Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

Obszerna metaanaliza wykazała, że fluorowanie wody nie jest szkodliwe dla zdrowia

Recommended Posts

Fluorowanie wody pitnej, mimo że stosowane od dziesiątków lat, wciąż wzbudza kontrowersje, a w wielu serwisach internetowych można przeczytać, że przyczynia się ono do rozwoju nowotworów czy obniżenia ilorazu inteligencji. Sprawę postanowił ostatecznie rozstrzygnąć australijski National Health and Medical Research Council (NHMRC). Naukowcy z tej organizacji przeprowadzili najobszerniejszą metaanalizę, w której uwzględnili 3000 badań naukowych dotyczących wpływu fluorowania wody na ludzkie zdrowie. Badania te obejmowały okres 60 lat.

Wyniki metaanalizy są jednoznaczne. Wykazała ona, że fluorowanie wody komunalnej na poziomie takim, jaki jest obecnie stosowany w Australii przyczynia się do zmniejszenia próchnicy i nie jest powiązane z żadnym negatywnym wpływem na zdrowie – stwierdziła dyrektor NHMRC Anne Kelso.

Australijscy naukowcy zauważają, że pewne badania, szczególnie te prowadzone w Chinach, wskazywały w przeszłości na negatywne efekty obecności fluoru w wodzie. Profesor Clive Wright mówi, że te stare badania charakteryzuje wadliwa metodologia oraz że były prowadzone w regionach, gdzie ilość fluoru w wodzie pitnej była nawet 5-krotnie większa niż w wodzie w Australii. Uczeni z NHMRC zaprzeczają, by istniał jakikolwiek związek pomiędzy fluorem a nowotworami, w szczególności dwoma typami nowotworów kości, z którym fluor łączono. Brak też dowodów, by fluor negatywnie wpływał na inteligencję dzieci. Badania poziomu inteligencji u dzieci w społecznościach, które spożywały wodę fluorowaną i jej nie spożywały nie wykazały żadnych różnic. Widoczne jest za to, że tam, gdzie woda jest fluorowana liczba przypadków próchnicy u dzieci i dorosłych jest mniejsza o 26-44 procent.

Oczywiście wszystkie te uwagi dotyczą bezpiecznego poziomu fluoru w wodzie. W Australii i Nowej Zelandii bezpieczny poziom ustalono na maksimum 1,5 mikrograma na litr dla wody wodociągowej. W wodzie butelkowanej zawartość fluoru wynosi 0,6-1,1 mikrograma na litr.


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sama woda może nie wpływać negatywnie, ale coś kiedyś czytałem, że w połączeniu z innymi dodatkowymi źródłami (fluoryzacja, pasta do zębów, niektóre produkty spożywcze itp.) zwiększającymi ilość przyjmowanego fluoru, dawka staje się niebezpieczna. Z resztą, jak wyżej, co badanie to inny wynik.

Share this post


Link to post
Share on other sites

fluor jest strasznie reaktywny. tlen,ozon oraz chlor  przy nim to jak potulne baranki przy wilku. to nie może być dobre dla delikatnych komórek jeśli tylko na to reaguje tak odporna zaraza jaką jest próchnica. i nie bez powodu dla dzieci fluor w pastach jest wprowadzany stopniowo i ograniczonych dawkach. i nie po to są zalecenia żeby dobrze i dokładnie płukać jamę ustną po myciu zębów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to ładnie napisano w artykule, wszystko zależy od dawki. Jeśli dobrze dobrana to mimo kumulacji nie szkodzi.

Z drugiej strony musimy wziąć pod uwagę fakt, że badania dotyczą Australii i nie możemy przenosić tych wyników na inne części świata, gdyż jak wiemy substancje chemiczne używane na co dzień, mogą się znacząco różnić składem nie tylko w zależności od kontynentu ale nawet poszczególnych krajów i regionów (patrz afera z proszkami do prania). Tak więc dla uzyskania pełnego obrazu należałoby te badania przeprowadzić na całym świecie w tym samym czasie. Wyniki mogłyby być całkiem interesujące.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...