Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

Automatyczne rozpoznawanie... tygrysów

Recommended Posts

Organizacje, których celem jest ochrona tygrysów przed wyginięciem, często używają umieszczonych w lesie kamer do obserwacji zwierząt. Wykonane zdjęcia są następnie analizowane przez ekspertów, którzy na podstawie unikalnych wzorów pasków na futrze potrafią przypisać je do konkretnego osobnika. Proces ten jest jednak niezwykle pracochłonny.

Z pomocą specjalistom przychodzi jednak najnowsza technologia. Powstało specjalne oprogramowanie, które identyfikuje zwierzęta niezależnie od tego, w jakich warunkach i pod jakim kątem zostało wykonane zdjęcie. Jedyne, co musi zrobić człowiek, to wskazanie obrysu zwierzęcia, jego ogona, pozycji ramion i bioder.

Ullas Karanth z nowojorskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody przetestował program używając do tego celu zdjęć tygrysów z rezerwatów Nagarhole i Bandipur. W ciągu ostatnich 20 lat zidentyfikowano tam na podstawie fotografii od 264 do 298 zwierząt. Teraz dano zdjęcia programowi do analizy. Okazało się, że działa on bardzo dobrze. W 95% przypadków prawidłowo zidentyfikował on zwierzęta. Dobrze rozpoznawał je nawet wówczas, gdy fotografia była zrobiona pod kątem 66 stopni. Nawet 7 lat które upłynęły pomiędzy zrobieniem zdjęć temu samemu tygrysowi nie stanowiło problemu. Ponadto, im większa baza danych zdjęć, tym mniej pomyłek popełnia program.

Okazało się również, że jest on przydatny przy ściganiu kłusowników. Pozwala bowiem określić pochodzenie skonfiskowanych im skór.

Program z pewnością zostanie w przyszłości udoskonalony. Niewykluczone, że będzie sam potrafił określić zarys ciała zwierzęcia, oszczędzając pracy człowiekowi. Z kolei doskonalsze algorytmy pozwolą skrócić czas przeszukiwania bazy danych zdjęć, który obecnie wynosi 35-40 minut.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Toshiba wyprodukowała skaner sklepowy, który nie wymaga kodów kreskowych. Urządzenie ma wbudowaną kamerę, co umożliwia automatyczną identyfikację towarów, w tym sprawiających trudności warzyw i owoców. Ogranicza to udział kasjera i przyspiesza cały proces.
      Keiichi Hasegawa z Toshiby podkreśla, że pozbawione zazwyczaj kodów kreskowych owoce i warzywa mogą stanowić wyzwanie zwłaszcza dla pracowników okresowych.
      W przypadku skanera ORS (Object Recognition Scanner) od początku eliminowany jest szum tła. Na obrazie z kamery widać tylko produkt, tło jest ciemne, dlatego identyfikacja jest bardzo szybka nawet wtedy, gdy obiekty się poruszają. Podczas demonstracji zastosowano 3 gatunki jabłek: fuji, jonagold i matsu. Fuji i jonagold są do siebie podobne, więc jeśli ktoś się na tym nie zna, może je łatwo pomylić. ORS poradzi sobie z tym zadaniem, bazując na niewielkich różnicach barwy i wzorów. Problemu nie stanowią też puszki z piwem i kupony.
      Hasegawa podkreśla, że uczenie skanera towarów w sklepie nie byłoby praktyczne, dlatego firma pracuje nad bazą towarów, także sezonowych warzyw i owoców.
       
       
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Microsoft udostępnił pakiet SKD i środowisko uruchomieniowe Kinect for Windows 1.0. Jednocześnie w 12 krajach partnerzy Microsoftu rozpoczęli dostarczanie sprzętu dla developerów chcących rozwijać oprogramowanie dla Kinecta.
      Obecnie za sprzęt trzeba zapłacić 249 dolarów, jednak jeszcze w bieżącym roku Microsoft skieruje specjalną ofertę dla środowisk akademickich. W ramach programu Qualified Educational Users cena sprzętu zostanie obniżona do 149 dolarów.
      W porównaniu z wersją Beta 2 SDK wprowadzono wiele usprawnień, w tym wsparcie dla czterech urządzeń Kinect podłączonych do jednego komputera, znacznie udoskonalono śledzenie użytkownika, wraz z możliwością wyboru, który użytkownik jest śledzony przez który czujnik. Poprawiono pracę kamer, dzięki czemu w trybie Near Mode możliwe jest śledzenie obiektów z odległości 40 centymetrów. Udoskonalono też systemy rozpoznawania mowy, zastosowano technologie rozpoznawania źródła dźwięku oraz kolorów.
      Microsoft zapowiada, że aktualizacje Kinect for Windows SDK będą publikowane 2-3 razy w roku.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Ludzie zidentyfikują się z marką prezentowaną w powiązaniu z ich profilem na Facebooku czy innym portalu społecznościowym. Dotyczy to zwłaszcza jednostek z wysoką samooceną. Ta sama reklama widziana u obcej osoby nie będzie już miała takiego wpływu (Journal of Consumer Research).

      Andrew W. Perkins z Uniwersytetu Zachodniego Ontario i Mark R. Forehand z University of Washington w Seattle podkreślają, że identyfikacja z marką utworzy się nawet w warunkach niskiego zaangażowania [bez skupienia uwagi i analizowania przekazu], jeśli marka jest prezentowana jednocześnie z informacjami odnoszącymi się do ja.

