Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

Człowiek z najmniejszym mózgiem?

Recommended Posts

Francuscy lekarze ze zdumieniem dowiedzieli się, że 44-letni normalnie funkcjonujący mężczyzna niemal nie ma... mózgu. Obrazowanie medyczne wykazało, że czaszkę prawie całkowicie wypełniał płyn mózgowo-rdzeniowy.

W czaszce zdrowego człowieka znajdują się cztery niewielkie komory, wypełnione płynem. U Francuza były one tak powiększone, że prawie nie było miejsca na mózg. Została mu tylko cienka warstwa komórek mózgowych.

Ma żonę, czworo dzieci i pracuje jako urzędnik państwowy – napisali lekarze w piśmie do specjalistycznego pisma medycznego „Lancet”.

Mężczyzna trafił do szpitala, gdyż skarżył się na bóle nogi. Lekarze, którzy czytali jego kartę choroby, dowiedzieli się, że jako dziecko miał on założony dren, który odprowadzał z czaszki nadmiar płynu i dren ten został usunięty gdy mężczyzna miał 14 lat.

Lekarze najpierw przeprowadzili tomografię komputerową, a następnie rezonans magnetyczny. Byli zdumieni tym, co zobaczyli. Najbardziej zdumiewa mnie to, jak tak niewielki mózg poradził sobie z czynnościami życiowymi. On nie powinien żyć – mówi doktor Max Muenke, specjalista ds. uszkodzeń mózgu w Narodowym Instytucie Badań Ludzkiego Genomu.

U mężczyzny przeprowadzono testy na inteligencję, które wykazały IQ na poziomie 75 punktów. To mniej niż średnie 100 punktów, jednak nie można mężczyzny uznać za upośledzonego.

Jeśli jakiś proces zachodzi bardzo powoli, prawdopodobnie przez dziesięciolecia, różne części mózgu moją przejąć rolę tych obszarów, które zostały zredukowane – mowi Muenke.


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe jaka była jego reakcja gdy się dowiedział że jest bezmózgiem ? ;)

 

a swoją drogą ciekawe ile naszych polskich urzędników  jest bez mózgowych  ... nie wspominając już o rządzie ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zarzadzanie samym sobą to dla niektórych problem

Utrzymanie i zarządzanie rodziną to już całkim spory problem

Blokiem już musi być przez większość udziałów

miastem tak 100 000 rodzin to już jest duża sztuka

Państwem to nawet nie rozumiemy o co chodzi

Europą to się dowiemy od historyków za 50 lat jak otworzą archiwa

A do tego są tacy co światem chcą administrować czyli również mną i tobą.

 

Uważam po owocach ,że tak do końca to racji nie masz powiedziałbym że mają mózgi ale wprawy brak 8)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A tak do tekstu to skoro wg fizyki kwantowej wszystko jest falą prawdopodobieństwa to my również.

Komunikacja w organiżmie zachdzi szybko i to w całej masie wiec

być może jesteśmy układem o sterowaniu rozproszonym czyli coś jak hologram albo sieć internetowa albo wszystko na raz stąd uszkodzenie częsci w zasadniczy sposób nie wpływa na całosc chyba że to jest modem do wymiany danych ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lol ;D Mechanika kwantowa tyczy się świata mikroskopowego cząstek elementarnych. Wyobrażasz sobie jak by to było gdyby w naszym świecie makroskopowym nie można było naraz wyliczyć dokładnie prędkości i położenia danego Ciała (i tu pojawia się jeszcze Teoria Względności - prędkość jest względna ;))? Cała fizyka Newtona poszłąby się paść

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzieki za komentarz

 

w miarę postępu narzedzi badawczych i seperacji kościoła od panstwa (naukowcy żyli dłuzej  ;D) i przestali być alchemikami a zaczęli rozwijać naukę (prawdziwą) dla dobra wszystkich istot (co oznacza że chętnie dzielili się odkryciami ) poszukując uniwersalnego wytłumaczenia wszystkiego co nas otacza w tym i nas samych.

