Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

Dobijanie polio

Recommended Posts

Bill Gates postanowił... dobić polio. Obecnie wszystko wskazuje na to, że choroba prawie już nie występuje, jednak właściciel największej organizacji charytatywnej chce mieć pewność, że uda się ją całkowicie wyeliminować.

Dlatego też na ostatnim Światowym Forum Ekonomicznym w Davos Gates zadeklarował przekazanie dodatkowych 100 milionów dolarów na walkę z polio.

Walka ta jest skutecznie prowadzona od lat. Jeszcze w 1988 roku na całym świecie zanotowano 350 000 przypadków polio, a w ubiegłym roku było ich tylko 1500. Do sukcesu przyczynił się światowy program szczepienia dzieci.

Wiele ofiar polio udaje się wyleczyć, jednak w niektórych przypadkach choroba atakuje rdzeń kręgowy i mózg, prowadząc do częściowego lub całkowitego paraliżu. Polio rzadziej zabija niż paraliżuje. Ocenia się, że obecnie na całym świecie żyje około 10 milionów osób fizycznie poszkodowanych przez polio.

Światowa walka z chorobą skutecznie ograniczyła jej występowanie do czterech krajów: Pakistanu, Afganistanu, Indii i Nigerii.

"Dopóki będzie ona występowała w tych czterech krajach, będzie się rozprzestrzeniała. Na początku roku mieliśmy jeden przypadek polio w Tadżykistanie. Doszło też do zachorowania w Kongo. Potrzebujemy jeszcze kilku lat i zintensyfikowania naszych wysiłków" - mówił Gates.

WHO ma nadzieję, że w Tadżykistanie i Kongo polio zaniknie w bieżącym roku, a świat uda się uwolnić od tej choroby do końca 2012 roku.

Określanie ścisłych dat jest jednak niemożliwe. Jeszcze niedawno wydawało się, że Angola jest wolna od polio, jednak w ubiegłym roku zanotowano tam zachorowania.

Gates ze swoją inicjatywą dołączył do premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona i Rotary International. Premier zadeklarował, że do każdych zebranych pięciu funtów Zjednoczone Królestwo dołoży funta, a rotarianie zebrali dotychczas miliard USD na walkę z polio.

Fundacja Billa i Melindy Gatesów wydała w ciągu ostatniej dekady 10 miliardów dolarów na prace nad różnymi szczepionkami i finansowanie programu szczepień.

Share this post


Link to post
Share on other sites

http://www.naturalnews.tv/v.asp?v=227D7E07509381609DBF1873A2E6E3B3 Wspomaga również GMO co w skutkach będzie tragiczne dla środowiska zatrutego pestycydami. Mówi się jedynie o dobrych stronach jego działalności... ale co z tą ciemniejszą? GMO to żadne rozwiązanie, w USA już o tym wiedzą, Indie to samo. Gdyby wszyscy na świecie przerzucili się na wegetarianizm, problem znika. Nie potrzeba nam milionów krów, kurcząt, świń czy też reszty zwierząt które pożerają wiele, dają mało.

Problem istnieje, praktycznie można go rozwiązać od ręki ale po co? Kto na tym zarobi? Na pewno ludność afryki, tylko czy ktokolwiek ma w tym interes? http://www.mailonsunday.co.uk/news/worldnews/article-1082559/The-GM-genocide-Thousands-Indian-farmers-committing-suicide-using-genetically-modified-crops.html Kapitalizm nas niszczy, wielu tego nie widzi a gdy dostrzeże będzie już za późno.

