Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Recommended Posts

Trawestując słowa znanej piosenki, pływać wszystko może, czasem lepiej, a czasem trochę gorzej. Czemu by więc nie pożeglować w wydrążonej dyni? Taką właśnie pomarańczową łódką z siedziskiem i propanowym podgrzewaczem w środku spławia się w dół rzeki Wisconsin J.R. Hildebrandt. W ten sposób zbiera fundusze na realizowanie marzeń chorych dzieci o podróżach.

Pod dnem dyniowej łodzi znajduje się rant, który pozwala zachować równowagę i zapobiec wywrotce. Choć Amerykanin musi w ten nietypowy sposób przebyć aż 240 km, dla niego to nie pierwszyzna. W ciągu paru lat wygrał bowiem kilkakrotnie wyścig Wisconsin's Nekoosa Great Pumpkin Race. Na przebycie 300 jardów, czyli ok. 280 metrów, potrzebował wtedy mniej więcej 10 minut.

W realizacji przedsięwzięcia pomaga Hildebrandtowi kolega John Flodstrom, który w miejscach postoju wyciąga z nim dynię na brzeg. Twierdzi, że docenia jego trud, ale nie chciałby się z nim zamienić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

<p>...znajduje się rant, który pozwala zachować równowagę i zapobiec wywrotce...</p>

 

chyba kil albo stępka  ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...