Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags 'Czarnobyl'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 3 results

  1. Krytycznie zagrożony koń Przewalskiego (Equus przewalskii) ze strefy zamkniętej w Czarnobylu może wyginąć wskutek działań kłusowników. Naukowcy ujawniają, że ludzie zabijają więcej tych niezwykle rzadkich zwierząt, niż się ich rodzi. W latach 1998 i 1999 w strefie uwolniono 31 koni Przewalskiego z miejscowego zoo i rezerwatu. Jak tłumaczą specjaliści z SSSIE EcoCentre (State Specialised Scientific & Industrial Enterprise "Chornobyl Radioecological Centre"), miały one zwiększyć tutejszą bioróżnorodność. Prof. Tim Mousseau z Uniwersytetu Południowej Karoliny, który prowadzi badania w strefie zamkniętej, potwierdza, że ostatnimi czasy populacja koni Przewalskiego staje się coraz mniejsza. Tłumaczy to biedą okolicznych mieszkańców, dla których łatwo dostępne końskie mięso może stanowić dużą pokusę. Ponadto amerykański biolog podważa zasadność reintrodukcji cennego gatunku na skażonym obszarze. Przed atakami kłusowników czarnobylskie E. przewalskii radziły sobie nadzwyczaj dobrze. Jak wyliczyli autorzy raportu, który ukazał się na łamach Biuletynu Moskiewskiego Stowarzyszenia Naturalistów, między 1998 a 2007 r. w strefie urodziło się 86 koni Przewalskiego. W 2003 r. w okolicach Czarnobyla żyło 65 osobników, jednak w ciągu kolejnych 4 lat liczebność populacji spadła prawie o połowę. Igor Chizhevsky z EcoCentre potwierdza, że znaleziono kilka ciał koni Przewalskiego zabitych przez kłusowników. Naukowcy obawiają się zmniejszenia różnorodności genetycznej stada i chowu wsobnego. Nie wiadomo, ile dokładnie koni żyje obecnie w strefie, ponieważ od 3 lat nich ich nie zliczał.
  2. Ptaki żyjące w pobliżu Czarnobyla mają o 5% mniejsze mózgi. To bezpośredni efekt utrzymywania się podwyższonego promieniowania tła (PLoS One). Naukowcy z Norwegii, Francji i USA badali 550 ptaków, reprezentujących 48 gatunków. Okazało się, że rozmiary mózgu roczniaków były o wiele mniejsze od objętości typowej dla starszych osobników. Najprawdopodobniej wiąże się to z ograniczeniem możliwości poznawczych. Profesor Timothy Mousseau i dr Anders Moller, którzy już wcześniej prowadzili spisy dotyczące zwierząt, w tym ssaków i owadów, ze strefy zamkniętej wokół Czarnobyla, tym razem w całości poświęcili swą uwagę ptakom. Biolodzy ustawili siatki i za ich pomocą wyłapywali osobniki w ośmiu lasach, gdzie wcześniej odnotowano spadek liczebności większych zwierząt i małych bezkręgowców. Po uwzględnieniu różnic międzygatunkowych stało się jasne, że ptaki mają mózgi średnio o 5% mniejsze w porównaniu do przedstawicieli tej samej gromady, którzy nie byli wystawieni na oddziaływanie podwyższonego promieniowania tła. Efekt był silniej zaznaczony u młodych zwierząt, zwłaszcza u tych, które nie ukończyły jeszcze roku. Naukowcy podejrzewają, że przez niekorzystne oddziaływania na mózg część płodów w ogóle nie przeżywa. Zestresowane ptaki potrafią zmniejszyć rozmiary różnych narządów, aby przetrwać w trudnych warunkach środowiskowych, np. podczas przelotów. Nietrudno się jednak domyślić, że mózg to ostatni organ do poświęcania, co pozwala przypuszczać, że wpływ promieniowania na inne narządy jest jeszcze większy. Na razie nie wiadomo, jaki mechanizm stoi za obkurczaniem mózgu. Możliwe, że chodzi o niedobór przeciwutleniaczy, wykorzystywanych w nadmiarze przez organizm do walki ze stresem oksydacyjnym. Zespół nie wyklucza też, że dochodzi do błędów w rozwoju mózgu, ale w takim wypadku powinno je być widać w pozostałych częściach ciała (a tak nie jest). Trzecie wyjaśnienie jest takie, że ptaki gorzej się rozwijają przez ograniczenie ilości dostępnych bezkręgowców. Dotąd nie odnotowano jednak w naturze przypadków zmniejszenia mózgu przez niedobory pokarmowe.