Okazało się że proste obserwacje nie tłumaczą rzeczywistości, potem okazało sie że wnikliwe obserwcje też od czegoś zależą , wkońcu postanowiono rozszarpać materię na strzępy żeby zobaczyc co jest w środku (tak jak proponował chyba Demokryt ;D) i tu niespodzianka na tym poziomie wszystko przechodzi w wszystko (tylko kwestia energi i wielkości młotka ;D)

i tu znów niespodzianka młotek i energia musi być dokłdnie dobrana bo inaczej nic się nie dzieje (kwanty) i tu stop z poznaniem bo ilość kombinacji jest porażająca nawet dla wszystkich komputerów na świecie ,do badań trzeba poważnego sprzętu i determinacji potem wojna i utajnienie najlepszych wynalazków - jest pat i tak od 100 lat(książki z 1927 roku porażaja ile oni już wtedy wiedzieli)

  ale fizycy teoretyczni z dobrym aparatem matematycznym (i zacięciem) zaczeli pchac dalej

przewidywac jak wyglada materia z równań i tu znów niespodzianka wymyślili 16 rodzajów materi (kwarki) z których tylko dwu jest cała materia którą badamy

 

a teraz najlepsze - zapomnieli o zasadzie nioznaczonosci a poniważ badali myślą to doszli do granicy rozdzielczości gdzie ich własne myśli tworza rzeczywistość i nadają jej cechy i kształt .

Zaczeli tworzyć stąd fotony sparowane nadprzewodnictwo i jeszcze wiele cudów a słowo i Bóg powiedział niech sie stanie i się stało nabrało realnego znaczenia. Problem w tym by odkształcić rzeczywistość trzeba milionów myśli na kwark,foton, elektron ,itd aż do planety i Wszech Swiata (czyli tworu wszystkich czujących i inteligętnych istot).

Stąd im wiecej ludzi jest zadowolonych z zycia tym stabilniejszy jest świat dlatego inne cywilizacje sa zainteresowane naszym pokojowym rozwojem , stąd jednoczenie europy ,przewrócenie muru berlińskiego, brak granic, wolnośc osobista , demokracja .

świat będzie piękny  - pomyśleć jakie to proste i piękne a wszystko od kilku ludzi którzy na swej drodze i w swoim uporze dokonali cudu. Jezus dobre rady przyniósł już 2000lat temu (tutaj składam mu podziękowanie za to co ZROBIŁ w imieniu swoim i wszystkich którzy to zrozumieją jutro - DZIĘKUJEMY) to był most rzucony w krytycznym momencie histori. 8)

 

Tak więc jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo a to oznacza że też potrafimy stwarzać

wic polega na tym ża trzeba generować tylko takie myśli  które chcielibyśmy sami przeżyć

" życz drugiemu tego co uważasz za najfajniejsze co mogłoby spotkać ciebie"

"podnoś drugiego na duchu gdy zapomni kim jest"

" kochaj nieprzyjaciół bo kidyś gdy zrozumieją swoją nie wiedzę będą Ci wdzieczni"

Słowa Jezusa w nowym testamencie to praktyczny kurs fizyki kwantowej dla milionów"

a przypowieści to przykłady praktyczngo zastosowania na codzień ( to nie jest już kwestia wiary to jest już fizyka) 8) :-* :-* :-*

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nauczanie Jezusa a Mechanika Kwantowa? Dalej nie widzę związku ;) Z tą materią to jest jeszcze wałek, trzeba pogodzić OTW i Mechanikę Kwantową. Teraz próbują wyprowadzić obie teorie z Teorii Strun, jeszcze w zasadzie nie odkryliśmy tajników grawitacji (musi się rozwinąć Kwantowa Teoria Grawitacji). W teorii Strun cała materia jest stworzona ze strun drgających na wiele sposobów w wielowymiarowych światach zwiniętych. Pytanie tylko czy struny są z czegoś zbudowane? Czy dojdziemy do środka cebuli jak to się mówi?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli będą sie wczuwać w struny to one dla nich powstaną ale wtedy odczepią sie od głównego nurtu a ten ma 2000lat.

 

Proponuję poczytać o kwarkach i stanach splątanych albo spojrzeć za siebie czy aby marzenia które miałeś będąc dzieckiem się nie spełniły??? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tego głównego nurtu, to ja nie kminię. Zakładasz że struny nie istnieją? Byłoby fajnie wiedzieć, że istnieje tylko jeden rodzaj materii z której wszystko zostało złożone i jeden rodzaj oddziaływań. I świat stałby się prosty.

