Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Recommended Posts

Robert Knight z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley odkrył różnice w funkcjonowaniu mózgu 9-10-letnich dzieci, które pochodziły z rodzin o wysokim i niskim statusie materialnym. Dotyczyły one aktywności kory przedczołowej, odpowiadającej m.in. za planowanie czy rozwiązywanie problemów.

Maluchom wykonywano EEG. Na czas eksperymentu nakładano im specjalny czepek z elektrodami. U dzieci z biedniejszych rodzin odnotowano wzorce aktywności, które przypominały zapis pojawiający się u dorosłych z uszkodzonym płatem czołowym. Występował on częściej w przypadku brzdąców z rodzin o niskim statusie socjoekonomicznym, co nie oznacza, że u wszystkich.

Psycholog poznawczy Mark Kishiyama podkreśla, że w ramach wcześniejszych badań ustalono możliwy związek między działaniem płatów czołowych a różnicami w zachowaniu dzieci z bogatszych i biedniejszych środowisk. Nie dało się jednak oddzielić wpływu poszczególnych czynników, np. inteligencji czy biegłości w posługiwaniu się językiem itp. Tutaj zmierzono zaś aktywność mózgu, która nie zależała od złożoności zadania.

Wnioski Amerykanów pokrywają się z wcześniejszymi spostrzeżeniami. Dzieci wzrastające w mało stymulującym (ubogim w zasoby) środowisku mają bowiem problem z regulacją zachowań kontrolowanych właśnie przez korę przedczołową. Odkrycie to powinno zaalarmować opiekunów i władze.

Kishiyama, Knight i W. Thomas Boyce uważają, że różnice w działaniu mózgu da się na szczęście wyeliminować za pomocą właściwego treningu. Rozpoczęli już nawet współpracę z neurologami z tej samej uczelni, którzy tworzą gry stymulujące korę przedczołową dla dzieci w wieku szkolnym. Dzięki nim można poprawić zarówno wskaźniki fizjologiczne, jak i behawioralne.

Trzyosobowy zespół wybrał 26 dzieci w wieku 9 i 10 lat. Połowa pochodziła z rodzin o wysokich, a połowa z rodzin o niskich dochodach. Przydzielone im zadanie było bardzo proste. Należało się przyglądać seriom wyświetlanych trójkątów i nacisnąć guzik, gdy pojawiała się lekko obrócona wersja tej figury. Psycholodzy skupili się na bardzo wczesnej reakcji mózgu, która pojawia się w ciągu 200 milisekund od ekspozycji nowego i niespodziewanego bodźca, tutaj zdjęć myszek Miki lub Minnie. EEG pozwala na zarejestrowanie jej z dużą dokładnością. Różnice pojawiły się nie tylko podczas oglądania bajkowych bohaterów, ale także podczas wykonywania zadania z trójkątami. Maluchy z ubogich rodzin reagowały na niespodziewany widok jak pacjenci po przebytym udarze, który uszkodził ich płaty czołowe.

Mimo braku uszkodzenia neurologicznego, prenatalnej ekspozycji na oddziaływanie narkotyków i alkoholu, kora przedczołowa nie działa u nich tak skutecznie, jak powinna. Różnica ta może wpływać na zdolność rozwiązywania problemów oraz osiągnięcia szkolne. Przyczynami tego zjawiska są stres i niedobór stymulujących rozwój bodźców: niewiele lektur, rzadkie wizyty w muzeum, a nawet brak zabawek. To one niekorzystnie oddziałują na korę przedczołową, co wielokrotnie wykazano na przykładzie zwierząt. Jak wylicza Boyce, do wieku 4 lat maluchy z biednych środowisk słyszą o 30 mln słów mniej niż rówieśnicy z tzw. klasy średniej. Warto więc uświadamiać rodzicom, że powinni rozmawiać ze swoimi dziećmi. Wspólny obiad czy kolacja to nie błahostka, lecz ważny element rozwoju.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy dzieci z biedniejszych rodzin nie muszą właśnie więcej kombinować na codzień ? Może to kwestia urozmaicania diety w pewnym stopniu ?

