Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

Prąd między wyspami

Recommended Posts

Jak pamiętamy, już Tesla pracował nad bezprzewodowym przesyłaniem energii elektrycznej, a ostatnio Intel zademonstrował urządzenia, które to umożliwiają. Tym razem Discovery Channel sfinansował eksperyment, w wyniku którego energia została wysłana na odległość 148 kilometrów.

Autorem eksperymentu był John C. Mankins, który przez 25 lat pracował dla NASA i był odpowiedzialny za program wykorzystania energii słonecznej.

Mankins wysłał 18 watów pomiędzy dwiema wyspami Hawajów. Cały eksperyment kosztował milion dolarów. W jego ramach powstało 9 paneli słonecznych i systemy, z których każdy mógł przesłać 20 watów. Jednak, aby otrzymać zgodę Federalnej Komisji Lotnictwa, moc nadajników musiała zostać dziesięciokrotnie zmniejszona. Odbiorniki zaś były tak małe, że były w stanie zebrać jedynie 1/1000 część wysłanej mocy.

Celem eksperymentu było wykazanie, że energię elektryczną można wysyłać przez atmosferę na duże odległości.

Mankins chce, by w przyszłości energia Słońca była pozyskiwana przez liczne krążące na orbicie satelity, które wysyłałyby ją do olbrzymiej stacji odbiorczej na Ziemi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie mówiąc, eksperyment fajny i w niektórych sytuacjach sensowne byłoby zastosowanie podobnej idei. Czepię się za to bardzo mocno tego pomysłu z satelitami: po co tak wydziwiać? Nie lepiej wykorzystać po prostu światło Słońca? O ile dobrze pamiętam (mogę się mylić) światło słoneczne dociera na Ziemię z mocą 1017 watów. Swobodnie wystarczy to na całkowite zaspokojenie wszystkich potrzeb ludzkości i to z dużym nadmiarem.

 

Ludziom się chyba nudzi i za duże granty dostają, skoro wymyślają takie koncepcje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wiem po co  8) taka satelita była by oświetlona dłużej niż taka sama stacja na ziemi, stad wniosek ze będziemy mieć więcej taniej Energi w nocy (w dzień nie zapalasz chyba świateł)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ciekawe które koszty byłyby wyższe, zbierania energii z satelity, czy składowania jej przez noc, wcześniej uzyskanej za dnia na Ziemi.

Może sprecyzuje, wyższe byłyby koszty umieszczenia satelitów i transmisji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wiem po co  8) taka satelita była by oświetlona dłużej niż taka sama stacja na ziemi, stad wniosek ze będziemy mieć więcej taniej Energi w nocy (w dzień nie zapalasz chyba świateł)

Ale taki satelita byłby bardzo drogi w wysłaniu w kosmos, a do tego każdy przesył energii wiązałby się z koszmarnymi stratami albo z wytwarzaniem ogromnych pól magnetycznych, które mogłyby powaznie zakłócić działanie ziemskiej elektroniki. Poza tym skoro sam mówisz, że w dzień nie zapalam żarówki, to oznacza, że w nocy nie potrzeba ogromnej produkcji energii. Znacznie prościej i taniej byłoby pójść prostszą drogą i wybudować układy zdolne do przechowywania energii słońca n noc, np. "elektrownie" szczytowo-pompowe.

 

Bardzo mnie irytuje poszukiwanie rozwiązań na siłę, żeby otrzymać kolejne granty. Moim zdaniem pomysł z satelitami jest typowym przykładem takiej sytuacji.

 

k0mandosie: skoro już dziś mamy stacje pompowo-szczytowe i zarabiają one na siebie, to raczej szczególnie drogie nie są.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To są takie "elektrownie" (a raczej stacje), które zużywają prąd w nocy, kiedy jest tańszy ze względu na nadprodukcję (nie da się radykalnie zmieniać mocy elektrowni w ciągu dnia i w nocy, więc w nocy jest nadprodukcja), i wykorzystują go do pompowania wody na szczyt góry do zbiornika. Potem w dzień, gdy jest niedobór prądu, wodę spuszcza się na dół i napędza się nią turbiny jak w klasycznej eletrowni wodnej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem co to są elektrownie s-p, ale nie rozumiem co mają one do mojej wypowiedzi. Podejrzewam, że chodziło CI o to, że składowanie energii jest tanie (?). Ale to już zdążyłem stwierdzić 2 posty wyżej ???

