraz publikacji. Prowadzi blog Piernikarka, na którym dzieli się pasją do pierników.

Przeczytałam, że dawniej pierniki były używane jako surowiec leczniczy. Do leczenia jakich przypadłości wykorzystywano korzenne ciastka czy piernik toruński?

Informacje o tym, że pierniki traktowane były jako surowce lecznicze, znajdujemy w poradnikach i kompendiach medycznych już w XVI wieku. O stosowaniu korzennych ciastek w celach leczniczych i ich związkach z aptekami świadczyć mogą pochodzące z XVII wieku słowa elbląskiego poety Fryderyka Hoffmanna (1627-1673), który mówiąc o pierniku toruńskim, radził: "Zdrowszej ponad ów chleb, rozkoszniejszej strawy nie szukaj; w nim masz posiłek i w nim uzdrawiający lek", a także wyznania Jana Andrzeja Morsztyna (1621-1693): "Ty bez ogródki Przyśli nam wódki; A jeśli jeszcze dasz i piernika, Napiszęć na drzwiach: tu sławna aptyka".

Pierniki zalecano m.in. na problemy trawienne, o czym świadczyć może receptura na "Konfekt na biegunki obozowe pewny" z 1724 roku, w którego składzie pojawia się piernik toruński. Wypiekiem pierników i zaopatrywaniem w nie dworskich apteczek zajmowały się panny apteczkowe, o których wspomina Zygmunt Gloger. Z XIX wieku znamy przepis na okład z podgrzanego wina i piernika, który miał pomóc dzieciom na problemy trawienne. Z kolei w XX wieku fabryka pierników Weese reklamowała swoje wyroby, wykazując, że paczka katarzynek zawiera tyle samo wartości odżywczych, co m.in. 2000 g marchwi czy jajek...

Jakim składnikom pierników zawdzięczamy ich leczniczy/prozdrowotny wpływ?

Uważano, że przyprawy zawarte w piernikach, takie jak cynamon, gałka muszkatołowa, imbir, kardamon, anyż, goździki czy pieprz, od którego wzięła się nazwa piernik ("pierny" – "pieprzny"), sprzyjają przyspieszeniu procesów trawiennych. Pierniki podawano jako zakąski do alkoholu, wina, wódki. Ze względu na długi termin przechowywania wypieki towarzyszyły rycerzom na wyprawach wojennych czy pielgrzymom udającym się do sanktuariów. Miały wzmacniać, dostarczać energii. Według zasad dietetyki humoralnej, dodanie piernika do potrawy, na przykład ryby, mogło zniwelować jej "zimne" właściwości. Pierniki, poprzez obecność miodu i pikantnych korzeni, miały zatem działanie rozgrzewające, szczególnie pożądane zimową porą. Dzisiaj wiemy, że nie należy spożywać zbyt wielkiej ilości cukru. Ważne są także składniki stosowane do wypieku, dobrej jakości mąka czy prawdziwy miód. Kilka lat temu głośno było o piernikach zawierających polifenole pochodzące z naturalnych źródeł.

Dziś pierniki kojarzą się wyłącznie ze słodyczami. Kiedyś jednak wiązały się z wydarzeniami o charakterze politycznym i religijnym. Czy mogłaby Pani powiedzieć coś więcej na ten temat?

Pierniki pełniły wiele funkcji, były, jak już wspomnieliśmy, przekąską, lekarstwem, ale także funkcjonowały jako podarunek, dekoracja, pamiątka, zabawka, pomoc do nauki, nagroda. Dzięki zachowanym narzędziom do kształtowania pierników – czyli formom piernikarskim - możemy poznać bogactwo motywów zdobniczych. Repertuar dekoracji był bardzo bogaty i różnorodny. Na formach odnajdujemy postacie władców, świętych, alegorie, eleganckie damy i kawalerów, ludzi przy pracy, sceny z życia, zwierzęta, ornamenty, symbole, pojedyncze przedmioty, pojazdy, herby. Popularne w całej Europie były serca, przedstawienia niemowląt czy jeźdźców na koniu. Pierniki początkowo dostępne były jako rarytas dla zamożniejszych mieszczan i szlachty. Ozdabiano nimi stoły. Umieszczana na nich dekoracja mogła wiązać się z tematem uczty (np. weselem, mariaż dwóch rodów można było podkreślić wizerunkiem połączonych herbów). Piernikami obdarowywano władców, uwieczniano ich wizerunki czy przygotowywano dla nich wspaniałe konstrukcje z ciasta i lukru. Widoczne jest to szczególnie w historii toruńskiego piernikarstwa; na przykład w XVII wieku wykonano przedstawienia polskich królów i królowych z rodu Wazów. Pierniki mogły także przedstawiać postacie świętych i tutaj największą popularnością cieszył się święty Mikołaj. Mikołaje pokryte lukrem z naklejanymi obrazkami bardzo długo stanowiły element świątecznych kramów, dzisiaj wyparły je czekoladowe figurki. Znane są także formy pokazujące, na przykład, Pokłon Trzech Króli czy Ukrzyżowanie, a także agnuski – wizerunki baranka, kojarzące się bardziej wielkanocnie. Pierniki zawieszone na choince miały zapewnić urodzaj i dostatek na kolejny rok. Wręczano je kolędnikom.


