Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

Łysy ptak z Laosu

Recommended Posts

Ekspedycja naukowa zorganizowana przez Towarzystwo Ochrony Przyrody i uniwersytet z Melbourne odkryła w Laosie nowy gatunek ptaka. Zwierzę nie ma piór na znacznej części głowy, dlatego nazwano go bilbil nagogłowy. To jedyny azjatycki ptak śpiewający z nagą głową oraz pierwszy nowy gatunek bilbila od ponad 100 lat. Rodzina tych ptaków liczy sobie około 130 gatunków.

Nowy bilbil to ptak wielkości drozda o oliwkowo-zielonkawym ubarwieniu, z jaśniejszą klatką piersiową. Najbardziej wyróżnia go brak piór na głowie, dzięki czemu widać różową skórę, która w okolicach oczu ma niebieskawy odcień. Ptak żyje przede wszystkim na drzewach. Znaleziono go w okolicach występowania wapieni krasowych, znanych z niezwykłych odkryć.

W 1999 roku naukowcy spotkali tam niezwykły gatunek królika, a w 2002 opisano kha-nyou, gryzonia o tak niespotykanym wyglądzie, przypominającym skrzyżowanie szczura z wiewiórką, że uznano go za ostatniego przedstawiciele wymarłej rodziny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Nokia poinformowała, że ograniczy produkcję telefonów w swoich dotychczasowych fabrykach i częściowo przeniesie ją do Azji, gdzie urządzenia będą składane. Mniej pracy będą miały zakłady w Finlandii, Meksyku i na Węgrzech, a to oznacza, że zwolnienia mogą dotknąć nawet 4000 osób. Przeniesienie składania urządzeń do Azji pozwoli nam szybciej dostarczać je na rynek - oświadczyła Nokia. Pozwoli to też na lepszą współpracę z dostawcami i szybsze wprowadzanie nowych rozwiązań.
      Rozumiemy, że planowane zmiany będą trudne dla naszych pracowników. W okresie przejściowym chcemy pomóc im oraz lokalnym społecznościom - stwierdził Niklas Savander, wiceprezes Nokii ds. rynków. Zapewnił jednocześnie, że dotychczasowe fabryki nadal będą odgrywały ważną rolę łańcuchu produkcji.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Gołębie mają podobne zdolności matematyczne co naczelne, twierdzą nowozelandzcy uczeni. Badania przeprowadzone na University of Otago dowiodły, że ptaki potrafią porównywać pary rysunków, na których znajduje się różna liczba przedmiotów i układać je w odpowiedniej kolejności. Gołębie radzą sobie nawet z dziewięcioma przedmiotami przedstawionymi na obrazku.
      Doktor Damian Scarf, główny autor badań, mówi, że dotychczas tego typu zdolności zauważono tylko u ludzi i małp. Nasze badania pokazują, że także gołębie są członkami tego ekskluzywnego klubu. Co ciekawe, ich zdolności są porównywalne ze zdolnościami małp - dodaje.
      Naukowcy początkowo ćwiczyli gołębie pokazując im 35 zestawów trzech rysunków. Na każdym z nich znajdował się jeden, dwa lub trzy obiekty o różnych rozmiarach, kształtach i kolorach. Gdy ptaki ułożyły obrazki w porządku rosnącym, otrzymywały nagrodę.
      Później uczeni postanowili sprawdzić, czy gołębie potrafią wyciągnąć wnioski z nauki. Pokazywano im pary rysunków, a na każdym z nich było od 1 do 9 obiektów. Eksperyment wykazał, że i u ptaków występuje „efekt dystansu“, zaobserwowany podczas słynnych amerykańskich badań z 1998 roku, w których zadanie postawiono przed rezusami. Polega on a tym, że im większa różnica w liczbie przedmiotów na rysunkach, tym szybciej i dokładniej zwierzęta potrafią ułożyć je w odpowiedniej kolejności.
      Oczywiście od naszych zdolności liczenia dzieli je długa droga, jednak badania te dowodzą, że zwierzęta o strukturze mózgu odmiennej od naszej są w stanie przeprowadzać złożone operacje myślowe. Jeszcze do niedawna sądzono, że są do nich zdolni tylko ludzie. To kolejny dowód, że gołębie należą do tych ptaków, które wykazują zadziwiające zdolności umysłowe, zadając kłam powiedzeniu o ‚ptasim móżdżku’ - stwierdził Scarf.
      W najbliższej przyszłości uczony chce badać aktywność mózgu gołębi w czasie, gdy ptaki będą rozwiązywały złożone zadania obliczeniowe.
      Scarf chce też poddać badaniom nowozelandzkie papugi kea, o których mówi się, że mają inteligencję sześcioletniego dziecka.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Mrówki chętnie by korzystały z darmowych jadłodajni w postaci pajęczych sieci, jednak pająki nie zamierzają się poddać bez walki, dlatego nasączają nici związkiem odstraszającym mrówki - 2-pirolidonem (butyrolaktamem).
