Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

c3bbb3b

Users
  • Content Count

    36
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

c3bbb3b last won the day on January 20

c3bbb3b had the most liked content!

Community Reputation

9 Promising

About c3bbb3b

  • Rank
    Fuks

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. <<2. obóz koncentracyjny - miejsce więzienia, niewolniczej pracy i zagłady całych grup ludności; obóz śmierci>> sjp.pl ej ty naprawdę jesteś strasznie i dogłębnie zje*any, porównując przymusowe leczenie choroby zakaźnej do holokaustu i eugeniki to, że prątkujących gruźlików też się przymusowo izoluje i leczy to też jest wsadzanie ludzi do obozów koncentracyjnych? łamiesz wszelkie zasady ludzkiej przyzwoitości, a łącząc profilaktykę chorób zakaźnych z tak wielkim, masowym ludobójstwem, pokazujesz absolutny brak szacunku dla ofiar- zarówno COVIDowych, jak i ofiar obozów śmierci; eksponujesz moralność poziomu glonojada serio, kiedy ktoś tego pajaca odsunie od mikrofonu?
  2. ej weź zrób fikołka i odnieś się do tego, co pisałem wyżej, bo dalej czekam na odpowiedź dzwonku
  3. hm, do grypy porównujesz od początku: a od pewnego momentu próbujesz tego nieskutecznie dowieść i żeby pokazać że COVID ma śmiertelność na poziomie grypy (czy też grypa- na poziomie COVID) sumujesz sobie śmiertelność różnych chorób grypopodobnych: robiąc przy okazji fikołka matematycznego ; Nie jest to 100-krotność, ale 10-krotność: śmiertelność COVID-19: 3-5%, śmiertelność grypy i chorób grypopodobnych: 0,1-0,3%.
  4. no właśnie nie pokazałeś danych które dowodziłyby czegokolwiek z rzeczy które postulujesz chyba piąty raz ci wypominam, że mylisz raz po raz śmiertelność z umieralnością, czyli podstawowe terminy epidemiologii i zdrowia publicznego- sfer w których próbujesz się poruszać jako oświecony- nieumiejętnie; nie, jak chcesz porównać śmiertelność dwóch chorób to liczy się stosunek zgonów do chorych ogółem. porównuje się równorzędne choroby- a nie chorobę (COVID-19) i grupę chorób (wszystkie infekcje grypopodobne), bo w przeciwnym razie, przekładając na język prostego człowieka, żebyś mógł zrozumieć- porównujesz jedną oponę do kompletu opon i nazywasz to miarodajnym plus- nie możesz sobie zsumować 6% śmiertelności grypy i 6% śmiertelności chorób grypopodobnych (na domiar złego- wyłącznie w grupie hospitalizowanych!) i stwierdzić, że teraz śmiertelność wynosi 12%, co za bzdura-do której nadal się nie odniosłeś, a stanowiła podstawę Twojego wywodu strona 9 dyskusji: antylogik nadal nic nie udowodnił, w wypowiedziach nadal lewactwo jako zaraza niszcząca planetę i kilka zmanipulowanych danych
  5. po twoich postach wnoszę jednak że słuchasz wyłącznie tępaków i nieuków no to jak, zlewamy dwie wódki 6-cio procentowe żeby mieć 12% i sprzedawać na lewo? xD
  6. słuchaj cwaniaczku, przed chwilą ci wytknąłem że wcale tak nie jest, bo śmiertelność ma antylogika pomysły na przekręcanie statystyki w poważaniu, podobnie jak to co poszło tak bardzo nie po kolei w jego procesie edukacji i jak zsumujesz nawet milion chorób których śmiertelność wynosi 5-6% to sumarycznie nadal ci wyjdzie 5-6%, to co wyżej zrobiłeś to zmieszałeś dwie wódki, po 6% każda i powiedziałeś że razem mają 12%
  7. Jeśli dysponujesz wyjściowo liczbą 100 pacjentów chorych na grypę, to wsród grupy możemy spodziewać się 6 zgonów. Jak sobie rozszerzysz badanie na inne grypopodobne choroby o podobnym przebiegu i tej samej śmiertelności ("zakładając że śmiertelność wszystkich jest podobna"), to do 100 pacjentów możesz dodać nawet 1000 kolejnych, spośród których umrze 60 osób (6% śmiertelność), jak to zsumujesz to nie ma możliwości, żeby Ci wyszła inna śmiertelność niż 6%. 6+60/100+1000= 6% Pomijam, że nie wiem jakim prawem sobie arbitralnie rozszerzasz badanie na wszystkie choroby grypopodobne i chcesz grupę chorób porównywać z jedną chorobą, żeby udowodnić że jedna choroba jest równie groźna co grupa chorób. Budujesz sobie jakieś kosmiczne, pokrętne założenia porównywania danych, przecież za to w zakładach biostatystyki należy się kryminał. Nie żeby groził tobie, bo nie masz z biostatystyką, ani medycyną nic wspólnego, co manifestuje się z każdym kolejnym umysłowym partactwem, które próbujesz tu przepchnąć.
  8. Jak mnożysz ilość przypadków to nie zwiększasz tylko licznika, ale mianownik również, proporcjonalnie. Śmiertelność zostaje na tym samym poziomie. Nie dopisuję nic więcej, czekam aż choć raz się odniesiesz do tego co napisałem w poprzedniej wiadomości, dzwonku.