 

A kwarki - z tego co wiem to ponoć jest ich 6 (a pisałeś coś że 16). Kwarki w protonach mają ładunki 2/3 i -1/3 - skąd wiesz że nie są złożone z jeszcze mniejszych cząstek? To prawda że próba rozerwania kwarka (czy tam protonu/neutronu) prowadzi do powstania nowych kwarków (coś jakby kwarki były końcami gumy, a po przecięciu gumy powstają 2 nowe końce, czyli 2 nowe kwarki)?

 

Stany splątane - też cośtam czytałem. Chodzi Ci o to, że jak mamy splątane cząstki, to nieważne w jakiej odległości od siebie się znajdują, to zawsze mają ten sam stan kwantowy, a zmieniając stan jednej cząstki natychmiastowo zmienia się stan drugiej?

 

A marzenia... zaraz, ja w sumie jeszcze jestem dzieckiem (16 lat ;)), teraz to mam, choć o spełnienie ich będzie trudno, a jak byłem mały to raczej nie miałem marzeń więc nic się nie spełniło ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każda myśl jest marzeniem , np. chcę posłodzić kawę - to cały ciąg zdarzeń i kawa jest słodka - takie proste marzenia realizuje mechanicznie nasze ciało. Bardziej zaawansowane marzenia relizowane są w miarę jak cięgle je powtarzamy lub dziękujemy że już się spełniły choć jeszcze nie dotarły do nas.

