Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Recommended Posts

Amerykański Departament Transportu (DoT) wydał wewnętrzną instrukcję, w której Daniel Mintz, odpowiedzialny za wykorzystywane przez Departament technologie informatyczne, nakłada moratorium na Windows Vistę, Internet Explorera 7 oraz pakiet MS Office 2007. Moratorium nie zostało w żaden sposób ograniczone czasowo.

Mintz napisał w nim, że wydaje się, iż nie istnieją żadne techniczne czy finansowe przyczyny przemawiające za instalowaniem nowych produktów Microsoftu. Co więcej, istnieją powody, by ich nie instalować.

Tymi powodami jest niekompatybilność wykorzystywanego przez DoT oprogramowania z najnowszymi programami z Redmond. Sprawa jest na tyle poważna, że pracownicy zostali poinformowani, iż Microsoft Vista, Office 2007 oraz Internet Explorer 7 mogą być kupowane tylko do celów testowych i tylko za zgodą szefa ds. technologii informatycznych.

Moratorium zostało nałożone 19 stycznia i wciąż obowiązuje.

Tim Schmidt, odpowiedzialny za całość technologii używanych przez DoT, poinformował, że Departament rozważa różne alternatywne rozwiązania. Vista miałaby być uzupełniona bądź zastąpiona przez Linux SuSE, a niektórzy pracownicy mogliby otrzymać oprogramowanie Apple’a. Schmidt dodał, że zezwolenie na zakup Visty nie zostanie wydane dopóty, dopóki nie będą rozwiązane wszystkie występujące problemy.

Microsoftowi ufamy jeszcze bardziej, niż ufaliśmy mu przez ostatnie 10 lat. Ale zawsze ma sens przyjrzenie się różnym rozwiązaniom pod kątem bezpieczeństwa, wartości jakie przedstawiają dla klienta i tego typu rzeczom – mówi Schmidt.

Moratorium dotyczy 15 000 komputerów Departamentu, które obecnie korzystają z systemu Windows XP. Wspomniano w nim, że podobny zakaz został wydany przez Federalną Administrację Lotnictwa Cywilnego, która używa 45 000 komputerów.

Decyzje urzędników mogą mieć wpływ na wyniki finansowe Microsoftu, dla którego administracja jest dużym partnerem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest mikroos

i wlasciwie bardzo dobrze - Vista nie wnosi wlasciwie niczego na tyle nowego i innowacyjnego, by byla warta pieniedzy na upgrade, szczegolnie w komputerach typowo biurowych, gdzie cukierkowy wyglad nie jest nikomu potrzebny. jedynym plusem Visty dla administracji moze byc postep w dziedzinie bezpieczenstwa, ale i on nie jest powalajacy, wiec potrzebne byloby instalowanie dodatkowego oprogramowania, co niestety niesie spore ryzyko niekompatybilnosci, o czym wspomina tekst moratorium. IMHO to bardzo, bardzo dobra decyzja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W pełni popieram tę decyzję! Vista to bardziej efektowność niż efektywność. Niestety, po dobrym skoku z W98 na XP (Millenium pomijam) nadszedł czas na spadek, zgodnie z wykresem sinusoidy... Ale to dobrze rokuje na przyszłość, bo powinien nastąpić wzrost. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Sothis

Eee tam pogorszą się (wyniki) - nasz ZUS przejmuje pałeczkę w kwestji wspierania MS ;-)

 

A tak na poważnie - bardzo dobra decyzja. Vista to jak na razie chyba największy niewypał sygnowany logo MS. Co do alternatywnych rozwiązań, to zastosowanie otwartego oprogramowania w administracji publicznej uważam za najlepsze wyjście - znacznie tańsze i o wiele bezpieczniejsze - to powszechnie znany fakt. Szkoda tylko, że polskie władze w dalszym ciągu mają klapki na oczach i nie chcą dostrzec, że białe jest białe, a czarne - czarne  :-\

Share this post


Link to post
Share on other sites

Białe wcale nie jest białe tyko wielokolorowe ,a tak naprawde czarne (bo odbija wszystko co dolatuje, mało tego to kojarzy się z zimnem) tylko czarne jest sobą i towarzyskie bo przytula każdą widzialną falę.