Z drugiej strony... mam inteligentną znajomą, która po studiach pracuje na taśmie i widzę po niej, że hmmm... robi się mniej błyskotliwa ? Nieużywany "mięsień/organ" zanika ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba nie zrozumiałeś o co mi chodzi. Nie twierdzę, że ludzie pracujący na taśmie są bezmózgami. Wiem natomiast, że w sporej liczbie przypadków taka praca i takie środowisko nie stymuluje zbytnio pracy mózgu. Przez to właśnie człowiek zapomina co ważniejsze rzeczy i się ogólnie mówiąc uwstecznia. Nie każdy ale jednak zjawisko istnieje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

zależy czy człowiek żyje schematami czy nie; ogólnie jakbyś zaprzestał używać mózgu to oczywistym jest, że twój intelekt doświadczy regresu lub w extramalnej sytuacji zaniknie doszczętnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy dzieci z biedniejszych rodzin nie muszą właśnie więcej kombinować na codzień ? Może to kwestia urozmaicania diety w pewnym stopniu ?

Moim zdaniem kwestia nie dotyczy tylko dzieci, ale ogólnie ludzi. Biedniejsi muszą może bardziej kombinować, ale głównie nad tym co zjeść, jak zaoszczędzić i żeby do pierwszego wystarczyło. Bogatsi mogą robić to co lubią, a biedni robią to co muszą. Mając pracę taką jaką się lubi można być bardziej kreatywnym, a nie tylko czekać kiedy minie te osiem godzin. Poza tym biednego nie stać na hobby.

Z drugiej strony... mam inteligentną znajomą, która po studiach pracuje na taśmie i widzę po niej, że hmmm... robi się mniej błyskotliwa ? Nieużywany "mięsień/organ" zanika ?

Ja też jestem po studiach, a pracuję za biurkiem, przy komputerze, a i tak czuję się coraz mniej błyskotliwy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bogatsi mogą robić to co lubią

 

Czyli pieniądze (też nie są szczęśliwi ,chyba że dla kogoś wielkość plazmy jest kryterium szczęścia).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest macintosh

Czyli pieniądze (też nie są szczęśliwi ,chyba że dla kogoś wielkość plazmy jest kryterium szczęścia).

no to teraz wiem czego waldi na Kopalni nie robi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bogatszym łatwiej "wystartować" tzn mogą łatwiej rozwijać swoje uzdolnienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

na to nie ma reguly! Z EXtremalnych warunkach psycjhika moze sie rownie dobrze rozwinac jak i zdegenerowac (jedyna regula jet to, ze nie ma to to regul i czynniki z tym zwiazane sa wcale nie uwarunkowane genetycznie (takie podloze moga sugerowac naukowcy i badacze) ale jak wiadomo kazda teze i teorie mozna obalic gdyz ona nie podlega zadnej weryfikacji.

Nie jeden przejechal sie na swoich tezach, ktore wspieral i rozpowszechnial gdyz myslal iz sa one trafne.

Obalac mozna tezy ale gruntem jest zeby byly one trafne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale to jest statystycznie istotne,że wśród bogatych mamy szczególnie dużo GŁUPKÓW;

te biedne nasze dzieci idąc bez śniadania do szkoły toczą codziennie prawdziwą wojnę o przetrwanie..;(monetaryzm ,neoliberalizm i powszechna głupota w mediach..!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy dzieci z biedniejszych rodzin nie muszą właśnie więcej kombinować na codzień ? Może to kwestia urozmaicania diety w pewnym stopniu ?

Z drugiej strony... mam inteligentną znajomą, która po studiach pracuje na taśmie i widzę po niej, że hmmm... robi się mniej błyskotliwa ? Nieużywany "mięsień/organ" zanika ?

Z moich doświadczeń - taka praca przede wszystkim daje dużo czasu do myślenia, nie ma się co czarować - po miesiącu wszystkie czynności wykonuje się automatycznie. Popatrz na amerykańskie przykłady milionerów, którzy zaczynali od zmywaka czy pucybuta - fakt, pewnie jest to wyjątek potwierdzający regułę, ale jednak dla chcącego nic trudnego, o ile do takiej pracy podchodzi się na zasadzie "oby się tylko stąd wyrwać" a nie "uff, bogu dzięki mam pracę, teraz już tylko do emerytury dotrwać".

