Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy
KopalniaWiedzy.pl

Niezwykłe znalezisko w uniwersyteckiej bibliotece. Nieznane zapiski samego Majmonidesa

Rekomendowane odpowiedzi

Jeden z profesorów wizytujących na University of Cambridge odnalazł w tamtejszych zbiorach bibliotecznych nieznany tekst zapisany przed 900 laty ręką samego Majmonidesa. Rabbi Mosze ben Majmon był najwybitniejszym i najbardziej wpływowym filozofem żydowskim średniowiecza, autorem najważniejszego komentarza do Talmudu, astronomem i filozofem. Był też osobistym lekarzem Saladyna. Prace Majonidesa wpłynęły zarówno na św. Tomasza z Akwinu, jak na Newtona. Żydzi do dzisiaj pielgrzymują do grobu Majmonidesa, który zmarł w 1204 roku w Kairze i został pochowany w  Tyberiadzie w Izraelu.

Pochodzące sprzed 900 lat fragmenty tekstu znajdowały się w genizie kairskiej w synagodze Ben Ezry w Kairze. Geniza to specjalne pomieszczenie, w których przechowuje się zniszczone teksty. Genizę kairską odkrył w XIX wieku litewski rabin. Znalezione tam dokumenty zostały przeniesione na University of Cambridge. Obecnie znajdują się w różnych bibliotekach uniwersyteckich. Większość, ponad 200 000 fragmentów, znajduje się na University of Cambridge.

Nieznany fragment Majmonidesa odkrył José Martínez Delgado z Wydziału Studiów Semickich Uniwersytetu w Granadzie. Tekst Majmonidesa to słownik z prostymi terminami odnoszącymi się do ziół, żywności i kolorów.

W genizie kairskiej znaleziono dotychczas około 60 fragmentów Majmonidesa. Większość z nich jest spisana językiem judeoarabskim, czyli językiem arabskim zapisywanym alfabetem hebrajskim. Są wśród nich listy, orzeczenia prawne oraz wczesne szkice wielu z jego ważnych dzieł.

Coś w tym ręcznie spisanym fragmencie z Cambridge wydawało mi się znajome. W końcu zdałem sobie sprawę z tego, na co patrzę. Widziałem już wcześniej ten charakter pisma. Szybko wysłałem wiadomość do Amira Ashura z Uniwersytetu w Tel Awiwie. Nie powiedziałem mu, co myślę. Poprosiłem go, by przyjrzał się temu fragmentowi. Amir zobaczył to samo, co ja. Obaj patrzyliśmy na odręczne pismo Majmonidesa z niektórymi słowami w romańskim, mówi Delgado.

Odkryte właśnie fragmenty są wyjątkowe, gdyż pod niektórymi terminami Majmonides zapisał ich tłumaczenie w romańskim. To pierwszy dowód na to, że Majmonides znał ten język. Specjaliści przypuszczają, że Majmonides spisał znalezione fragmenty pomiędzy rokiem 1168, kiedy to przybył do Egiptu uciekając przed prześladowaniami religijnymi w islamskiej Hiszpanii, a 1204 roku, kiedy zmarł.

W słowniku mamy cztery kategorie semantyczne: kolory, smaki i zapachy, działania oraz pożywienie. Dlaczego Majmonides spisywał te słowa? Co to nam o nim mówi? Interesujące jest następstwo tych wyrazów, więc widzimy go tu przy pracy, gdy spisuje wyrazy, które mają dla niego sens. Następstwo terminów nie jest alfabetyczne. Są ułożone w kategorie logiczne czy to poprzez proste skojarzenia (woda, chleb) czy kontrast (biały, czarny). Kategoria kolorów kończy się wyrazami „jasny” i „ciemny”, a następnie przechodzi do smaków i zapachów. Prawdopodobnie Majmonides skupiał się na zmysłach, przechodząc od wzroku, przez smak po zapach, dodaje odkrywca tekstów.

Na swojej liście pożywienia Majmonides rozpoczyna od podstawowych produktów (chleb, woda) poprzez warzywa, nasiona (pszenica, groszek), przechodzi do owoców zawierających pestki (oliwka, figa), następnie widzimy suszone owoce i orzechy (żołędzie, pistacje) po inne produkty naturalne (mleko, miód). Z kolei lista czynności rozpoczyna się od tych, które są wykonywane przez wszystkie zwierzęta (jedzenie, spanie), a następnie filozof zapisuje czynności związane z uczuciami czy emocjami, bardziej właściwe człowiekowi. Co ciekawe, mimo że wyrazy zapisane są w romańskim, to ich liczba mnoga wydaje się zapisana po włosku.