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrezygnowaliśmy z tego, bo niejednokrotnie było tak, że umawialiśmy się z człowiekiem na wywiad, prosiliśmy Was o pytania, wysyłaliśmy człowiekowi, a ten już się nie odzywał.
Więc stwierdziliśmy, że nie ma sensu zapowiadać wywiadów, bo będziecie czekali, a nic z tego nie wyjdzie.

  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Zidentyfikowano miejsce, gdzie 7 września 1191 r. odbyła się bitwa pod Arsuf, jedyna duża bitwa trzeciej krucjaty. Krzyżowcy pokonali wtedy wojska Saladyna.
      Dla osób, które pokonując równinę Szaron, zbliżają się do Tel Awiwu od północy autostradą nr 20, węzeł autostradowy Glilot Mizrah, stanowiący ostatnią szansę na zawrócenie w głąb lądu przed włączeniem się w ruch miejski, nie wygląda jakoś szczególnie. To jednak w jego pobliżu ponad 800 lat temu miała miejsce bitwa pod Arsuf.
      Lokalizację bitwy odtworzył dr Rafael Lewis (obecnie związany z Ashkelon Academic College i Uniwersytetem w Hajfie), który m.in. przeanalizował dokumenty historyczne i źródła archeologiczne. Naukowiec wskazał obszar między Herclijją, kibucem Szefajim, moszawem Riszpon, Kefarem Szemarjahu, współczesnym Arsufem i osiedlem Arsuf Kedem. Wyniki jego badań ukazały się w Serii Monograficznej, publikowanej przez Instytut Archeologiczny Uniwersytetu w Tel Awiwie.
      Archeologia pól bitew koncentruje się na zdarzeniach trwających tylko parę godzin lub co najwyżej kilka dni, przez co miejsca ich przeprowadzenia są trudne do badania [...].
      By określić miejsce, gdzie odbyła się bitwa, naukowiec analizował takie elementy, jak 1) liczba godzin, kiedy było jasno, co można było wykorzystać na marsz czy 2) pora, gdy słońce znajdowało się tyle wysoko, by nie razić łuczników. Pod uwagę wzięto również temperaturę, wilgotność i kierunek wiatru.
      Oprócz tego Lewis skupił się na mapach i relacjach z różnych okresów. Dzięki temu był w stanie zrekonstruować krajobraz, który niegdyś wyglądał zupełnie inaczej niż współcześnie (szczególnie położenie lasu dębowego, gdzie miała odbyć się bitwa). Dodatkowo uczony badał sieć dróg.
      Sądzę, że jednym z powodów, dla których bitwa rozegrała się w zidentyfikowanym przeze mnie miejscu, jest fakt, że Saladyn nie wierzył, że Ryszard Lwie Serce zmierza do Jafy, ale że w tym miejscu jego wojska skręcą w głąb lądu w kierunku Jerozolimy [...].
      W ostatniej fazie badań Lewis prowadził minibadania terenowe z wykrywaczem metali. Na niezbyt dużej głębokości odkrył parę artefaktów; pasowały one do kultury materialnej z okresu wypraw krzyżowych. Były to, między innymi, dwa groty i podkowa datujące się na koniec XII bądź początek XIII w.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Narcyzm nie jest jedynie cechą indywidualną. Od pewnego czasu naukowcy dokumentują istnienie narcyzmu grupowego, czyli nierealistycznego postrzegania wielkości całej grupy ludzi. Specjaliści zaczęli więc zastanawiać się, czy istnieje narcyzm grupowy obejmujący całe narody. Najnowsze badania wskazują, że tak w istocie jest.
      Franklin M. Zaromb i jego koledzy z Izraelskiego Narodowego Urzędu ds. Jakości Edukacji, przeprowadzili badania wśród niemal 6200 studentów z 35 krajów. Pytano ich o to, jak duży wpływ na historię świata miał ich kraj i poproszono, by wpływ ten ocenili w skali od 0 do 100. W ten sposób naukowcy chcieli ocenić zbiorowy narcyzm obywateli danego kraju.