Eksperyment- napisz marzenie i przyklej je na drzwiach wyjściowych a któregoś dnia ono przez nie przejdzie ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Ssaki o dużych mózgach zwykle występują z mniejszej liczbie w danej lokalizacji niż ssaki o mniejszych mózgach, wynika z najnowszych badań. Naukowcy z University of Reading stali na czele międzynarodowej grupy, której celem było zbadanie, dlaczego lokalne populacje takich ssaków jak myszy, małpy, kangury i lisy tak bardzo różnią się liczebnością na lokalny obszarach, nawet jeśli mamy do czynienia z podobnymi gatunkami.
      Uczeni wykorzystali metody statystyczne do przebadania różnych scenariuszy dla setek gatunków i stwierdzili, że ogólny trend dla ssaków jest taki, że im gatunek ma większy mózg, w tym mniejszym zagęszczeniu występuje. Gdy np. rozważamy dwa gatunku i podobnej diecie i masie ciała, okazuje się, że to wielkość mózgu jest wskazówką co do zagęszczenia zwierząt na danym obszarze.
      Większe mózgi kojarzą się z większą inteligencją. W tym przypadku to większe mózgi powstrzymują zwierzęta przed życiem w zbyt dużym zagęszczeniu. Może mieć to związek z faktem, że większy mózg wymaga więcej żywności i innych zasobów, a zatem potrzebuje więcej przestrzeni, by zaspokoić te potrzeby, mówi doktor Manuela Gonzalez-Suarez, która stała na czele grupy badawczej.
      Zrozumienie, dlaczego na różnych obszarach występuje różne zagęszczenie zwierząt jest istotne z punktu widzenia ich ochrony. Mniejsze zagęszczenie powoduje, że gatunek bardziej jest narażony na wymarcie, z drugiej strony większe lokalne zagęszczenie zwiększa ekspozycję gatunku na takie zagrożenia, jak istnienie dróg, dodaje.
      Bardzo interesująco wypada porównanie zagęszczenia, masy ciała i masy mózgu. Otóż przeciętna mysz waży 0,016 kilograma, jej mózg ma wagę 0,0045 kg, a gatunek żyje w niezwykle dużym zagęszczeniu wynoszącym 600 osobników na km2. W dużym zagęszczeniu 86 osobników na km2 żyją też wiewiórki. To zwierzęta warzące 0,325 kg, których masa mózgu wynosi 0,006 kg.
      Powszechnie występującym zwierzęciem jest też lis rudy (2,6 osobnika na km2), ssak ważący 4,3 kg o masie mózgu 0,047 kg. Z kolei makak berberyjski (11 kg masy ciała, 0,095 kg masy mózgu) występuje w liczbie 36 osobników na km2. Natomiast tygrys, który waży 185 kg i ma mózg o masie 0,276 kg występuje w liczbie 0,14 osobnika na km2. Podobnie zresztą 4-tonowy słoń z mózgiem o masie 4,5 kg, którego liczebność na obszarach występowania to 0,58 osobnika na km2.
      Ze schematu tego wyraźnie wyłamuje się człowiek. Lokalne zagęszczenie naszego gatunku bardzo się różni, dochodząc do 26 000 osobników na km2 w Monako.
      Wielkość mózgu nie jest jedynym czynnikiem decydującym o zagęszczeniu ssaków. Różne środowiska mają różne stabilność oraz różne gatunki konkurujące, więc to również ma wpływ. Konieczne są dalsze badania nad wpływem rozmiarów mózgów w różnych środowiskach, stwierdzają autorzy badań.
      Naukowcy zauważają też, że istnieją wyraźne wyjątki od reguły. Na przykład ludzie wykorzystali inteligencję do pokonania problemu ograniczonej ilości zasobów na danym terenie. Możemy importować żywność z całego świata co teoretycznie pozwala nam żyć w wielkiej liczbie w dowolnym miejscu na Ziemi. Niektóre inteligentne gatunki również mogły częściowo poradzić sobie z tymi ograniczeniami, stwierdzają badacze.
      Na potrzeby badań naukowcy wzięli pod lupę 656 nielatających ssaków lądowych. Związek wielkości mózgu z zagęszczeniem populacji jest szczególnie widoczny wśród ssaków mięsożernych oraz naczelnych, a mniej widoczny wśród gryzoni i torbaczy.
      Przykładem takich oczywistych zależności może być porównanie makaków berberyjskich z siamangiem wielkim. Oba gatunki małp mają podobną dietę i podobną masę ciała. Jednak mózg makaka waży 95 gramów, a zwierzę występuje w zagęszczeniu 36 osobników na km2. Z kolei mózg siamanga waży 123 gramy, a zagęszczenie populacji wynosi 14 osobników na km2.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Podczas gdy dorośli przetwarzają różne zadania w wyspecjalizowanych obszarach mózgu w jednej z półkul, niemowlęta i dzieci używają do tego celu obu półkul. To może być przyczyną, dla której dzieci znacznie łatwiej regenerują się po urazach mózgu niż dorośli. Autorzy najnowszych badań skupili się na języku i odkryli, że dzieci podczas przetwarzania języka mówionego używają obu półkul mózgu.
      To bardzo dobra wiadomość dla dzieci, które odniosły urazy mózgu. Użycie obu półkul zapewnia mechanizm kompensujący po urazie. Na przykład, jeśli w wyniku udaru zaraz po urodzeniu dojdzie do uszkodzenia lewej półkuli mózgu, dziecko nauczy się języka korzystając z prawej półkuli. Dziecko z mózgowym porażeniem dziecięcym, które uszkodzi tylko jedną półkulę, może rozwinąć wszystkie potrzebne zdolności poznawcze w drugiej półkuli. Nasze badania pokazują, jak to jest możliwe, mówi profesor Elissa L. Newport, dyrektor Center for Brain Plasticity and Recovery, które jest wspólnym przedsięwzięciem Georgetown University i MedStar National Rehabilitation Network.
