Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags 'dysk twardy'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 92 results

  1. W przyszłym miesiącu, podczas targów Consumer Electronics Show (CES) Toshiba pokaże dysk SSD (solid-state drive) o pojemności 512 gigabajtów. Tym samym technologia SSD przekroczy granicę pół terabajta i zbliży się do pojemności tradycyjnych mechanicznych dysków twardych. Obecnie w sprzedaży można spotkać terabajtowe HDD. Japońska firma jest pierwszym przedsiębiorstwem, która zapowiedziała premierę tak pojemnego SSD. Jej konkurenci oferują dyski, na których można pomieścić najwyżej 256 gigabajtów danch. Nowy dysk może odczytywać dane z maksymalną prędkością 240 MB/s, a zapisuje z prędkością 200 MB/s. Obecnie najpoważniejszą przeszkodą na drodze do upowszechnienia się SSD jest ich wysoka cena, która kilkukrotnie przewyższa cenę HDD. Masowa produkcja urządzenia oznaczonego jako THNS512GG8BB rozpocznie się w drugim kwartale przyszłego roku. Dysk korzysta z interfejsu SATA II, a jego średni czas bezawaryjnej pracy ma wynieść milion godzin.
  2. Inżynierom IBM-a udało się zwiększyć wydajność dysków SSD o 250%. Dzięki połączeniu pamięci Flash i technologii wirtualizacji nowa technologia umożliwia dokonanie ponad miliona operacji I/O w ciągu sekundy i skrócenie czasu odpowiedzi do mniej niż 1 milisekundy. IBM zapewnia, że dzięki Project Quicksilver typowe zadania biznesowe zostaną przyspieszone 2 do 3 razy. Jednocześnie zanotowano 45-procentową oszczędność energii. Technologia Błękitnego Giganta pozwoli więc na znaczne zwiększenie wydajności tych aplikacji, które przetwarzają olbrzymią ilość danych w czasie rzeczywistym. Zwiększy się więc wydajność np. systemów handlu elektronicznego czy rezerwacji.
  3. Hitachi zaprezentowało technologię, która umożliwia zapisanie na dysku twardym 610 gigabitów danych na cal kwadratowy. Teoretycznie pozwala to dwuipółkrotne zwiększenie pojemności HDD. Przedstawiciele Hitachi mówią, że dzięki ich pracom pojemność HDD może rosnąć w tempie 40% rocznie, a nowe dyski będą mniejsze, cichsze i bardziej energooszczędne od obecnie używanych. Specjaliści od pewnego już czasu uważają, że możliwe jest szybkie zwiększanie pojemności dysków, jednak w tym celu należy opracować nowe głowice, nowy nośnik i nowe technologie zapisu. Te jeszcze nie istnieją. Tymczasem Hitachi dowodzi, że obecnie dostępna technologia pozwala na osiągnięcie znacznego postępu. Zwiększając gęstość zapisu bez zwiększania powierzchni nośnika musimy zmniejszyć pojedynczą komórkę, w której przechowywane są dane. Gdy jednak zmniejszymy ścieżkę, to głowica odczytująco-zapisująca, pracująca na ścieżce sąsiedniej, będzie wpływała swoim polem magnetycznym na ścieżki, których dane powinny zostać nienaruszone. Hitachi opracowało technologię WAS (wrap-around shield - osłona dookólna), która izoluje sygnał z głowicy. Opracowano też nowy typ głowicy TMR (Tunelling MagnetResistance - magnetoopór tunelowy), która zapewnia odpowiedni stosunek sygnału do szumu. Nowa głowica składa się z dwóch części, osobnej do zapisu i odczytu, a praca każdej z nich jest na bieżąco monitorowana. Japońscy naukowcy wynaleźli też technikę, dzięki której dysk nie musi korzystać z systemu korekcji błędów. W tradycyjnych dyskach oprogramowanie do korekcji jest powszechnie stosowane. Ma ono tę wadę, że informacje potrzebne do korekcji zajmują miejsce, które można by przeznaczyć na zapis danych. Dzięki rezygnacji z mechanizmu korekcji w przyszłości uda się zaoszczędzić dodatkowo 4% miejsca, co pozwoli na zwiększenie gęstości zapisu do 635 Gb/cal2.