Do tego dochodzi jeszcze pewnie aspekt psychologiczny nacisku otoczenia, gdzie wśród "biednych" będzie "po co ci to i tak się nie uda", tam w wyższych kręgach jest "no to baw się, zobaczymy co z tego wyniknie"

 

ale to jest statystycznie istotne,że wśród bogatych mamy szczególnie dużo GŁUPKÓW;

Bredzisz waćpan i popatrz (domyślam się że patrzysz poprzez pryzmat amerykańskich wzorców) nie tyle na młodzieńcze ekscesy i próżność co na późniejsze osiągnięcia tych osób w wieku np 40 lat, po czym postaw się obok i zacznij jojczyć, jak to oni mieli dobrze a ty źle w młodości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

kochany myslicielu;ja piszę o statystyce dotyczącej białych bogaczy,jednowymiarowych psychopatów, a Tobie jest żal ,żeś również głupi i do tego biedny..

Share this post


Link to post
Share on other sites

@zbigniewmiller Chwilowo wychodzi nam tu jedynie bieda w dobrym wychowaniu, więc radzę uważać z tymi inwektywami.

@czesiu Wspominana przeze mnie osoba wcale nie ma jakichś dziwnych nacisków otoczenia. Co o pracy sądzi to nie wiem, ale raczej nie jest to jej pomysł na życie. Po prostu w takiej pracy nie ma za bardzo o czym rozmyślać. Warunki są ku temu niesprzyjające, towarzystwo również nie rozpala intelektualnie (jeśli w ogóle szefostwo pozwala na rozmowy w pracy), a wszystkiego z "automatu" nie zrobisz. Jak coś się nie rozwija to się cofa i tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

to nie była odpowiedż skierowana do pojedynczej osoby(CZESIA) tylko odpowiedz do całej klasy potencjalnych i pozornych falsyfikatorów faktów statystycznych,które nie rostrzygaja przyczn ,a jedynie notuja częstoś;

powyższa forma ję zykowa ma  taka szatke ..do śmiechu, troche technokratycznego jezyka w sporze o nic...i nazbyt wielka powaga poswiecona  badaniom ,które nie znajdują związków przyczynowych także wymaga dystansu;mogę napisac kilka zdań w styklu: bytujące istotnie wiekszę i byćiem swym otwierajace otwarcie świadomości zła prześwitującego z oddali przez spacyfikowane persony ,za wczasu obmierzone przez klasowo skonstruowany test IQ muszą znależć się na atraktorze pierwszym wracając wymienić czastke higsa idoprowadzic do anihilacji strukturybyci jako nie bycia -w stary jezyku poprosty rewolucja jest niemożliwa; czy to są inwektywy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

", a Tobie jest żal ,żeś również głupi i do tego biedny.." - to tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie odpowiadaj więcej nikomu ,bo aż reęce opadaja;ale mimo to to cieszę się .ze nalezę do grona takich biedaków jak leonardo,newton,kopernik chopin,norwid,einstein,marks (engels był bogaty i utrzymywał marksa) wyjątek to posród bogaczy -dostał spadek po ojcu...co by ci ty polski durniu dodac ?jimi hendrix ,miles davis teą byliu biedni,nie mówiąc ,ze nasz stefan banach to także biedak ....;za to adam smith,hajek poperi faszysta friedman byli bogaci..!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ależ Ty musisz być nieszczęśliwym człowiekiem. No i biednym, bo nie stać Cię na zwykłą kulturalną odpowiedź. A zanim kogoś obrazisz, poczytaj jego posty bo np. Thibrisowi  czy Czesiowi nie dorastasz do pięt (przepraszam, że nie wszystkich Szanownych Forumowiczów wymieniam. Nawet Waldi, który zapewne jest bardzo "młodym gniewnym" i myśli "w drugą stronę" nikogo nie obraża.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Młody czy stary ale bez nowej kory..;a propos szczęścia...co to takiego ;

radze przeczytać kilka razy całego dostojewskiego,nietschego,sartre,cumusapotem obejrzeć film "Kaukaska branka"i przyjść z zrobić mi cos takiego co kazał sobie zrobić książe za to ,że mu się nie kłaniano...Aufwiedersehen...meine Junge..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda tyko że jesteś taki do przodu, że swojego tyłu nie widzisz...(chwalisz się wiedzą, której nie jeden może pozazdrościć, a jednocześnie nie wnosisz niczego mądrego w swoich wypowiedziach)

 

ot chociażby na dzień dobry literówka - powinno być mein Junge, bo jest der Junge, a nie die Junge, no chyba że die junge Frau jako młoda kobieta  8)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@JakinBooz dziękuję za ciepłe słowa - chociaż nie sądzę abym się czymś wybitnym wsławił na tym forum. Po prostu jestem i się uczę tak z wątków jak i od was z komentarzy i myślę że większość z nas jest tutaj po to. Można sobie zasłużyć na szacunek wiedzą, wytrwałością, skromnością czy chamskim. Tylko że nie wszystko co na podwórku zadziała także wśród cywilizowanych ludzi.