Share this post


Link to post
Share on other sites

boże co za idiota! po to się modygikuje żywność żeby była lepsza.potrzeba na miliony krów,kurcząt,świń i reszty zwierząt, które pożrą mniej i dadzą więcej. ludzkość od tysięcy lat modyfikuje genetycznie żywność,tylko teraz skuteczniej.ludność afryki może na tym tylko skorzystać gdy stworzy się żywność lepiej rosnącą w ich klimacie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jasne, tak powinno się robić, jednak zapominasz że żyjemy w systemie kapitalistycznym gdzie nie opłaca się inwestować w bezpieczeństwo a dobrą reklamę, prawników i przekręty. Teoria swoją drogą, praktyka - spójrz co się stało dzięki GMO w Indiach. Faktycznie jest to godne poparcia, niech rolnicy dalej zaciągają kredyty na uprawę GMO i popełniają masowo samobójstwa z powodu niewypłacalności.

W Ameryce - Kukurydza, soja, sorgo, pszenica i teraz Lucerna siewna - najpopularniejsze gatunki roślin uprawnych made by Monsanto - mówią Ci że to dla dobra ludzkości jednak robią coś zupełnie odwrotnego.

http://www.aaemonline.org/gmopost.html

http://www.organicconsumers.org/monsanto/bigbeans022602.cfm

http://www.youtube.com/watch?v=axU9ngbTxKw

GMO byłoby ok GDYBY nie Monsanto - globalna korporacja która za niedługo będzie miała całkowitą kontrolę nad wszelką żywnością, nie będzie alternatywy. Z linków mam nadzieję iż dowiesz się że plony nie należą do rolników - to własność Monsanto, która MUSI być całkowicie spieniężona na rynku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

tylko że to nie są argumenty przeciwko GMO,tylko przeciwko jakimś niecnym praktykom które równie dobrze mogłyby dotyczyć dobroczynności albo wynalazczości (trudno mi się myśli więc lepszych dalszych przykładów nie podam), które są raczej pozytywne, a można na nich przekręty robić i ludzi wykorzystywać

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznaję że trochę mnie poniosło ;)

Ciut wkurzyło mnie Twoje zdanie:

ludzkość od tysięcy lat modyfikuje genetycznie żywność' date='tylko teraz skuteczniej.ludność afryki może na tym tylko skorzystać gdy stworzy się żywność lepiej rosnącą w ich klimacie[/quote'] - stąd ten wywód o GMO ponieważ to co napisałeś nijak się ma do rzeczywistości. Nikt nie stworzy za friko cudownego GMO dla ludów afryki dopóki ważniejszy dla ludzkości będzie pieniądz jak istnienie ludzkie.

 

Na początku chciałem jedynie wspomnieć że ten samozwańczy filantrop - Pan Bill Gates nie do końca jest taki dobroduszny i święty jakim go media kreują. BTW przepraszam za OffTopa^_^

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby ludzie chcieli stworzyć rośliny uprawne dostosowane do klimatu afrykańskiego muszą mieć w tym interes korporacje które dadzą pieniądze na badania. Poza tym żywność GMO będzie naszą przyszłości, bo za niedługo nie będziemy mieli co jeść jeśli będzie nas tak szybko przyrastać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

czy wy się w ogóle słyszecie,zastanawiacie się co tu wypisujecie, czy jak przekupki powtarzacie bezrefleksyjnie jakieś slogany? pepeszu gdybyśmy mieli nie miec co jeść to tak szybko byśmy nie przyrastali,bobyśmy z głodu pomarli, co innego chroniczne niedożywienie. i co taką penicylinę też odkrywała mityczna wielka korporacja i dała korzyści tylko bogatym? nawet w ubogim kraju może opłacać się chodować żywność.nie wiem czemu w ogóle zakładacie zerowy współczynnik humanitarny korporacji. nawet dla głupiego PR-u mogą to robić, a zresztą ja się na tym nie znam, ale wy też. przydałby się ktoś kto wie jak funkcjonują badania w genetyce, tylko czemu sam tu wojuję z ciemnogordem? gdzie mikroos, jurgi itd?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczerze mówiąc Mikroos Ty też nie wiesz na 100% czy WTC to zamach przeprowadzony przez obywateli krajów arabskich.

Jeżeli nie szukałeś informacji na własną rękę to wiesz tylko tyle ile Ci powiedziano w mediach. Ale to temat na inna okazję ;)

 

Pepesz13 faktycznie się nie popisał, żadnych argumentów, faktów, źródeł, a jedynie pusty bezwartościowy śmieciowy post.