  9. Bo nie ogarnąłeś, że badanie porównuje chorych hospitalizowanych, a nie ogół chorych na obie choroby. Słowem- statystyki dotyczą śmiertelności tylko wśród najcięższych postaci klinicznych choroby, a nie śmiertelności w chorobie ogółem. Owszem, dla porównania śmiertelności wewnątrzszpitalnej. To co robisz- to jest najgorsze świństwo jakie można- czyli dostosowujesz dane i manipulujesz je tak, by pasowały pod twoją tezę, to jest absolutnie antynaukowe i coraz głębiej wierzę w to, że twój nick nie jest przypadkowy. 1- ponieważ jak ustaliliśmy- ChRLD nie ma co wierzyć- zamiast badań z Chin linkuję badania ze Stanów Zjednoczonych na grupie 2,449 osób: https://www.statista.com/statistics/1105402/covid-hospitalization-rates-us-by-age-group/ 2- dane stąd: https://www.cdc.gov/flu/about/burden/index.html Żeby wysnuwane wnioski były miarodajne musisz uwzględnić więc, że szpitalna śmiertelność 6% na grypę dotyczy 1% chorych na nią ogółem, a śmiertelność 17% na COVID-19 dotyczy 20% chorych na nią ogółem. Oczywiście nie zrobiłeś tego, bo jak na dłoni widać byłoby twoje krętactwo przy statystykach. nie, wynika z innego patomechanizmu choroby i jej innego przebiegu klinicznego. Śmiertelność to wskaźnik który uwzględnia liczbę zachorowań, to bardzo prosta zależność: liczba zgonów/ liczba zachorowań * 100%. Dlatego stwierdzenie, że mniejsza śmiertelność wynika z większej liczby zachorowań to gremialna bzdura. Jasne, można powiedzieć, że wskaźnik śmiertelności może być niemiarodajny w populacjach liczących 100, 200, 1000, ba- 10 000 osób i że może ulegać zmianie przy objęciu badaniem szerszą populację, ale na miłość boską, na COVID na świecie zapadło 96 milionów ludzi o bardzo zróżnicowanej strukturze społecznej, wiekowej, oraz zdrowotnej, to zapewnia miarodajność w stopniu wielokrotnie przewyższającym minimalną granicę, nieważnie jak wysoko byś ją arbitralnie postawił. Badanie nie uwzględniło stopnia przestrzegania wprowadzonych obostrzeń (bo trudno coś takiego uwzględnić), dlatego odnosi się raczej do skuteczności wprowadzonych obostrzeń, a nie realnie stosowanych obostrzeń. To co powiem nie jest w żadnej mierze badaniem, ale z moich obserwacji tylko około połowy spotykanych przeze mnie w przestrzeni publicznej ludzi prawidłowo praktykuje dystansowanie społeczne i noszenie maseczek ochronnych zgodnie z ich przeznaczeniem.
  10. nie ma sensu, do nich nie trafi, żyją w bańce ^ weź antylogik się chociaż raz odnieś do czegoś jak ktoś prosi
  11. oj, ale ja nie napisałem, że kawa jest karcynogenem! napisałem tylko, że zawiera karcynogeny, które nie kończą się na akrylamidzie, ba- pisząc o związkach aromatycznych akrylamid wykluczyłem, bo nie spełnia on warunków aromatyczności :p miałem na myśli raczej cykliczne węglowodory które są naturalne dla dowolnego procesu prażenia, palenia i kawa nie jest wyjątkiem ^ Wystepowanie wielopierscieniowych weglowodorow aromatycznych [WWA] w naparach kawy naturalnej, zbozowej i kakaoWieczorek J. , Mozolewski W. , Smoczynska K. , Wieczorek Z. I nie zarzucam kawie nic, sam jestem kawoszem, po prostu zauważam ciekawą powierzchowną kontradykcję- kawa działająca ochronnie, osłonowo, mimo że zawiera karcynogeny.
  12. A w Polsce nawet trzecim :p a to akurat ciekawe, biorąc pod uwagę to, że wypalana kawa jest pełna związków aromatycznych, czyli- karcynogenów..., no, jak to było? wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną?
  13. Czyli za 342 sole świętujemy piątą marsjańską rocznicę lądowania łazika <3
  14. tak, w procesie czipowania i mówiąc o tym otwarcie, jak widzisz potrzebowali na to nawet zgody komisji bioetycznej a nie w procesie i pod pretekstem szczepienia, co to ma do pandemii? to znaczy co, planeta dysponuje jakąś realną mocą sprawczą i kieruje ludzi na drogę destrukcji? antropogenne zmiany klimatu również jej sprzyjają, podobnie jak zbyt powolny rozwój nauki- słowem: depopulacji sprzyja wszystko i nic czyli nowy porządek świata i depopulacja są prawdą ponieważ napisał o tym artkuł polski portal internetowy? taki fajny artykuł, niezbyt merytoryczny, trochę clickbaitowy, no i beletrystyczny obecny rząd stosuje ten termin z całym prawdopodobieństwem- nieświadomie, ponieważ jest to tak zdezorganizowana grupa bandytów, że ciężko myśleć o jakiejkolwiek celowości w ich działaniu, tym niemniej- trochę bawi
×
×
  • Create New...