Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags 'ETH Zurich'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 2 results

  1. Salmonella to jedna z najpowszechniejszych infekcji pokarmowych. Wprawdzie potrafimy ją bez większego trudu leczyć, ale mimo to potrafi być kłopotliwa - część chorych nie potrafi jej zwalczyć całkowicie i zostaje jej cichymi nosicielami. To problem szczególnie dla osób pracujących w przemyśle spożywczym i restauracyjnym, nie mogą oni bowiem wrócić do pracy, póki z organizmu nie znikną ostatnie ślady Salmonelli. Dlaczego jednak u niektórych ludzi eliminacja zarazków się nie udaje? Światło na tę zagadkę rzucają badania, jakie prowadzi Wolf-Dietrich Hardt, profesor mikrobiologi na ETH (Eidgenössische Technische Hochschule) w Zurichu. Zauważył on, badając infekcję Salmonellami na myszach, że część zarażonych organizmów zostaje nosicielami, mimo prawidłowego działania systemu odpornościowego. Zarazki pozostawały w organizmie, pomimo obecnych stosownych przeciwciał. Żeby upewnić się, że nie jest to kwestia wadliwie funkcjonującego układu immunologicznego, profesor Hardt posłużył się myszami zmodyfikowanymi genetycznie, które nie posiadały antyciał zwalczających tę infekcję. Sytuacja powtórzyła się, część myszy zostawała nosicielami, podczas gdy większość pozbywała się bakterii z organizmu całkowicie. Szczegółowe badania porównawcze odkryły sekret zwalczania salmonelli. Zarazków z łatwością pozbywały się te myszy, które posiadały bogatą i zróżnicowaną florę jelitową. Myszy ze zubożoną i mniej różnorodną florą - co potwierdziły kolejne testy - nie potrafiły pozbyć się bakterii. Badanie sugeruje więc, że to właśnie bakterie jelitowe wiążą zarazki salmonelli i ułatwiają ich wydalanie z kałem z organizmu. Nie są znane dokładne mechanizmy tego procesu, ale można z dużą dozą pewności założyć, że podobna zależność dotyczy również ludzi. Prof. Hardt nie nie chce co prawda formułować żadnych zaleceń leczniczych, zanim sprawa nie zostanie dokładniej zbadana, ale zważywszy że salmonellę leczy się antybiotykami, które niszczą również naturalną florę jelitową, możemy na pewno zadbać o nią na własną rękę - to na pewno nie zaszkodzi.
  2. Badacze IBM-a i ETH Zurich (Eidgenössische Technische Hochschule Zürich – szwajcarski federalny instytut technologiczny) zademonstrowali technologię bardzo precyzyjnego nanodruku. Technika dokładnego nanoszenia miniaturowych cząsteczek pozwoli na łatwe produkowanie bioczujników, miniaturowych soczewek umieszczanych w układach scalonych czy nanokabli, które w przyszłości trafią do komputerów. Nowa technologia może zrewolucjonizować produkcję w skali nano. Obecnie nanocząsteczki uzyskuje się zwykle poprzez wycinanie ich z większych kawałków materiału. Opracowana właśnie technologia drukowania nie tylko ułatwia uzyskanie nanocząsteczki, ale umożliwia też proste łączenie różnych materiałów, takich jak metale, polimery, półprzewodniki i tlenki. Po raz pierwszy w historii naukowcom udało się nadrukować cząstki wielkości 60 nanometrów. Są więc one 100-krotnie mniejsze od czerwonej krwinki. Przekładając to osiągnięcie na język dostępnych do domowego użytku drukarek, rozdzielczość druku w nowej technologii wynosi 100 000 punktów na cal (dpi). Domowe drukarki pracują zwykle z rozdzielczością 600-1200 dpi. Pracownicy IBM-a i ETH Zurich, chcąc zademonstrować możliwości swojej techniki, wykorzystali 17-wieczny rysunek Roberta Fludda. Przedstawia on słońce, alchemiczny symbol złota. Naukowcy wydrukowali kopię dzieła Fludda, używając do tego celu 20 000 nanocząsteczek złota o średnicy 60 nanometrów każda. Uczeni wymieniają zalety swojej technologii. Dzięki niej możliwe będzie zadrukowywanie dużych powierzchni czujnikami, które posłużą do wykrywania i identyfikowania komórek czy markerów u pacjenta. Pozwolą na szybkie wykrycie komórek nowotworowych. Nanocząsteczki reagują ze światłem więc nowa technika pozwoli na drukowanie materiałów optoelektronicznych. Co więcej, możliwe będzie stworzenie soczewek tak małych, jak długość danej fali światła. Takie soczewki miałyby, jak zapewnia IBM, „niezwykłe właściwości”. Wynalazek można wykorzystać również do „hodowli” półprzewodzących nanokabli, które przydadzą się w układach scalonych przyszłości. Twórcy nowej technologii chcą ją rozwijać. Planują zwiększenie precyzji druku i mają nadzieję, iż uda im się nadrukowywać jeszcze mniejsze cząstki niż obecnie.
×
×
  • Create New...