Kolor ma coś co fluoryzuje wtedy daje z siebie i jest piękne bo prawdziwe. Czasami to piękno leży poza zakresem widzialnym ale wtedy nazywamy to ciepłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Microsoft oskarżył jednego z największych brytyjskich sprzedawców detalicznych o produkowanie pirackich kopii Windows. Zdaniem koncernu firma Comet Group PLC, która posiada drugą co do wielkości sieć sprzedaży elektroniki, w jednej ze swoich fabryk nielegalnie produkuje CD z Windows.
      Microsoft wystąpił do sądu przeciwko Comet Group. Jak napisaliśmy w złożonej dzisiaj skardze, Comet wyprodukował i sprzedał niczego niepodejrzewającym klientom w Wielkiej Brytanii tysiące podrobionych płyt. Działania Cometa były nieuczciwe wobec klientów. Oczekujemy innej postawy od sprzedawców produktów Microsoftu - i nasi klienci zasługują na lepsze traktowanie - powiedział David Finn, prawnik z Microsoftu.
      Koncern twierdzi, że w fabryce w Hampshire Comet wyprodukował dziesiątki tysięcy płyt z Windows XP i Windows Vista i rozprowadził je wśród klientów w Wielkiej Brytanii.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Microsoft wyciągnął wnioski z błędów, jakie popełnił przy systemie Windows Vista i zapewnia, że Windows 8 nie będzie wymagał kupna nowego sprzętu. Kontynuujemy trend, który rozpoczęliśmy wraz z Windows 7. Wymagania systemu nie będą się zwiększały, a z czasem mogą się nawet zmniejszać. Windows 8 będzie pracował na większości komputerów, gdyż będzie miał takie same lub mniejsze wymagania co Windows 7 - powiedział jeden z menedżerów Microsoftu, Michael Angiulo. Ponadto interfejs Windows 8 będzie dostosowywał się do sprzętu, jaki posiada użytkownik. Jeśli zatem rozbudujesz swojego peceta lub kupisz nowego, Windows dostosuje się do zmian - zapewnił.
      W Windows 8 znajdą się też pewne mechanizmy, których standardowy sprzęt nie obsłuży. Na przykład interfejs zaprojektowano tak, by optymalnie wyświetlał się na ekranach 16:9 o rozdzielczości co najmniej 1366x768 pikseli. Wyświetlacze o rozdzielczości 1024x768 poradzą sobie z wyświetleniem interfejsu, ale te o niższej rozdzielczości przełączą się na standardowy interfejs.
      Tymczasem w sieci ukazał się pierwszy z całej serii oficjalnych filmów Microsoftu, z których będziemy dowiadywali się o postępie prac nad nowym systemem operacyjnym.
       