      Niemal wszyscy dorośli przetwarzają mowę tylko w lewej półkuli. Potwierdzają to zarówno badania obrazowe jak i fakt, że po udarze, który dotknął lewą półkulę, ludzie często tracą zdolność do przetwarzania mowy.
      Jednak u bardzo małych dzieci uraz jednej tylko półkuli rzadko prowadzi do utraty zdolności językowych. Nawet, jeśli dochodzi do poważnego zniszczenia lewej półkuli, dzieci nadal potrafią korzystać z języka. To zaś sugeruje – jak zauważa Newport – że dzieci przetwarzają język w obu półkulach. Jednak tradycyjne metody obrazowania nie pozwalały na obserwowanie tego zjawiska. Nie było jasne, czy dominacja lewej półkuli w zakresie zdolności językowych jest widoczna już od urodzenia, czy rozwija się z wiekiem, stwierdza uczona.
      Teraz, dzięki funkcjonalnemu rezonansowi magnetycznemu udało się wykazać, że u małych dzieci żadna z półkul nie ma w tym zakresie przewagi. Lateralizacja pojawia się z wiekiem. Ustala się ona w wieku 10-11 lat.
      W najnowszych badaniach udział wzięło 39 zdrowych dzieci w wieku 4–13 lat, których wyniki porównano z 14 dorosłymi w wieku 18–29 lat. Obie grupy zmierzyły się z zadaniem polegającym na rozumieniu zdań. W czasie rozwiązywania zadania każdy z uczestników poddany był skanowaniu za pomocą fMRI, a wyniki potraktowano indywidualnie. Później stworzono mapę aktywności mózgu dla grup wiekowych 4–6 lat, 7–9 lat, 10–13 lat i 18–29 lat.
      Badacze stwierdzili, że wyniki uśrednione dla każdej z grup pokazują, iż nawet u małych dzieci występuje preferencja (lateralizacja) lewej półkuli mózgu w czasie przetwarzania mowy. Jednak znaczny odsetek najmłodszych dzieci wykazuje silną aktywację prawej półkuli mózgu. U osób dorosłych prawa półkula aktywuje się podczas rozpoznawania ładunku emocjonalnego niesionego z głosem. Natomiast u dzieci bierze ona udział i w rozpoznawaniu mowy i w rozpoznawaniu ładunku emocjonalnego.
      Naukowcy sądzą, że jeśli udałoby im się przeprowadzić podobne badania u jeszcze młodszych dzieci, to obserwowaliby jeszcze większe zaangażowanie prawej półkuli mózgu w przetwarzanie języka.
      Obecnie Newport i jej grupa skupiają się na badaniach przetwarzania mowy w prawej półkuli mózgu u nastolatków i młodych dorosłych, u których lewa półkula mózgu została poważnie uszkodzona podczas udaru zaraz po urodzeniu.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Okazuje się, że na utratę wagi w wyniku zmiany stylu życia na zdrowszy oraz na rozkład tłuszczu w organizmie wpływa wrażliwość mózgu na insulinę. Długoterminowe badania prowadzone  Niemieckie Centrum Badań nad Cukrzycą, Centrum Helmholza w Monachium oraz Szpital Uniwersytecki w Tybindze wykazały, że jeśli nasz mózg jest wrażliwy na obecność insuliny, możemy bardziej stracić na wadze, pozbyć się niezdrowego tłuszczu brzusznego i łatwiej utrzymać niską wagę przez lata. Jeśli jednak nasz mózg słabo reaguje na insulinę, to początkowo stracimy mniej kilogramów, z czasem ponownie przybierzemy na wadze, a na brzuchu zgromadzimy więcej tkanki tłuszczowej.
      Osoby o mózgach bardziej wrażliwych na insulinę zyskiwały na stosowaniu diety i ćwiczeń. Znacznie traciły na wadze i pozbywały się tkanki tłuszczowej z brzucha. Nawet gdy przestawały ćwiczyć i stosować dietę, to w czasie kolejnych dziewięciu lat gdy je obserwowaliśmy, przybierały niewiele tłuszczu, mówi doktor Martin Heni ze Szpitala Uniwersyteckiego w Tybindze, który stał na czele grupy badawczej.
      Z kolei u osób o mózgu mało wrażliwym lub niewrażliwym na insulinę zanotowano niewielką utratę wagi w ciągu 9 miesięcy od zmiany stylu życia na zdrowszy.
      Uczestnicy badań na 24 miesiące zmienili styl życia na taki, który sprzyjał zmniejszeniu wagi. Po 9 miesiącach przeciętna osoba, której mózg był wrażliwy na insulinę, straciła na wadze około 4,5 kilogramów, a osoba o niewrażliwym mózgu – około 0,5 kg. W kolejnych miesiącach osoby z mózgami wrażliwymi nadal traciły na wadze i po 24 miesiącach średnia utrata wagi wynosiła u nich niemal 6 kg. Przez kolejnych 76 miesięcy osoby te nie stosowały już nowego stylu życia, a mimo to przybrały na wadze jedynie około 0,5 kg.
      Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja w przypadku osób o mózgach mało wrażliwych lub niewrażliwych na insulinę. Na wadze traciły jedynie przez 9 miesięcy. Następnie do 24. miesiąca stosowania zdrowszego trybu życia ich waga rosła i po 24 miesiącach była o około 1 kg wyższa niż przed rozpoczęciem badań. Utrzymywała się na wyższym poziomie przez kolejnych 76 miesięcy.
      Podobnie rzecz się miała z tłuszczem brzusznym. Osoby o bardziej wrażliwych mózgach traciły go więcej w wyniku ćwiczeń i diety bogatej w włókna roślinne, a po przerwaniu zdrowego trybu życia wolniej ponownie go zyskiwały. Tkanka tłuszczowa na brzuchu jest bardzo niekorzystna, gdyż jej obecność jest silnie powiązana z cukrzycą, ryzykiem chorób układu krążenia i nowotworów.
      Jak zauważyli autorzy w podsumowaniu swoich badań spostrzeżenia te wykraczają poza zakres chorób metabolicznych i wskazują na konieczność opracowania strategii radzenia sobie z opornością ludzkiego mózgu na insulinę.