 

Zakładając konto na KW nie miałem na celu lansowania się na szalonego ekologa który wykrzykuje brednie nie mające żadnego podłoża merytorycznego. Staram się jedynie unaocznić problem(przepraszam że na KW w tym temacie ale poniosło mnie: p) który aktualnie ma miejsce w rzeczywistości - kto zainteresował się linkami które podałem, i ich treścią? Ludzie piszący, mówiący o chociażby Monsanto kłamią, wyolbrzymiają problem? Jaki mieliby w tym interes?

GMO szanowanej, dobrodusznej i przyjaznej człowiekowi jak i środowisku korporacji jaką jest Monsanto wymaga pestycydów.

Następnie problem przez niektórych wyśmiewany: pszczoły - które wymierają na potęgę przez masowo stosowane pestycydy o których wpływie na środowisko znów można poczytać na wiki i toksyczności wobec pszczół tutaj lub poszukać na własną rękę lepszego źródła.

Czyżby Roundup - herbicyd wynaleziony i produkowany przez Monsanto był inny? Cudowną bronią przeciw chwastom która jest zbawieniem dla ludzkości niezanieczyszczającą gleby, wody, plonów czy też trującą nas samych i pszczoły dzięki którym spora część jak nie cały ekosystem się trzyma?

Prosty artykuł, trochę historii i teraz logiki - Skoro pestycydy są skutkiem znacznej depopulacji kolonii pszczół to stosowanie ich dla zwiększenia plonów ma sens?

I tak swoją drogą, kto słyszał już o 'policji' Monsanto i wie jakie są jej obowiązki?:P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesli temat GMO zamyka się dla Ciebie na pestycydach, to odsyłam do zapoznania się z poważniejszymi źródłami od Youtube i płaczliwych filmów o Monsanto ;) Temat był wałkowany wiele razy i smutna prawda dla przeciwników GMO jest taka, że w Europie przepisy dot. GMO są na tyle restrykcyjne, że ryzyko powtórzenia błędów popełnionych przez Amerykanów jest skrajnie niskie.

 