      Koncepcja "ukrytego samoodnoszenia" zakłada, że by identyfikować się z marką, ludzie nie muszą jej popierać ani mieć reprezentujących ją obiektów. Zjawisko to zachodzi zwłaszcza u osób z wysoką samooceną, ponieważ przy jednoczesnej prezentacji część pozytywnych cech kojarzonych ze sobą "przechodzi" na markę i reklamowane przedmioty/usługi. Można się więc pokusić o porównanie do pławienia się w cudzej chwale, czyli dążenia do poprawienia własnego wizerunku przez wiązanie się z ludźmi, którzy odnieśli sukces lub są sławni.

      Kanadyjsko-amerykański zespół przeprowadził serię 3 eksperymentów. W pierwszym należało posegregować nazwy fikcyjnych marek, część zaliczając do kategorii "ja", a część do kategorii "inni". Jak można się domyślić, stosunek do marek zaszufladkowanych pod hasłem "ja" był bardziej pozytywny. Kontynuacja badań wykazała, że efekt ten jest silniejszy u osób z wyższą samooceną. W jednym z eksperymentów badani mieli porównać interfejs dwóch serwisów społecznościowych: Facebooka oraz hi5. W tym czasie na banerze wyświetlano reklamę fikcyjnego samochodu. Okazało się, że ludzie woleli marki prezentowane w powiązaniu z ich własnym profilem.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Kiedy akademicy z Uniwersytetu Stanowego Północnej Karoliny zbadali kilkaset hiszpańskich i portugalskich czaszek, które należały do osób żyjących na przestrzeni kilku wieków, okazało się, że różnice w budowie twarzoczaszki kobiet i mężczyzn stawały się coraz słabiej zaznaczone.
      Poszerzenie wiedzy na temat cech twarzoczaszki różnych grup regionalnych może nam pomóc w "wyciągnięciu" większej liczby danych z pozostałości kostnych lub w zidentyfikowaniu osoby na podstawie szczątków - przekonuje dr Ann Ross. Amerykanie analizowali ponad 200 czaszek z XVI- i XX-wiecznej Hiszpanii oraz ok. 50 z XX-wiecznej Portugalii. Okazało się, że różnice w budowie twarzoczaszki były w XX wieku słabiej zaznaczone niż w wieku XVI. Choć cechy twarzoczaszki obu płci ulegały w Hiszpanii zmianie, to w przypadku kobiet przekształcenia były bardziej zaznaczone. Budowa twarzy współczesnych Hiszpanek jest mocniejsza niż 400-500 lat temu. Specjaliści przypuszczają, że wynika to z lepszego odżywienia lub działania czynników środowiskowych.
      Ross wyjaśnia, że skupiono się na żeńskich i męskich cechach czaszek, ponieważ może to pomóc w ustaleniu płci szczątków na podstawie budowy twarzoczaszki. Ma to szczególne znaczenie w przypadku niekompletnych szkieletów, a to ważne zarówno w przypadku badań akademickich, jak i kryminologicznych.
      Międzypłciowe różnice w obrębie twarzoczaszki były w populacjach hiszpańskiej i portugalskiej bardzo zbliżone, wskazując, że standardy opracowane do identyfikacji płci na podstawie hiszpańskich czaszek można stosować dla całego regionu.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Indie, kraj, w którym mieszka połowa światowej populacji tygrysów, poinformowały o wzroście liczby tych zagrożonych wyginięciem zwierząt. Poprzedni spis przeprowadzono w Indiach w 2007 roku i wówczas populacja tygrysów została oceniona na 1411 osobników. Zakończony właśnie spis wykazał, że obecnie jest ich 1706.
      Niestety, na optymizm jest zbyt wcześnie. Nowy spis był pierwszym, podczas którego liczono też tygrysy żyjące poza rezerwatami tygrysów oraz na obszarach nieobjętymi ochroną. Dzięki temu stwierdzono np. że w dolinie Moyar i na płaskowyżu Sigur, w których to obszarach World Wildlife Fund stara się chronić tygrysy, żyje  ponad 50 kotów.
      Cenzus przynosi też ze sobą złe informacje. Mimo wzrostu liczby zwierząt, skurczył się obszar występowania tygrysów na terenach nieobjętych ochroną. Przed czterema laty szacowano, że koty występują na 93,6 tysiącach kilometrów kwadratowych. Obecne szacunki mówią o 72,8 tysiącach kilometrów. Oznacza to, że obszary występowania tygrysów są coraz bardziej pofragmentowane, co zagraża przyszłości gatunku. Ponadto, jak zauważono w raporcie, dochodzi do coraz większej liczby konfliktów pomiędzy ludźmi a tygrysami wokół rezerwatów, których okolice stają się coraz bardziej zaludnione.
      Doktor Barney Long, dyrektor Asian Species Conservation Programs w WWF podkreśla, że konieczna jest silniejsza ochrona najważniejszych obszarów występowania tygrysa oraz zapewnienie korytarzy łączących te obszary. Dopiero to daje nadzieję na odrodzenie gatunku i jego przetrwanie.
      Jeszcze na początku ubiegłego wieku na świecie żyło ponad 100 000 tygrysów. Od tamtej pory obszar ich występowania skurczył się o 94%, a populacja zmniejszyła się o ponad 97%.
×
×
  • Create New...