Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
KopalniaWiedzy.pl

Koniec wsparcia dla... Firefoksa 4

Recommended Posts

Zaledwie trzy miesiące po premierze Firefoksa 4 Mozilla... zakończyła wsparcie dla tej przeglądarki. Przy okazji premiery Firefoksa 5 dowiedzieliśmy, jakie błędy zostały poprawione w wersji 3.6 przeglądarki, jednak odnośnie błędów w Firefoksie 4 użytkownikom zalecono, by zainstalowali najnowszą wersję przeglądarki. Tym samym jedynymi poprawkami bezpieczeństwa dla Firefoksa 4 była edycja 4.0.1, która ukazała się pod koniec kwietnia.

Mozilla oficjalnie zakończyła wsparcie dla Firefoksa 4. Firma bierze przykład z Google'a, który nie publikuje poprawek dla starszych edycji Chrome'a, tylko informuje, jakie błędy zostały załatane wraz z najnowszą „stabilną" wersją, która jest automatycznie instalowana na komputerze użytkownika.

Mozilla obecnie tego nie robi, jednak wyświetla użytkownikom Firefoksa informacje o dostępności nowej wersji i zaleca jej zainstalowanie.

Użytkownicy, którzy zdecydują się na instalację, muszą liczyć się z tym, że niektóre wtyczki używane w Firefoksie 4 nie będą działały w Firefoksie 5. Ten problem trapi Mozillę od dawna. Wtyczki zwykle nie są tak często aktualizowane przez autorów jak sama przeglądarka, stąd pojawiające się problemy z kompatybilnością.

Obecnie Mozilla zapewnia, że 84% najpopularniejszych pluginów oferowanych przez firmową witrynę jest kompatybilnych z Firefoksem 5.

Tak szybkie zakończenie wsparcia dla Firefoksa 4 może zatem narazić na kłopoty tych użytkowników, którym zależy na konkretnych, niekompatybilnych obecnie, wtyczkach oraz użytkowników biznesowych, którzy zwykle muszą przetestować nowe wersje programów, więc nie instalują ich od razu po udostępnieniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wtyczka (plugin) to nie jest to samo co dodatek (addon). W artykule chodzi właśnie o dodatki, a nie wtyczki. Wtyczki to np flash, java czy silverlight, czyli całkowicie zewnętrzne programy, które się jedynie wpinają w przeglądarkę.

 

Takie "produkty" jak np Adblock Plus czy Firebug to są dodatki. Nawet w menu przeglądarki nazywa się to Dodatki. Adres strony z dodatkami to addons.mozilla.org.

 

Jest to bardzo popularny błąd, jednak warto by było zacząć używać poprawnego nazewnictwa, bo wprowadza to tylko zamieszanie.

 

Swoją drogą w Firefoksie można wpisać w pole adresu przeglądarki np następujące adresy:

about:plugins - wyświetla informacje o zainstalowanych i załadowanych pluginach

about:addons - otwiera manager dodatków

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie instalowałem 4 bo informował mnie że nie działa w nim TorButton. A oni mi już mówią o 5? Działa tam TorButton?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Irytujące jest to gonienie z numerkami zupełnie jak w Chrome.