I tyle w tym temacie ode mnie, bo był on wałkowany dostatecznie wiele razy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Bill Gates powiedział, że Windows mógłby stać się dominującym systemem operacyjnym na smartfonach, gdyby nie postępowanie antymonopolowe toczone przeciwko Microsoftowi przez Departament Sprawiedliwości. Nie ma wątpliwości, że postępowanie antymonopolowe było szkodliwe dla Microsoftu. Bylibyśmy bardziej skupieni na rozwoju systemu operacyjnego dla telefonów i gdyby nie to postępowanie dzisiaj świat używałoby Windows Mobile a nie Androida, powiedział Gates podczas organizowanej przez New York Times'a konferencji DealBook.
      Komentarz Gatesa sugeruje, że duże postępowania antymonopolowe szkodzą nawet największym koncernom. Warto tutaj zwrócić uwagę, że niedawno Izba Reprezentantów rozpoczęła śledztwo antymonopolowe przeciwko Facebookowi, Departament Sprawiedliwości prowadzi postęowanie przeciwko Alphabetowi (Google). Ponadto Sąd najwyższy USA zgodził się rozpatrzyć sprawę przeciwko Apple'owi, a Unia Europejska prowadzi postępowanie ws. Amazona.
      Byliśmy tak blisko. Jednak byłem za mało skupiony. Zepsułem to z powodu roztargnienia, przyznaje Gates. Dodaje, że Microsoft spóźnił się o trzy miesiące z przygotowaniem systemu. Gdyby nie to, Motorola używałaby go na wszystkich swoich telefonach. Już przed paroma miesiącami Gates mówił, że największym błędem Microsoftu była porażka na rynku systemów mobilnych.
      Założyciel Microsoftu przyznał też, że gdyby nie sprawa antymonopolowa, to nie zrezygnowałby z funkcji dyrektora wykonawczego. Przypomnijmy, że Departament Sprawiedliwości rozpoczął postępowanie w roku 1998, a Gates zrezygnował w roku 2000. Jego następcą został Steve Ballmer, który musiał przeprowadzić firmę przez postępowanie antymonopolowe. Gates stwierdził, że odejście na wcześniejszą emeryturę było dobre dla niego, gdyż może więcej czasu spędzać z rodziną i zajmować się Fundacją Billa i Melindy Gatesów.
      Warto tutaj przypomnieć, że senator Elizabeth Warren, która walczy o nominację prezydencką z ramienia Partii Demokratycznej, zapowiada, że chciałaby doprowadzić do podziału takich firm jak Google, Amazon czy Facebook. Byłem przeciwny podziałowi Microsoftu i nie życzę tego nikomu, stwierdził Gates. Dodaje przy tym, że nigdy nie rozmawiał z Warren. Nie wiem, na ile ma ona otwarty umysł ani czy w ogóle rozmawiałaby z kimś, kto ma olbrzymie pieniądze.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Wczoraj, 24 października, Global Commission for the Certification of the Eradication of Poliomyelitis poinformowała o eradykacji dzikiego szczepu poliowirusa typu 3. Jako, że przed 4 laty udało się eradykować typ 2, na świecie pozostał jeszcze tylko typ 1.
      Tym samym polio może stać się drugą, po ospie prawdziwej, atakującą ludzi chorobą, którą całkowicie wyeliminowano, a której patogen nie występuje dłużej w środowisku. Oprócz ospy prawdziwej, którą uznano za eradykowaną w 1980 roku, dotychczas udało się wyeliminować jeszcze księgosusz, dotykający przeżuwaczy.
      Gdy w 2011 roku informowaliśmy, że Bill Gates dołączył do krucjaty przeciwko polio oferując 100 milionów USD na walkę z tą chorobą, Światowa Organizacja Zdrowia wyrażała nadzieję, że chorobę tę uda się całkowicie wyeliminować w 2012 roku. Jak widać, okazało się to trudniejsze, niż zakładano. W roku 2015 eradykowano PV2, teraz ludzkości przestał zagrażać PV3. Pozostał jeszcze PV1, który został ograniczony do najmniejszego historycznie zasięgu tej choroby. Jej ogniska tlą się jeszcze w Pakistanie i Afganistanie.