Share this post


Link to post
Share on other sites

Luz, po prostu zacząłem się martwić, że nie zrozumiałem tego co sam napisałem ;D Fajnie, że się zgadzamy w tej kwestii. To całe odkrycie/badanie jest dosyć przesadzone - sama technologia przesyłania energii bezprzewodowo jest ciekawa i na pewno będzie przydatna, ale nie na taką skalę i nie w takim celu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I do tego straty energii przy transporcie byłyby zapewne proporcjonalne do strat energii słonecznej w atmosferze.

I jeszcze jedno, mówiłeś, że mielibyśmy prąd w nocy. Ale nocą satelita, który mógłby bezpośrednio nam przesyłać energię także nie będzie nasłoneczniony (w każdym razie nie całą noc, sporą jej część). Stąd musiała by istnieć sieć energetyczna na skalę globalną - bardzo kiepski pomysł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyżby ktoś sprzątał biurka gdzie leży dokumentacja rąbnięta Tesli?? A może sumienie endeków ruszyło , czyżby żal dupę ściskał że jako ludzkość mogliśmy być na orbicie , a może gnojenie milionów nędzarzy już nie cieszy?? 8)

Share this post


Link to post
Share on other sites

O ile dobrze pamiętam (mogę się mylić) światło słoneczne dociera na Ziemię z mocą 1017 watów.

 

zdanie raczej bez sensu, ta moc to w ciagu dnia, roku, sekundy czy pojedynczego fotonu ?

na cala powierzchnie ziemi, 1m^2 czy powierzchnie Twojej glowy ?

 

Ja wiem po co  8) taka satelita była by oświetlona dłużej niż taka sama stacja na ziemi, stad wniosek ze będziemy mieć więcej taniej Energi w nocy (w dzień nie zapalasz chyba świateł)

 

zalecam kupno slownika

warto tez dodac ze naziemie dociera duzo mniej swiatla niz na przesterzen okolo ziemska gdzie znajdowala by sie takowa satelita poniewaz na ziemi czesc pasma promieniowania elektromagnetycznego ( swiatla ) jest pochlaniana przez atmosfere badz blokowana przez chmury. pozatym nie tracili bysmy miejsca na ziemi na baterie sloneczne ktore znajdywaly by sie w kosmosie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

zdanie raczej bez sensu, ta moc to w ciagu dnia, roku, sekundy czy pojedynczego fotonu ?

Moc to moc, oznacza ilość energii przesłaną w ciągu sekundy.

 

na cala powierzchnie ziemi, 1m^2 czy powierzchnie Twojej glowy ?

Skoro napisałem, że "dociera na Ziemię", to jeśli nie zastrzegłem, że idzie o inną powierzchnię, znaczy, ze idzie o całość.

 

zalecam kupno slownika
okolo ziemska

ROTFL, wtopa miesiąca ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites
poniewaz na ziemi czesc pasma promieniowania elektromagnetycznego ( swiatla ) jest pochlaniana przez atmosfere badz blokowana przez chmury.

A te chmurki i inne duperelki nie wpłyną Twoim zdaniem na jakość transmisji energii satelita -> Ziemia?

Share this post


Link to post
Share on other sites
zalecam kupno slownika

warto tez dodac ze naziemie dociera duzo mniej swiatla niz na przesterzen okolo ziemska gdzie znajdowala by sie takowa satelita poniewaz na ziemi czesc pasma promieniowania elektromagnetycznego ( swiatla ) jest pochlaniana przez atmosfere badz blokowana przez chmury. pozatym nie tracili bysmy miejsca na ziemi na baterie sloneczne ktore znajdywaly by sie w kosmosie.