 

Przypomnę Ci też zbysiu że wiedza którą rzekomo posiadasz wcale nie równa się mądrości.

 

Co do kory to nie bardzo rozumiem. waldi może i jest trollem(ale czasem się stara :)), a trolle mają grubą skórę - ale o korze pierwsze słyszę. Chyba że chodzi o Jackowską, ale też jakoś nie pasuje bo młodej nie ma i nigdy już takiej drugiej nie będzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeśli chodi owiedze ,to nie wystarczy konstatacja trzeba się zabrac do roboty-ja jestem głupi ,tak jak wiekszość ludzia szczególnie często zdarza się wśród bogatych...to tylko chciałem powiedzieć ..;

co do literówek ,cóż jak uwierzysz że potwornie boli mnie kręgosłup i empatycznie sie zabierzesz do tego ,to zrozumiesz...;miałem na myśli Panienki(die JUNGE0,a właściwie panienkę,co w żargonie często sie zdarz...;neo cortex,ale to był

tylko pogardliwy zwrot retoryczny...;

Brak wrażliwości na ludzka biędę ,nierówny start,niesprawiedliwość społeczna pozwolił mi być ordynarnym,a to też zmusza uśpionych nelberalizmem,często nawet bardzo mądrych ludzi do myslenia przez oburzenie-czy dzięki oburzeniu-taki miałem zamiar...i wyszło ..niektórzy zaczeli sie starać ,ale wiekszośc broni stagnacji umyslowej..;ten wątek pokazuje jak demokratyzacja osiągnięć naukowych,ich powszechna publikacja nie wpływaja na ludzką wrażliwość ani etyczną igospodarczą aktywność-byle mały własny biznesik a reszta niech ginie..,szczególnie widoczne jest to w naszej kochanej POLSCE;wystarczy znać średnio niemiecki czy francuski i choćby tylko przeglądnąć tytuły audycji społecznych w ich TV ,a stierdzimy straszna i chyba już nigy nieprzekraczalna przez nas odległośc dzielącą nas od tych społeczeństw(oAnglikach nie mówię nawet)ale tu gdzie mieszkam można i bez satelity i znajomości języka -bo to czeski  i u nich wiele się o wrażliwości społecznej nauczyc..;

co do naszej TV to jest i będzie granda -nawet nie ma porządnej ,na poziomie tylko informacyjnym działalnośći popularyzującej nauke..to ewenement na skalę światową ( tu drzemie cała analia\za socjologiczna naszego społeczeństwa,tych nadwornych nieskończenie głupich socjologów i tffu politologów ,,ekonomistów jak na lekarstwo,o naukach podstawowych nie mómiąc.

jest ciepły wyżowy poranek we wrocławiu zapowiada sie gorący dzień ja mieszkam nad fosą miejska bedzie pięknie pozdrawiam i przepraszam,co nie oznacza ,że nie miałem racji buntując sie;na temat buntu proponuję eseje  Cumusa jest też o samobójstwie filozoficznym..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż, przyznaję ci rację - nie przejawiam empatii odnośnie osób, które swoim cierpieniem próbują wytłumaczyć swoje niepowodzenia.

 