      Wysiłki na rzecz całkowitej eliminacji polio są prowadzone przez Global Polio Eradication Initiative (GPEI) od 1988 roku. Jej główni członkowie to WHO (odpowiedzialne za planowanie, doradztwo techniczne, monitoring i certyfikowanie eradykacji), Rotary International (zbieranie funduszy, działania edukacyjne, rekrutowanie ochotników), CDC (zapewnianie WHO i UNICEF-owi pomocy naukowców i ekspertów), UNICEF (dystrybucja szczepionek, pomoc krajom w edukacji), The Gates Foundation (dostarcza znacznej części funduszy). Obecnie organizacja zakłada, że polio zostanie całkowicie eradykowane do roku 2023. To bardzo ambitny cel, gdyż oznacza, że do ostatniego zachorowania na polio może dojść w przyszłym roku. Dotychczas w roku 2019 zanotowano na świecie 88 przypadków polio. Jeśli rzeczywiście ostatnie zachorowania będą miały miejsce w przyszłym roku to po trzyletnim intensywnym monitorowaniu, jeśli na świecie nie pojawi się żaden nowy przypadek polio, w roku 2023 można będzie ogłosić eradykację choroby.
      Cel ambitny, ale nie niemożliwy do zrealizowania. Dość wspomnieć, że jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku w Indiach każdego dnia odnotowywano 500-1000 nowych przypadków paraliżu dziecięcego spowodowanego przez polio. W roku 2014 Indie stały się całkowicie wolne od tej choroby. Sukces odniesiono też w Nigerii i to wbrew takim przeciwnościom, jak zamordowanie w 2013 roku 9 kobiet, które zajmowały się szczepieniami dzieci. Dzięki prawdziwemu heroizmowi nigeryjskich pracowników opieki zdrowotnej w kraju tym od 3 lat nie zanotowano żadnego przypadku polio. To zaś oznacza, że w przyszłym roku Afryka może zostać ogłoszona wolną od polio.
      Obecnie do zachorowań na polio dochodzi jedynie w Pakistanie i Afganistanie. Kilka miesięcy temu talibowie zakazali prowadzenia programu szczepień, jednak w ubiegłym miesiącu na nie zezwolili, jednak szczepić wolno tylko w klinikach, a nie w meczetach czy w domach. Z kolei w Pakistanie rząd uznał eradykację polio za priorytet. W przyszłym miesiącu rozpocznie się tam rządowa kampania, którą kierował będzie osobiście premier Imran Khan.
      Pomimo całego optymizmu członkowie GPEI obawiają się o sytuację w Afryce. W 2000 roku zauważono, że czasem osoba zaszczepiona, może zarazić osobę podatną. Dzieje się tak, gdy osłabiony wirus z doustnej szczepionki Sabin trafi z odchodów osoby zaszczepionej do organizmu dziecka niezaszczepionego. Taki wirus, przekazywany z osoby na osobę, może mutować i zaczyna przypominać dzikiego poliwirusa. Jak informuje GPEI w ubiegłym roku w Afryce wirus ze szczepionki spowodował 105 przypadków paraliżu u dzieci.
      Nie ma jednak lepszego sposobu na szczepienie dzieci przeciwko polio niż stosowanie szczepionki doustnej. Jest ona wysoce efektywna. Problem pojawia się w miejscach o niskim stanie urządzeń sanitarnych, gdzie może dojść do kontaktu z fekaliami. Szczepionka doustna jest nie tylko tańsza i łatwiejsza w stosowaniu. Zapewnia ona też lepszą ochronę i istnieje znacznie mniejsze ryzyko, że wirus wydostanie się wraz z odchodami. Lepiej chroni więc całe społeczności.