Czy mógłbyś leszczo(leszczu?) sam skorzystać z własnych rad i kupić sobie słownik ?

Polskiej klawiatury nie masz czy lewego alta Ci ktoś ukradł ? Nawet pomijając brak polskich czcionek w Twoim tekście pojawia się dużo błędów. Skoro sam nie umiesz pisać poprawnie po polsku, to dlaczego komuś wytykasz jeden błąd ?

Żeby nie być gołosłownym...

naziemie, przesterzen, okolo ziemska, znajdowala by, pozatym, tracili bysmy, znajdywaly by...

Błędy w interpunkcji pominąłem z braku miejsca na ich wytykanie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

haha zostawcie naszego tłuka leszczo, przecież on wie wszystko najlepiej, i tak kupie słownik ale wyśle ci go w prezencie przyda Ci się w szkole  ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ciekawe które koszty byłyby wyższe, zbierania energii z satelity, czy składowania jej przez noc, wcześniej uzyskanej za dnia na Ziemi.

Może sprecyzuje, wyższe byłyby koszty umieszczenia satelitów i transmisji.

 

Tylko już w tej chwili są takie baterie słoneczne, które działają również w nocy, wychwytując promieniowanie podczerwone... narazie jest jeszcze problem z konwertowaniem takiej energii na 50Hz ale jest to tylko kwestia miniaturyzacji urządzeń konwertujących. Więc cała idea satelitów jest bezsensowna... a energię lepiej przesyłać przy pomocy kabli bo straty będą mniejsze i w dłuższej perspektywie kable okażą się tańsze...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Amerykańscy urzędnicy zastanawiają się, czy wszcząć formalne dochodzenie w sprawie... samodzielnie przyspieszających samochodów Tesli. Do Narodowej Administracji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) wpłynął wniosek o przyjrzenie się 500 000 pojazdów tej marki.
      Autorzy dokumentu proszą o zbadanie Model S z lat 2012–2019, Model X z lat 2016–2019 oraz Model 3 z lat 2018–2019. Powołują się przy tym na 127 skarg dotyczących 123 pojazdów, jakie wpłynęły do NHTSA. Nagłe niespodziewane przyspieszenia miały przyczynić się do 110 wypadków, w których rannych zostały 52 osoby.
      W wielu takich doniesieniach jest mowa o tym, że samochód nagle przyspieszał, gdy użytkownik próbował zaparkować w garażu lub na jezdni. W jednym przypadku właściciel Model S 85D z 2015 roku donosi, że wysiadł z samochodu, zamknął go, gdy nagle pojazd przyspieszył i uderzył w zaparkowany przed nim samochód. Z kolei kierowca z Pennsylwanii skarży się, że parkował pod szkołą, kiedy pojazd zaczął szybciej jechać, przejechał przez krawężnik i zatrzymał się na łańcuchu. Właścicielka tesli z Massachusetts opisuje, jak zbliżała się do swojego garażu, a samochód przyspieszył, przejechał przez zamknięte drzwi i zatrzymał sie na ścianie.
      To nie jedyne skargi na pojazdy Tesli. W maju ubiegłego roku Tesla wydała poprawkę do oprogramowania zarządzajęcego akumulatorami, gdyż w wyniku błędu istniało ryzyko ich pożaru. We wrześniu właściciele 2000 takich pojazdów złożyli wniosek, by Tesla wymieniła samochody, a nie ograniczała się do poprawki w oprogramowaniu. NHTSA wciąż rozważa ten wniosek. Ponadto w ubiegłym tygodniu NHTSA poinformowała, że prowdzi śledztwo w sprawie wypadku z 29 grudnia, kiedy to tesla wjechała w zaparkowany wóz strażacki. Śmierć poniósł pasażer samochodu.  To 14. śledztwo prowadzone w ramach specjalnego programu NHTSA powołanego do badania wypadków mających miejsce, gdy włączony jest Autopilot lub inny zaawansowany mechanizm wspomagający kierowcę.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Nowa metoda ataku na procesory Intela wykorzystuje techniki overclockingu. Eksperci ds. bezpieczeństwa odkryli, że możliwe jest przeprowadzenie ataku na procesory i zdobycie wrażliwych danych – jak na przykład kluczy kryptograficznych – poprzez manipulowanie napięciem procesora.