Znam co najmniej kilka osób, które pomimo *kalectwa* radzą sobie świetnie w życiu i nie muszą uciekać się do frazesów przy których masz nadzieję że nikt za tobą nie nadąży. Dla mnie EOT, boś kolejnym trollem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Organizmy dzieci i dorosłych wytwarzają różne rodzaje i ilości przeciwciał w reakcji na infekcję SARS-CoV-2, donoszą naukowcy z Columbia University. Różnica w przeciwciałach wskazuje, że zarówno sama infekcja jak i reakcja układu odpornościowego dzieci przebiega odmiennie  niż u dorosłych, a organizmy większości dzieci z łatwością pozbywają się koronawirusa.
      U dzieci infekcja trwa znacznie krócej, a wirus prawdopodobnie nie rozprzestrzenia się tak bardzo, jak u dorosłych. Organizmy dzieci mogą pozbywać się wirusa bardziej efektywnie i mogą nie potrzebować tak silnej odpowiedzi przeciwciał, jak dorośli, mówi profesor Matteo Porotto w Wydziału Pediatrii.
      Jedną z najbardziej uderzających cech obecnej pandemii jest fakt, że dzieci radzą sobie z zachorowaniem znacznie lepiej. To nowa sytuacja dla każdego. Ale dzieci są szczególnie dobrze przystosowane do zetknięcia się z patogenami, które napotykają po raz pierwszy. Ich układ odpornościowy jest specjalnie przystosowany do takich sytuacji. Dzieci mają bardzo dużo dziewiczych limfocytów T, które potrafią rozpoznawać wszelkie typy patogenów. Tymczasem układ odpornościowy dorosłych w dużej mierze polega na swojej pamięci patogenów, z którymi już się zetknął. Nasze organizmy nie są w stanie reagować na patogeny tak dobrze, jak organizmy dzieci, wyjaśnia immunolog profesor Donna Farber z Wydziału Chirurgii Columbia University.
      W najnowszych badaniach wykorzystano dane pochodzące od 47 dzieci. Szesnaścioro z nich było leczonych na Columbia University z powodu wieloukładowego zespołu zapalnego u dzieci (MIS-C), który może pojawić się w kilka tygodni po infekcji koronawirusem. Pozostałych 31 dzieci zgłosiło się na leczenie z innych powodów i podczas przyjęcia wykryto u nich SARS-CoV-2. U połowy z tych 31 dzieci nie wystąpiły żadne objawy COVID-19. Wyniki dzieci porównano z wynikami 32 dorosłych, z których część przechodziła infekcję koronawirusem w sposób na tyle poważny, że konieczne było przyjęcie ich do szpitala, a u części objawy były na tyle łagodne, że mogli pozostać w domach.
      Okazało się, że u obu grup dzieci – tych leczonych z powodu MIS-C i tych, u których MIS-C nie występowało – pojawił się ten sam profil przeciwciał. Inaczej było u dorosłych, gdzie widoczne były różnice w zależności od przebiegu choroby. W porównaniu z dorosłymi u dzieci występowało mniej przeciwciał przeciwko białku szczytowemu (białko S), które jest używane przez wirusa do przyczepiania się do komórek gospodarza. U dzieci zauważono też najmniej przeciwciał neutralizujących, podczas gdy u dorosłych, nawet tych w wieku 20 lat, organizm produkował dużo takich przeciwciał. Najwięcej przeciwciał neutralizujących występowało u najbardziej chorych dorosłych.
      Profesor Farber mówi, że może wydawać się sprzeczne z intuicją, iż u najbardziej chorych występuje najwięcej przeciwciał neutralizujących, jednak prawdopodobnie jest to wskaźnikiem dłuższego czasu obecności wirusa w organizmie. Istnieje związek pomiędzy siłą odpowiedzi immunologicznej a siłą infekcji. im bardziej poważna infekcja, tym silniejsza reakcja układu odpornościowego, gdyż potrzebujemy więcej komórek i silniejszej odpowiedzi, by poradzić sobie z większą liczbą pagotenów.
      W przeciwieństwie do dorosłych organizmy dzieci wytwarzały też bardzo mało przeciwciał przeciwko białku wirusa, które jest widoczne dla układu odpornościowego dopiero po tym, jak wirus zainfekuje komórkę. To wskazuje, że u dzieci wirus nie rozprzestrzenia się zbytnio i nie zabija zbyt wielu komórek. Jako, że organizmy dzieci szybko pozbywają się wirusa, nie występuje u nich infekcja na szeroką skalę i nie potrzebują silnej reakcji układu odpornościowego, dodaje Porotto. To zaś może sugerować, że zainfekowane dzieci – w porównaniu z zainfekowanymi dorosłymi – z mniejszym prawdopodobieństwem mogą zarazić innych. Badania, które ukazały się w innych krajach sugerują, że młodsze dzieci w wieku szkolnym nie są głównym źródłem zakażeń. Nasze dane są zgodne z tymi spostrzeżeniami, stwierdza Farber. Naukowcy zastrzegają jednak, że nie badali ilości wirusa u zainfekowanych dzieci.
