Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Elviz

Users
  • Content Count

    31
  • Joined

  • Last visited

    Never

Everything posted by Elviz

  1. Bardzo trafne spostrzeżenie mistrzu. Parafrazując klasyka: "A to za to wszystko płaci? Pan płaci, pani płaci. ... społeczeństwo płaci."
  2. Myślę że już sam fakt bycia homoseksualistą świadczy o tym że z kolesiem "coś nie tak". Wiele zaburzeń psychicznych występuje grupowo. Jeden z moich znajomych mawia że mają "nasrane w bani". Może nie jest to naukowe podejście, ale coś w tym jest.
  3. Stęknięcia kobiet-tenisistek brzmią jakby właśnie uprawiały seks. Nie wiem czy rozprasza to przeciwniczkę, ale facetom na widowni sprawia wielką frajdę Poza tym zalety wydawania różnego rodzaju okrzyków podczas ataku wykorzystywali już ludzie pierwotni - niekoniecznie do gry w tenisa.
  4. Te pigułki z suszonej żaby faktycznie by mu się przydały, widać że koleś ma coś "nie teges" pod sufitem. Poza tym - Pratchett rządzi
  5. Przypomniała mi się piosenka o ślinie: "Ślina, ślina, ślina ślina Wrocław i wrócili" (trzeba przeczytać na głos żeby wyszło )
  6. Prawda jest taka że ma tu miejsca gruba manipulacja. Media zgodnym chórem potwierdzają wersję oficjalną, mało kto się wyłamuje. Identycznie jak w przypadku rzekomej epidemii świńskiej grypy. To niestety jest właśnie teoria spiskowa, niemal encyklopedyczny przykład.
  7. Czyli w sumie nie wiadomo czy lodowiec w Himalajach się zmniejsza bo nie ma dostatecznej ilości danych. Pięknie. Przypomina to historię z dziurą ozonową - czy ktoś to jeszcze pamięta? Nagle przestano o niej mówić. Okazało się że także nie ma dostatecznych danych żeby stwierdzić czy się powiększa. Można spokojnie przyjąć że zawsze tam była, a cała afera to burza w szklance wody. Dzięki Bogu za Internet - nie oglądam TV bo robi wodę z mózgu. W necie można się dogrzebać każdego zapomnianego faktu jeśli jest się dostatecznie dociekliwym.
  8. Cytat: "Należy powiedzieć, że ogólna sytuacja nie była i nie jest wcale taka zła jak widzą to Gore i spółka. W 2007 roku donoszono, że zmniejsza się pokrywa lodowa. Było tak w rzeczywistości, jednak dane Narodowego Zarządu Oceanów i Atmosfery pokazały, że rok później cały zaginiony lód powrócił na swoje miejsce. Stąd też poziom lodu, który skurczył się z 13 milionów kilometrów kwadratowych w styczniu 2007 roku do tylko 4 milionów w październiku tego samego roku w ciągu kilku następnych miesięcy powrócił do pierwotnego stanu. W rzeczywistości dane z 2008 roku pokazywały, że powierzchnia antarktycznych lodowców szelfowych jest o jedną trzecią większa niż zwykle. O tym nie donoszono. "
  9. Jest globalne ocieplenie i basta. Jeśli fakty nie przystają - cóż, tym gorzej dla faktów.
  10. Ależ tu nawet nie ma o czym dyskutować, całe to gadanie o globalnym ociepleniu, jakoby wywołanym przez człowieka przy pomocy co2, śmierdzi szwindlem na kilometr. Szwindel miał miejsce, nawet 1000 komisji mnie nie przekona że było inaczej. Wystarczy dostęp do internetu i Google - można wygrzebać wszelkie fakty na ten temat.
  11. @dwadziesciacztery Oj, ciemna masa jest potrzebna. Rządzącym wcale nie zależy na wysokim IQ obywateli - wprost przeciwnie.