      Nowy atak, nazwany Plundervolt, bierze na celownik Intel Software Guard Extensions (SGS). To zestaw kodów bezpieczeństwa wbudowanych w intelowskie CPU. Celem Intel SGX jest zamknięcie najważniejszych informacji, takich właśnie jak klucze, w fizycznie odseparowanych obszarach pamięci procesora, gdzie są dodatkowo chronione za pomocą szyfrowania. Do obszarów tych, zwanych enklawami, nie mają dostępu żadne procesy spoza enklawy, w tym i takie, działające z większymi uprawnieniami.
      Teraz okazuje się, że manipulując napięciem i częstotliwością pracy procesora można zmieniać poszczególne bity wewnątrz SGX, tworząc w ten sposób dziury, które można wykorzystać.
      Naukowcy z University of Birmingham, imec-DistriNet, Uniwersytetu Katolickiego w Leuven oraz Uniwersytetu Technologicznego w Grazu mówią: byliśmy w stanie naruszyć integralność Intel SGX w procesorach Intel Core kontrolując napięcie procesora podczas przetwarzania instrukcji w enklawie. To oznacza, że nawet technologia szyfrowania/uwierzytelniania SGX nie chroni przed atakiem Plundervolt.
      Intel zaleca aktualizacje BIOS-u do najnowszych wersji.
      Przeprowadzenie ataku nie jest łatwe. Znalezienie odpowiedniej wartości napięcia wymaga eksperymentów i ostrożnego zmniejszania napięcia (np. w krokach co 1 mV), aż do czasu wystąpienia błędu, ale przed spowodowaną manipulacją awarią systemu, stwierdzają odkrywcy dziury. Naukowcom udało się doprowadzić do takich zmian w SGX, że stworzyli dziury umożliwiające zwiększenie uprawnień i kradzież danych.
      Do przeprowadzenia ataku nie trzeba mieć fizycznego dostępu do komputera, jednak by zdalnie zaatakować SGX konieczne jest wcześniejsze zdobycie uprawnień administracyjnych na atakowanym systemie.
      Plundervolt może zostać przeprowadzony na wszystkie procesory Intel Core od czasów Skylake'a, co oznacza, że narażone są Intel Core 6., 7., 8., 9. i 10. generacji oraz układy Xeon E3 v5 i v6, a także Xeony z rodzin E-2100 i E-2200.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Tesla stała się najwyżej wycenianym amerykańskim producentem samochodów. Wczoraj ceny akcji firmy zwiększyły się aż o 17% po tym, jak okazało się, że przedsiębiorstwo dotrzymało słowa i w trzecim kwartale bieżącego roku zanotowało zysk.
      Obecnie pojedyncza akcja Tesli sprzedawana jest za 298 dolarów, co oznacza, że kapitalizacja rynkowa firmy wynosi 53 miliardy USD. Jest więc wyższa niż dotychcacowego lidera, General Motors, który jest wyceniany na 51 miliardów USD.
      Analitycy chwalą Teslę, jednak zauważają, iż firma musi udowodnić, że przyniesie zyski również długoterminowo. Na razie przedsiębiorstwo jest drugą, po Apple'u, firmą, której akcje są kupowane w celach krótkiej sprzedaży. Dobre wyniki zachęciły jednak co najmniej 8 domów brokerskich do optymizmu i zwiększenia prognoz odnośnie akcji Tesli w długim terminie.
