Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Przemek Kobel

Users
  • Content Count

    1745
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    32

Przemek Kobel last won the day on November 1

Przemek Kobel had the most liked content!

Community Reputation

64 Excellent

About Przemek Kobel

  • Rank
    Lis Major

Informacje szczegółowe

  • Płeć
    Nie powiem

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Gdyby w tych ich uchwałach były zapisy regulujące jeszcze fazy Księżyca i kierunki wiatru, to na pewno by nie zalało.
  2. Używają też o połowę mniejszego prądu (czego konsekwencją jest większe napięcie). 1000 V i chłodzenie cieczą... co mogłoby pójść nie tak?
  3. Litowe aku Tesli na taki zasięg to okolice pół tony. (edit: tu trzeba jeszcze podstawić ciepło właściwe, które może ktoś zna) Tak trochę w pamięci: 100 kilometrów to jakieś 20 KWh energii (samochód zużywa około 20 KW przy prędkości podróżnej, czyli około 100 km/h). Czyli w te 10 minut trzeba przepchać przez kabelek 60 KWh. Godzinne ładowanie to 60 kW, a 1/6-godzinne... 360 tysięcy watów. Baterie w Tesli to jakieś 400 V, czyli mamy prąd 900 A. Powierzchnia przekroju kabla (wzięta z jakiegoś kalkulatora w sieci) to 630 mm kwadratowych... Ja bym do tego nie podchodził (a jeśli padałby deszcz, to trzymałbym się z dala od całej stacji) ... Straty energii: powiedzmy że 1% (tyle jest na samych ogniwach), czyli zaledwie 3,6 tysiąca watów. Układ ładujący - ciężko powiedzieć, bo przetwornice mogą mieć 95% skuteczności (18 tysięcy watów), a mogą mieć i 60% (144 tysiące)... Oczywiście wszystko idzie w ciepło. Chyba bezpieczniej byłoby wlewać nitroglicerynę.
  4. Towarzysze, ja mam taką skazę genetyczną, że lubię sobie gromadzić informacje o upadku różnych postępowych nurtów (poczytajcie sobie historię Koła wiedeńskiego), szczególnie w trakcie ich upadku. Nie wiem, czy to są dane autentyczne, czy naciągane przez jedną stronę, czy też przez obie (a to wygląda mi na najbardziej prawdopodobne, bo za obiema stronami są duże interesy). Cała historia walki z ociepleniem ma pełno takich dziwnych sytuacji. Ktoś tam zmienia skalę wykresu, żeby zmiany wyglądały na bardizej gwałtowne, ktoś inny wstawia w bezwymiarowy wykres jakieś jednostki, ktoś jeszcze straszy zmierzonym wzrostem poziomu oceanu (a podobno o tyle właśnie obniżyła się orbita satelity, który to mierzył). Na przykład teraz zastanawiam się, dlaczego część pomiarów na wykresie powyżej wzięto z lodu, a część (niebieską) z czynnego wulkanu... Albo dlaczego (znowu podobno) żaden model klimatyczny nie umie przewidzieć pogody (w zakresie swoich kompetencji, rzecz jasna), i do tego każdy się myli w inny sposób. Takich "dlaczego" jest pełno - dlaczego płaczemy nad dżunglą amazońską, skoro jej bilans CO2 jest zerowy (duża emisja z naturalnie rozkładającej się biomasy), a nie chcemy, żeby z lodowców spływały rzeki, które akurat najszybciej ten gaz pochłaniają... Dlaczego propaguje się zjadanie roślin (pochłanaijących CO2), a nie zwierząt (emitujących CO2). Chętenie strzelam tu takimi bombami, bo w wyniku powstającej zadymy czasem dowiem się czegoś ciekawego. Tak w ramach rozrywki: Albo to: https://torontosun.com/opinion/columnists/goldstein-feds-scrapped-100-years-of-data-on-climate-change
  5. A jak sobie wyobrażasz mówienie o przyszłym klimacie bez modelu? Przez wróżby? Robię eksperyment na żywo: 1. wpisuję w google 'climate change' i klikam pierwszy link. (dało jakiś pdf pod tytułem Climate Change 2014 Synthesis Report Summary Chapter for Policymakers - https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=12&ved=2ahUKEwi47urKxcHlAhUll4sKHbMSBsQQFjALegQIARAC&url=https%3A%2F%2Fwww.ipcc.ch%2Fsite%2Fassets%2Fuploads%2F2018%2F02%2FAR5_SYR_FINAL_SPM.pdf&usg=AOvVaw2jnDLk0JbeP0PLofNR1n9m) 2. wyszukuję sobie w tekście słowo 'model' - mam 44 trafienia...
  6. ...pochodzące z modeli klimatycznych. Zdaje się, że nawet niektóre rzeczywiste odczyty zostały zastąpione tymi z modeli, żeby lepiej pasowały...
  7. Nie wiem, na ile to prawda, ale niektórzy ludzie z tytułami naukowymi twierdzą, że a) modele klimatyczne, na podstawie których rozpętano histerię (i podatki) CO2 nie radzą sobie z symulowaniem wpływu chmur. b) największy wpływ na efekt cieplarniany ma nie CO2, czy freony, tylko para wodna właśnie.
  8. To tak jakby złoto pochodziło z wody morskiej (podobno pływa tego 10 tysięcy ton). A tymczasem w realu... http://nuclear.pl/podstawy,cykl1,wydobywanie-i-przerob-rudy-uranu,0,0.html
  9. Czyli zmagazynowanie (przez ściśnięcie) energii wybuchu bomby wodorowej pozwoli na zaburzenie bezwładności rzędu... grama masy? dwóch gramów? Gdzie ci kosmici, kiedy potrzeba ich gadżetów?
  10. Czyli, że ściskamy sprężynę, machamy nią w lewo, potem ją rozprężamy i pchamy w prawo, znowu ściskamy, itd.. i mamy ten sam napęd co chce pan Burns?
  11. Dzięki, Kapitanie Obvious. Zauważ tylko, że Wolszczan nie odkrył planety sam, a do tego między pierwszym a drugim odkryciem (drugie powinno mieć cudzysłów) minęło 16 lat. W przypadku tegorocznych noblistów mamy więcej lat oczekiwania, ale też ich dokonanie jest jakby mniejszego kalibru. Dla porównania oceń sobie smrodek wokół Güntera Grassa, który jakoś nie przeszkadzał komitetom w nagradzaniu tego humanisty, i to już post factum. (no ale w końcu on był z nadludzi)
  12. Ciekawe, że za odkrycie pierwszej w ogóle planety pozasłonecznej nie było żadnego Nobla. Pewnie odkrywca z jakiejś niegodnej krainy...
  13. Smutne jest to, że atak cyberprzestępców również staje się banalny. Niejaki Twoon (ponoć znany na YT) zainstalował sobie plugin poprawiający dźwięk w Audacity. A do wtyczki ktoś dorzucił kod szpiegujący. Człek nie tylko stracił kilka lat pracy, kontrolę nad swoimi kanałami YT, czy dochód z nich. Cyber-bandziory użyły ich sobie do wideospamowania, więc stracił również wszelką reputację widowni. A to tylko jeden z miliarda użytkowników W10...
×
×
  • Create New...