      Jednym z największych zaskoczeń badań był niski poziom narodowego narcyzmu wśród obywateli USA. Mieszkańcy kraju, w którym koncepcja „amerykańskiej wyjątkowości” jest mocno zakorzeniona w kulturze i często przewija się np. w wypowiedziach polityków, wypadli poniżej średniej na skali narcyzmu narodowego. Z badań wynika, że amerykańscy studenci (wszyscy z Washington University) uważają, że ich kraj przyczynił się do 29,6% światowej historii. To, oczywiście, olbrzymia przesada, biorąc chociażby pod uwagę fakt, że Stany Zjednoczone powstały zaledwie przed 240 laty. Jednak trzeba przyznać, że w porównaniu z liderami rankingu narodowego narcyzmu Amerykanie wypadli wyjątkowo skromnie.
      Największymi narcyzami okazali się Rosjanie, którzy stwierdzili, że ich kraj miał swój udział w 60,8% światowej historii. Na drugim miejscu znajdziemy obywateli Wielkiej Brytanii (54,6%), a na trzecim obywateli Indii (53,9%). Najbardziej zaś skromni w swoich ocenach byli mieszkańcy Szwajcarii (11,3%), Norwegii (12,3%) i Nowej Zelandii (17,7%).
      Badanym zadawano też pytania, mające na celu ocenę poziomu dumy narodowej i lojalności wobec kraju. Chciano w ten sposób sprawdzić, czy ocena tego, na ile dany kraj przyczynił się do historii ludzkości jest skorelowana z poziomem dumy narodowej. Statystyczna korelacja istniała, jednak nie była ona duża.
      Oczywiście przeprowadzone badania miały swoje ograniczenia. W każdym z krajów pytano wyłącznie studentów jednej z uczelni wyższych. Na przykład w USA był to Washington University. To wysoko oceniana uczelnia, której przeciętny student pochodzi z dość zamożnej rodziny. Ponadto większość badanych (60,2%) stanowiły kobiety.
      Mimo tych ograniczeń, z badań  można wyciągnąć interesujące wnioski. Na przykład taki, że łącznie przedstawiciele wszystkich badanych krajów ocenili, że ich państwa przyczyniły się do 1156,4% ludzkiej historii. Zdaniem Zaromba ten wynik może być postrzegany jako przykład błędu poznawczego polegającego na tym, że przeceniamy znaczenie pewnych rzeczy, gdyż łatwo te rzeczy przywołujemy z pamięci. Pytani studenci z łatwością przypominali sobie istotne wydarzenia historyczne z dziejów swojego kraju i przez to przeceniali ich znaczenie. Znamy też z psychologii zjawisko, zgodnie z którym ludzie postrzegają grupę, do której należą, jako powyżej przeciętnej w porównaniu z innymi grupami.
      Całkowity ranking narcyzmu narodowego wyglądał następująco: Rosja (60,8%), Wielka Brytania (54,6%), Indie (53,9%), Hongkong (51,0%), Malezja (48,7%), Włochy (44,2%), Chiny (41,9%), Filipiny (41,2%), Brazylia (40,7%), Kanada (40,2%), Indonezja (39,4%), Portugalia (37,9%), Fidżi (35,8%), Kolumbia (34,4%), Hiszpania (33,8%), Japonia (33,5%), Niemcy (32,7%), Meksyk (32,6%), Singapur (32,5%), Bułgaria (29,9%), Peru (29,7%), USA (29,6%), Pakistan (29,1%), Tunezja (28,5%), Australia (25,9%), Austria (23,4%), Argentyna (23,3%), Belgia (23,0%), Korea Południowa (22,4%), Tajwan (21,1%), Holandia (20,1), Węgry (19,3%), Nowa Zelandia (17,7%), Norwegia (12,3%), Szwajcaria (11,3%). Mediana narcyzmu wyniosła 33,0%.

      « powrót do artykułu
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...