      Naukowcy, chcąc jednak zapobiec zakażeniom powodowanym przez wirusa ze szczepionki, zidentyfikowali już geny odpowiedzialne za to, że poliowirus mutuje do bardziej zjadliwej formy. Obecnie testowane są dwie nowe szczepionki mające zapobiegać temu problemowi. Jeśli testy wypadną pomyślnie i szczepionki zostaną dopuszczone do użytku, mogą one trafić do potrzebujących już w czerwcu przyszłego roku.
      Kolejnym przeszkodą na drodze do całkowitej eradykacji choroby mogą okazać się pieniądze. Specjaliści zajmujący się wielkimi projektami szczepień mówią, że najtrudniejsze są ostatnie chwile. Wówczas, gdy problem jest już w dużej mierze rozwiązany wiele krajów, firm i społeczeństw przestaje dostrzegać problem, zapomina o niebezpieczeństwach związanych z chorobą i mniej chętnie wspiera jej zwalczanie. Na najbliższe cztery lata, a zatem na ostatni etap na drodze ku całkowitemu wyeliminowaniu polio, GPEI potrzebuje 3,27 miliarda USD. W przyszłym miesiącu w Abu Zabi ma odbyć się konferencja, na której darczyńcy zostaną poproszeni o wsparcie.
      Proszenie o dodatkowe pieniądze jest zawsze problematyczne. Szczególnie w przypadku choroby, która w świadomości wielu ludzi już nie istnieje. Ludzie pytają wówczas 'Dlaczego to tylko kosztuje, skoro na świecie jest tak mało przypadków zachorowań'. Jednak aby eradykować polio musimy zapobiec kolejnym przypadkom, a to oznacza, że każdego roku musimy zaszczepić 400 milionów dzieci i tak przez kolejnych 10 lat, by być pewnymi, że choroba znów się nie pojawi, mówi Michel Zaffran, odpowiedzialny w WHO za program eradykacji polio. Eradykacja oznacza też konieczność utrzymywania szerokiej złożonej sieci monitorowania zarówno ludzi, jak i systemów odprowadzania ścieków oraz cieków wodnych. Prowadzone są tam bowiem badania na obecność wirusa.
      Wielkim wyzwaniem jest też praca bezpośrednio ze społecznościami i rodzinami szczepionych dzieci. Tam, gdzie mamy do czynienia ze złym stanem sanitarnym, dzieci muszą otrzymać nawet 10 szczepionek nim zyskają odporność. Mieszkańcy zaś pytają, dlaczego służba zdrowia skupia się tylko na tym, podczas gdy brak jest dostępu do lekarza czy do podstawowych urządzeń sanitarnych. Wciąż też dochodzi do zabójstw osób zajmujących się szczepieniami.
      Polio warto jednak całkowicie wytępić. W roku 2007 ukazały się badania, których autorzy analizowali dwa scenariusze walki z polio: jeden zakładał eradykację, drugi zaś zmniejszenie liczby chorych i zakresu występowania choroby tak, by mieć ją pod kontrolą. Okazało się, że kontrola polio pochłaniałaby 3,5 miliarda dolarów rocznie, a każdego roku chorowało by 200 000 dzieci. Jeśli się zatrzymamy, choroba wróci. Szybko rozprzestrzeni się na Bliskim Wschodzie, w Afryce, może nawet w Europie i USA, jak ma to miejsce w przypadku odry, dodaje Zaffran.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Bill Gates prowadzi z chińskim rządem rozmowy w sprawie... rozwoju energetyki jądrowej. Założyciel Microsoftu jest jednym z głównych inwestorów w firmie Terrapower, która ma zamiar budować zmodyfikowane przez siebie reaktory z falą wędrującą (TWR - travelling wave reactor).
      Gates ocenia, że w prace badawcze nad reaktorem trzeba będzie w ciągu pięciu najbliższych lat zainwestować nawet miliard dolarów. Chcemy, by reaktor był bardzo tani w utrzymaniu, bardzo bezpieczny oraz generował bardzo mało odpadów - powiedział Gates podczas spotkania w chińskim Ministerstwie Nauki i Technologii.
       