  4. Naukowcy z Princeton University dowodzą, że szyfrowanie dysków twardych, które jest powszechnie stosowane do zabezpieczania danych, w pewnych warunkach zupełnie ich nie zabezpiecza. Akademicy zaprezentowali nowy typ ataku, który nazwali "cold-boot attack". Sprawdza się on wówczas, gdy atakujący mają fizyczny dostęp do komputera pozostającego w trybie uśpienia. Wystarczy wówczas komputer wyłączyć, podłączyć do niego urządzenie, np. klips USB, z własnym systemem operacyjnym, ponownie włączyć maszynę i odczytać zawartość jej pamięci RAM, w której znajdują się klucze kryptograficzne. Naukowcy uzyskali w ten sposób dostęp do dysków chronionych popularnymi programami, takimi jak BitLocker, FileVault, dm-crypt i TrueCrypt. Atak jest możliwy dlatego, że w przeciwieństwie do powszechnie panującej opinii, zawartość pamięci RAM nie znika natychmiast po odłączeniu zasilania. Dane mogą pozostawać w niej nawet przez kilkadziesiąt sekund, co daje atakującemu czas na ich odczytanie. Co więcej, możliwe jest przedłużenie czasu przechowywania informacji przez RAM. Atakujący musi jedynie schłodzić układy pamięci. W tym celu można wykorzystać sprężone powietrze w puszkach, dostępne w większości sklepów komputerowych. Przeprowadzone eksperymenty wykazały, że dobrze schłodzony układ pamięci można nawet wyjąć z komputera bez utraty zawartych w nim danych. Akademicy sprawdzili też, co się stanie, gdy kość wrzucą do pojemnika z ciekłym azotem. Okazało się, że po godzinie od wyłączenia zasilania z takiego układu wciąż można odczytać wszystkie informacje. Możliwe więc, że chłodzenie azotem zapobiega utracie danych przez wiele dni. Liczba błędów w danych przechowywanych w układach RAM po odłączeniu zasilania na od 60 do 600 sekund wahała się od 41 do 50 procent wówczas, gdy kości były przechowywane w temperaturze pokojowej. Natomiast gdy układy schłodzono do temperatury -50 stopni Celsjusza, liczba błędów wahała się od 0% do 0,18%. Badania naukowców z Princeton dowodzą, że jeśli w ręce przestępców dostanie się włączony komputer, szyfrowanie dysku twardego nie zabezpieczy danych, gdyż możliwe jest wydobycie przechowywanych w pamięci RAM kluczy kryptograficznych. Akademicy nie wiedzą, w jaki sposób można zabezpieczyć się przed tego typu atakiem. Na stronach Princeton University udostępniono plik PDF ze szczegółowymi wynikami badań.
  5. Firma Fabrik wyprodukowała, jak twierdzi, najbardziej przyjazny dla środowiska zewnętrzny dysk twardy. Urządzenie zamknięto w obudowie z bambusa i aluminium. Producent nie zastosował wentylatora, dzięki czemu dysk zużywa mniej energii. Włącza się on i wyłącza automatycznie podczas startu komputera. Dysk podłączymy do komputera za pomocą interfejsu Turbo USB 2.0, który, jak zapewnia producent, jest o 25% szybszy niż USB 2.0. W ofercie Fabrika znajduje się w tej chwili urządzenie o pojemności 500 gigabajtów, które objęto roczną gwarancją. Firma twierdzi, że dysk zużywa o 90% mniej energii niż inne tego typu urządzenia. Dzięki temu, podczas "życia" dysku do atmosfery trafi o ponad 215 kilogramów węgla mniej, niż gdybyśmy używali tradycyjnego zewnętrznego HDD. Dysk wyceniono na 160 dolarów.
  6. Seagate pokazał pierwszy 1,5-terabajtowy dysk twardy dla komputerów stacjonarnych. Urządzenie Barracuda 7200.11 to przedstawiciel 11. generacji dysków Seagate'a. Dysk korzysta z technologii zapisu prostopadłego, czterech talerzy o prędkości obrotowej 7200 rpm i interfejsu SATA II. Prędkość transferu danych wynosi do 120 megabajtów na sekundę. Seagate nie poinformował o pojemności pamięci podręcznej, można jednak przypuszczać, że wynosi ona 32 megabajty. Nowy dysk trafi do sklepów już w sierpniu.
  7. Od kilku dni można kupić w Polsce najlżejszy na naszym rynku zewnętrzny dysk twardy o pojemności 500 gigabajtów. Urządzenie produkcji Verbatima waży mniej niż 170 gramów, a jego sugerowana cena detaliczna wynosi 820 złotych. Producent zastosował w nim trzy talerze o pojemności 166 GB każdy. Dysk łączy się z komputerem za pośrednictwem portu USB, który zapewnia transfer rzędu 480 Mb/s. Posiadacze wersji combo skorzystają także ze złącza FireWire o przepustowości do 400 megabitów na sekundę. Dysk nie wymaga dodatkowego zasilania, gdyż wystarczy mu to, zapewniane przez port USB 2.0. Wspomniany dysk, podobnie jak wszystkie HDD Verbatima, jest standardowo dostarczany z oprogramowaniem do tworzenia kopii zapasowych.
