Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags 'prozopagnozja'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 3 results

  1. Twierdzenia niektórych ludzi, że nigdy nie zapominają twarzy, to prawda – twierdzą psycholodzy z Uniwersytetu Harvarda. Odkryli oni grupę superrozpoznawaczy. Potrafią oni rozpoznać kogoś widzianego w przelocie, nawet wiele lat temu (Psychonomic Bulletin & Review). Amerykanie podkreślają, że ludzie bardzo się od siebie różnią w zakresie rozpoznawania fizjonomii. W ramach wcześniejszych studiów stwierdzono, że ok. 2% populacji cierpi na prozopagnozję, czyli ślepotę twarzy. Tym razem udało się wskazać ochotników, którzy są w tym względzie doskonali. Z tego powodu badacze zaczęli przypuszczać, że badana cecha ma charakter ciągły, a prozopagnostycy i superrozpoznawacze lokują się na przeciwległych krańcach kontinuum. Dr Richard Russell, Ken Nakayama i Edgar Pierce z Uniwersytetu Harvarda współpracowali z Bradem Duchaine'em z Uniwersyteckiego College'u Londyńskiego. Uczestnicy eksperymentu rozwiązywali standardowy test rozpoznawania twarzy. Superrozpoznawacze osiągali wyniki dużo powyżej średniej, lepsze niż jakikolwiek przedstawiciel grupy kontrolnej. Domyślnie zakładano, że rozpoznawanie twarzy może być albo normalne, albo zaburzone. Tymczasem okazało się, że to nieprawda i w rzeczywistości istnieje szeroki zakres umiejętności. To sugeruje zupełnie inny model, sposób myślenia o rozpoznawaniu twarzy czy innych aspektach percepcji. Powinno się raczej mówić o spektrach zdolności, a nie o prawidłowej i zaburzonej umiejętności. Superrozpoznawacze wspominają, że rozpoznają ludzi o wiele częściej, niż są sami rozpoznawani. Jak wspomina Russell, kompensują to sobie, udając wielokrotnie, że nie identyfikują osoby mijanej w korytarzu lub na ulicy. W ten sposób unikają podejrzeń o przywiązywanie nadmiernej wagi do przelotnych spotkań i znajomości. Osoby świetnie radzące sobie z twarzami rozpoznają ludzi robiących przed dwoma miesiącami zakupy w tym samym sklepie co one, nawet jeśli nie w ogóle nie wywiązała się rozmowa. Kontakt nie musi być znaczący, by został zapamiętany. Jedna z kobiet biorących udział w eksperymencie rozpoznała na ulicy kobietę, która jako kelnerka obsługiwała ją 5 lat wcześniej w innym mieście. Superrozpoznawacze identyfikują fizjonomie mimo zachodzących zmian, np. starzenia się albo zmiany koloru włosów. W świetle uzyskanych danych testowanie zdolności rozpoznawania twarzy może być bardzo istotne w przypadku zeznań świadków czy rozmów w sprawie pracy w określonych zawodach, np. w charakterze ochroniarza. Wg Russella, niewykluczone, że rozróżnienie superrozpoznawaczy i prozopagnostyków stało się możliwe dopiero w obecnych realiach życia społecznego. Wcześniej ludzie spędzali je w małych i prawie niezmiennych grupach, teraz każdego dnia spotyka się wiele osób.