Została jeszcze Opera na polu bitwy, w której nie dali się ogarnąć temu szaleństwu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Microsoft zakończył wsparcie dla systemu Windows Vista SP1. Jego użytkownicy powinni zainstalować Service Packa 2. SP1 dla Visty ukazał się 4 lutego 2008 roku, a rok później - 29 kwietnia 2009 - opublikowany został Service Pack 2. Wsparcie dla Vista SP2 zakończy się w 24 miesiące po ukazaniu się SP3.
      Zgodnie z polityką wsparcia produktu, główny okres wsparcia dla Visty dobiegnie końca 12 kwietnia 2012 roku, a przez kolejne pięć lat użytkownicy systemu będą mogli liczyć na rozszerzone wsparcie. Warto tutaj jednak zauważyć, że wsparcie rozszerzone nie dotyczy wersji Home Basic, Home Basic N oraz Home Premium.
      Zgodnie z polityką wsparcia dla produktów biznesowych i developerskich, Microsoft udziela 5-letniego wsparcia podstawowego lub też wsparcia trwającego dwa lata od momentu ukazania się kolejnej wersji oprogramowania. Wybierany jest ten sposób liczenia, który zapewnia dłuższe wsparcie. Następnie przez 5 lat oferowany jest pomoc rozszerzona.
      W okresie wsparcia podstawowego użytkownik może liczyć na różnego rodzaju płatną pomoc ze strony koncernu, bezpłatne poprawki bezpieczeństwa, bezpłatne poprawki niezwiązane z bezpieczeństwem, bezpłatną pomoc techniczna dotycząca zgłaszanych problemów, naprawy gwarancyjne, informacje o produkcie dostępne w bazie wiedzy MS, informacje o produkcie dostępne na witrynie pomocy technicznej. Natomiast w fazie wsparcia rozszerzonego nie można skorzystać z napraw gwarancyjnych, bezpłatnej pomocy dotyczącej zgłaszanych projektów, a jeśli chcemy uzyskać pomoc dla poprawek niedotyczących zabezpieczeń musimy w ciągu 90 dni od zakończenia wsparcia podstawowego wykupić specjalny abonament.
      Z kolei wsparcie dla dodatków Service Pack wynosi 12 miesięcy od czasu pojawienia się kolejnego Service Packa. Okres ten może być decyzją Microsoftu wydłużony do 24 miesięcy.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Microsoft przypomniał, że Windows XP będzie wspierany jeszcze przez mniej niż trzy lata. Wczoraj na oficjalnym blogu Windows ukazał się wpis: Od dzisiaj do wygaśnięcia wsparcia dla Windows XP pozostało 1000 dni. Windows XP służył nam dobrze, ale 10 lat po jego premierze świat się zmienił. Czas odesłać Windows XP na emeryturę i przesiąść się na Windows 7 by skorzystać z innowacji, które zaszły w ciągu ostatniej dekady w dziedzinie bezpieczeństwa, wydajności oraz użyć bardziej naturalnego, intuicyjnego interfejsu - napisał Erwin Visser, menedżer w zespole Windows Commercial Marketing.
      Dotychczas Microsoft sprzedał 400 milionów kopii Windows 7, co rzeczywiście pozwala firmie stwierdzić, że czas na zmiany. Jednocześnie liczba użytkowników Windows XP wciąż jest bardzo duża. Z danych Net Applications dowiadujemy się, że systemu tego używa 51% posiadaczy komputerów. To niemal dwukrotnie więcej niż jest użytkowników Windows 7.
      Być może jednak warto poczekać z decyzją o zmianie systemu. Niewykluczone, że na początku przyszłego roku Microsoft zaprezentuje wersję beta Windows 8, a jeśli tak się stanie, to pełna wersja systemu może trafić do sprzedaży pod koniec roku 2012, zatem będzie do kupienia wcześniej niż wygaśnie wsparcie dla Windows XP.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Zakończenie wsparcia dla Firefoksa 4 po zaledwie trzech miesiącach istnienia przeglądarki spowodowało, że na Mozillę spadły gromy z wielu stron. Okazuje się jednak że decyzja o końcu wsparcia nie była przypadkowa. Przedstawiciele firmy oficjalnie stwierdzili bowiem, że skupiają się na klientach indywidualnych, a nie biznesowych.
      Przeciętnemu użytkownikowi domowemu koniec wsparcia dla przeglądarki nie czyni większej różnicy. Po prostu pobierze nową wersję. Jednak w innej sytuacji są przedsiębiorstwa, dla których wdrożenie nowego programu oznacza poniesienie dodatkowych wydatków. Nic zatem dziwnego, że firmy, zaskoczone zaledwie 3-miesięcznym cyklem wsparcia FF 4, skrytykowały Mozillę. Zresztą nie tylko one. Mike Kaply, niezależny konsultant, a prywatnie miłośnik programów Mozilli, opublikował krytyczny wpis na blogu, w którym stwierdził, że  żadna instytucja nie może sobie bowiem pozwolić na to, by co kilka tygodni testować i instalować nowy produkt. Przytacza tutaj komentarz, jaki pod poprzednim wpisem opublikował niejaki John Walicki. Komentujący pisze, że ma pod opieką 500 000 instalacji Firefoksa 3.6 i że przez