  8. W ofercie firmy LaCie znalazł się elegancki zewnętrzny dysk twardy. Urządzenie o pojemności od 320 gigabajtów do 1 terabajta korzysta z interfejsu USB 2.0. Prędkość obrotowa talerzy dysku wynosi 7200 rpm. Twardziel 301817U został wyposażony w co najmniej 8 megabajtów pamięci cache. Dysk waży 950 gramów, a jego wymiary to 117x193x45 milimetrów. Objęto go 2-letnią gwarancją. Model o pojemności 320 GB kosztuje 119,99 USD. Za 500-gigabajtowy dysk zapłacimy 149,99 USD. LaCie oferuje też 750 gigabajtów za 249,99 dolarów, a 1 terabajt za 399,99 USD. Można już składać zamówienia. Dyski będą dostarczane od początków stycznia. Niezwykły wygląd urządzenie zawdzięcza projektantowi Neilowi Poultonowi.
  9. Western Digital zaprezentował 320-gigabajtowy dysk twardy dla notebooków. WD Scorpio 320 GB korzysta z interfejsu SATA oraz całego szeregu technologii, które mają usprawnić jego pracę. Jedną z nich jest WhisperDrive. Dzięki zaawansowanym algorytmom wyszukiwania rodzina Scorpio należy do najcichszych HDD na rynku notebooków. Z kolei ShockGuard chroni dysk przed uszkodzeniami powstałymi podczas przenoszenia notebooka czy w sytuacji, gdy zostanie on poddany nagłemu wstrząsowi. W najnowszym Skorpionie WD zastosowało też technologię IntelliSeek. Oblicza ona optymalny czas wyszukiwania danych, dzięki czemu zmniejsza hałas, zużycie energii i wibracje. Do Polski WD Scorpio 320 (model WD3200BEVS) trafi w połowie listopada.
  10. Hitachi Global Storage Technologies zapowiada, że jeszcze przed końcem bieżącego kwartału rozpocznie sprzedaż energooszczędnych dysków twardych. Ukażą się dwa modele dysku Deskstar P7K500, o pojemności 250 i 500 gigabajtów. Urządzenie zdolne do przechowywania 250 GB będzie w czasie spoczynku zużywało 3,6 wata, a podczas pracy – 6,4 W. Dwukrotnie bardziej pojemny Deskstar zużyje, odpowiednio, 4,8 W i 8,2 W. Hitachi chce w ten sposób z jednej strony spełnić restrykcyjne kryteria Energy Star 4.0, a z drugiej dorównać konkurencji. Energy Star 4.0 zakłada powstanie peceta, który będzie potrzebował do pracy nie więcej niż 50 watów mocy. Specyfikacja nie dopuszcza żadnych podzespołów, które zużywają więcej niż 7 watów. Poważnym wyzwaniem dla Hitachi są dyski Western Digital z linii GreenPower. WD ogłosiło, że firmowy dysk o pojemności 1 terabajta zużywa 4 W podczas spoczynku i 7,5 W w czasie pracy.
