Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

tommy2804

Users
  • Content Count

    241
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tommy2804

  1. Do 2020 roku może już powstanie jakiś komercyjny układ oparty o grafen, a może jestem zbytnim optymistą...
  2. Chodzi tutaj przede wszystkim o zastosowania militarne, inne są jakby przy "okazji".
  3. No, należałoby moim zdaniem poprawić trochę rozdzielczość i dodać możliwość "wniknięcia" do poszczególnych galaktyk. Ale jak na razie to "pieśń" przyszłości...
  4. Czyli stosunkowo blisko jak na kosmiczne warunki. W dalekiej przyszłości po przemianie w supernową może zagrozić Ziemii...
  5. To prawda, ale zwróciłem uwagę na to, że nie ma obecnie rakiet, które umożliwiałyby wynoszenie ciężkich elementów konstrukcyjnych (np. do konstrukcji statku, który umożliwiłby przelot na Marsa i z powrotem) w celu ich montażu na orbicie. Zgadzam się, że do wysyłania satelitów szpiegowskich, telekomunikacyjnych, różnego rodzaju sond itp. w zupełności wystarczą obecne rakiety (a miniaturyzacja elementów elektronicznych na przestrzeni ostatnich 30-stu lat sprawia, że w przypadku pojedynczego startu mogą to być ilości "hurtowe"), ale modułów będących np. habitatami stacji kosmicznych nie można w ten sposób zmniejszyć (bowiem ludzie mający tam pracować muszą mieć zapewnioną odpowiednią kubaturę). Poza tym przyznasz mi rację, że z ekonomicznego punktu widzenia do budowy rzeczonej stacji kosmicznej o masie np. 1000 t lepiej wykonać 5 startów rakietą o udźwigu 200 t, niż 20 wspomnianą w artykule Falcon Heavy...
  6. Tą cykliczność próbowano tłumaczyć słabo świecącą towarzyszką Słońca (o wdzięcznej nazwie Nemezis), a ostatnio karierę robiła teoria o gazowym gigancie na obrzeżach Układu Słonecznego, który zakłócałby orbity komet z Obłoku Oorta, kierując je ku wewnętrznej jego części.
  7. Ale nadal jest daleko w tyle za radziecką Energią, czy Saturnem V z programu księżycowego. Aby budować konstrukcje na orbicie, czy wynosić wielkogabarytowe ładunki potrzeba rakiety "super heavy", która będzie miała udźwig na "leo" (ang. low Earth orbit) minimum 200-300 t.
  8. Długo oczekiwana innowacja. Tylko komercjalizacja przyśpieszy eksplorację kosmosu.
  9. Nie ma czegoś takiego. To jedynie "opium dla ludu" jak mawiał pewien znany jegomość. Wszelkie religie - jak wiemy z historii - działały jako hamulec rozwoju cywilizacyjnego ludzkości. Wspomnijmy Kopernika, Galileusza, Giordano Bruno i innych myślicieli oraz naukowców, którzy byli szykanowani, prześladowani, paleni na stosach lub w najlepszym przypadku ich dzieła trafiały na indeks ksiąg zakazanych i były publicznie niszczone. Gdzie bylibyśmy dzisiaj - jako ludzkość - gdyby nie te szkodliwe wpływy bogów, religii i bzdurnych mitologii?
  10. To bardzo ostrożne szacunki zważywszy, że samych gwiazd w naszej galaktyce jest ok. 300-400 mld (najnowsze publikacje), a jak wiemy niektóre gwiazdy mają więcej niż jedną planetę...
  11. Przypuszczam, że to nie będzie ostatnie słowo Keplera. Dane zebrane przez teleskop są cały czas analizowane i kto wie, czym nas jeszcze zaskoczą...
  12. Mnie osobiście ciekawi dlaczego w eksperymencie użyto akurat ksenonu. Czyżby ten pierwiastek posiadał jakieś unikalne właściwości (poza tym, że jest gazem szlachetnym)?