      Naukowcy mówią, że ich spostrzeżenia nie oznaczają, że dzieci będą słabiej reagowały na szczepionkę. Rozwijane obecnie szczepionki nie naśladują bowiem naturalnej drogi infekcji SARS-CoV-2. Mimo tego, że u dzieci w reakcji na infekcję SARS-CoV-2 nie występują przeciwciała neutralizujące, szczepionki projektowane są tak, by wytworzyć odpowiedź immunologiczną w sytuacji braku infekcji. Dzieci generalnie dobrze reagują na szczepionki i myślę, że po zaszczepieniu w ich organizmach pojawią się przeciwciała neutralizujące i prawdopodobnie będą lepiej chronione niż dorośli, mówi Farber. Uczona dodaje, że konieczne jest zwiększenie liczby dzieci biorących udział w badaniach klinicznych szczepionek na SARS-CoV-2, bo tylko w ten sposób będziemy mogli zrozumieć, na ile szczepionki takie skutecznie chronią najmłodszych.
      Teraz naukowcy z Columbia University skupiają się na badaniu różnic pomiędzy reakcjami limfocytów T dzieci i dorosłych na obecność koronawiusa. Szczególnie interesują ich limfocyty T obecne w płucach, gdyż już wcześniejsze badania tej samej grupy naukowej wykazały, że odgrywają one większą rolę w walce z infekcją płuc niż limfocyty T, które wędrują po organizmie i trafiają również do płuc.
      Uczeni wciąż nie są pewni, dlaczego organizmy dzieci lepiej sobie radzą z SARS-CoV-2. Być może u dzieci pojawia się silniejsza nieswoista odpowiedź odpornościowa, w ramach której do działania przystępuje interferon i makrofagi, atakujące wszystkie komórki zainfekowane przez patogen. Wcześniejsze badania sugerują bowiem, że u dorosłych zainfekowanych nowym koronawirusem odpowiedź nieswoista może być opóźniona. Jeśli nieswoista odpowiedź odpornościowa jest naprawdę silna, w płucach pozostaje mniej wirusa i przeciwciała oraz limfocyty T pojawiające się w ramach odpowiedzi odpornościowej swoistej mają mniej do roboty, stwierdza Farber.
      Nie można też wykluczyć, że wirus ma mniejszą zdolność do infekowania komórek dzieci, być może dlatego, że na powierzchni tych komórek dochodzi do mniejszej ekspresji protein potrzebnych wirusowi do rozpoczęcia infekcji. Uczeni z Columbia testują właśnie te hipotezy, badając komórki dzieci w porównaniu z komórkami dorosłych.
      Interakcja pomiędzy wirusem a gospodarzem to przyczyna, dla której obserwujemy tak duże różnice w reakcji na obecność wirusa. Jednak wciąż zbyt mało wiemy o tym wirusie, by jednoznacznie stwierdzić, dlaczego u niektórych choroba przebiega łagodnie, a u innych ma poważny przebieg, przyznaje Porotto.
      Ze szczegółami badań można zapoznać się na łamach Nature w artykule Distinct antibody responses to SARS-CoV-2 in children and adults across the COVID-19 clinical spectrum.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Podczas gdy dorośli przetwarzają różne zadania w wyspecjalizowanych obszarach mózgu w jednej z półkul, niemowlęta i dzieci używają do tego celu obu półkul. To może być przyczyną, dla której dzieci znacznie łatwiej regenerują się po urazach mózgu niż dorośli. Autorzy najnowszych badań skupili się na języku i odkryli, że dzieci podczas przetwarzania języka mówionego używają obu półkul mózgu.
      To bardzo dobra wiadomość dla dzieci, które odniosły urazy mózgu. Użycie obu półkul zapewnia mechanizm kompensujący po urazie. Na przykład, jeśli w wyniku udaru zaraz po urodzeniu dojdzie do uszkodzenia lewej półkuli mózgu, dziecko nauczy się języka korzystając z prawej półkuli. Dziecko z mózgowym porażeniem dziecięcym, które uszkodzi tylko jedną półkulę, może rozwinąć wszystkie potrzebne zdolności poznawcze w drugiej półkuli. Nasze badania pokazują, jak to jest możliwe, mówi profesor Elissa L. Newport, dyrektor Center for Brain Plasticity and Recovery, które jest wspólnym przedsięwzięciem Georgetown University i MedStar National Rehabilitation Network.
      Niemal wszyscy dorośli przetwarzają mowę tylko w lewej półkuli. Potwierdzają to zarówno badania obrazowe jak i fakt, że po udarze, który dotknął lewą półkulę, ludzie często tracą zdolność do przetwarzania mowy.
      Jednak u bardzo małych dzieci uraz jednej tylko półkuli rzadko prowadzi do utraty zdolności językowych. Nawet, jeśli dochodzi do poważnego zniszczenia lewej półkuli, dzieci nadal potrafią korzystać z języka. To zaś sugeruje – jak zauważa Newport – że dzieci przetwarzają język w obu półkulach. Jednak tradycyjne metody obrazowania nie pozwalały na obserwowanie tego zjawiska. Nie było jasne, czy dominacja lewej półkuli w zakresie zdolności językowych jest widoczna już od urodzenia, czy rozwija się z wiekiem, stwierdza uczona.
