Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

Sargon II planował uczynić z Karkemisz zachodnią stolicę Asyrii

Recommended Posts

W Journal of Near Eastern Studies ukazał się artykuł, w którym Gianni Marchesi informuje o przetłumaczeniu niezwykłej inskrypcji z ruin miasta Karkemisz, którą wykonano za czasów władcy Asyrii, Sargona II.

Inskrypcja, datowana na około 713 rok przed Chrystusem, opisuje, jak Sargon podbił, okupował i zreorganizował Karkemisz. Za Sargona II (721–705 r. p.n.e.) państwo nowoasyryjskie osiągnęło szczyt potęgi. Władca odzyskał dla Asyrii Babilonię, podbił Samarię, a część zamieszkujących ją Żydów wysiedlił do Mezopotamii i Medii.

Wspomniana inskrypcja została znaleziona w 2015 roku w trzech fragmentach pochodzących z trzech różnych glinianych cylindrów. Marchesi, wykorzystując materiał referencyjny, literaturę fachową i inne gliniane tabliczki do zrekonstruowania brakujących fragmentów, odczytał w sumie 38 linii tekstu. Długość zachowanych napisów wahała się od 2/3 linii po mniej. Żadna z linii nie zachowała się w całości. Mimo to udało się odtworzyć większość oryginału, który ma olbrzymią wartość informacyjną. W przeciwieństwie do innych cylindrów Sargona, które zawierają dość standardowe inskrypcje lub rocznikowe podsumowania wydarzeń z czasów rządów tego władcy, Cylinder z Karkemisz to zupełnie nowa inskrypcja, która w wyszukanym literackim stylu odnosi się niemal wyłącznie do wydarzeń w tym nowo podbitym mieście u brzegów Eufratu, pisze Marchesi.

W inskrypcji Sargon opowiada o „zdradzie”, jakiej miał się dopuścić Pirisi, hetycki król Karkemisz. Jego występek polegał na wymianie niepochlebnych opinii o Asyrii z Midasem, królem Frygii. Sargon najechał więc Karkemisz, deportował Pirisiego i jego zwolenników, zniszczył pałac, zabrał wszystkie jego dobra i włączył jego armię do swojej. Do Kerkemisz przesiedlił zaś Asyryjczyków.

Inskrypcja informuje, że Sargon podczas oblężenia pozbawił Karkemisz wody, przez co lokalne mokradła wyschły. Obecnie zaś system irygacyjny jest odtwarzany, sadzone są orchidee i zakładane ogrody botaniczne. Uczyniłem zapach miasta słodszym niż zapach lasu cedrowego, stwierdza Sargon w inskrypcji. Opisana jest też ceremonia, w której Sargon otrzymuje podarunki od przedstawicieli asyryjskich prowincji i poświęca je bogom. Zaprosiłem do mego pałacu moich panów, bogów Karhuha i Kubaba, którzy zamieszkują w Karkemisz. Oferowałem im wspaniałe barany, gęsi, kaczki i ptaki latające po niebiosach, czytamy w przetłumaczonym tekście.

Marchesi podkreśla, jak wiele uwagi poświęcił Karkemisz Sargon. W szczególności zaś na ceremonię inauguracyjną nowego miasta i zakładanie ogrodów botanicznych. Takie działanie są charakterystyczne dla stolic z pałacem królewskim, a nie dla lokalnej stolicy prowincji. Wspaniała przeszłość i pozycja strategiczna powodowały, że Karkemisz zasługiwało na zostanie czymś w rodzaju zachodniej stolicy Imperium Asyryjskiego. Było wspaniałym miejscem dla podkreślenia wielkości Asyrii, z którego można było kontrolować zachodnie i północno-zachodnie tereny imperium, czytamy w artykule Marchesiego.

Jednak rola Karkemisz jako potencjalnej zachodniej stolicy nie utrzymała się długo. Miasto nie jest wspomniane w żadnym tekście następców Sargona. Niespodziewana śmierć Sargona w bitwie pod Tabal [Sargon II zginął próbując odzyskać zbuntowane od 711 roku Tabal, jego ciała nigdy nie odnaleziono – red.] prawdopodobnie spowodowała, że projekt nigdy nie został ukończony. Wydarzenie to negatywnie wpłynęło na przyszłość Karkemisz, które już nigdy nie cieszyło się zainteresowaniem królów Asyrii.