  12. No i proszę, za rok czy dwa ludzie faktycznie uwierzą że żadnej afery nie było, no bo skoro powiedzieli o tym w TV to musi być prawda. No i do tego jeszcze dwie niezależne komisje... Fiu, fiu, poważna sprawa. Prawda jest taka że ci którym zależy na przyjęciu teorii globalnego ocieplenia jako aksjomatu musieli się nieźle napracować i wydać mnóstwo kasy aby te komisje stwierdziły co stwierdziły. A stwierdziły że białe jest czarne. Typowy przykład dwójmyślenia. Wojna to pokój. Wolność to niewola. Ignorancja to siła.
  13. Wygląda jakby urządzenie faktycznie było zaprojektowane na amerykańskie podwórko. Jaki z tego wniosek? Że urządzenie będzie faktycznie wykorzystywane na amerykańskim podwórku. Pytanie: Po co produkować wyposażenie wojskowe które można użyć wyłącznie we własnym kraju? Wniosek: Nadchodzą ciężkie czasy dla Ameryki i Amerykanów
  14. Nie ma gorszego badziewia niż słodziki, szczególnie toksyczny i szkodliwy, a do tego kancerogenny, jest aspartam. Proponuję wygooglować to hasło i przekonać się że lepiej pić gorzką herbatę niż umrzeć na raka mózgu.
  15. 3grosze napisał: Hehe, słaby z Ciebie Nostradamus, trafiłeś jak kulą w płot. Poza tym w ogóle nie odniosłeś się do meritum, tylko zaatakowałeś mnie personalnie. Szkoda gadać.
  16. Zgadzam się z Qwaxem. To rodzice powinni wychowywać swoje dzieci, a nie instytucje, choćby były naładowane fachowcami ze wszelkich dziedzin. 3gorosze masz trochę racji - logicznie rzecz ujmując. Ale logika to nie wszystko, są rzeczy do których logika nie ma zastosowania. Mam na myśli uczucia i ogólnie ujętą moralność. To tak jakby - dajmy na to - Twoja żona nie sprawdzała się w łóżku, więc byś poszedł sobie po seks do "fachowca", czyli do prostytutki. Niby logiczne, (no bo czemu nie ), ale jednak każdy wyczuwa (szczególnie żona) że to nie jest odpowiednie.
  17. Ze stoickim spokojem muszę stwierdzić że agresywna empatia Twojej wypowiedzi jest bardzo cyniczna.
  18. Z prezentami to jest tak że chce się je dostawać, ale niekoniecznie używać. Liczy się chwila gdy go dostajesz.
  19. Bo ten eksperyment był źle przeprowadzony. Naukowcy sprawdzali poziom jakiegoś tam hormonu, zamiast sprawdzić rzeczywistą chęć badanych do jedzenia. Na to czy jesteśmy głodni czy nie, wpływa chyba więcej czynników niż obecność jednego czy nawet dwóch hormonów.
  20. "Specjaliści ostrzegają..." tak jakby to była jakoś wielce alarmująca wiadomość. Sprawa jest jak dla mnie bardzo prosta. Po pierwsze kobiety bardzo rzadko interesują się zagadnieniami związanymi z informatyką. Po drugie - co wiąże się z "po pierwsze" - kobiety rzadko wykazują uzdolnienia w tym kierunku. Nie ma nad czym lamentować.
  21. A ja myślę że prawda w "wojnie" między darwinistami a kreacjonistami leży po środku. Może i niektóre gatunki mutują spontanicznie i w ten sposób powstają nowe. Ale jak się człowiek zagłębi w badania genetyczne nad pochodzeniem np. psa to się może nieźle zdziwić. Darwinistom polecam się zagłębić.
  22. To tak jak z pewny "tresowanym" psem. Jak właściciel mówił "siadaj!" i pies siadał, to było git. Ale jak nie siadł to właściciel dodawał po chwili "albo nie siadaj" i też było git :-)
  23. Nie no, że akurat kobiety rządziły w domu to ja nie mam nic przeciwko, szczególnie w kuchni... ;-)
×
×
  • Create New...