Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Rekomendowane odpowiedzi

Szybki rozwój gospodarczy Chin nie idzie w parze z równie szybkim rozwojem technologicznym. Przynajmniej nie we wszystkich dziedzinach. Amerykańscy wojskowi zdobyli ostatnio dane wskazujące, że produkowane przez Chiny okręty podwodne są bardziej prymitywne, niż przypuszczano.

Ostatnie dwa lata przyniosły Amerykanom jednocześnie złe i dobre wieści. Z jednej strony Chiny znacznie zwiększyły aktywność swoich sił morskich. Jeszcze w 2005 roku żadna z chińskich łodzi podwodnych nie wyszła na patrol. Cała podmorska flota stała w portach z powodu ciągłych awarii oraz braku przeszkolonych załóg. W roku 2007 odbyło się zaledwie kilka rejsów.

Brak rejsów powodował, że dla amerykańskich analityków chińskie okręty podwodne stanowiły zagadkę. Nie można było bowiem ich obserwować, a w szczególności nieznane były charakterystyki ich napędów. Amerykanie ostrożnie przewidywali, że chińska technologia budowy okrętów podwodnych jest o około 10 lat bardziej zacofana niż szczytowe osiągnięcia rosyjskich inżynierów. A to dawałoby Amerykanom około 20 lat przewagi technologicznej.

Ostatnio Chiny znacząco zwiększyły swoje zaangażowanie na Pacyfiku, wzrosła liczba patroli łodzi podwodnych, co pozwoliło US Navy na śledzenie jednostek Państwa Środka. Amerykańscy analitycy ze zdumieniem odkryli, że chińskie łodzie podwodne można wykryć za pomocą sonaru z odległości nawet 40 kilometrów. Są zatem znacznie głośniejsze niż sądzono.

W czasach zimnej wojny Amerykanie ustawiali swoje okręty podwodne w linii, w odległości 40 kilometrów od siebie i zyskiwali w ten sposób gwarancję, że żaden radziecki okręt podwodny nie przemknie się niezauważony. Taktykę tę zarzucono, gdy Rosjanie ulepszyli swoje łodzie podwodne. Teraz okazuje się, że będzie ona skuteczna w odniesieniu do chińskiej floty.

Dla Amerykanów to dobra wiadomość, gdyż daje im pewność, że w razie konfliktu z Chinami US Navy będzie mogła obronić terytorium USA przed chińską flotą i przetrzeć sobie drogę do wybrzeży Państwa Środka. Tym bardziej, że ostatnimi czasy w Chinach doszło do spowolnienia budowy okrętów podwodnych, a w USA aż o połowę skrócono czas potrzebny na zwodowanie takiej jednostki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kto umie wprawić przeciwnika w ruch, zaskakuje go pozorami, na które tamten idzie. Wabi go przynętą, na którą wróg się na pewno złapie. Porusza go i nęci, czyhając na niego ze wszystkimi siłami w zasadzce - Sun Tzu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kto umie wprawić przeciwnika w ruch, zaskakuje go pozorami, na które tamten idzie. Wabi go przynętą, na którą wróg się na pewno złapie. Porusza go i nęci, czyhając na niego ze wszystkimi siłami w zasadzce - Sun Tzu

 

Dokładnie - co jeśli Chińczycy pozorują niemrawe próby z kiepskimi łodziami a jednocześnie obserwują Amerykanów ze swoich niewykrywalnych dla nich łodzi podwodnych?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie - co jeśli Chińczycy pozorują niemrawe próby z kiepskimi łodziami a jednocześnie obserwują Amerykanów ze swoich niewykrywalnych dla nich łodzi podwodnych?

 

 

A co jeśli to Amerykanie są niewykrywalni i próbują zastraszyć Chińską flotę i wymusić ostrożniejsze działania wobec np. ugrupowań lotniskowców? Trochę nie mogę pojąć tę wszechobecną wiarę w supremacje Chin w każdej dziedzinie. Pod wieloma względami są bardzo mocni, ale fakt, że wszystko utajniają (jak w dawnym ZSRR) nie świadczy jednocześnie, że mają jakieś supertechnologie. Tak samo myślano przez całą zimną wojnę o wynalazkach sowieckich. Po wszystkim większość okazała się mitami.

 

Każde takie oświadczenie i "przeciek" to element gry. Kto co i po co to robi możemy się tylko domyślać. Czasem jest to skierowane do opinii wewnątrz kraju, czasem do przeciwnika. A jak jest na prawdę wie zapewne kilka osób, a obyśmy my nie musieli się o tym nigdy przekonać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Produkcja żywności leży, edukacja leży, ochrona zdrowia leży, świat się robi szary i nieciekawy a oni się zbroją (świat będzie miał 14mld ludzi za 30lat).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Atom daje na tyle dużą przewagę, że obie strony mogą spać spokojnie. Po co komu łodzie jak po prostu wystarczy zrzucić bombę i po kłopocie. Sam strach przed tym nie pozwoli na wojnę, ew. w ostateczności przyparte do muru państwo zdecydowałoby się na taki krok, leczy tylko w razie braku zasobów lub jej groźby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@waldi888231200 Zupełnie się z Tobą zgadzam. Ale to chyba taka natura ludzka. Na szczęście przyrost ludności nie jest, aż tak szybki. Niewielkim pocieszniem jest, że za 40 lat będzie nas "tylko" 9,5 mld, a nie 14 mld za 30 lat.

Gdyby przeznaczyć te wszystkie środki, które idą na zbrojenia na rozwój technologii potrzebnych do życia (energetyka, biotechnologia etc.) to może zaczął bym być optymistą. A tak? Brak zasobów, przeludnienie i uzbrojenie po zęby może skończyć się źle. Może to jest rozwiązanie paradoksu Fermiego...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Atom daje na tyle dużą przewagę, że obie strony mogą spać spokojnie. Po co komu łodzie jak po prostu wystarczy zrzucić bombę i po kłopocie.

 

Sęk w tym, że okręty podwodne z rakietami dają olbrzymią przewagę psychologiczną i strategiczną. Pozwalają bowiem na odpalenie pocisków z dowolnego wektora, nawet tuż przy wybrzeżach przeciwnika oraz stanowią arsenał uderzenia odwetowego – nawet jeśli coś z przeciwnika po ataku zostało, to mogą dokończyć dzieła zniszczenia, niezależnie od tego kto zaatakował pierwszy.

 

http://pl.wikipedia.org/wiki/Single_Integrated_Operational_Plan

 

PS. Łodzią podwodną nazwać można co najwyżej kuter na dnie morza. :> Właściwy termin to okręt podwodny.

  • Pozytyw (+1) 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×