      Teraz, dzięki funkcjonalnemu rezonansowi magnetycznemu udało się wykazać, że u małych dzieci żadna z półkul nie ma w tym zakresie przewagi. Lateralizacja pojawia się z wiekiem. Ustala się ona w wieku 10-11 lat.
      W najnowszych badaniach udział wzięło 39 zdrowych dzieci w wieku 4–13 lat, których wyniki porównano z 14 dorosłymi w wieku 18–29 lat. Obie grupy zmierzyły się z zadaniem polegającym na rozumieniu zdań. W czasie rozwiązywania zadania każdy z uczestników poddany był skanowaniu za pomocą fMRI, a wyniki potraktowano indywidualnie. Później stworzono mapę aktywności mózgu dla grup wiekowych 4–6 lat, 7–9 lat, 10–13 lat i 18–29 lat.
      Badacze stwierdzili, że wyniki uśrednione dla każdej z grup pokazują, iż nawet u małych dzieci występuje preferencja (lateralizacja) lewej półkuli mózgu w czasie przetwarzania mowy. Jednak znaczny odsetek najmłodszych dzieci wykazuje silną aktywację prawej półkuli mózgu. U osób dorosłych prawa półkula aktywuje się podczas rozpoznawania ładunku emocjonalnego niesionego z głosem. Natomiast u dzieci bierze ona udział i w rozpoznawaniu mowy i w rozpoznawaniu ładunku emocjonalnego.
      Naukowcy sądzą, że jeśli udałoby im się przeprowadzić podobne badania u jeszcze młodszych dzieci, to obserwowaliby jeszcze większe zaangażowanie prawej półkuli mózgu w przetwarzanie języka.
      Obecnie Newport i jej grupa skupiają się na badaniach przetwarzania mowy w prawej półkuli mózgu u nastolatków i młodych dorosłych, u których lewa półkula mózgu została poważnie uszkodzona podczas udaru zaraz po urodzeniu.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Okazuje się, że na utratę wagi w wyniku zmiany stylu życia na zdrowszy oraz na rozkład tłuszczu w organizmie wpływa wrażliwość mózgu na insulinę. Długoterminowe badania prowadzone  Niemieckie Centrum Badań nad Cukrzycą, Centrum Helmholza w Monachium oraz Szpital Uniwersytecki w Tybindze wykazały, że jeśli nasz mózg jest wrażliwy na obecność insuliny, możemy bardziej stracić na wadze, pozbyć się niezdrowego tłuszczu brzusznego i łatwiej utrzymać niską wagę przez lata. Jeśli jednak nasz mózg słabo reaguje na insulinę, to początkowo stracimy mniej kilogramów, z czasem ponownie przybierzemy na wadze, a na brzuchu zgromadzimy więcej tkanki tłuszczowej.
      Osoby o mózgach bardziej wrażliwych na insulinę zyskiwały na stosowaniu diety i ćwiczeń. Znacznie traciły na wadze i pozbywały się tkanki tłuszczowej z brzucha. Nawet gdy przestawały ćwiczyć i stosować dietę, to w czasie kolejnych dziewięciu lat gdy je obserwowaliśmy, przybierały niewiele tłuszczu, mówi doktor Martin Heni ze Szpitala Uniwersyteckiego w Tybindze, który stał na czele grupy badawczej.
      Z kolei u osób o mózgu mało wrażliwym lub niewrażliwym na insulinę zanotowano niewielką utratę wagi w ciągu 9 miesięcy od zmiany stylu życia na zdrowszy.
      Uczestnicy badań na 24 miesiące zmienili styl życia na taki, który sprzyjał zmniejszeniu wagi. Po 9 miesiącach przeciętna osoba, której mózg był wrażliwy na insulinę, straciła na wadze około 4,5 kilogramów, a osoba o niewrażliwym mózgu – około 0,5 kg. W kolejnych miesiącach osoby z mózgami wrażliwymi nadal traciły na wadze i po 24 miesiącach średnia utrata wagi wynosiła u nich niemal 6 kg. Przez kolejnych 76 miesięcy osoby te nie stosowały już nowego stylu życia, a mimo to przybrały na wadze jedynie około 0,5 kg.
      Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja w przypadku osób o mózgach mało wrażliwych lub niewrażliwych na insulinę. Na wadze traciły jedynie przez 9 miesięcy. Następnie do 24. miesiąca stosowania zdrowszego trybu życia ich waga rosła i po 24 miesiącach była o około 1 kg wyższa niż przed rozpoczęciem badań. Utrzymywała się na wyższym poziomie przez kolejnych 76 miesięcy.
      Podobnie rzecz się miała z tłuszczem brzusznym. Osoby o bardziej wrażliwych mózgach traciły go więcej w wyniku ćwiczeń i diety bogatej w włókna roślinne, a po przerwaniu zdrowego trybu życia wolniej ponownie go zyskiwały. Tkanka tłuszczowa na brzuchu jest bardzo niekorzystna, gdyż jej obecność jest silnie powiązana z cukrzycą, ryzykiem chorób układu krążenia i nowotworów.
      Jak zauważyli autorzy w podsumowaniu swoich badań spostrzeżenia te wykraczają poza zakres chorób metabolicznych i wskazują na konieczność opracowania strategii radzenia sobie z opornością ludzkiego mózgu na insulinę.