  11. Hitachi poinformowało o wyprodukowaniu najmniejszej w historii głowicy odczytująco-zapisującej dla dysków twardych. Umożliwi ona skonstruowanie około roku 2011 dysków twardych o pojemności 4 terabajtów. Dyski dla notebooków będą mogły dzięki niej zapisać 1 TB danych. Głowica CPP-GMR ma trafić na rynek już w 2009 lub 2010 roku. Jej zastosowanie oznacza konieczność wprowadzenia zmian w samej strukturze dysku twardego. Obecnie talerze dysków zbudowane są z dwóch warstw magnetycznych przedzielonych izolatorem. Używane we współczesnych dyskach twardych głowice TMR (Tunelling MagnetResistance – magnetoopór tunelowy) wykorzystują tunelowanie elektronów przez warstwę izolatora. Dzięki precyzyjnemu kontrolowaniu tego zjawiska, można odczytywać dane w postaci 0 i 1. W miarę jednak jak zwiększana jest gęstość zapisu na dysku (a więc zmniejszana pojedyncza komórka z danymi), zmniejszeniu powinny ulegać też głowice TMR. Im są one mniejsze, tym większy jest opór i związane z tym zakłócenia sygnału. Obecnie specjaliści oceniają, że przy zwiększeniu gęstości zapisu do 500 gigabitów na cal kwadratowy głowice TMR staną się bezużyteczne z powodu olbrzymich zakłóceń w odczycie. Obecnie osiągnięto już gęstość zapisu rzędu 200 Gb na cal kwadratowy. W technologii CPP-GMR izolator został wyeliminowany i zastąpiony przewodnikiem (miedzią). Sygnał elektryczny nie biegnie w nim równolegle, lecz prostopadle. Dzięki takiej budowie udało się zmniejszyć opór, a co za tym idzie, możliwe będzie dalsze zmniejszanie głowic. O tym, jak ważne jest przejście z głowic TMR na CPP-GMR niech świadczy fakt, że obecnie głowice TMR są w stanie odczytać dane z komórek znajdujących się od siebie w odległości 70 nanometrów. CPP-GMR już w tej chiwili mogą czytać dane z komórek odległych o 30-50 nanometrów (to 2000 razy mniej, niż grubość ludzkiego włosa). Ocenia się, że odległość między ścieżkami dysku spadnie do 50 nanometrów już w 2009 roku, a w 2011 pojawią się 30-nanometrowe odległości między nimi. Przed kilkoma dniami Albert Fert (Francja) i Peter Grünberg (Niemcy) otrzymali Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki za odkrycie w 1988 roku zjawiska gigantycznego magnetooporu (GMR). To ono umożliwiło dalsze udoskonalanie dysków twardych i przyczyniło się do narodzin spintroniki.
  12. Toshiba skonstruowała prototypowy dysk twardy, który wykorzystuje technologię Discrete Track Recording (DTR). Pozwala ona na 50-procentowe zwiększenie gęstości zapisu danych. Dzięki DTR Toshibie udało się zgromadzić 120 gigabajtów informacji na pojedynczym talerzu o średnicy 1,8 cala. Do wyprodukowania nowego dysku Japończycy wykorzystali standardowy talerz o pojemności 80 GB. Zastosowanie DTR pozwoliło na osiągnięcie gęstości zapisu rzędu 333 gigabitów na cal kwadratowy. Masowa produkcja dysków z DTR ma się rozpocząć w 2009 roku. Technika DTR polega na rozdzieleniu ścieżek na talerzach dysku za pomocą „wyżłobienia”. Dzięki temu interferencje sygnału pomiędzy sąsiadującymi ścieżkami uległy osłabieniu, a to z kolei pozwoliło na zmniejszenie odległości pomiędzy ścieżkami. Przewiduje ona również utworzenie specjalnego wzorca na powierzchni dysku, który pomaga w prowadzeniu głowicy zapisująco-odczytującej. Technologia DTR wymaga użycia technik litograficznych wykorzystujących strumień elektronów. Toshiba korzystała z systemu, który opracowała sama w oparciu o „Nanometer-Scale Optical High Density Disk Storage System” – projekt wspierany przez japońską Organizację Rozwoju Nowych Energii i Technologii Przemysłowych (NEDO). Tworzenie "żłobień" jest najłatwiejsze w przypadku małych HDD, więc najpierw DTR znajdzie zastosowanie w dyskach spotykanych w przenośnych komputerach, otwarzaczach multimedialnych czy samochodowych systemach GPS.
  13. Seagate ma zamiar wyprodukować w przyszłym roku całą serię dysków SSD. Napędy SSD przechowują dane w kościach flash, a nie na obracających się talerzach. Dzięki temu działają znacznie szybciej, są bardziej niezawodne, odporne na wstrząsy, cichsze i wymagają do pracy mniej energii niż współczesne dyski twarde. Ich głównymi wadami są obecnie niewielka pojemność i bardzo wysoka cena. Dlatego też bardzo powoli zdobywają miejsce na rynku. Decyzja Seagate’a, największego na świecie producenta dysków twardych, może przyspieszyć rozpowszechnienie się SSD. Firma ma już doświadczenie w budowie hybrydowych dysków twardych (HHD), które wykorzystują kość flash i magnetyczne talerze. Zdaniem przedstawicieli Seagate’a ceny dysków SSD będą szybko spadały, a ich pojemności wzrosną. Analitycy uważają, że do ich rozpowszechnienia przyczyni się przede wszystkim popyt na rynku serwerów (te wymagają bowiem dużej niezawodności) oraz notebooków (tutaj głównymi zaletami SSD jest ich niewielka waga i niskie zużycie energii). Firma In-Stat przewiduje, że do roku 2011 do SSD będzie należało nie więcej niż 6% rynku dysków twardych dla pecetów. Liczba sprzedanych egzemplarzy ma w tym czasie wzrosnąć do 24 milionów sztuk rocznie.
