Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags 'Syczuan'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 5 results

  1. Naukowcy z rezerwatu Wanglog w Syczuanie sfilmowali dziką pandę obgryzającą kości zdechłej antylopy. Początkowo badacze zorientowali się, że jakieś zwierzę dobrało się do padliny, ustawili więc kamerę do monitoringu, by sprawdzić jakie. Okazało się, że jest to panda. Na co dzień pandy wielkie żywią się bambusem. W przeszłości pojawiały się doniesienia o zjadaniu przez nie mięsa kóz czy owiec, ale jest to naprawdę rzadkie zachowanie.
  2. Chińczycy chcą wybudować w mieście Dujiangyan w prowincji Syczuan centrum treningowe, gdzie pandy urodzone w niewoli mogłyby się uczyć umiejętności koniecznych do przeżycia na wolności. Przedsięwzięcie ma kosztować 8,8 mln dolarów. Lokalnym mediom informację tę przekazał Zhang Zhihe, szef Chengdu Research Base of Giant Panda Breeding. Gdy centrum już powstanie, a ma to zająć ok. 5 lat, będzie w nim przebywać jednocześnie od 3 do 5 pand wielkich. Znajdzie się tu przestrzeń eksperymentalna (1,128 ha) oraz las. Wg agencji informacyjnej Xinhua, kamień węgielny pandziej bazy treningowej zostanie wmurowany już pod koniec maja. Jak będzie wyglądało przystosowanie do życia na własną łapę? Przez pierwsze lata (5 do 10) pandy mają mieszkać w klatkach. Następnie dobrze przystosowujące się osobniki zamieszkają w jaskiniach i będą uczone samodzielnego zdobywania pokarmu. Twórcy projektu przewidują, że na tym etapie zwierzęta nadal nie unikną częstych badań i sztucznego rozmnażania. Później pandy czeka przeniesienie do leśnej strefy, gdzie nieczęsto, jeśli w ogóle, uda im się spotkać człowieka. Na samym końcu będą wypuszczane w pobliskim rezerwacie przyrody. Zhang Zhihe podkreśla, że cały proces potrwa przynajmniej 15 lat. Projekt trenowania pand wielkich rozpoczął się w 2003 roku. Niestety, w 2007 r. – w rok po wypuszczeniu na wolność – w rezerwacie Wolong znaleziono ciało samca Xiang Xiang.
  3. Biolodzy z Centrum Badań nad Organizmami Morskimi Prowincji Syczuan potępiają nową modę, która staje się coraz popularniejsza wśród nastolatek z Chengdu. Dziewczynki masowo kupują biżuterię z żywych ryb. Jak donosi gazeta West China City Daily, plastikowe wisiorki z rybką w środku to prawdziwy przebój. W wypełnionych wodą i pokarmem woreczkach z dwoma dołączonymi zbiorniczkami z zestalonym tlenem zwierzęta mogą ponoć przeżyć do 3 miesięcy. Sprzedawcy zachęcają, by potem wypuszczać je w zbiornikach wodnych, np. stawach. Dziewczynki noszą wisiorki na szyi lub jako breloczek przypinają je do torebek czy kluczy. Za sztukę trzeba zapłacić ok. 80 groszy.
  4. Osiemdziesięciu sześciu pandom wielkim (Ailuropoda melanoleuca) ze słynnego chińskiego Rezerwatu Natury Wolong nic się nie stało. Na szczęście nie ucierpiały wskutek trzęsienia ziemi, które ostatnio nawiedziło prowincję Syczuan, bo zostały w porę ewakuowane w bezpieczne miejsca – poinformowała Chińska Administracja Leśna. Park o powierzchni 2 tysięcy metrów kwadratowych znalazł się w pobliżu epicentrum wstrząsów. Zwierzęta żyją tam w lesie bambusowym, zlokalizowanym na zboczach góry Siguniang. Władze podały, że w centrum rozmnażania w Chengdu trzęsienie ziemi przeżyło 60 pand, a 8 kolejnych w położonej bardziej na południe mniejszej bazie Ya'an. Obawiano się o los zwierząt z Wolong, ponieważ po katastrofie naturalnej wszelka łączność z rezerwatem została zerwana. Pracownikom udało się jednak zadzwonić do Chińskiej Administracji Leśnej z telefonu satelitarnego. Do Wolong National Nature Reserve trudno się dostać nawet w normalnych okolicznościach. Znajduje się on pomiędzy wzniesieniami terenu na północ od Chengdu. Prowadząca doń kręta droga została miejscami całkowicie zniszczona. Dzień po trzęsieniu ratownikom udało się dotrzeć pieszo jedynie w pobliże rezerwatu. Pandy wielkie są tak rzadkie i tak wolno się rozmnażają, że jakikolwiek uszczerbek na liczebności populacji byłby tragedią. W Wolong turystom zaopatrzonym w sterylne rękawice, fartuchy i ochraniacze na buty daje się możliwość bezpośredniego obcowania z młodymi pandami.
  5. Chińscy weterynarze i dentyści rozważają wszczepienie poturbowanej na wolności pandzie implantów trzech zębów — donosi agencja Xinhua. Operacja pomogłaby zwierzęciu, które po upadku do wąwozu ma również pękniętą czaszkę, złamane łapy oraz rany klatki piersiowej. Mogłoby się wtedy lepiej odżywiać i szybciej przejść rekonwalescencję. Z trzema zębami panda wielka z łatwością jadłaby pędy bambusa — stwierdza dr Li Liujin. Pierwszego lipca zwierzę zostało znalezione przez turystów koło rzeki, w punkcie widokowym znajdującym się blisko stolicy prowincji Shaanxi — Xian. Przeprowadzony w 2002 roku spis wykazał, że w Chinach żyje 1596 dzikich pand wielkich, rozproszonych w ponad 40 rezerwatach prowincji Shaanxi, Gansu i Syczuan. Jak donosi środowe wydanie (19 lipca) China Daily, dyrekcja zoo w Pekinie zatrudniła sukę charta do wykarmienia nowo narodzonych pand mniejszych, nazywanych także pandami czerwonymi. Ich biologiczna matka nie miała, niestety, wystarczająco dużo mleka. Pies, opisywany przez dyrektora ds. reklamy jako piękny, łagodny i przyjazny jak jelonek, ma nie tylko karmić młode, ale również mieszkać z nimi przez 2 miesiące. Panda stała się nieformalnym symbolem narodowym Chin, uważana jest także za symbol przyjaźni i pokoju.
×
×
  • Create New...