      « powrót do artykułu
    • By Szkoda Mojego Czasu
      Przepraszam, że nie w temacie, ale chyba powinniśmy się zacząć poważnie bać "ekspertów" od zdrowia publicznego.  Poniżej wypowiedź jednego, a jeszcze niżej wykres jak  naprawdę wygląda ilość już wykrytych mutacji w stosunku do innych wirusów.
      "Profesor odniósł się również do doniesień na temat mutowania koronawirusa SARS-CoV-2: - Ten wirus mutuje bardzo niewiele, jest relatywnie stały, nie zaskakuje nas i na razie niczym nie grozi. Zmiany w mutacji są bardzo niewielkie - powiedział. Horban porównał też SARS-CoV-2 do wirusa grypy. Ten drugi mutuje znacznie szybciej i "właściwie to jest co roku nowy wirus i nie jesteśmy w stanie zrobić szczepionki, która zabezpieczy nas raz na zawsze".

    • By KopalniaWiedzy.pl
      U dzieci, które na początku życia były narażone na kontakt z dużą ilością zanieczyszczeń pochodzących z ruchu samochodowego, w wieku 12 lat występują zmiany strukturalne w budowie mózgu. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Centrum Medyczne Szpitala Dziecięcego w Cincinnati, u dzieci takich wyraźnie widać mniej istoty szarej oraz cieńszą korę mózgową w porównaniu z dziećmi, które były narażone na niższy poziom zanieczyszczeń.
      Chociaż są to wstępne badania, to ich wyniki wskazują, że miejsce w którym mieszkasz i powietrze, którym oddychasz, mogą mieć wpływ na rozwój mózgu, mówi główny autor badań, doktor Travis Beckwith. Chociaż utrata istoty szarej jest tutaj znacząco mniejsza niż w chorobach neurodegeneracyjnych, to może być na tyle duże, że wpłynie na rozwój psychiczny i fizyczny.
      Z przeprowadzonych badań wynika, że utrata istoty szarej w płacie czołowym, płacie ciemieniowym i móżdżku wynosi u takich dzieci 3–4 procent.
      W badaniach, których wyniki opublikowano na łamach PLOS One, wzięło udział 147 dzieci w wieku 12 lat. To część z dzieci, które biorą udział w wieloletnich badaniach o nazwie Cincinnati Childhood Allergy and Air Pollution Study (CCAAPS). Do badań tych rekrutowano dzieci w wieku poniżej 6 miesięcy, a ich celem jest sprawdzenie wpływu zanieczyszczeń z ruchu samochodowego na rozwój i zdrowie dzieci.
      Do CCAAPS rekrutowane są dzieci, które w pierwszym roku życia były narażone na wysoki lub niski poziom zanieczyszczeń powietrza z ruchu samochodowego. Dzieci podlegają szczegółowym badaniom w wieku 1, 2, 3, 4, 7 i 12 lat.

      « powrót do artykułu
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...