  3. Zwierzęta ucierpiały wskutek wybuchu w Czarnobylu znacznie bardziej niż dotąd sądzono. Okazało się, że liczba pająków, motyli, pasikoników, trzmieli i innych bezkręgowców jest w skażonych promieniotwórczo okolicach niższa, mimo że od wybuchu minęło już sporo czasu (Royal Society Biology Letters). Anders Moller, szef zespołu z francuskiego CNRS (Narodowego Centrum Badań Naukowych), dziwił się, że tym zagadnieniem właściwie w ogóle się nie zajmowano. Naukowcy porównali liczebność populacji zwierzęcych w bardziej i mniej skażonych okolicach i okazało się, że część z tych pierwszych była niemal całkowicie pozbawiona fauny. Są rejony ze 100 zwierzętami na metr kwadratowy i są też takie, gdzie średnio na metr kwadratowy przypada mniej niż jeden okaz. Dotyczy to wszystkich uwzględnionych gatunków. Spadek liczebności ptaków, owadów i innych gromad to skutek chronicznej ekspozycji na niskie dawki promieniowania – podsumowuje inny członek ekipy, Timothy Mousseau z Uniwersytetu Południowej Karoliny. Mousseau i Moller przez 3 lata zliczali bezkręgowce – motyle, ważki, pasikoniki, trzmiele oraz sieci pająków - w ponad 700 lokalizacjach w pobliżu Czarnobyla. Za każdym razem oceniali natężenie promieniowania za pomocą licznika Geigera. Posługiwali się też danymi lotniczymi. "Spis powszechny" owadów to pokłosie zliczania ptaków przez tę samą ekipę. Wtedy to panowie zwrócili uwagę na skurczone populacje pasikoników. Znacznie spadła produkcja owoców, a idąc przez las, napotkaliśmy niewiele pajęczyn – opowiada Mousseau. W ramach najnowszego studium biolodzy kontrolowali czynniki naturalnie obniżające wielkość populacji, w tym typ gleby i wysokość wegetacji. Konsekwentnie liczebność bezkręgowców była niższa w rejonach silniej napromieniowanych. Naukowcy zauważyli, że u zwierząt żyjących w pobliżu przykrytego betonowo-stalowym sarkofagiem reaktora występuje więcej deformacji, w tym skarlałych kończyn i odbarwień. Zazwyczaj zniekształcone zwierzęta są szybciej zjadane, ponieważ trudno uciec, jeśli skrzydła nie są tej samej długości. W tym przypadku zetknęliśmy się z dużą częstością występowania takich osobników. Moller zajmuje się zagadnieniami związanymi z Czarnobylem od 1991 r. Mimo że w okolicy rzeczywiście pojawiły się rzadkie zwierzęta, takie jak wilki czy niedźwiedzie, wcześniejsze badania ignorowały fakt, że rozrostu populacji nie hamowała obecność ludzi. My chcieliśmy znaleźć odpowiedź na następujące pytanie: czy w skażonych rejonach jest więcej, czy mniej zwierząt? Bez wahania można powiedzieć, że mniej. Naukowcy skupili się na obszarze rozciągającym się w promieniu 30 km od zniszczonego reaktora, lecz Moller przypuszcza, że skoro opad radioaktywny objął sporą część Europy Wschodniej, podobne wyniki uzyskano by również tam. Obecnie Mousseau i Moller analizują sytuację kolejnych gatunków, np. wilków, królików i wiewiórek. Nierównowaga czarnobylskiego ekosystemu jest najprawdopodobniej wynikiem dwóch procesów: 1) akumulacji skażenia w następujących po sobie pokoleniach oraz 2) wymiany niszami – gdy jeden gatunek zanika, na jego miejsce wskakuje i rozmnaża się inny.
×
×
  • Create New...