  14. Prezes amerykańskiego Seagate’a, największego na świecie producenta dysków twardych, poinformował, że chińska firma z branży IT jest zainteresowana przejęciem amerykańskiego przedsiębiorstwa. Seagate nie jest na sprzedaż. Ale jeśli pojawi się atrakcyjna dla akcjonariuszy oferta, to trudno będzie ją odrzucić – powiedział William D. Watkins. Obecnie rynkowa wartość Seagate’a wynosi około 13,5 miliarda dolarów. Chińczycy musieliby zaoferować 16-17 miliardów, by myśleć o zakupie. W Państwie Środka nie ma zbyt wielu firm z branży IT, które byłyby skłonne przeznaczyć takie pieniądze na kupno producenta dysków twardych. Propozycja martwi jednak amerykańskich urzędników. Co prawda dyski twarde nie znajdują się na liście technologii, których transfer jest ograniczony, ale Chińcycy postępują coraz śmielej na rynku IT. Chiny posiadają olbrzymie rezerwy walutowe, a rząd w Pekinie chętnie wspiera ekspansję swoich przedsiębiorstw. Amerykanie mogą też obawiać się o swoje bezpieczeństwo. Nikt w USA nie chce, by Chińczycy zyskali dostęp do układów kontrolujących pracę dysków twardych. Nikt nie wiem, co mogliby z tym zrobić – powiedział jeden z ekspertów, biorący udział w pracach tajnej grupy doradczej przy Białym Domu.
  15. Firma Alienware zaczęła oferować notebooki z dyskami SSD o pojemności do 64 gigabajtów. Z dysków będą mogli skorzystać właściciele maszyn Area-51 m9750 i m5550 oraz Aurora m9700. Ponadto w komputerach Area-51 m9750 i Aurora m9700 możliwe jest zastosowanie macierzy RAID 0, która przyspiesza pracę dysków. Dodanie pojedynczego 32-gigabajtowego SSD to dodatkowy wydatek rzędu 500 dolarów. Osoby, które będą chciały używać macierzy RAID 0 potrzebują drugiego takiego samego dysku. W sumie cena notebooka wzrośnie wówczas o 920 dolarów, a użytkownik będzie miał do dyspozycji 64 gigabajty przestrzeni dyskowej. Dla porównania, użycie standardowego dysku SATA o pojemności 200 gigabajtów oznacza wydatek rzędu 300 dolarów. Producenci komputerów coraz częściej oferują, mimo wysokiej ceny, dyski SSD. Urządzenia te korzystają z pamięci flash, zamiast z wirujących talerzy. Oznacza to, iż pracują znacznie szybciej, bezszelestnie, wydzielają mniej ciepła, są bardziej niezawodne, rzadziej ulegają awariom i, co ma olbrzymie znaczenie na rynku notebooków, zużywają mniej energii. Maszyny z SSD mają w swojej ofercie m.in. Dell i Fujitsu Siemens.
  16. W sklepach pojawiają się coraz szybsze procesory, coraz bardziej wydajne karty graficzne i układy pamięci. Wąskim gardłem współczesnych komputerów stają się dyski twarde, które potrafią przechowywać coraz więcej danych, ale prędkość ich pracy niewiele się zmieniła. Naukowcy z Redbound Universiteit Nijmegen znaleźli i na to sposób. Zamiast magnetycznych głowic zapisująco-odczytujących proponują oni użyć do tego celu lasera. Testy wykazały, że pracę dysków twardych można by przyspieszyć w ten sposób stukrotnie. Technologia zapisu danych światłem lasera na nośniku magnetycznym działa, ponieważ fotony posiadają moment pędu, pozwalający im na wchodzenie w interakcję z nośnikiem. Ponadto każdy z pulsów rozgrzewa niewielki obszar dysku, zmieniając w ten sposób jego polaryzację. Kluczem do sukcesu jest możliwość odwracania polaryzacji pulsów lasera, dzięki czemu można zapisywać na dysku odpowiedniki zer i jedynek. Naukowcom udało się przesyłać dane w interwałach wynoszących około 40 femtosekund (czyli 40 biliardowej części sekundy). To około 100-krotnie szybciej, niż pracują obecnie wykorzystywane techniki transferu danych. Wadą holenderskiej technologii jest fakt, że pojedyncza komórka przechowująca dane ma długość 5 mikrometrów, czyli jest znacznie większa niż obecnie stosowane komórki. Zwiększenie rozmiarów komórki oznacza, że na danej powierzchni można przechowywać mniej informacji. Daniel Stanciu, współautor badań, uspokaja jednak, że jego zespół pracuje nad takim ulepszeniem technologii, by rozmiar komórki zmniejszył się do około 10 nanometrów. Jego zdaniem w ciągu najbliższej dekady powstanie działający prototyp laserowego dysku twardego. Badaniami holenderskich uczonych zafascynowany jest fizyk Julis Hohlfeld z Seagate Research w Pittsburghu. Przypomina, że wielu uczonych próbowało wykorzystać światło lasera do zapisania danych na nośnikach magnetycznych. Nikomu się to jednak nie udało, gdyż nośniki te nie reagowały odpowiednio na laser. Dopiero stworzenie nośnika z gadolinu, żelaza i kobaltu pozwoliło na dokonanie przełomu. Teraz, zdaniem Hohlfelda, najważniejszym zadaniem jest stworzenie taniego lasera, który będzie w stanie emitować impulsy światła trwające krócej niż 100 femtosekund.