Geniza kairska znajduje się w Cambridge od ponad 120 lat, ale prace nad nią wciąż trwają i wciąż przynoszą nowe odkrycia. Zbiór ten to jeden z największych skarbów Biblioteki Uniwersytetu w Cambridge. Jest on nieocenionym źródłem informacji na temat 1000 lat historii społeczności żydowskiej w Kairze. Do specjalnie wybudowanego pomieszczenia zniszczone i nieużywane fragmenty tekstów trafiały od IX do XIX wieku.

Gdy w drugiej połowie XIX wieku genizę otwarto, znaleziono tam – oprócz spodziewanych fragmentów religijnych i prawnych – również dokumenty dotyczące codziennego życia, takie jak listy zakupów, dokumenty rozwodowe, arabskie bajki, teksty filozoficzne, medyczne, amulety magiczne, listy biznesowe czy dokumenty księgowe. Zidentyfikowano tam praktycznie każdy rodzaj tekstu, jaki stworzyli Żydzi mieszkających na Bliskim Wschodzie.


« powrót do artykułu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • przez KopalniaWiedzy.pl
      Grupa naukowców skupiona w Centre for Natural Material Innovation działającym na Wydziale Architektury Uniwersytetu w Cambridge twierdzi, że w ciągu 10 lat powstanie pierwszy drapacz chmur z... drewna. Architekci, biochemicy, chemicy, matematycy i inżynierowie uważają, że już wkrótce będziemy świadkami pierwszego wielkiego przełomu w strukturze budowli od czasu wynalezienia przed 150 laty wzmocnionego betonu i stali konstrukcyjnej.
      Do czasu pojawienia się CLT (drewno klejone warstwowo i krzyżowo) nie istniał materiał konstrukcyjny porównywalny ze stalą i wzmacnianym betonem. Jeśli chcieliśmy budować miasta i drapacze chmur, musieliśmy decydować się na te materiały z ich dobrymi i złymi stronami. Beton jest pięciokrotnie cięższy od drewna, co oznacza konieczność budowy bardziej masywnych fundamentów oraz podnosi koszty transportu. Produkcja betonu jest jednym z największych źródeł zanieczyszczenia atmosfery dwutlenkiem węgla i zużywa olbrzymie ilości zasobów. Beton jest – zaraz po wodzie – najczęściej używanym materiałem. Tearz mamy alternatywę i jest ona oparta na roślinach, mówi główny autor badań, doktor Michael Ramage.
      Wiele grup naukowych pracuje nad rozwiązaniami pozwalającymi zastąpić beton drewnem. Uczeni z Cambridge wierzą, że będą pierwszymi, którzy stworzą drewniany drapacz chmur.
      W samej tylko Anglii przez następnych 12 lat musi powstawać 340 000 nowych domów i mieszkań. Beton to materiał nieodnawialny. Ale drewno to jedyny materiał budowlany, który możemy hodować i którego wykorzystanie pozwala na pochłanianie dwutlenku węgla. Każda tona drewna wycofuje z atmosfery 1,8 tony dwutlenku węgla. Gdy sobie to przeliczymy, to możemy stwierdzić, że jeśli wszystkie nowe domy w Anglii byłyby budowane z drewna, to przechwycilibyśmy tyle CO2 ile jest wytwarzane przez 850 000 osób w ciągu 10 lat, stwierdza uczony.
      Oczywiście zastosowanie drewna jako głównego materiału konstrukcyjnego wymagałoby odpowiedniej gospodarki leśnej. Jednak, jak przekonuje Ramage, jest to do osiągnięcia. Już teraz uprawiane w sposób zrównoważony europejskie lasy wytwarzają tyle drewna, że w ciągu 7 sekund powstaje materiał potrzebny do wybudowania mieszkania z 3 sypialniami, a w ciągu 4 godzin rośnie ilość drewna wystarczająca do zbudowania 300-metrowego drapacza chmur. Lasy Kanady mogą zapewnić materiał do zbudowania domów dla miliarda ludzi, a przyrost materiału jest szybszy niż wycinka pod budowę domów, stwierdza naukowiec.
      Warto też przypomnieć, że w Kanadzie wybudowano już 18-piętrowy budynek skonstruowany w większości z drewna, a naukowcy uzyskali drewno mocniejsze od stali.


      « powrót do artykułu
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...