Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
Sign in to follow this  
KopalniaWiedzy.pl

Jak tron z popiołów

Recommended Posts

Włoscy archeolodzy poinformowali o odkryciu najcenniejszego drewnianego mebla odkopanego w Herkulanum. Drewniany tron pokryty kością słoniową znaleziono podczas wykopalisk w Willi Papirusów (Villa dei Papiri). Przed wiekami ten prywatny dom zbudowany na stokach Wezuwiusza należał do Luciusa Calpurniusa Piso Caesoniusa, teścia Juliusza Cezara.

Swoją nazwę willa, która została pogrzebana pod popiołami wulkanu po jego sławnej erupcji z dnia 24 sierpnia 79 roku, zawdzięcza imponującej bibliotece, w której odkryto tysiące zwojów.
Eksperci dokonują obecnie renowacji cennego mebla. Co prawda pod gruzami Pompejów odkryto sporo drewnianych mebli, ale żaden z nich nie może równać się ze wspaniałym ceremonialnym krzesłem.

Specjaliści już w tej chwili potrafią sporo powiedzieć o tronie. Znajduje się na nim m.in. figura Attysa, boga życia, śmierci i ponownych narodzin, co symbolizuje coroczne odradzanie się przyrody. Bóg przedstawiony jest podczas zbierania szyszek pinii. Mebel ozdobiono również rzeźbami przedstawiającymi kwiaty i liście, co sugeruje związek z wiosną i płodnością.