  2. Mózg przetwarza fryzury w inny sposób niż cechy twarzy. Dlatego więc naukowcy zaczęli przypuszczać, że skoro część osób cierpi na ślepotę twarzy (prozopagnozję), pewna niewielka grupa może doświadczać analogicznego zjawiska ślepoty włosów. Brad Duchaine z Uniwersyteckiego College'u Londyńskiego mówi, że bardzo chętnie spotkałby kogoś takiego, ale na razie o nikim nie słyszał. Neurolog, który specjalizuje się w prozopagnozji, zaznacza, że jego pacjenci potrafią się doskonale maskować i kompensować swoje niedobory. Moi prozopagnostycy mówią mi, że rozpoznając ludzi, stale posługują się włosami. Ja sam w dużej mierze na nich polegam. Czterdzieści lat temu stwierdzono, że odwrócenie do góry nogami bardzo zaburza rozpoznawanie twarzy, podczas gdy w przypadku innych obiektów, np. samochodów, nic takiego się nie dzieje. Była to wskazówka, że mózg traktuje twarz wyjątkowo. Wiedząc to, Duchaine postanowił sprawdzić, czy efekt inwersji pojawi się również w odniesieniu włosów. Kilkudziesięciu ochotników poproszono o zapamiętanie fryzur, które wycięto z zestawu twarzy. Następnie zaprezentowano im zbiór pomieszanych znanych i nieznanych układów włosów. Należało z niego wybrać wyłącznie widziane wcześniej fryzury. Okazało się, że gdy fryzury obrócono, rozpoznawalność spadała średnio o 15-18%, a po uwzględnieniu twarzy aż o 25%. Jak widać, mózg przywiązuje dużą wagę do włosów i niekoniecznie traktuje je jak cechę twarzy. Gdyby uznawał je za składowe fizjonomii, osoby z prozopagnozją miałyby problemy z odróżnianiem fryzur, a nie zaobserwowano takiego deficytu. Na razie chorych nie poddawano badaniu z odwróconymi fryzurami, ale Brytyjczyk wierzy, że wypadliby tak samo, jak ludzie wolni od prozopagnozji. Pawan Sinha z MIT-u podkreśla, że dotąd zewnętrzne cechy twarzy (tj. włosy i linię żuchwy) uznawano za wskazówki przydatne podczas oceny kogoś obcego z dużej odległości, tymczasem eksperyment naukowców z Uniwersyteckiego College'u Londyńskiego wskazuje, że przydają się one również podczas bliższych kontaktów. Ekspert przestrzega jednak przed rozbieraniem twarzy na czynniki pierwsze. Powinniśmy myśleć o twarzy jako o całości. [...] Dodatkowo w większości naturalnych sytuacji spoglądamy na nią z dystansu utrudniającego wydzielenie poszczególnych elementów.
  3. Wrodzona ślepota twarzy (prozopagnozja) pozostawała dotąd wielką tajemnicą. O ile nabyta forma schorzenia to skutek pourazowych zaburzeń funkcjonowania zakrętu wrzecionowatego, o tyle obraz fMRI osób, które przyszły na świat z tym zaburzeniem, i ludzi "normalnych" praktycznie się nie różni. Gdzie i jak więc szukać przyczyn? Cibu Thomas, neurolog z Carnegie Mellon University, a obecnie pracownik Uniwersytetu Harvarda, wyjaśnia, że na prozopagnozję wrodzoną cierpi 1 na 50 osób. Można ją zdiagnozować za pomocą specjalnych testów. By sobie poradzić z niedostatkami zwykłego rezonansu magnetycznego, zespół zbadał 6 pacjentów za pomocą obrazowania tensora dyfuzji (DTI) - metody, która ujawnia sieć strukturalnych połączeń w mózgu. Okazało się, że u pacjentów z prozopagnozją w dwóch ścieżkach przebiegających przez zakręt wrzecionowaty występowało mniej istoty białej. Poza tym nie różnili się oni od członków grupy kontrolnej. Thomas uważa, że wolniejsze przewodzenie sygnału do i z zakrętu lub niedostosowanie jego siły może wyjaśniać zjawisko wrodzonej postaci omawianego zaburzenia. Gdy Amerykanie przeprowadzili test rozpoznawania twarzy znanych osób (np. fizjonomii Elvisa Presleya bez włosów), na podstawie samej sieci połączeń można było przewidzieć, kto jak wypadnie. Wg Thomasa, prozopagnozja podlega więc stopniowaniu. Nie jest zjawiskiem zero-jedynkowym, lecz cechą ciągłą. Brad Duchaine z Uniwersyteckiego College'u Londyńskiego wskazuje, że w rozpoznawaniu twarzy bierze udział co najmniej 6 obszarów mózgu. Proces może więc ulec zaburzeniu w wielu miejscach i na różnych etapach, niekoniecznie tylko w zakręcie wrzecionowatym. W ten sposób da się wyjaśnić jedynie część przypadków.
×
×
  • Create New...