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Naukowcy z Uniwersytetu w Tsukubie połączyli informacje zawarte na glinianych tabliczkach z pismem klinowym z badaniami radioizotopowymi i zidentyfikowali trzy prawdopodobne burze słoneczne, do jakich doszło w latach 679–655 przed naszą erą. Uzyskaliśmy w ten sposób najstarsze daty wydarzeń tego typu. To zaś powinno pozwolić na lepsze przewidywanie przyszłych rozbłysków i koronalnych wyrzutów masy, które mogą uszkadzać satelity i elektroniczne urządzenia naziemne.
      Ludzie od zawsze obserwowali niebo. Robili to też asyryjscy i babliońscy astrologowie, którzy na zlecenie władców poszukiwali na nieboskłonie omenów, takich jak komety, meteory, badali ruch znanych im 5 planet (Merkurego, Wenus, Marsa, Jowisza i Saturna). Za pomocą glinianych tabliczek informowali władców o zaobserwowanych zjawiskach.
      Teraz japońscy naukowcy powiązali trzy takie tabliczki, w których wspomniano o niezwykle czerwonym niebie z badaniami izotopu węgla C-14 w pierścieniach drzew. Zanotowane na tabliczkach obserwacje zostały dokonane w Niniwie przed około 2700 lat. Mówią one o „czerwieni pokrywającej niebo” i o „czerwonej chmurze”. Najprawdopodobniej starożytni astronomowie obserwowali stabilne czerwone łuki zorzy polarnej. Czerwona barwa pochodzi z elektronów w atomach tlenu pobudzonych przez intensywne pola magnetyczne. Zwykle zorze polarne są widoczne na północy, jednak gdy pojawia się silna aktywność magnetyczna, jak np. przy koronalnych wyrzutach masy, można je obserwować też daleko na południu. Co więcej, w okresie o którym mowa ziemski biegun magnetyczny znajdował się bliżej terenów Babilonii i Asyrii niż obecnie.
      Co prawda nie znamy dokładnych dat tych obserwacji, ale mogliśmy je znacznie zawęzić, gdyż wiemy, kiedy każdy z tych astrologów był aktywny, mówi główny autor badań, Yasuyuki Mitsuma. Jako, że w pierścieniach drzew widać w tym czasie gwałtowny wzrost węgla-14, zjawisko można było połączyć ze zwiększoną aktywnością Słońca.
      Odkrycie to pozwoli nam poznać historię aktywności słonecznej na 100 lat wcześniej, niż dane, którymi dotychczas dysponowaliśmy, mówi Mitsuma.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      W małym pomieszczeniu w Pompejach - najprawdopodobniej sypialni - odkryto szkielety 2 kobiet i 3 dzieci. Grupa szukała zapewne schronienia. Niestety, wszyscy zginęli przygnieceni dachem, pod wpływem wysokich temperatur spływu piroklastycznego albo połączenia jednego z drugim. Uciekinierzy znajdowali się w domu, gdzie niedawno natrafiono na inskrypcję, która pomogła w ustaleniu, że Wezuwiusz zniszczył Pompeje później niż dotychczas sądzono.
      Drzwi pomieszczenia próbowano zablokować meblem - łóżkiem bądź sofą.
      Prof. Massimo Osanna, archeolog, który od paru lat sprawuje nadzór nad pozostałościami zniszczonego w 79 r. przez Wezuwiusz miasta, stwierdził, że znalezisko jest szokujące, ale bardzo ważne dla historii. Podkreślił, że szkielety pozostały nienaruszone, mimo że miejsce splądrowano kilkaset lat temu.
      Archeolodzy wspominają o rabusiach, bo nieopodal szkieletów znaleziono XVII-wieczną monetę (oficjalne wykopaliska rozpoczęły się dopiero w 1748 r.). Ludzie ci pozostawili po sobie także inne "pamiątki" w postaci śladów kopania.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Przez setki lat sądzono, że erupcja Wezuwiusza i zniszczenie Pompejów miały miejsce 24 sierpnia 79 roku. Odnaleziona właśnie inskrypcja sugeruje, że nastąpiło to dwa miesiące później. Włoski minister kultury mówi o wyjątkowym odkryciu.
      Ustalenie dany wybuchu wulkanu wydawało się banalnie proste. Dysponujemy bowiem relacją naocznego świadka, Pliniusza Młodszego, pisarza i prawnika, który w liście do historyka Tacyta opisywał te wydarzenia i śmierć swojego słynnego dziadka, Pliniusza Starszego. W liście Pliniusz wymienia datę, 24 sierpnia.
      Teraz jednak w Pompejach odkryto napis węglem, wykonany prawdopodobnie przez robotnika odnawiającego dom. Mowa jest tam o 16. dniu przed kalendami listopadowymi, czyli o 17 października. Jako, że węgiel jest nietrwałym materiałem, można z całą stanowczością stwierdzić, że napis taki nie mógłby przetrwać długo. Zachował się tylko dlatego, że wkrótce został przykryty materiałem z wybuchu wulkanu. Powstał on więc 17 października 79 roku, a zatem miasto jeszcze wówczas istniało.
      Napis ten to dowód, że do wybuchu Wezuwiusza doszło później, niż sądzimy. Najprawdopodobniej 24 października. Od dawna zresztą pojawiały się spekulacje, że Wezuwiusz wybuchł później niż w sierpniu, gdyż w ruinach Pompejów odkryto jesienne owoce oraz piecyki do ogrzewania. Powstaje zatem pytanie, czy Pliniusz Młodszy się pomylił?
      List do Tacyta pisał on 20 lat po zniszczeniu Pompejów. Do czasów dzisiejszych nie przetrwała żadna wczesna kopia. Tekst krążył w postaci odpisów i tłumaczeń wykonywanych w kolejnych wiekach. W różnych kopiach znajdowały się różne daty wybuchu wulkanu, a ich rozpiętość rozciągała się od sierpnia po listopad. Powszechnie przyjęto, że erupcja Wezuwiusza nastąpiła 24 sierpnia. Najwyraźniej zatem zawiodła krytyka tekstu, a badań nie ułatwiał fakt, że pomiędzy zagładą Pompejów a czasami współczesnymi używano różnych kalendarzy.

      « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...