      « powrót do artykułu
    • By Szkoda Mojego Czasu
      Przepraszam, że nie w temacie, ale chyba powinniśmy się zacząć poważnie bać "ekspertów" od zdrowia publicznego.  Poniżej wypowiedź jednego, a jeszcze niżej wykres jak  naprawdę wygląda ilość już wykrytych mutacji w stosunku do innych wirusów.
      "Profesor odniósł się również do doniesień na temat mutowania koronawirusa SARS-CoV-2: - Ten wirus mutuje bardzo niewiele, jest relatywnie stały, nie zaskakuje nas i na razie niczym nie grozi. Zmiany w mutacji są bardzo niewielkie - powiedział. Horban porównał też SARS-CoV-2 do wirusa grypy. Ten drugi mutuje znacznie szybciej i "właściwie to jest co roku nowy wirus i nie jesteśmy w stanie zrobić szczepionki, która zabezpieczy nas raz na zawsze".

    • By KopalniaWiedzy.pl
      U dzieci, które na początku życia były narażone na kontakt z dużą ilością zanieczyszczeń pochodzących z ruchu samochodowego, w wieku 12 lat występują zmiany strukturalne w budowie mózgu. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Centrum Medyczne Szpitala Dziecięcego w Cincinnati, u dzieci takich wyraźnie widać mniej istoty szarej oraz cieńszą korę mózgową w porównaniu z dziećmi, które były narażone na niższy poziom zanieczyszczeń.
      Chociaż są to wstępne badania, to ich wyniki wskazują, że miejsce w którym mieszkasz i powietrze, którym oddychasz, mogą mieć wpływ na rozwój mózgu, mówi główny autor badań, doktor Travis Beckwith. Chociaż utrata istoty szarej jest tutaj znacząco mniejsza niż w chorobach neurodegeneracyjnych, to może być na tyle duże, że wpłynie na rozwój psychiczny i fizyczny.
      Z przeprowadzonych badań wynika, że utrata istoty szarej w płacie czołowym, płacie ciemieniowym i móżdżku wynosi u takich dzieci 3–4 procent.
      W badaniach, których wyniki opublikowano na łamach PLOS One, wzięło udział 147 dzieci w wieku 12 lat. To część z dzieci, które biorą udział w wieloletnich badaniach o nazwie Cincinnati Childhood Allergy and Air Pollution Study (CCAAPS). Do badań tych rekrutowano dzieci w wieku poniżej 6 miesięcy, a ich celem jest sprawdzenie wpływu zanieczyszczeń z ruchu samochodowego na rozwój i zdrowie dzieci.
      Do CCAAPS rekrutowane są dzieci, które w pierwszym roku życia były narażone na wysoki lub niski poziom zanieczyszczeń powietrza z ruchu samochodowego. Dzieci podlegają szczegółowym badaniom w wieku 1, 2, 3, 4, 7 i 12 lat.

      « powrót do artykułu
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...