Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

knezmej

Users
  • Content Count

    23
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by knezmej

  1. Chcą na nowo odkryć efekt Roseto. Jeżeli kogoś interesuje polecam
  2. "Traktowałbym to w kategorii zbrodni - mówi Mundie" - straszne
  3. Czy na pewno chodzi o ścianę komórkową? a nie aby błonę komórkową! Jeżeli jednak, to nie ma to znaczenia dla odżywiania i leczemia ludzi (przynajmniej tych przeciętnych), ale zawsze jest to dobra wiadomość dla roślin, grzybów i bakterii ;-)
  4. Większość palaczy, z moich obserwacji, "rzuca" od kiedy pierwszy raz poczuło przymus uzależnienia, bez specjalnej dodatkowej zachęty, wystarcza im poczucie utraty suwerenności nad sobą. Najkorzystniejszym działaniem jest zniechęcanie niepalących do zaczęcia palenia; większości ćpunów, którzy przez głupotę zlekceważyli dotychczasowe formy ostrzeżeń ten dotakowy sposób niewiele pomoże. Problem tkwi w postawie moralnej i intelektualnej, rozsądku jeszcze niepalących.
  5. CIekawe jaki ma to wpływ na stresowe reakcje - alergie? Najlepiej, tłumaczyłoby to, moim zdaniem, rozłożenie alergii w populacji np. wzmożenie w podpopulacjach miast.
  6. Czy straty na transformatorach, zużywaniu się elektrolitów, wewnętrznych struktur akumulatorów itd. nie przewyższą strat przesyłowych trakcji trolejbusowych?
  7. Wspaniała wiadomość i świetny artykuł. Winszuję badaczom i odkrywcy badania, wdzięczny, że raczył poinformować.
  8. @Flaku: "oficjalna nazwa potoczna" Też mnie rozbawiło ;-) ale akwarystyka przyzwyczaiła mnie do o wiele większej rozmaitości nazewniczej.
  9. Ciekawią implikacje rozwiązania na ludzkie sumienie. Wydaje się, że desynchronizacja wydania polecenia strzału i momentu jego dokonania zmniejszy wrażenie odpowiedzialności i ułatwi decyzję.
  10. @Flaku: Wydaje mi się, że oprócz zbudowania prototypów, sprawdzą ich wydajność, trwałość itd. w rzeczywistych warunkach oraz koszty technologiczne i legislacyjne wdrożenia. Na pilotarzowej instalacji nie można przetestować i przewidzieć wszystkich możliwych czynników (efekt skali może np. dotyczyć dostępności ekonomiczno-politycznej dużych ilości środka przeciwko zamarzaniu, wpływ wahań pogody, opłacalność przebudowy istniejących instalacji, zerwania istniejących umów z dotychczasowymi dystrybutorami naśników energi ...)
  11. Nie nazwałbym tych kultur wyraźnie różnymi, ze względu chociażby na przeszłość San Francisco. Ciekawe byłyby dopiero badania porównawcze z możliwie odizolowanymi i tradycjonalistycznymi grupami etnicznymi z Azji, Polinezji, Afryki. Meksyk i Ameryka są w równym stopniu posteuropejskie. Ze swojej europejskiej edukacji przedszkolnej i wczesnoszkolnej pamiętam zaś ćwiczenia uczące takich skojarzeń (konieczne do właściwej interpretacji znaków, oznaczeń informacyjnych i ostrzegawczych).
  12. Przeraża mnie "odkrywczość" tych spostrzeżeń. Powątpiewam zaś w dokładność i racjonalność szacowań. Ciężko liczyć by woda z mas powietrznych znad oceanu zdołała lepiej zasilić wylesione dorzecza tak rozległego kraju położonego między Andami a Atlantykiem.
  13. Nie wiem dlaczego wyniki nie miałyby świadczyć, że: szczurom przyzwyczajonym/zmuszonym do nadruchliwości trudniej było dłużej wstrzymać się od ruchu; mniej żwawe, mniej zasobożerne nie miały większej potrzeby, skłonności do ruchu i spokojnie wolały dodatkowo jeszcze doczekać. Powinni zbadać poziom hormonów stresu. W ogóle mogli wykorzystać choćby nawet studentów (pomimo oporów do wyników na próbach studentów, którzy są przecież określonymi branżami z różnymi dla każdej charakterystycznymi cechami, nadreprezentacjami).