  17. Jack Gold, analityk firmy J Gold Associates uważa, że w 2009 roku ceny dysków SSD (solid-state drive) spadą do poziomu akceptowalnego dla biznesu, a w 2011 będzie do nich należało 15% rynku dyków dla notebooków. Urządzenia SSD w przeciwieństwie do obecnie stosowanych HDD (hard disk drive) nie wykorzystują obracających się talerzy, ale pamięci flash. Dzięki rezygnacji z ruchomych części dyski pracują ciszej, są bardziej niezawodne i bardziej odporne na uszkodzenia. Charakteryzują się przy tym wyższą wydajnością i mniejszym wydzielaniem ciepła. Zdaniem Golda, spadek cen SSD spowoduje, że kolejne firmy będą zainteresowane ich produkcją. Obecnie dyskami SSD zajmuje się niewiele firm. Są wśród nich SanDisk i Samsung. Obie firmy mają już w swojej ofercie 32-gigabajtowe modele. Samsung wycenił swój dysk na 350 funtów. Tymczasem tradycyjny HDD o pojemności 100 GB kosztuje około 65 funtów. W trzecim kwartale bieżącego roku na rynek trafią też 64-gigabajtowe SSD SanDiska i Samsunga. Rekordzistą pod względem pojemności SSD jest obecnie firma PQI, która zaprezentowała urządzenie SSD Turbo+ o pojemności 256 gigabajtów.
  18. Niedługo po tym, jak Seagate pochwalił się wyprodukowaniem talerzy dysku twardego o największej gęstości zapisu, Samsung rozpoczął sprzedaż jeszcze bardziej „gęstego” HDD. Jednoterabajtowy dysk Seagate’a wykorzystuje cztery talerze, na których mieści się po 250 gigabajtów danych. Dysk Samsunga o tej samej pojemności używa trzech talerzy, a na każdym z nich można zapisać 334 gigabajty. Urządzenie SpinPoint F1 1TB pracuje z prędkością 7200 rpm i jest wyposażone w 16 lub 32 megabajty pamięci cache. Dysk korzysta z interfejsu SATA II i został zaopatrzony w cały zestaw technologii, które odpowiadają za jak najcichszą pracę urządzenia. W ramach rodziny SpinPoint F1, oprócz jednoterabajtowego HDD, znajdują się też urządzenia o pojemności 320, 500 i 750GB. Dysk o pojemności 1TB jest obecnie dostarczany klientom Samsunga. Jego cena detaliczna nie jest znana.
  19. SanDisk zaoferuje 64-gigabajtowe dyski SSD dla notebooków. W cenniku firmy znajdą się dwa modele: 1,8-calowy UATA 5000 SSD oraz 2,5-calowy SATA 5000 SSD. Urządzenia SSD nie korzystają z ruchomych talerzy, ale z kości flash. Dlatego są znacznie bardziej odporne na awarie, pracują ciszej i zużywają mniej prądu, niż tradycyjne dyski twarde. Średni czas przed wystąpieniem awarii (MTBF) dla dysku SSD wynosi 2 miliony godzin. Średni czas dostępu do 0,11 milisekundy, a transfer danych odbywa się z prędkością 67 megabajtów na sekundę. Pobór mocy dysków SanDiska to 0,4 wata w czasie spoczynku i 1 wat podczas pracy. Pierwsze nowe dyski trafią do producentów notebooków w trzecim kwartale bieżącego roku, a ich masowa produkcja rozpocznie się w czwartym kwartale.