      Mark Elgar z Uniwersytetu w Melbourne i Daiqin Li z Narodowego Uniwersytetu Singapurskiego badali 21 pająków Nephila antipodiana, które żyjąc na południowym wschodzie Azji, dzielą środowisko z licznymi gatunkami mrówek. W jedwabiu wykryto 2-pirolidon. Wcześniej znajdowano go w sieciach innych pająków, ale funkcja tego związku pozostawała nieznana.
      W kolejnym etapie eksperymentu biolodzy utworzyli 3 mosty, na których końcu umieszczono przynętę w postaci muchy. Dwa mosty skonstruowano z nici pozbawionej 2-pirolidonu, a 3. z niemodyfikowanej przędzy. Okazało się, że mrówki tłumnie pokonywały wyjałowione nici, nie umiały sobie jednak poradzić z jedwabiem z dodatkiem 2-pirolidonu.
      Polanie wyjałowionych nici 2-pirolidonem powodowało, że mrówki nie chciały już wracać tą drogą z łupem. Elgar sądzi, że butyrolaktam musi mieć dla nich wyjątkowo odstręczającą woń bądź smak.
      Elgar i Li zajęli się tym zagadnieniem, gdy zauważyli, że mrówki bardzo rzadko żerują na sieciach azjatyckich krzyżakowatych, mimo że dysponują wieloma metodami okiełznania ofiary, na kontynencie występuje duża różnorodność pająków z rodziny Araneidae, a sama pajęczyna i jej właściciel mają dla mrówek sporą wartość odżywczą. Uwzględniając zmiany ontogenetyczne w wytwarzaniu alkaloidu pirolidynowego, panowie uważają, że nie jest on zwykłym produktem ubocznym przędzenia nici, ale reakcją przystosowawczą na obecność wrogów. Związek występuje bowiem w niciach dorosłych i większych młodych pająków, ale już nie u maluchów, których jedwab jest zbyt cienki, by mrówki mogły go pokonać.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Dr Jingmai O'Connor z Instytutu Paleontologii Chińskiej Akademii Nauk poinformowała, że udało jej się zdobyć pierwszy dowód na to, że dinozaury jadły ptaki. W przewodzie pokarmowym mikroraptora (Microraptor gui) znaleziono bowiem doskonale zachowane kości prymitywnego ptaka, który należał do wymarłej grupy enantiornisów (Enantiornithes).
      Zarówno ptak, jak i dinozaur stanowiły część prehistorycznego ekosystemu Jehol (120-133 mln lat temu znajdował się on na terenie dzisiejszej Mongolii Wewnętrznej).
      Przy badaniu mikroraptora O'Connor współpracowała z Xing Xu. Okaz ten nie był szczególnie dobrze zachowany, ale w jego wnętrzu znajdowało się coś wyjątkowo ważnego: resztki ptaka, a konkretnie lewe skrzydło i obie nogi. Kości było zbyt mało, aby określić gatunek, naukowcy musieli się więc zadowolić przypisaniem go do grupy.
      Enantiornis nie leżał po prostu obok M. gui. Jego kości znajdowały się w obrębie klatki piersiowej gada. Chińczycy uważają, że mikroraptor upolował ptaka, a nie żerował na padlinie. Ciało ptaka jest ułożone głową w kierunku miednicy mikroraptora, a zatem dinozaur schwytał ofiarę i zaczął ją połykać, poczynając od głowy.
      Budowa stopy, a konkretnie 3. palca ptaka wskazuje, że prowadził on nadrzewny tryb życia. Ponieważ był to dorosły osobnik, można zakładać, że mikroraptor także był sprawnym lotnikiem i spędzał sporo czasu w koronach drzew.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Niedawno media donosiły o tajemniczych zgonach ptaków w USA. Tymczasem mało osób wie, że w ciągu ostatnich lat gwałtownie zmniejsza się liczebność niektórych gatunków ptaków w Europie. Badaczom ze Szwajcarskiego Instytutu Ornitologicznego udało się w końcu poznać przyczynę stopniowej zagłady populacji.
      Okazuje się, że za śmierć ptaków odpowiada... rosnąca popularność sportów zimowych i związana z tym zwiększająca się liczba turystów w rozbudowujących się miejscowościach wczasowych.
      Szwajcarzy doszli do takich wniosków badając odchody głuszców zebrane w różnych odległościach od takich ośrodków. Okazało się, że im bliżej miejsc, gdzie skupia się ludzka aktywność w zimie, tym większy poziom hormonów stresu w odchodach.
      Ornitolodzy wyjaśniają, że podczas zimy zmienia się dieta głuszców. Zwierzęta spożywają pokarm, który jest bardzo długo trawiony i w tym celu muszą pozostawać dłuższy czas bez ruchu. W przypadku głuszca pokarmem tym są igły drzew szpilkowych. Ptaki znajdujące się w okolicach ośrodków zimowych są często niepokojone, tym bardziej, że wiele osób nie ogranicza się do jazdy na nartach czy snowboardzie po popularnych szlakach, ale szuka mało uczęszczanych rejonów. Nie trzeba dodawać, że takich też oaz spokoju szukają ptaki. Gdy są niepokojone, nie mają czasu na strawienie pokarmu, a zatem na pozyskanie odpowiedniej ilości energii koniecznej do przeżycia.
×
×
  • Create New...