Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
KopalniaWiedzy.pl

Chiński rząd psuje Gmaila

Recommended Posts

Google oskarżyło chiński rząd o zakłócanie pracy Gmaila w Państwie Środka. To kolejna odsłona konfliktu wokół popularnego serwisu pocztowego.

Wcześniej doszło do ataków na serwery Gmaila i przedstawiciele koncernu Page'a i Brina informowali, iż atak prowadzono z terenu Chin i był on skierowany przeciwko kontom pocztowym dysydentów.

Teraz chińscy użytkownicy Gmaila skarżą się, że serwis działa bardzo powoli. To nie jest problem po naszej stronie. Wszystko dokładnie sprawdziliśmy. To rządowa blokada założona tak, by wyglądało, że Gmail ma kłopoty - mówi rzecznik Google'a.

Niewiele osób wie, że słynny chiński Wielki Firewall nie blokuje witryn całkowicie, ale znacząco spowalnia połączenie z nimi. Jest to na tyle uciążliwe, że większość osób rezygnuje z korzystania z danej witryny. Jeśli zaś pojawia się informacja o błędzie, to jest to komunikat o błędzie serwera, a nie ostrzeżenie od władz.

Najprawdopodobniej zatem władze w Pekinie założyły na Gmaila jakiś rodzaj blokady. Mogą w ten sposób upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Z jednej strony utrudnią bądź uniemożliwią dysydentom komunikację, z drugiej zaś - wypromują rodzime chińskie serwisy pocztowe, w tym największą lokalną wyszukiwarkę - Baidu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rząd Chin ukrywa przed obywatelami to, że że można żyć godnie. Rząd Chin boi się świadomego społeczeństwa. A zakładanie blokady na wymianę informacji między obywatelami to coś o wiele więcej niż brak wolności słowa. Niedługo rewolucja dojdzie do Chin, pomimo wolno działającego Gmaila. Rozwarstwienie ekonomiczne grup społecznych pogłębia się, tylko ci ubożsi jeszcze o tym nie wiedzą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To wyobraż sobie rozróby w Krajach arabskich na skalę Chin.

 

Paradoksalnie "Rynkowi" Totalitaryzm w Chinach bardzo się opłaca i wątpie aby Wall Street zgodził sę utracić Miliardy Dolarów tylko z powodu demokratyzacji tego kraju.

 

Kiedyś leciał wspaniały reportaż  o inwestorach giełdowych jeden z nich świetnie to wszystko podsumował :

 

"Im więcej się przelewa krwi , im większy wyzysk , cierpienie i nędza tym lepiej dla gospodarki i rynków zachodnich."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Inwestuję na naszej GPW od 1993 roku i nigdy w związku z tym nie spotkałem się z przelewaniem krwi ani z cierpieniem (chyba, że ktoś cierpi z powodu utraty paru złotych:) ). Może jestem jestem mało spostrzegawczy i mam słabą pamięć - ale czy mógłbyś mi przypomnieć, przy której transakcji to było?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...