Skądinąd wiadomo, że w I wieku naszej ery kult Attysa był bardzo popularny w Herkulanum.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Brytyjscy archeolodzy odtwarzają dietę i zajęcia starożytnych Rzymian, przeglądając zawartość pozostawionych przez nich odpadów/ścieków. Ostatnio w zlokalizowanym pod Herkulanum tunelu o długości 86 m odkryto największe jak dotąd nagromadzenie ludzkich odchodów z okresu rzymskiego (jest ich aż 9 ton). Herkulanum, podobnie jak Pompeje, zostało zniszczone przez wybuch Wezuwiusza 24 sierpnia 79 r.
      Specjaliści biorący udział w Herculaneum Conservation Project ustalili, że Rzymianie jedli sporo warzyw. W jednej z próbek znajdowało się dużo białych krwinek, co świadczy o infekcji bakteryjnej. Poza tym znaleziono ceramikę, lampę, 60 monet, korale oraz złoty pierścionek z kamieniem.
      Jak donoszą naukowcy, przedstawiciele niższych warstw społecznych jadali jeżowce, popielice, a także figi, oliwki i jajka. Dotąd ochotnicy przejrzeli tylko 10% znaleziska, do przerzucenia zostało im więc ponad 7 ton. Jak wyjaśnia szef projektu prof. Andrew Wallace-Hadrill, odpady zostały przesiane przez zestaw sit o coraz mniejszych oczkach. Materiał, który otrzymano na końcu, oglądano pod mikroskopem. Na początku znaleźliśmy kości, potem pestki i nasiona, a na ostatnim poziomie bakterie. Muszę jednak szybko dodać, że po skompostowaniu nie są groźne.
      Wg prof., menu zwykłych Rzymian z Herkulanum to zasadniczo klasyczna dieta śródziemnomorska, pełna ryb i owoców. Mamy całkiem dobre pojęcie o tym, co jedli zamożni, ale z biedniejszymi jest już gorzej. Miejmy nadzieję, że nasze studium powie np., jakich przypraw używali.
      Brytyjczycy starali się połączyć odpady ze znajdującymi się powyżej budynkami (domami, sklepami i warsztatami). Osiemdziesięciosześciometrowy tunel był bowiem połączony za pośrednictwem zsypów z latrynami i kuchniami. Nie było odpływu do morza, wszystko gromadziło się więc w jednym zbiorniku.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      W sierpniu minie 1930 lat od najbardziej znanego w historii wybuchu wulkanu. Wezuwiusz zniszczył Herkulanum i Pompeje i zabił tysiące ludzi. Jednak jakimś cudem w jednym z domów, który w przeszłości należał do teścia Juliusza Cezara, ocalały setki zwojów. Zawierają one teksty filozoficzne i naukowe. Papirusy zostały zwęglone wskutek wysokiej temperatury. Gdy setki lat później próbowano je rozwinąć, rozpadały się w ptył.
      Teraz ocalałe zwoje są przechowywane we Włoszech i Francji, a amerykańscy uczeni z University of Kentucky mają nadzieję, że dzięki współczesnej technice uda się je odczytać bez rozwijania. Specjaliści chcą użyć tomografu działającego na promienie X by zapisać zawartość zwiniętych zwojów, a następnie "rozwinąć" je cyfrowo na ekranie komputera.
      Pomysł na "rozwinięcie" i odczytanie zwojów został opracowany przez profesora Brenta Sealesa i jego zespół w ramach programu EDUCE (Enhaced Digital Unwrapping for Conservation and Exploration - Zaawansowane Cyfrowe Odkrywanie na rzecz Zachowania i Badań).
      Profesor Roger Macfarlane, filolog klasyczny z Brigham Young University, mówi, że jeśli Sealesowi się uda, będzie to olbrzymi krok naprzód ku poznaniu wielu niedostępnych obecnie tekstów. Mowa tutaj nie tylko o zwojach z Herkulanum, których nikt nie potrafi otworzyć tak, żeby nie uległy zniszczeniu, ale też o olbrzymiej liczbie starych ksiąg, manuskryptów i dokumentów, które są zbyt delikatne by je otwierać.
      Sam Seales nie jest pewien, czy wszystko pójdzie zgodnie z planem. W starożytności używano atramentu bazującego na węglu. Może się więc okazać, że tekst jest nie do odróżnienia od zwęglonego papirusu. Wówczas będziemy musieli poczekać, aż w przyszłości zostaną opracowane bardziej skuteczne technologie.
      Wśród zwęglonych zwojów mogą znajdować się m.in. teksty Filodemusa, epikurejskiego filozofa urodzonego około 110 roku p.n.e. Był on współczesnym Cycerona, nauczycielem Wergiliusza i prawdopodobnie miał wpływ na twórczość Horacego. Był też przyjacielem Lucjusza Kalpurniusza Piso, teścia Juliusza Cezara.
      Sam Brent Seales od wczesnych lat interesował się nowoczesną technologią i naukami humanistycznymi. Dlatego też uzyskał dwa licencjaty, z programowania i gry na skrzypcach. Na studiach zaczął interesować się technologiami umożliwiającymi odczytywanie starych tekstów. Brał udział w pracach zespołu, który odczytał niedostępne dotychczas fragmenty najstarszego wydania "Iliady".
      Jeśli jego technika zadziała to, jak sam wspomina, chciałby pomóc w odczytaniu zwojów z Morza Martwego, których treści dotychczas nie jesteśmy w stanie poznać.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      W 2007 r. nurkowie specjalizujący się w odkryciach archeologicznych znaleźli w Rodanie w pobliżu Arles rzeczywistych rozmiarów marmurowe popiersie postarzałego Juliusza Cezara. Francuskie Ministerstwo Kultury ogłosiło, że powstało ono ok. 46 roku p.n.e., co oznacza, że to najstarsze tego typu przedstawienie imperatora.
      Twarz kamiennego Cezara znaczą zmarszczki. Oprócz popiersia w wodzie natrafiono na szereg innych obiektów, m.in. marmurową rzeźbę Neptuna. Ma ona wysokość 180 cm i powstała w pierwszym dziesięcioleciu III wieku n.e. Poza tym nurkowie wyłowili dwie mniejsze (70-cm) figurki z brązu. Jedna z nich przedstawia satyra z dłońmi splecionymi za plecami. Wg archeologów, pochodzą one ze starożytnej Grecji.
      To, że popiersie znaleziono właśnie w tym rejonie południowej Francji, może nie być dziełem przypadku, ponieważ Juliusz Cezar był założycielem Arles.
      Michel L'Hour, szef Wydziału Podwodnych Badań Archeologicznych, którego nurkowie znaleźli skarb, zaznacza, że należy dojść do tego, w jakim kontekście [a więc z jakiego powodu] figury zostały wrzucone do rzeki. Badania dopiero się zaczęły i będą kontynuowane latem br.
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...