      Rozmowy z Chińczykami są na bardzo wczesnym etapie. Terrapower prowadzi też negocjacje z Rosją i Indiami.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Jak donosi BBC, za decyzją Microsoftu o przejęciu Skype'a stał sam Bill Gates. To właśnie on zarekomendował zarządowi firmy taki ruch i naciskał na podjęcie odpowiednich decyzji. Myślę, że to świetny interes dla Skype'a. I myślę, że to świetny interes dla Microsoftu - powiedział Gates dziennikarzom BBC.
      W udzielonym wywiadzie Gates wspomniał o tym, że dzięki przejęciu Skype'a przez Microsoft będziemy mogli spodziewać się znacznego ulepszenia usług wideokonferencyjnych. Tymczasem, jak pisze na swoim blogu Kevin Fox, główny architekt Mozilli ds. doświadczenia użytkownika, połączone siły Microsoftu, Nokii i Skype'a mogą posłużyć do rzucenia wyzwania... operatorom telefonii komórkowej.
      Fox zauważa, że mimo olbrzymiego postępu technologicznego, sam sposób nawiązywania połączeń nie zmienił się od czasu pojawienia się telefonii komórkowej. Nie możemy np. sprawdzić dostępności osoby, do której chcemy zadzwonić, zanim nie wykręcimy numeru. Nie możemy sprawdzić, kto do nas dzwoni, jeśli nie mamy już tej osoby wpisanej do książki telefonicznej. Nie jesteśmy w stanie ustawić automatycznie swojej dostępności dla dzwoniących w zależności np. od pory dnia, lokalizacji czy tego, co robimy w danej chwili z telefonem komórkowym. Kontrola sposobu nawiązywania połączeń znajduje się, jak zauważa Fox, całkowicie w rękach operatorów.
      Aby stworzyć całkowicie nowy model telefonii mobilnej musisz kontrolować sprzęt, oprogramowanie i operatora - pisze Fox. Microsoft ma dobry mobilny system operacyjny, właśnie kupili operatora jakim jest Skype, a ich najnowsza umowa z Nokią jest czymś więcej niż prostym licencjonowaniem systemu operacyjnego. Jeśli Microsoft próbuje zmienić model funkcjonowania telefonii komórkowej, będzie musiał zacząć od sprzętu Nokii dostosowanego do własnych specyfikacji. Żaden inny producent sprzętu nie może pozwolić sobie na to, by wkurzać swoich głównych klientów (AT&T, Verizona itd.) działaniami, które stanowią dla nich bezpośrednią konkurencję - czytamy.
      Fox zauważa również, że podobne ruchy wykonują Apple i Google. Zintegrowanie przez Apple'a FaceTime w iPhone'ch, iPod Touch, iPadzie 2 i Mac OS X to ruch w kierunku uniezależnienia się od operatorów. W pewnym sensie iPod Touch to telefon Wi-Fi. Apple'owi niewiele już brakuje do stworzenia własnej bramki FaceTime-POTS. Prawdę mówiąc, byłbym zdziwiony, gdyby odpowiednie oprogramowanie nie było już testowane przez Apple'a - pisze Fox. Odnośnie Google'a, zauważa, że Google Voice oraz wieloletnie już zainteresowanie Google'a aukcjami, na których Federalna Komisja Komunikacji sprzedaje dostępne częstotliwości również wskazują na kierunek ich rozwoju. A ostatnie ruchy mające na celu zwiększenie kontroli nad Androidem dowodzą, że przyszedł czas na zmiany. Dodajmy do tego Amazona i już mamy czterech potencjalnych graczy na rynku telefonii komórkowej, wszystkich z odpowiednim doświadczeniem na polu przesyłania olbrzymich ilości danych, chętnych do dostarczenia swoim klientom nowych usług i gotowych do współpracy tam, gdzie współpraca przynosi zyski. I jeśli którakolwiek z tych firm rzeczywiście zostanie operatorem telefonii komórkowej, to tylko zachęci innych do konkurowania na tym samym rynku.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Niewykluczone, że Bill Gates na dobre utracił miano najbogatszego człowieka świata. Jutro ukaże się kolejna lista Forbesa i już wiadomo, że założyciel Microsoftu nie trafi na pierwsze miejsce.
      Od 1995 roku Gates tylko raz nie został uznany za najbogatszego na świecie. Stało się tak w 2010 roku, gdy z majątkiem 53 miliardów USD musiał ustąpić miejsca Carlosowi Slimowi wycenionemu przez Forbesa na 53,5 miliarda USD.
      Z najnowszej listy dowiemy się, że najbogatszy pozostanie Slim, którego majątek powiększył się do 60 miliardów USD. Gates, z fortuną wartą 49 miliardów dolarów trafi na drugie miejsce. Przyczyną takiego stanu rzeczy nie jest nagłe odwrócenie się szczęścia od Gatesa, ale jego coraz mocniejsze zaangażowanie się w działalność charytatywną. Twórca Microsoftu przekazał bowiem Fundacji Billa i Melindy Gatesów kwotę 28 miliardów dolarów, pozbywając się w ten sposób części majątku. "Tu nie ma mowy o współzawodnictwie, Gates niekwestionowanym liderem, gdyby nie odkrył filantropii" - stwierdza David Lincoln, dyrektor firmy Wealth-X, która specjalizuje się w analizie majątków bogaczy.
      Trzecie miejsce zajmie znany inwestor i przyjaciel Gatesa Warren Buffett, który również przekazuje kolosalne kwoty na działalność dobroczynną. Obaj panowie są też autorami ciekawej inicjatywy Giving Pledge, do której przystąpiło dotychczas 59 miliarderów.
×
×
  • Create New...