  13. Raczej nie. Planety wraz z gwiazdą powstają z jednego i tego samego obłoku pyłu i gazu, więc zawartość żelaza w gwieździe powinna odpowiadać zawartości w ewentualnych planetach. Tak się składa, że już znalazłem odpowiedź na postawione wcześniej pytanie. Jeśli gwiazda zawiera dużą ilość węgla to wokół niej mogą krążyć węglowe (także tzw. diamentowe) światy. Odsyłam do artykułów: http://www.kosmonauta.net/pl/astronomia/menu-artykuly-astronomia/egzoplanety/2215-2010-12-13-wasp12b.html http://www.kosmonauta.net/pl/astronomia/menu-artykuly-astronomia/egzoplanety/5955-2013-10-30-czy-weglowe-swiaty-sa-bezwodne.html
  14. Kolejny instrument to jeszcze więcej odkryć, wyjaśnionych tajemnic, ale także pojawienie się kolejnych pytań na które będzie trzeba udzielić odpowiedzi....
  15. Ciekawe, czy krążą wokół niej jakieś planety...
  16. Wątpię, żeby taką konstrukcję budowali akurat ze stali. Bardziej zasadne byłoby przyjąć, że cywilizacja na tym poziomie (znajdująca się na drugim lub trzecim poziomie w skali Kardaszewa) użyłaby jakiegoś zaawasnowanego materiału (chociażby coś w rodzaju grafenu i nanorurek węglowych).
  17. Nigdy nie straciłem nadziei, że uda się go reanimować (co prawda nie będzie już poszukiwał pozasłonecznych planet z taką precyzją jak wcześniej, ale zadziwi nas jeszcze niejednym odkryciem )...
  18. Jestem ciekawy warunków panujących na takich planetach. Wiadomo, że brązowe karły to "niedoszłe" gwiazdy i nie generują zbyt wiele energii, ale zastanawia mnie, czy wokół nich także znajduje się tzw. "ekosfera" i jak blisko takiego obiektu musiałaby krążyć planeta, żeby się w niej znajdować?
  19. Czekam niecierpliwie na dalsze sukcesy w tej dziedzinie. Wyznacznikiem postępu będzie tutaj niewątpliwie możliwość drukowania bardziej złożonych narządów (np. oczu).
  20. Wszystkim Czytelnikom oraz szanownym Redaktorom wszystkiego najlepszego, a także roku pełnego odkryć oraz obfitującego w przełomy w nauce
  21. To zdumiewające jak czasami przypadek może ocalić od zapomnienia/zniszczenia źródła dokumentujące/odnoszące się do historycznych wydarzeń.
  22. Ciekawa prognoza, ale raczej optowałbym za scenariuszem, że w przyszłości rozwiązane zostaną wszelkie problemy dotyczące chorób, także tych dziedzicznych. Postęp medycyny umożliwi nam odwieczne marzenie ludzkości, iż staniemy się nieśmiertelni. Ludzie umierać będą tylko w wyniku nieszczęśliwych wypadków (lub własnej głupoty i niefrasobliwości . Za 100-200 lat zaczniemy kolonizować najbliższe układy planetarne, a być może całą galaktykę jeśli napęd warp stanie się rzeczywistością (a nie jest tajemnicą, że jest to jak najbardziej realne, bowiem dowiedziono, że koncepcja ta jest zgodna z prawami fizyki; poza tym w NASA w science division "Eagleworks" pełną parą prowadzone są skrupulatne badania). Jeśli nic nam nie przeszkodzi to do tego czasu, tj. 3000 roku staniemy się pełnoprawną cywilizacją 2-giego typu w skali Kardaszewa, a być może nawet awansujemy na poziom trzeci.
  23. Nic dziwnego. Japończycy są w czołówce światowej jeśli chodzi o robotykę. W ciągu najbliższych 15-20 lat planowane jest, że "zrobotyzowani" sanitariusze/pielęgniarze przejmą opiekę nad ludźmi w podeszłym wieku - i jest to jeden z pomysłów wykorzystania technologii w celu zaradzenia problemom wynikającym z szybkiego starzenia się społeczeństwa.
×
×
  • Create New...