Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Recommended Posts

Doradztwo zawodowe to szczególna dziedzina. Poza umiejętnościami psychologicznymi i wiedzą doradcy stosuje się wszelkiego rodzaju testy do oceny umiejętności i predyspozycji. Amerykański uczony sugeruje, że można by je zastąpić lub uzupełnić skanowaniem struktury mózgu.

Skoro poszczególne obszary mózgu odpowiadają za różne rodzaje aktywności, to specyficzne umiejętności i predyspozycje powinny znajdować odbicie w strukturze mózgu, uznał Richard Haier, naukowiec z Uniwersytetu Kalifornijskiego. Z grupą badaczy podjął się zbadania neurologicznych podstaw rezultatów osiąganych w testach kompetencji, jakie stosuje się podczas doradztwa zawodowego. Indywidualne różnice w zdolnościach poznawczych dostarczają cennych informacji przy wyborze ścieżki kariery. Jeśli tak, może obrazowanie mózgu rezonansem magnetycznym pozwoliłoby uzupełnić lub nawet zastąpić wykonywanie testów.

Podczas badania 40 osób wypełniało typowe testy na na niezależne czynniki poznawcze: inteligencję ogólną, szybkość rozumowania, zdolności matematyczne, wyobraźnię przestrzenną, pamięć. Indywidualne oceny z zestawu testów poznawczych poddano ocenie korelacji ze strukturą, rozłożeniem szarej substancji mózgowej. Jak się okazało, związek taki rzeczywiście istnieje. Inny rodzaj korelacji zidentyfikowano też dla testów sprawdzających wąskie i szerokie zdolności poznawcze i intelektualne.

Wykonano dopiero pierwsze badania, ale wyniki okazały się na tyle interesujące, że zamieszczono je w czasopiśmie BMC Research Notes. Istnieją dobre podstawy do kontynuowania badań, uważa Haier i zapowiada dalsze testy z nadzieją na przydatność informacji uzyskanych za pomocą rezonansu magnetycznego mózgu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do jakiego wieku takowe testy są wykonywane? Czy swoje predyspozycje zawodowe można odkryć dopiero np.  w wieku 59 lat? A czy człowiek jest sam w sobie zdolny odkryć własne talenty i do jakiego typu wykonywania pracy nadaje się najlepiej? Jeśli się próbuje wykonywania wielu zawodow i to w dodatku tych niewyuczonych to w pewnym sensie można samemu dojśc do wniosku co się lubi, a jak widomo im więcej doświadczenia tym mądrzejszy przyszły pracownik jak i wydajniejszy oraz później wypali się zawodowa albo i wcale!

Jeśli dziecko po szkole podstawowej wybiera swoją ścieżkę edukacji bez poradnictwa zwodowego przez samego siebie to kto jest odpowiedzialny za jego błąd, gdy się pomyli? On sam czy kuroatorium oświaty, że nie zbadało predyspozycji zawodowych ucznia (talenty, deficyty, mobilizacja do nauki, kujoństwo, nieuctwo, pracowitość, mobilność, mobilizację, rywalizację, wyścig szczurów, podatność na nałogi jak i pracoholizm lub lenioholizm).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świat "robotów". Wszyscy się śpieszą tylko nie wiadomo do czego...

Najgorsze jest to, że w tym świecie uwolnienie się od tego wyścigu szczurów jest już praktycznie niemożliwe. Tylko wyjazdem za granice coś można zdziałać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy ja mówiłem gdzie za granicę? :D To twa wyobraźnia nasunęła pewne kraje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy ja mówiłem gdzie za granicę? :D To twa wyobraźnia nasunęła pewne kraje.

Więc gdzie chciałeś? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja przeformułuję: y, a jest gdzieś miejsce bez wyścigu szczurów?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie rzecz biorąc kraje nie rozwinięte za bardzo, albo mądrze rozwijające się (nie wiem czy takie istnieją), gdzie nie ma jeszcze tego pędu i równocześnie można żyć godnie. Kraju ci nie podam, ale na pewno na naszej planetce takie zakamarki się uchowały (nie na długo).

Europa i Ameryka PN odpadają, jeden wymyśla głupoty (USA) a reszta jak UE, Chiny. Najgorsi w wyścigu szczurów są kolejno Singapur Japonia, Emiraty.

 

Skoro mowa o Singapurze -> Klik

@Jurgi:

A proszę cię bardzo :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli ktoś w życiu nie był wysyłany do doradztwa zawodowego czy sam się tam nie zgłosił to musi robić to co mu mózgownica każde - jednym słowem działania podejmowane przez jednostkę są jego genetyczno-socjalizacyjnymi skłonnościami i predyspozycjami ukształtowane (jeśli starzy do szkoly nie wysłają czy do pracy). Wolny wybór w Polsce jest po upadku komuny.

