Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'dr Paul McDonald' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 1 wynik

  1. Badacze z University of Wolverhampton pracowali pilnie przez dwa miesiące. Przejrzeli wiele tomów, zwojów i innych zapisków, by sporządzić listę 10 najstarszych dowcipów świata. Nie brakuje wśród nich humoru farmerskiego, szczypty seksizmu i nawiązań do fizjologii. Numer jeden pochodzi z 1900 roku p.n.e. Stworzyli go Sumerowie. Najstarszy kawał jest de facto przysłowiem: Coś, co nie zdarzyło się od niepamiętnych czasów: młoda kobieta, która nie puszcza wiatrów w łono męża. Zespół doktora Paula McDonalda twierdzi, że różne wersje tego powiedzenia widniały na tablicach wykuwanych w okresie starobabilońskim. Niewykluczone więc, że niektóre z nich powstały nawet ok. 2300 r. p.n.e. Wg Brytyjczyków, dowcip ma podobny sens do wypowiedzi Johna Barrymore, dziadka znanej chyba wszystkim Drew: Miłość jest wspaniałym okresem pomiędzy spotkaniem pięknej dziewczyny a odkryciem, że wygląda jak kaszalot. Od żartów nie stronili też faraonowie. Jeden z nich powstał w 1600 r. p.n.e. i oświecał dworzan, jak najlepiej zabawić znudzonego władcę. Jak? Należy spławiać w dół Nilu łódź pełną piękności ubranych tylko w sieci i zachęcać ziemskie wcielenie boga Ra do udania się na połów... Taka sugestia pojawia się w papirusie Westcar i dotyczy ponoć faraona Snofru. Trzeci z najstarszych dowcipów opowiada o trzech poganiaczach bydła z Adabu, starożytnego miasta w środkowej Mezopotamii. Jest on o 400 lat młodszy od żartu egipskiego (1200 r. p.n.e.). Pasterze byli spragnieni. Jeden miał byka, drugi krowę, trzeci ładunek wozu. Właściciel byka nie chciał przynieść wody, bo obawiał się, że jego podopieczny zostanie w tym czasie pożarty przez lwa. Posiadacz krowy także odmówił, obawiając się, że zbiegnie ona na pustynię. Opiekun wozu też się nie zgodził, ponieważ sądził, że pod jego nieobecność ktoś wykradnie ładunek. Postanowili więc pójść razem. W tym czasie byk zapłodnił krowę. Urodzony potem cielak zjadł towar z wozu. Problem do rozwiązania: do kogo należy cielę? Forma żartów zmieniała się z upływem czasu. Na niektóre składały się formalne pytania i odpowiedzi, podczas gdy inne były dowcipnymi przysłowiami czy zagadkami. Ich cechami wspólnymi były chęć poradzenia sobie z tabu i pewien rodzaj buntowniczości – wylicza McDonald. Bardzo wcześnie zaczęto wykorzystywać grę słów i tzw. humor fizjologiczny. Badania przeprowadzono na zlecenie kanału telewizyjnego Dave.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...