  14. @Mariusz Błoński: "utrudni to powstanie nowych rzetelnych czasopism, bo środowisko naukowe będzie coraz bardziej nieufne wobec tego typu inicjatyw" Wydaje mi się, że nieufność naukowców i czytelników wybitnie sprzyja rzetelności. Właśnie dlatego tu zaglądam - dla przebranych newsów ze źródłami, opatrzonych najważniejszymi danymi (autor badań, promotor, ich czas i miejsce, próba, metody i narzędzia itd.). Ludzie, którzy nie chcą bądź nie potrafią krytycznie odnieść się do informacji (czy znaleźć pewny autorytet, który to zrobi za nich) i tak czerpaliby sensacje i zabobony z jeszce gorszych źródeł i "faktów autentycznych", "całych prawd"...
  15. Dzięki za świąteczny artykuł. Piłat jak widać jest ważną postacią dla Koptów. Ciekawym jest co temu sprzyjało. @cyberbrain666666: Miłosierdzie nie jest ustępowaniem, kompromisem, tolerowaniem, poddawaniem się, "frajerstwem", itp. Sprawiasz wrażenie jakbyś żądał od religii cukierkowatej naiwności. Prawda jest bezwzględna i nie zna kompromisu. 2. akapit, 2. zdanie: "Chrystusta". 3. akapit: "uważany z świętego"
  16. Szczegółowe wyniki powiązań mogą być intrygujące, ale przedstawione wyniki mnie rozbawiły: ustalenie z 88% dokładnością orientacji seksualnej - przypisując z góry każdemu zwykłą płciowość otrzymujemy conajmniej 95% skuteczność; potrafiły też w 82% przypadków odróżnić chrześcijanina od muzułmanina - muzułmanie stanowią 1% obywateli Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, czyli nietrafność jest 18 razy wieksza niż jakby nikogo nie uznać za muzułmanina; wynik badania zwolenników Republikanów i Demokratów wydaje mi się dość łatwy do zbadania; ciekawe co kryje się pod wynikiem korzystanie z używek z 73-procentową trafnością? Wybrano poprostu dziwne i słabo trafne wnioski.
  17. Dziwne. Mnie wychowano, że częstować/podawać należy najpierw gościowi honorowemu, potem głowom rodzin i dalej wg starszeństwa; kobietom przed mężczyznami; nowym znajomym przed starymi przyjaciółmi. W ostatnim przypadku chodziło o pokazanie życzliwości, dobrych intencji, aby nowy gość poczuł się swobodniej, zaakceptowany.
  18. W pełni zgadzam się z postami Mariusza Błońskiego (15 listopad 2012 - 19:36) i Voyteca (15 listopad 2012 - 22:14). Od ubezpieczyciela i presji jego klientów zależy, czy pobierał będzię od palaczy większą składkę. Chiałbym zwrócić uwagę na brak źródła i autora.
  19. Ciekawe; wydaje mi się korzystne spróbowanie zapobiegać krystalizacji przy ściankach za pomocą powłoki LiquiGlideopracowanej przez Dave'a Smitha z MIT lub powłoki SLIPS z Uniwersytetu Harvarda.
  20. Przede wszystkim chciałbym wyrazić uznanie i podziękować za merytoryczne, ścisłe, zwięzłe ale wyczerpujące artykuły. Miałbym jednak prośbę o zastanowienie się nad systemem korektorskim. Rozumiem, że nie mogą Szanowni Autorzy być sobie nawzajem korektorami. W powyższym artykule jest tylko drobny błąd (Muller uważa, że ocieplenie będzie postępowała, oczywiście powinno być "postępowało"), który w niewielkim stopniu zaburza odbiór treści. Zdarzyły się, niestety :-( , wiele gorsze błędy, które krytycznie upośledzały czytanie. Pomimo ukrytych pod błędami językowymi interesujących mnie treści, konkretnych informacji, nie można było zachować artykułu a tym bardziej go polecić. Nie chcąc być postrzeżonym jako niekonstruktywny, czczy krytykant, mogę podać, niestety nie sprawdzone, rozwiązanie: http://correct.li/. Pozdrawiam Szanownych Autorów.
×
×
  • Create New...