W szkole podstawowej juz wyścig szczurów się zaczyna (przedszkole i zerówka to zabawa). Popatrzcie na oceny w dziennikach pierwsze kogo zechcecie to widać co człowiek w życiu miał zamiar robić albo i nie wiedział co robić będzie).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Rezonans magnetyczny i tomografia komputerowa to często zalecane metody badań obrazowych, które mimo pewnych podobieństw odpowiadają na inne medyczne pytania. Jeśli chcemy się dowiedzieć, na czym dokładnie polegają i jakie występują między nimi różnice, zapraszamy do artykułu!
      Nowoczesne technologie obrazowania
      Zarówno rezonans magnetyczny (RM), jaki i tomografia komputerowa (TK), wykorzystują nowoczesne technologie obrazowania, które z niebywałą dokładnością pozwalają odwzorować struktury znajdujące się wewnątrz ludzkiego ciała. Badaniu mogą być poddane poszczególne części ciała, konkretne narządy lub w razie potrzeby całe ciało - np. w celu wykrycia ewentualnych przerzutów nowotworowych. Pełną listę badań z zakresu RM i TK można znaleźć pod adresem Badania.znanylekarz.pl - po wybraniu konkretnego badania można wyszukać oferujące je placówki diagnostyczne, porównać ceny i od razu umówić się na wykonanie badania w dogodnym terminie.
      W obu przypadkach przebieg badania wygląda bardzo podobnie. Pacjent układa się na specjalnym stole, który wsuwany jest automatycznie do urządzenia z okrągłym otworem, przypominającym tunel. Technik, który nadzoruje badanie przebywa w osobnym pomieszczeniu i zdalnie wydaje pacjentowi polecenia dotyczące np. wstrzymania oddechu w odpowiednim momencie. Na tym kończą się jednak podobieństwa.
      Istotną różnicę stanowi technologia stosowana podczas badania. We wnętrzu tomografu zainstalowane są lampy rentgenowskie odpowiedzialne za wykonywane serii prześwietleń pod różnymi kątami. W rezonansie zaś to zadanie spoczywa na falach radiowych i wytworzonemu w tych specyficznych warunkach polu magnetycznemu. Towarzyszą temu głośne dźwięki, czego absolutnie nie zaobserwujemy podczas tomografii.
      Kiedy tomografia? Kiedy rezonans?
      To, na jakie badanie zostaniemy wysłani, zależy od decyzji lekarza, między innymi z tego powodu, że tomografia - ze względu na szkodliwe promieniowanie rentgenowskie - wymaga skierowania. W małej ilości nie jest ono szkodliwe, ale jeśli to badanie jest wykonywane zbyt często, może prowadzić do nieodwracalnych zmian w organizmie, uszkadzając DNA w komórkach, co w konsekwencji przyczynia się nawet do rozwoju nowotworów. Lekarz więc musi ocenić, czy przyczyna medyczna wymaga wykonania tomografii, czy raczej nie jest to konieczne.
      Zupełnie inaczej wygląda to w przypadku rezonansu magnetycznego, gdyż wykorzystywane w czasie tego badania fale radiowe nie są niebezpieczne dla tkanek. Oczywiście z pewnymi wyjątkami, które dotyczą osób, którym wszczepiono na przykład rozrusznik serca czy pompę insulinową. Rezonans może zaburzyć ich działanie.
      Czym jeszcze różnią się oba badania?
      Ważną różnicą jest także czas badania. Rezonans potrafi trwać nawet dwa razy dłużej od tomografii, co sprawia, że w przypadku nagłego zdarzenia (jak wypadek) przeprowadza się tomografię, by szybko przekonać się, z jakimi zmianami w organizmie mamy do czynienia. Tomografia to jednocześnie tańsza i powszechniejsza metoda badania.
      Co istotne, mimo że obie metody są bardzo dokładne, to jednak rezonans zapewnia większe możliwości, pozwalając zobaczyć także tkanki, których nie da się sprawdzić podczas tomografii. Często więc rezonans jest ważnym uzupełnieniem tomografii, zapewniając uzyskanie dokładniejszej diagnozy.
      Podsumowując, zarówno rezonans magnetyczny, jak i tomografia komputerowa są niezbędnymi badaniami, by precyzyjnie sprawdzić stan organizmu. Konieczność ich wykonania warto jednak skonsultować z lekarzem, który oceni, czy nie ma żadnego ryzyka dla zdrowia w związku z technologią stosowaną w każdym z nich. 