  20. W ofercie firmy Western Digital pojawił się 750-gigabajtowy dysk twardy z interfejsem SATA II. Urządzenie WD Caviar SE16 750 GB korzysta z 16-megabajtowej pamięci cache oraz technologii wbudowanego kolejkowania zadań (Native Command Queuing – NCQ). Producent zastosował również technologie SecurePark, StableTrack oraz IntelliSeek. Pierwsza z nich odpowiada za parkowanie głowic podczas rozpędzania i zwalniania talerzy oraz gdy dysk nie pracuje. Dzięki temu urządzenie jest mniej podatne na uszkodzenia. Technologia StableTrack jest odpowiedzialna ze redukcję wibracji i stabilizowanie talerzy podczas operacji zapisu/odczytu. W skład technologii wchodzi też nowy sposób montowania silnika dysku, który jest zakotwiczony w obudowie z obu stron, a nie tylko, jak się to zwykle robi, od dołu. Obie wspomniane technologie mają za zadanie wydłużyć okres bezawaryjnej pracy oraz zapewnić jak największą wydajność urządzenia. Inne zadanie stoi przed IntelliSeek. Ta technologia odpowiada za jak najmniejsze zużycie prądu przez dysk. Przeprowadza ona na bieżąco obliczenia konieczne do jak najszybszego wyszukiwania danych. Unika dzięki temu niepotrzebnych ruchów głowicy, oszczędzając energię, a przy okazji redukuje emitowane ciepło oraz hałas. Dysk WD Caviar SE16 750 GB (model WD7500AAKS) jest już dostępny w sprzedaży, a jego średnia cena wynosi 249 dolarów.
  21. Międzynarodowy zespół fizyków dokonał przełomowego eksperymentu, który w przyszłości może posłużyć do zbudowania urządzeń mających zastąpić współczesne dyski twarde. Guido Meier z uniwersytetu w Hamburgu i jego współpracownicy użyli nanosekundowych impulsów elektrycznych do przesuwania domen magnetycznych z prędkością 110 metrów na sekundę. Dotychczas domeny udawało się przesyłać tysiąckrotnie wolniej. Do przeprowadzenia eksperymentu wykorzystano nanokable ułożone w kształcie litery U i umieszczone na krzemie. Za pomocą spolaryzowanego prądu elektrycznego przesuwano wzdłuż nich domeny magnetyczne, a ich zawartość była odczytywana przez czujniki umieszczone na tym samym kawałku krzemu. Same domeny magnetyczne były tworzone dzięki włączaniu i wyłączaniu silnego pola magnetycznego. W ten sposób w permaloju (stop żelaza i niklu, wykorzystywany m.in. do budowy dysków twardych) powstawały domeny o szerokości mniejszej niż mikron. Pomiędzy ścianami domen zamknięte były liczne atomy ustawione w tym samym kierunku. Odczyt danych odbywał się przed i po poddaniu domeny działaniu prądu elektrycznego. Wykorzystanie prądu do przesuwania domen magnetycznych nie jest nowym pomysłem. Z takim rozwiązaniem eksperymentował już w 2004 roku Stuart Parkin z IBM Almaden Research Center, który nazywał tą technologię „Racetrack” (tor wyścigowy). Otrzymane wyniki były jednak zniechęcające, gdyż domeny poruszały się zbyt wolno, by móc je wykorzystać w praktyce. Meier wyjaśnia, że prędkości domen nie da się do końca przewidzieć, gdyż ograniczają ją niedoskonałości w budowie kryształu krzemu. Prawdopodobnie to one spowodowały, iż eksperymenty IBM-a się nie udały. Obecnie osiągnięto odpowiednią prędkość. Ruch domen magnetycznych jest na tyle szybki, że wykorzystujące go urządzenie pamięci masowej działałoby bardziej wydajnie, niż obecnie stosowane dyski twarde. Ponadto taki „tor wyścigowy” nie wykorzystuje żadnych części mechanicznych, dzięki czemu byłby lżejszy, mniejszy i znacznie mniej podatny na uszkodzenia czy zużycie niż dyski twarde. Zanim jednak nowa technika zostanie w praktyce wykorzystana, naukowcy muszą poradzić sobie z niedoskonałościami krzemu. Muszą albo nauczyć się produkować doskonałe kryształy, ale być w stanie kontrolować ich niedoskonałości.