      Mimo obecnie dobrych wyników musimy pamiętać, że obecna cena akcji jest wciąż dużo niższa niż w ubiegłym roku, kiedy to sprzedawano je po 390 USD. Poważne spadki to skutek ciągłego przesuwania terminów i niedotrzymywania słowa jeśli chodzi o realizację celów produkcyjnych i finansowych. Tesla wciąż zmaga się z minimalnym marginesem zysku. Ma to zmienić budowa nowej fabryki w Chinach, ale analitycy twierdzą, że wciąż nie jest przesądzone, czy pozwoli ona na osiągnięcie długoterminowego zysku.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Pojawiły się pogłoski, że Intel ma zamiar znacząco obniżyć ceny procesorów 9. generacji. Jak donosi TweakTown, w obliczu zbliżającej się premiery procesorów Cascade Lake-X koncern ma zamiar obciąć ceny układów Skylake-X nawet o 50%. W ten sposób firma chce szybciej opróżnić magazyny i lepiej konkurować z AMD.
      Jeśli rzeczywiście dojdzie do tak znaczącej obniżki, to najprawdopodobniej Intel będzie musiał dopłacić swoim dystrybutorom i innym parterom handlowym. To obniży firmowe zyski, jednak pozwoli lepiej konkurować z AMD.
      Obecnie AMD oferuje lepsze ceny procesorów z przeliczeniu na rdzeń, dlatego też wielu graczy wybiera układy Ryzen 5 3600/X lub Ryzen 7 3700X i cieszy się lepszą wydajnością w grach niż w przypadku układów Core i7-8700K czy Core i9-9900K, które są ponadto droższe.
      Doniesienia o potężnej obniżce opierają się na slajdzie, który prawdopodobnie wyciekł z Intela. Na slajdzie widzimy, że Intel przewiduje iż na obniżki przeznaczy w bieżącymm roku 3 miliardy dolarów. Porównuje się przy tym do AMD, pokazując, że konkurent jest znacznie mniejszą firmą, której cały zysk netto wyniósł w ubiegłym roku 0,3 miliarda USD. Mimo swojej olbrzymiej przewagi finansowej i pozycji na rynku Intel woli najwyraźniej dmuchać na zimne i poważnie traktuje AMD, które od czasu premiery architektury Zen umacnia się na rynku.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Eksperci z należącego do chińskiego Tencenta Keen Security Labs oszukali autopilota tesli za pomocą... trzech kawałków białej taśmy. Prosty trik spowodował, że samochód znalazł się na niewłaściwym pasie i zaczął jechać pod prąd.
      Autopilot tesli wykorzystuje kamery w celu rozpoznawania pasów ruchu. Namalowane na jezdni pasy stanowią dla urządzenia informację, dzięki której samochód jest ustawiany na środku właściwego pasa, a gdy trzeba tesla potrafi samodzielnie zmienić pasy. Jednak wystarczyło umieścić na jezdni trzy kawałki białej taśmy, by autopilot nieprawidłowo rozpoznał pasy i skierował samochód na kurs kolizyjny z pojazdami jadącymi z naprzeciwka. Tego typu atak jest łatwo przeprowadzić, a materiały są powszechnie dostępne, stwierdzili badacze.
      Przedstawiciele Tesli odmówili komentarza na temat tego szczególnego ataku, stwierdzili jednak, że jest on mało prawdopodobny, gdyż kierowca może w każdej chwili przejąć kontrolę nad pojazdem. Owszem, człowiek może przejąć kontrolę, ale doświadczenie pokazuje, że ludzie nie są w tym zbyt dobrzy. Niejednokrotnie mieliśmy do czynienia z ludźmi, którzy po prostu spali za kierownicą, podczas gdy autopilot gdzieś ich wiózł, mówi Jason Griffy z Uniwersytetu Harvarda.
      Zmiana pasa to nie jedyny atak, jaki zaprezentowali eksperci z Keen Security. Pokazali oni również, jak automatycznie włączyć wycieraczki tesli, mimo że nie pada deszcz oraz że możliwe jest przejęcie kontroli nad sterowaniem samochodem za pomocą bezprzewodowego gamepada.
       


      « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...