wiele miesięcy testowano Firefoksa 4, sprawdzając jego kompatybilność z tysiącami aplikacji, współpracując z dziesiątkami twórców dodatków, przygotowując wtyczki. Zdecydowano, że w trzecim kwartale bieżącego roku na wszystkich wspomnianych stanowiskach zostanie zainstalowany Firefox 4.01. Koniec wsparcia dla Firefoksa 4 to cios poniżej pasa. Teraz mam do wyboru, albo zainstalować Firefoksa 4 i narażać się na potencjalnie niezałatane dziury, zapomnieć o całym procesie testowym i rozpocząć testy Firefoksa 5 lub też pozostać przy Firefoksie 3.6. Jaką mam gwarancję, że zanim nie zakończę testów Firefoksa 5 nie okaże się, że wsparcie zostało zakończone, bo wydano Firefoksa 6? - pisze Walicki.
      Aply podsumowuje, że o ile tak szybkie wydawanie nowej wersji Firefoksa brzmi wspaniale, to z punktu widzenia dużych wdrożeń jest to kompletna pomyłka.
      Autorowi bloga odpowiedział Asa Dotzler, menedżer Mozilli odpowiedzialny za społeczność. Mike, czy zdajesz sobie sprawę z tego, że mamy około 2 milionów pobrań Firefoksa dziennie? Twoje „wielkie liczby" to w rzeczywistości kropla w morzu, ułamek ułamka procenta spośród naszych użytkowników. Firmy nigdy nie były (i uważam, że nie powinny być) naszym głównym rynkiem - stwierdził. W dalszej dyskusji z Kaply'm Dosler mówi, że nie ma sensu skupiać się na użytkownikach korporacyjnych, gdyż korzyści nie uzasadniają związanych z tym kosztów. Lepiej te same zasoby przeznaczyć na rozwijanie Firefoksa pod kątem użytkowników indywidualnych.
      Większość użytkowników bloga, związanych z dużymi firmami, poparła Kaply'ego. Tymczasem Dotzler nie tylko nie próbował wytłumaczyć stanowiska Mozilli czy łagodzić sytuacji, ale wprost stwierdził, że może zagwarantować, iż pojawienie się Firefoksa 6 będzie oznaczało koniec wsparcia dla Firefoksa 5, a Firefox 7 to koniec wsparcia dla Firefoksa 6.
      Oczywiście sytuację postanowił wykorzystać Microsoft, którego przedstawiciele zapewnili, że chcą odzyskać te firmy, które zrezygnowały z Internet Explorera i przypomnieli, iż IE jest wspierany przez wiele lat.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Developerzy Ubuntu przypominają użytkownikom tego systemu, że za miesiąc kończy się wsparcie dla wersji 9.10 Karmic Koala. Po 29 kwietnia żadne aktualizacje, w tym poprawki bezpieczeństwa, nie będą publikowane dla tego OS-u.
      Twórcy Ubuntu doradzają przeprowadzenie aktualizacji do nowszej wersji. Należy przy tym pamiętać, że nie jest możliwe pominięcie żadnej z edycji. Użytkownicy Karmic Koala chcący zaktualizować swoje oprogramowanie do wersji 10.10 będą musieli najpierw zainstalować edycję 10.04.
      Standardowe wersje Ubuntu są wspierane jedynie przez 18 miesięcy. Z kolei użytkownicy edycji LTS (Long Time Support) mogą liczyć na wsparcie przez 3 lata (dla wersji desktopowych) i 5 lat (dla wersji serwerowych).
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Charlie Miller, który po raz kolejny wygrał konkurs Pwn2Own, a wcześniej zapowiedział ujawnienie 20 dziur w produktach Apple'a, stwierdził, że nie przekaże informacji o dziurach. Zamiast tego pokaże Apple'owi i innym firmom, w jaki sposób mogą znaleźć luki w swoich produktach.
      Już wcześniej Miller, który znalazł liczne niedociągnięcia używając techniki fuzzingu, mówił, że jest zdziwiony tym, iż tak łatwo na nie trafił. Stwierdził, że w produktach dużych firm, które zatrudniają olbrzymią liczbę ludzi w swoich wydziałach ds. bezpieczeństwa nie powinno być dziur, które jeden człowiek jest w stanie tak łatwo znaleźć. Tymczasem Miller użył zaledwie kilku linijek kodu dostarczającego do aplikacji błędnych danych, dzięki czemu doprowadzał do nieprawidłowości w ich działaniu, pozwalających na stwierdzenie, gdzie występują nieprawidłowości. W ten sposób szybko trafił na 20 luk w produktach Apple'a oraz luki w microsoftowym PowerPoincie, produkowanym przez Adobe Readerze oraz opensource'owym OpenOffice.
      Sprawa jest o tyle bulwersująca, że skądinąd wiadomo, iż koncerny korzystają z fuzzingu. Na pewno używał go Microsoft podczas całego cyklu rozwojowego swoich produktów (Security Development Lifecycle).
      Ludzie będą mnie krytykowali za to, że nie przekażę producentom informacji o błędach. Ale uważam, że bardziej rozsądnym jest im tego nie mówić. Mogę im powiedzieć, jak znaleźć luki. To może ich skłonić do działania - stwierdził Miller.
      Jedną ze znalezionych luk wykorzystał podczas ataku na Safari w czasie konkursu Pwn2Own.
×
×
  • Create New...