  22. W ofercie Samsung Electronics znalazła się nowa rodzina 2,5-calowych dysków twardych. Urządzenia mogą przechowywać do 200 gigabajtów danych, a prędkość obrotowa talerzy wynosi 7200 rpm. To pierwsze dyski na rynku, które oferują jednocześnie małe rozmiary, dużą pojemność i szybką pracę. W ramach rodziny SpinPoint MP1 dostępne będą urządzenia o pojemnościach 80, 120, 160 i 200 GB. Wyposażone zostaną w pamięć cache o pojemności 8 i 16 megabajtów. Dyski korzystają z interfejsu SATA II i technologii NCQ. Samsung zastosował również RVC (rotary vibration controller), który zapobiega opuszczeniu ścieżki przez głowicę dysku poddanego dużym wibracjom oraz, opcjonalnie, FFS (free-fall sensor). Zadaniem tego czujnika jest ochrona dysku przed uszkodzeniem w radzie upadku czy poddania go dużym wibracjom. Bezpośrednią konkurencją dla dysków Samsunga będą obecne na rynku od dłuższego czasu 200-gigabajtowe urządzenia Toshiby. Koreańska firma ma jednak tę przewagę, że jej HDD pracują z prędkością 7200 rpm, podczas gdy talerze urządzeń Toshiby obracają się z typową dla 2,5-calowych dysków prędkością 4200 rpm, są więc zbyt mało wydajne, by stosować je w serwerach, a i niektórzy właściciele notebooków mogą mieć zastrzeżenia do ich pracy. SpinPoint MP1 trafią na rynek już w maju.
  23. Samsung postanowił przywiązywać większą do głośności pracy swoich dysków twardych i poinformował o powstaniu serii SpinPoint S166, której przedstawiciele mają pracować ciszej od innych 3,5-calowych "twardzieli”. W chwili obecnej oferowane są urządzenia o pojemności 80 i 160 gigabatów. Wyposażono je w 8-megabajtowy bufor, a talerze dysków obracają się z prędkością 7200 rpm. Seria SpinPoint S166 łączy się z komputerem za pomocą interfejsu SATA II, chociaż na specjalne życzenie ma być dostępny też PATA. Nowa seria korzysta z ulepszonych technologii SilentSeek i NoiseGuard. Samsung zaprezentował wyniki testów, z których wynika, iż w trybie spoczynku dyski generują hałas na poziomie 24 dB, a podczas pracy – 27,5 dB. Wartości dla konkurencyjnych urządzeń wynoszą, odpowiednio, 28 dB i 32 dB.
  24. Hitachi Maxell jest producentem pierwszego twardego dysku zgodnego ze standardem iVDR. Removable Hard Disk Drive iV jest zate pierwszym urządzeniem, które może przechowywać zabezpieczone filmy HD bez utraty ich jakości. Wspomniany dysk to niewielkie przenośne urządzenie, którego maksymalna pojemność wynosi 160 GB, a prędkość transferu danych do 540 megabitów na sekundę. To 7,5-krotnie szybciej, niż wynosi przesył danych z płyt Blu-ray. Removable Hard Disk Drive iV powstał przede wszystkim z myślą o zastosowaniu go wraz z telewizorem Hitachi Wooo, który posiada wbudowane złącze dla dysków iVDR i jest pierwszym urządzeniem, które z nimi współpracuje. Firma Hitachi Maxell przygotowała dwa modele nowych dysków. M-VDRS160G.TV o pojemności 160 gigabajtów i M-VDRS80G.TV o pojemności 80 GB. Ten drugi już 10 kwietnia zadebiutuje na japońskim rynku. Jego cena nie jest znana. Nie wiadomo też, kiedy do sklepów trafi dysk zdolny do przechowywania 160 GB danych.
  25. Firma Super Talent Technology, jeden liderów na rynku pamięci DRAM i flash poinformowała o przygotowaniu całej gamy dysków SSD (solid-state disk). Urządzenia wyposażono w interfejs SATA. Dyski SSD, w przeciwieństwie do tradycyjnych dysków twardych, nie wykorzystują obracających się talerzy, ale korzystają z układów pamięci flash. Takie rozwiązanie powoduje, że pracują bezgłośnie, zużywają do 85% mniej energii i charakteryzują się znacznie większą niezawodnością. Ponadto ich zaletą jest znacznie szybszy dostęp do danych. W ofercie Super Talent znalazły się 1,8-calowe SSD o pojemności do 32 gigabajtów, 2,5-calowe, na których można przechować do 64 GB danych oraz 3,5-calowe zdolne pomieścić 128 gigabajtów informacji. Detaliczna sprzedaż nowych urządzeń rozpocznie się w kwietniu. Ich cen, niestety, nie podano. Warto przypomnieć, że przed kilkoma dniami na rynku SSD zadebiutował Intel.
×
×
  • Create New...