      http://www.youtube.com/watch?v=p92QfWOw88I
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Z danych firmy Net Applications wynika, że Internet Explorer nadal zyskuje rynek, a Windows 7 jest już bardziej popularny niż Windows Vista.
      Przeglądarka Microsoftu, która dotychczas tylko traciła, od dwóch miesięcy zyskuje rynek. Przypomnijmy, że w kwietniu jej udziały po raz pierwszy w historii spadły poniżej 60%. W maju zanotowano kolejny spadek, tym razem do 59,75%. W czerwcu jej udziały niespodziewanie zwiększyły się do 60,32%, a na koniec lipca wzrosły do 60,74%. W tym samym czasie główny konkurent Internet Explorera, Firefox, ciągle traci. Jeszcze w kwietniu należało doń 24,59% rynku. Maj przyniósł spadek do 24,32%, w czerwcu przeglądarka Mozilli miała już 23,81% rynku, a w ostatnim miesiącu straciła aż 0,9 punktu procentowego. Jej obecne udziały to 22,91%.
      Pierwszy spadek zanotował też Chrome. W czerwcu do przeglądarki Google'a należało 7,24% rynku, obecnie jest to 7,16%. Jednocześnie w siłę rośnie Safari, której udziały przekroczyły 5%. Zyskuje również Opera. Norweska przeglądarka ma obecnie 2,45% rynku.
      Zmiany zachodzą też na rynku systemów operacyjnych. Ciągle tracący Windows Vista ma już mniej użytkowników, niż wciąż zyskujący Windows 7. Do Visty należy obecnie 14,34% rynku, a do Windows 7 - 14,46%. Najbardziej popularnym OS-em pozostaje Windows XP z udziałem rzędu 61,87%.
      Sukces Windows 7 nie zatrzymał jednak trendu spadkowego. Ogólne udziały systemu operacyjnego z Redmond regularnie spadają, chociaż zdarzają się też miesiące niewielkiego wzrostu. Obecnie do Windows należy 91,32% rynku. W ostatnich miesiącach regularne spadki notuje też Mac OS X (obecnie 5,06%), a Linux nie przestaje wahać się w okolicach 1%. Powoli rośnie pozycja iOS (dawniej iPhone OS), który we wrześniu 2009 miał 0,35%, a obecnie ma 0,70% rynku. Znaczące jest zwiększenie się udziału systemów operacyjnych ujętych przez Net Applications w kategorii "Inne". We wrześniu 2009 należało do nich 0,51% rynku, obecnie jest to już 1,20%. Prawdopodobnie wzrost ten można przypisać zwiększającej się popularności Androida.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Kevin Turner, główny dyrektor wykonawczy Microsoftu, stwierdził, że dzięki problemom, jakie Apple ma z iPhone'em 4 koncern z Redmond może wrócić do gry na rynku smartfonów. Turner mówi, że iPhone 4 to "Vista Apple'a".
      Pozycja Microsoftu na rynku telefonów komórkowych i smartfonów ciągle słabnie. System Windows Mobile nie zaspokaja potrzeb użytkowników, a na rynku dominuje Apple. Swoją pozycję umacnia też Android. Ponadto niedawna spektakularna porażka smartfonu Kin to poważne ostrzeżenie dla firmy Ballmera, która może wypaść z rynku.
      Microsoft wiąże olbrzymie nadzieje z systemem Windows Phone 7, który ma zadebiutować na rynku jesienią bieżącego roku.
      Nic dziwnego zatem, że poważne problemy, jakich doświadcza iPhone 4 stały się dla menedżerów Microsoftu okazją do kpin i zapewnień, że ich produkt będzie znacznie lepszy. Już w kilka godzin po premierze nowego telefonu Apple'a ukazały się informacje o nagle zrywanym połączeniu. Okazało się, że jeśli podczas rozmowy użytkownik dotknie zewnętrznej anteny, siła sygnału spada tak bardzo, że rozmowa jest przerywana. Przedstawiciele Apple'a przyznali, że przyczyna tkwi w błędnym oprogramowaniu i obiecali jego poprawienie.
      Tymczasem pismo Consumer Report, które dotychczas zawsze polecało iPhone'a, stwierdziło, że nie radzi kupować najnowszej wersji telefonu Apple'a.
      Problemy te skłoniły Turnera do stwierdzenia, że pozycja Apple'a nie jest nienaruszalna. Wracamy do gry. A gra się jeszcze nie skończyła - powiedział menedżer Microsoftu.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Użytkownicy pecetów przesiadają się na 64 bity. Microsoft poinformował właśnie, że 46 procent korzystających z Windows 7 używa wersji 64-bitowej. W przypadku Visty tylko 11% użytkowników zdecydowało się na taką wersję systemu.
      Korzyści z zainstalowania 64-bitowej edycji nie są jednoznaczne. Dla jednych użytkowników nie istnieją, dla innych będą istotne. Najważniejszą różnicą jest fakt, że system 64-bitowy ma dostęp do większej ilości pamięci operacyjnej i łatwiej korzysta z zasobów systemowych. To jednak cechy przydatne przede wszystkim w zastosowaniach profesjonalnych, jak np. w bazach danych. Dla użytkownika domowego nie mają praktycznie znaczenia. System obsługujący 64-bity efektywniej natomiast korzysta z mechanizmu ASLR, a więc, dzięki temu że obsługuje więcej pamięci, jet bezpieczniejszy.
      Jeśli 64-bitowy Windows 7 zdobędzie wystarczająco dużą popularność można się spodziewać, że w przyszłości Microsoft zrezygnuje z przygotowywania 32-bitowej wersji OS-u. Nie oznacza to jednak, że z rynku znikną 32-bitowe programy. Wciąż stanowią one większość oprogramowania, a konwersja na 64-bitową wersję nie daje praktycznie żadnych korzyści. Wyjątkiem są tutaj przeglądarki internetowe. W ich przypadku bezpieczeństwo jest niezwykle ważne, a że edycje 64-bitowe są bezpieczniejsze, można się spodziewać, iż będą one zdobywały popularność. Pierwszą tego oznaką może być fakt, że Firefox 4 prawdopodobnie zostanie przygotowany również w wersji 64-bitowej.
      Migracja na 64 bity przebiega bardzo powoli, ale i tak jest szybsza, niż przejście z 16 na 32 bity. Pierwszy 32-bitowy procesor Intela ukazał się w 1985 roku. Dopiero 10 lat później pojawił się pierwszy OS dający możliwość korzystania z 32-bitowego kodu. Mowa oczywiście o Windows 95, który był hybrydą łączącą 16- i 32-bitowe oprogramowanie. Od tamtej pory programy 32-bitowe powoli zdobywały świat, aż po kilku latach użytkownicy masowo przesiedli się na 32-bitowy Windows XP.
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...