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Wśród osób nieprzejawiających w danym momencie objawów demencji te z obszarami korowymi o mniejszej objętości są bardziej zagrożone wczesną chorobą Alzheimera. Podczas badań porównywano rejony, o których wiadomo, że ulegają degeneracji w jej przebiegu.
      W ramach studium naukowcy analizowali skany z rezonansu magnetycznego (MRI) mózgu 159 osób bez demencji. Średnia wieku wynosiła 76 lat. Określano grubość wybranych rejonów kory. Na tej podstawie 19 ludzi trafiło do grupy wysokiego ryzyka alzheimeryzmu, 116 do grupy przeciętnego ryzyka, a 24 do grupy niskiego ryzyka. Na początku studium i przez 3 kolejne lata ochotników poddawano testom pamięciowym, a także dotyczącym rozwiązywania problemów i uwagi. Okazało się, że 21% przedstawicieli grupy wysokiego ryzyka doświadczyło pogorszenia funkcji poznawczych w ciągu 3 lat od wykonania rezonansu. W grupie średniego ryzyka dotyczyło to 7%, a w grupie niskiego ryzyka nikt nie miał tego typu problemów.
      Potrzebne są dalsze badania nad tym, jak wykorzystywanie skanów MRI do pomiaru rozmiarów różnych regionów mózgu w połączeniu z innymi testami może pomóc w jak najwcześniejszym zidentyfikowaniu osób z grupy najwyższego ryzyka wczesnej choroby Alzheimera - podkreśla dr Bradford Dickerson z Massachusetts General Hospital w Bostonie.
      Dickerson i jego współpracownik dr David Wolk z Uniwersytetu Pensylwanii wykorzystali dane zebrane w ramach Alzheimer's Disease Neuroimaging Initiative. Poza zmianami w zakresie grubości kory w określonych rejonach, panowie zauważyli, że w płynie mózgowo-rdzeniowym 60% osób w największym stopniu zagrożonych alzheimerem występowały podwyższone stężenia białek powiązanych z chorobą, w porównaniu do 36% przedstawicieli grupy przeciętnego ryzyka i 19% ludzi z grupy niskiego ryzyka.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Iloraz inteligencji może znacząco wzrosnąć lub spaść w wieku nastoletnim. Zjawisko to wiąże się ze zmianami w budowie naszego mózgu.
      Dotąd inteligencję uznawano za stabilną cechę i iloraz wyliczony na pewnym - zazwyczaj dość wczesnym - etapie życia wykorzystywano do przewidywania osiągnięć szkolnych i przebiegu kariery zawodowej. Naukowcy z Wellcome Trust Centre for Neuroimaging z Uniwersyteckiego College'u Londyńskim pokazali jednak ostatnio, że IQ wcale nie jest stały.
      Zespół prof. Cathy Price testował w 2004 roku 33 zdrowe osoby, które miały wtedy 12-16 lat. Test powtórzono w 2008 r. Za każdym razem wykonywano badanie rezonansem magnetycznym.
      Naukowcy odnotowali znaczące zmiany w IQ. W przypadku niektórych nastolatków iloraz inteligencji wzrósł nawet o 20 punktów, a u części spadł o podobną liczbę punktów. By stwierdzić, czy wahnięcia te są istotne statystycznie, Brytyjczycy zestawili z nimi skany MRI. Odkryliśmy wyraźną korelację między zmianami w osiąganych wynikach a budową mózgu, dlatego możemy z określoną dozą pewności stwierdzić, że zmiany w IQ są czymś realnym - wyjaśnia Sue Ramsden.
      Akademicy mierzyli zarówno iloraz słowny, jak i bezsłowny każdego nastolatka. Dzięki temu stwierdzili, że wzrost słownego IQ wiązał się ze zwiększeniem gęstości istoty szarej w lewej korze ruchowej, która jest aktywowana podczas tzw. produkcji mowy. Poprawa bezsłownego IQ towarzyszyła wzrostowi gęstości istoty szarej w związanym z ruchami ręki przednim płacie móżdżku. Wzrostowi słownego ilorazu inteligencji niekoniecznie towarzyszył wzrost bezsłownego IQ.
      Prof. Price podkreśla, że nie wiadomo, skąd taka zmiana IQ i dlaczego u jednych nastolatków doszło do poprawy, a u innych do pogorszenia wyników. Niewykluczone, że wyjaśnieniem może być przynależność do podgrupy osób rozwijających się wcześnie lub późno (zawsze porównuje się do norm dla grupy wiekowej, więc ktoś rozwijający się wcześniej zdystansuje pozostałych, a przede wszystkim rówieśników później rozpoczynających dany etap dojrzewania). Należy także uwzględnić ewentualną rolę edukacji w zmianie IQ.
      Rodzi się pytanie, czy skoro budowa mózgu zmienia się w życiu dorosłym [vide badania na uczących się czytać partyzantach z Kolumbii], może się także zmienić iloraz inteligencji. Przypuszczam, że tak - podsumowuje prof. Price.
×
×
  • Create New...